Gość: homo mini IP: *.aster.pl 04.05.07, 23:37 Apartheid, specyfika życia, mentalność (nie znaczy: gorsza, ale: inna). Nitkę wysnułam z "Hańby". Dokąd dalej? "Heban"? Powieści. Reportaże? Poproszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: RPA 05.05.07, 11:37 jak coetzee, to i nadine gordimer, też noblistka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justka Wiek żelaza IP: *.flashnet.pl 06.05.07, 15:24 To też Coetzee, trochę inaczej niż w "Hańbie". Odpowiedz Link Zgłoś
orka Andre Brink 06.05.07, 18:37 KOniecznie przeczytaj SUCHA POAR DESZCZOWA - jest do kupienia na allegro. Ta powieść była zakazana w RPA w latach 77 -90. Oczywiscie Gordimer, no i jeszcze pamietniki Mandeli ( in english) oraz Antje Kroog ( Country of my skull) to juz historia kiedy W RPa zaczał funkcjonowac termin Rainbow Nation ( czyli po wypuszczeniu Mandeli).Z taki bardziej łzawych trzeba pzreczytac Luanisha Greer ( "Kto sieje wiatr" oraz "Po Burzy spokój") Odpowiedz Link Zgłoś
poledownunder Re: Andre Brink 07.05.07, 23:22 Rian Malan "My Traitor's Heart", polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: queen_elisabeth Re: RPA IP: 212.160.236.* 09.05.07, 10:57 "Biała lwica" Mankela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saskiaplus1 Re: RPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 20:33 "Nieprzystojne obnażenie" Toma Sharpe'a. Ogólnie to chyba najsłabsza jego książka, ale za to RPA zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO Re: RPA IP: *.saix.net 12.05.07, 06:51 Nie ma tak latwo, gdyz mowimy o ludach rozniacych sie kultura jezykiem i kolorem skory. Mozewarto zaczac od prac berdziej naujkowych np: The Africaners ktorej autorem jest prof. Hermann Giliomee. Ksiazka ma jednoczesnie olbrzymia ilosc przypisow i pozwala na dalsze zaglebianie sie w temacie "Poludniowa Afryka". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś