Dodaj do ulubionych

pierwsze starcie z życiem- "Idź, kochaj"

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 17:39
cześc wszystkim molom. jak widzicie polecam Wam dzisiaj najnowszą powieśc
Tryzny. Książka opowiada o 11-letnim chłopcu, który przeżywa wiele rozterek,
zakochuje się , ma pijanego ojca i wyrusza z matka na drugi koniec Polski w
poszukiwaniu szczęścia. nigdy tak szybko nie przeczytałam żadnej ksiązki,
jest w niej wiele przytaczanych historii z dzieciństwa, wiele żartów,
niesamowitych opisów marzeń i po prostu ciepła. to jest w tej ksiązce
najważniejsze- Tryzna w tak piękny sposób opisuje uczucia, nawet nie
wystawiając ich na pwrost, tylko umieszczając je cicho w wydarzeniach. ale
nawet czytając mały fragment z tyłu okładki człowiek sie zakochuje. będąc w
krakowskim empiku w długi weekend kupiłam tę ksiązke wydając moje ostatnie
kieszonkowe, ale nie żałuję!!!polecam i czekam na komentarze!:) pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: kubu Re: pierwsze starcie z życiem- 'Idź, kochaj' IP: *.dwi.uw.edu.pl 06.05.03, 17:49
      a ja jestem rozczarowany
      wydaje mi sie, ze druga ksiazka swiadczy o wielkosci pisarza, a w przypadku
      Tryzny to ta wielkosc jest raczej niewielka :-/// (nie mowiac o tym, ze tak
      naprawde jest to trzecia ksiazka Tryzny)
      PANNĘ NIKT polknalem za jednym posiedzeniem i nadal uwazam za jedna z
      najlepszych polskich powiesci lat 90tych.

      IDZ KOCHAJ jest znacznie slabsze
      a szkoda
      • Gość: kalifornia co do panny nikt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 17:53
        owszem, masz rację, ale ja jestem jeszcze młodym czytelnikiem i niestety anny
        jeszcze nie zdążyłam połknąć, cóż, wszystko przede mną!
        • lena_magda warta grzechu.... 06.05.03, 19:23
          Jestem właśnie w tak zwanym trakcie ;)) i muszę powiedzieć że Tryznie udało się
          mnie zauroczyć. Mam słabość do książek o dzieciach - vide Ammaniti -"...zabiorę
          cię ze sobą" - tak na marginesie polecam, to moje ostanie odkrycie! Kubu - Ty
          jako italianista napewno czytałeś...:))

          Co do Tryzny to akceptuję w w pełni formułę jego powieści, podoba mi się opis
          świata dorosłych widzianego oczyma dziecka, które więcej od tych dorosłych wie,
          więcej czuje, więcej widzi. Wzrusza mnie troska o matkę, a już scena z
          wygraniem w totka - tu aż się połakałam. Jestem na 120 stronie, zobaczymy co
          dalej...

          pozdrawiam
          • Gość: kubu Re: warta grzechu.... IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 07.05.03, 13:57
            oj
            a skad wiesz, ze jestem italianista? :-?
            ZABIORE CIE ZE SOBA jest swietne, choc przeklad dosyc kiepski

            ale podobno na wiosne (czyli jakos chyba teraz) ma wyjsc ostatnia powiesc
            Ammanitiego IO NON HO PAURA (NIE BOJĘ SIĘ)
            wedlug mnie to jest jego najlepsza ksiazka
            i oczywiscie tez o dzieciach :-)


            a jezeli kalifornia nie czytala jeszcze Panny Nikt, to moze sie tylko cieszyc,
            bo najlepsze przed nia :-)))
            • lena_magda Re: warta grzechu.... 07.05.03, 19:17
              Gość portalu: kubu napisał(a):

              > oj
              > a skad wiesz, ze jestem italianista? :-?
              > ZABIORE CIE ZE SOBA jest swietne, choc przeklad dosyc kiepski
              >
              > ale podobno na wiosne (czyli jakos chyba teraz) ma wyjsc ostatnia powiesc
              > Ammanitiego IO NON HO PAURA (NIE BOJĘ SIĘ)
              > wedlug mnie to jest jego najlepsza ksiazka
              > i oczywiscie tez o dzieciach :-)
              >
              > a jezeli kalifornia nie czytala jeszcze Panny Nikt, to moze sie tylko
              cieszyc, bo najlepsze przed nia :-)))



              Jestem na forum juz od ponad roku, wcześniej pisałam pod innym nickiem.
              Wyczytałam na którymś z wątków, że studiujesz italianistykę, a że pamięć mam
              dobrą, to tu to przywołałam. Mam nadzieję, że nie czujesz urazy .... ;)))

              Słyszałam, że Ammaniti ma wyjść jeszcze w tym roku, oczywiście w Muzie...
              Już się nie mogę doczekać, bo włoski znam w stopniu podstawowym i niestety
              ominęła mnie przyjemność kosztowania oryginału. Zazdroszczę Ci, że już jesteś
              po....

              pozdrowienia serdeczne
              • Gość: kubu Re: warta grzechu.... IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.05.03, 20:12
                gratuluję pamięci :-))))

                już jestem PO
                śmiesznie to brzmi
                ale prawdą jest, że IO NON HO PAURA było moją pierwszą książką Ammanitiego i do
                dziś jest ulubiona
                ponadto na festiwalu filmowym w Berlinie pokazano jej ekranizację (w reż.
                Salvatoresa) i miała świetne recenzje :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka