Dodaj do ulubionych

ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy spis!

14.06.07, 12:36
chcialabym poznac Wasze opinie nt ksiazek lzejszych, takich ktore czyta sie
szybko, przyjemnie ale ktore nie sa napisane tak, ze kiedy sie je czyta to az
nam wstyd, ze ktos mogl cos takiego stworzyc
kanon ksiazki lekkiej ale takiej ktorej nie wstyd ludziom pokazac :))
mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi.
zblizaja sie wakacje i mysle ze taka lista bylaby w sam raz.
Obserwuj wątek
    • cotbus76 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 13:59
      Ja zaproponowałabym książki James`a Herriota
      • Gość: blesia Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:30
        a co to znaczy obciachowe? Jak ma ochote na relaks to się relaksuje i czytam
        Bradford Emma Harte albo Pilcher Przesilenie zimowe i co wtedy jest obciach, że
        takie płytkie? bezsensu. Ale myśle, że lekkie sa take:)
        Frances Mayes - Bella toskania i inne
        Peter Mayle Zawsze Prowansja i inne
        kryminałki - Joe Alex, Donna Leon, Chmielewska
        Jennifer Weiner Siostry
        Jefrrey Archer Co do grosza i inne
        Jan Karon W moim Midford i inne
        Gulbranssen Trygve A lasy wiecznie śpiewają - piekna jest
        Edwin J. Wintle Śniadanie z Tiffany
        • Gość: EWa Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.CNet.Gawex.PL 14.06.07, 14:59
          A ja się upomnę o inteligentne i dowcipne powieści Marii Pruszkowskiej, których
          zadne wydawnictwo od dawna się nie ima, a na Allegro biegają po astronomicznych
          cenach.
          • tetlian Polecam książki: 18.06.07, 18:52
            "Krótka historia czasu" - Stephen Hawiking
            "Hiperprzestrzeń. Wszechświaty równoległe" - Michio Kaku
            "Wizje. Czyli jak nauka zmieni świat w XXI wieku" - Michio Kaku

            To jedne z najlepszych książek jakie czytałem.
            • cat-a-stroffa wszystko kurta vonneguta 19.06.07, 09:25
              zapiski na pudełku od zapałek umberto eco
              lapidaria kapuścińskiego

              i.. mikołajki sempe/goscinny'ego!
              • Gość: iko Re: wszystko kurta vonneguta IP: *.wsb-nlu.edu.pl 19.06.07, 11:07
                Ja polecam wszystko pióra Zbigniewa Nienackiego - tak klimatycznych i
                pasjonujących książek ze świecą szukać...

                -
                www.wapmagazine.pl/307/czytam,-bo-lubie.html
        • Gość: nioma Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 212.160.106.* 14.06.07, 15:41
          piszac obciavhowe mialam na mysli nie to co sobie pomysla inni ale odczucia
          osoby czytajacej,
          ze ksiazka jest tak plytka, tak prosta ze strach i az wstyd czytac.

          ja ze swej strony proponuje ksiazki sensacyjne Cobena i niezrownana Agate
          Christie
          • Gość: tool Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 195.26.24.* 18.06.07, 16:09
            w ten sposób do książek płytkich zaliczyć można 90% wszystkich książek.
            Gratuluję podejścia
        • Gość: malina Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 81.210.48.* 19.06.07, 13:50
          dla mnie ksiazki rosamunde pilcher sa szmirami, obciachami i nie musze sie z
          tego tlumaczyc. rzecz gustu, i tyle
        • Gość: xyz Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.171.61.94.crowley.pl 20.06.07, 20:29
        • Gość: zenon5 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.ppp.tiscali.fr 22.06.07, 18:07
          moj Boze,nie widze tu polskich nazwisk!Czy naprawde trzeba byc nacjonalista aby
          poczytac cos polskiego?To chyba zadne wykroczenie!Nikt juz w tym kraju nie pisze
          po polsku?
        • wibag Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 04.07.07, 20:09
          Mamy z blesią podobny gust co do niektórych książek :)
          Polecam Studnię życzeń Leżeńskiej,
          Dom nad rozlewiskiem,
          A lasy wiecznie śpiewają,
          Archera Co do grosza i inne,
          cykl Imię Twoje Nurowskiej,
          cykl Jeździec miedziany Paulliny Simons -rewelacja,
          Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy Piaseckiego,
          cykl Lot pingwina Furmagi
          -świetne na lato, lekkie w czytaniu, wciągające, nie obciachowe, chociaż nie
          wszystkie lekkie w noszeniu ze sobą :)
        • kicior99 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 25.07.07, 13:08
          o tak, Mayle jest znakomity. I bardziej popularny w Polsce niż w Anglii... Z
          lekkich czytadeł lubię Archera.
      • Gość: zofial Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.lom.netster.pl 18.06.07, 15:20
        O tak! Bardzo pomaga nawet w ciężkich chwilach.
    • Gość: lisiczka Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 16:34
      Kryminały Akunina - mniam!
    • bumm Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 17:42
      Akunin - oj tak, mniam. Do kompletu: kryminały Józefowicza: mlask!
      • Gość: linia frontu Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 17:48
        Jonathan Carroll.
        • piesfafik Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 19:25
          Alexander McCall Smith - wszystko - lekkie, zabawne, sympatyczne i nieglupie.
          Bardzo mi poprawia humor
        • Gość: Czytelnik Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:59
          To akurat juz jest obciachowe!
          • Gość: ?? Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:17
            McCall Smith obciachowy??? Co za nonsens!
            • truscaveczka Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 18.06.08, 12:15
              Chyba raczej to było o Carrollu ;)
    • Gość: margaret Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.chello.pl 14.06.07, 19:59
      Ostatnio czytałam Katarzyny Grocholi "Osobowośc Ćmy". Wybierając ją myślałam,
      że będzie się czytało lekko, łatwo i przyjemnie. Czyta się przyjemnie, ale
      zakończenie daje do myślenia. Warto po nią sięgnąĆ w wolnej chwili. Polecam.
    • formaprzetrwalnikowa Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 20:21
      Boska Dame Agatha Ch
      J. Archer (swietnie napisana nieciezka literatura)
      Perez-Reverte (przyznaje, ze mam wypisanych kilka złotych mysli, głównie z
      Cmentarzyska)
      Vargas Llosla - Ciotka Julia i Skryba
      Boris Vian Jesien w Pekinie, Piana złudzeń (Dni) i moja najukochańsza Bajka na
      uzytek osób w wieku średnim.
      Ja za 'lekkiego' uznaję takze Kurta Vonneguta, bo mi się go lekko czyta
      JAko że mam słabość do s-f, dorzucam od siebie K.Ph. Dicka i w. Gibsona
      • kerry_weaver Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 21:51
        > JAko że mam słabość do s-f, dorzucam od siebie K.Ph. Dicka i w. Gibsona

        nie wiem czy Dicka można zaliczyć do lekkich lektur :) ale w takim razie
        dorzucę Stephensona po całości, zarówno książki fantastyczne jak i trylogię
        barokową

        a ponadto - Amy Tan, Fannie Flagg, Rebecca Wells - z cyklu literatura kobieca
        ale nie głupia.
        • monikate Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 14.06.07, 22:09
          Robert Goddard
          • bdx65 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 15.06.07, 09:05
            Marina Lewycka - "Zarys dziejów traktora po ukraińsku"
            Janusz Głowacki - "Z głowy"
            powieści Puzo, Segala, Irvinga
    • autumna Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 15.06.07, 09:08
      Z pewną taką niesmiałością dodam dwie z wątkami romansowymi:

      Madeleine Brent "Angielska niewolnica" - od tytułu w polskim przekładzie wionie potworną tandetą (no właśnie, a może ktoś wie, co znaczy oryginalny tytuł angielski "Stormswift"?), ale nie należy się zniechęcać - wątki romansowe, awanturnicze, a i humoru nie brak.

      Marta Ostenso "Prolog miłości" (funkcjonuje na rynku także przekład pt. "Baskijski dzwonek".
      • aiczka Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 23.06.08, 17:35
        > potworną tandetą (no właśnie, a może ktoś wie, co znaczy oryginalny tytuł angi
        > elski "Stormswift"?),
        Może "prąca jak burza"? "szybka/o/i jak piorun"? "błyskawiczna"? "cięta jak osa"?
    • maniaczytania Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 15.06.07, 11:19
      Jude Deveraux,
      Harlan Coben,
      Helen Fielding - "Rozbuchana wyobraznia Oliwii Joules" - mnie bawila przednio,
      choc podchodzilam z rezerwa po Bridget
      Lesley Lokko
      Santa Montefiore
      John Grisham
      • Gość: daria13 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 83.238.100.* 15.06.07, 13:38
        Dla mnie lekkim w czytaniu a z pewnością "nieobciachowym" jest nade wszystko
        Bułhakow. Dla niegardzących sf koniecznie Strugaccy i Bradbury, fantasy -
        Tolkien i Ursula Le Guin.
        Niekoniecznie lekkie, ale do czytania z wypiekami, zwłaszcza dla młodszych
        czytelników (w sensie wypieków, a nie w sensie lektury tylko dla młodzieży),
        ksiązki Orwella i Huxley'a.
        Dla miłośników surrealizmu i czarnego humoru bardzo zabawny, a niegłupi Topor,
        nie mówiąc już o wspomnianym wyżej Borisie Vianie.
        Jeśli łatwy w czytaniu, a nie w sensie ciężaru gatunkowego, to myślę, że Truman
        Capote z jego sztandarowym Z zimną krwią, tez mógłby się nadać, choć tutaj może
        pojechałam;)
        I wiele innych, które spróbuję sobie przypomnieć przy innej okazji.
        P:)
        P:)
    • Gość: a Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:49
      Nick Hornby, Tony Parsons.
      I Jonathan Carroll też - z sympatii. Chociaż jego ostatnio wydane tytuły
      czytało mi się strasznie ciężko.
      • Gość: croyance Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 86.29.145.* 20.06.07, 16:21
        Jesli Nick Hornby, to tez Ben Elton :-)
    • bajzelka Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 16.06.07, 19:05
      Ja polecam "Pnin" Nabokova i "O pięknie" Smith.
      Obie czyta się jednym tchem i brak w nich pseudointeligenckich wynurzeń. A
      obciachu z takimi nazwiskami na okładce na pewno nie będzie:)
      • Gość: jaija Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.06.07, 23:55
        Lekkie i nieobciachowe są Chmielewska i Jane Austen - każda w swojej
        dziedzinie.
        • yavanna86 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 17.06.07, 18:23
          Dawna Chmielewska,Agatha Christie,Joe Alex,A.Conan Doyle,Gerald Durrell (tak,tak
          - brat Lawrence'a:)),Sempe&Goscinny(Mikołajki),cykl Mendozy - "Przygoda
          damskiego fryzjera" i następne, A.Dumas, C.R.Zafon -"Cień wiatru" (dla mnie
          dobre czytadło,acz niektórzy oceniają to wyżej),Terry Pratchett...
          • Gość: Herbata Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.limes.com.pl 17.06.07, 19:13
            Dla mnie lekkie i nie obciachowe są:
            wszystko co Hrabala, Marqueza, Millera , Tokarczuk i Kubuś Puchatek w wersji
            oryginalnej

          • poe Hmmm... czyli to co tygrysy... :) 18.06.07, 15:58
            Zdecydowanie Chmielewska i Akunin. Dodalbym z fantastyki naszego najlepszego
            obecnie (moim zdaniem) i najplodniejszego chyba (obiektywnie) pisarza -
            Pilipiuka. Goraco polecam :))) No i przepyszny "Cien Wiatru" od ktorego
            faktycznie oderwac sie nie mozna... plus Murakami "Przygoda z owca", "Tancz,
            tancz, tancz", "Kronika Ptaka Nakrecacza"... z Sf - Orson Scott Card "Gra
            Endera" - powiesc niemal obowiazkowa :D

            Natomiast Tokarczuk, czy Dicka do takiej lekkiej lektury bym nie zaliczyl ;)
            Pozdrawiam :D
            • Gość: next Re: Hmmm... czyli to co tygrysy... :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.07, 23:27
              Jeśli Tokarczuk i Dick zatrudni, to polecam Mistrza Eckharta...
            • Gość: Thomila Chmielewska ???!!!no nie, to już obciach na całego IP: *.telsat.wroc.pl 19.06.07, 11:12
              taniość nie radość, te jej wypociny...a humor godny pożałowania...
            • melanika zdecydowanie Pilipiuk 15.08.07, 21:44
              to jest to !
              • sun_of_the_beach Re: zdecydowanie Pilipiuk 16.08.07, 09:48
                ... nudne to i głupie...
          • Gość: lis Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.net.autocom.pl 20.06.07, 11:57
            Sempe&Goscinny(Mikołajki) - serio? wydawało mi się że dla dorosych to obciach, cieszę się że nie tylko ja - dorosła osoba niby - lubię :) ktoś jeszcze?
            • ewaaj1989 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 24.06.08, 00:50
              uwielbiam Mikołaja, a raczej Nicolas, bo czytam wyłącznie w oryginale- można
              powiedzieć, że to mój najlepszy nauczyciel francuskiego :)
      • Gość: Plantago Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.wur.nl 19.06.07, 14:54
        O pieknie akurat pelne jest intelektualnych i estetycznych aluzji... Jak sama
        nazwa wskazuje ;-)
    • marta.uparta Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 17.06.07, 20:28
      N. Hornby "Długa droga w dół" - połknęłam jednym tchem
      "Dziewczyna z perłą" (zapomniałam autorki) - takie kobiece niby, nastrojowe,
      ale broń boże ckliwe
      kryminały Krajewskiego - te z miastem Breslau - mroczne i brutalne, ale jak
      wciągające (chociaż w niektórych częściach coś kulawego w zakończeniu)

      i cała seria Adriana Mole'a - nikt mi nie wmówi że to obciach.
      • nioma Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 18.06.07, 11:28
        dziekuje za przypomnienie Adriana Mole'a
        doskonale ksiazki, pelne humoru i gorzkiej prawdy o zyciu
        • nikka00 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 18.06.07, 14:44
          moje letnie typy:
          Głowacki - z głowy,
          Pilch - Narty Ojca Świętego i reszta,
          Woody Allen - Bez piór , Hanna i jej siostry,
          Fannie Flag - Smażone zielone pomidory - tylko nie oglądać filmu wczęsniej bo
          się można zniechęcić!!!!
          James Clavell - Król szczurów
      • Gość: jarmilka55 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.piotrkow.pilicka.pl 25.07.07, 12:33
        " Dziewczyna z perłą" to książka TRACY CHEVALIER. Napisała kilka o podobnej
        tematyce. Wspaniałe do czytania. O oklicznościach i inspiracjach pisze na
        swojej stronie internetowej. Tak jak " Dziewczyna..." wswpaniały obyczaj.
    • Gość: Mała Mi Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.aster.pl 18.06.07, 14:40
      "Lala" Jacka Dehnela - pełna ciepła i humoru, niepretensjonalna, napisana
      pięknym językiem. Serdecznie polecam na wakacje!
    • Gość: kasper Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:29
      nikt nie wspomniał o Sapkowskim. Zgroza!
      • Gość: sermon Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:28
        no przeciez napisane jest, ze nie obciachowe.
      • Gość: Thomila Zgroza to to, co Sapkowski pisze... IP: *.telsat.wroc.pl 19.06.07, 11:20
        ja rozumiem, że lekkie...ale miało być również dobre, czyż nie?
    • Gość: mustrum Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:53
      Terry Pratchett - cykl opowieści ze Świata Dysku
      Jako lekka i przyjemna literatura ale i nie głupia sprawdza się świetnie
      Polecam
      • Gość: kani Forrest Gump - lekka az milo IP: *.torun.mm.pl 18.06.07, 19:03
      • Gość: Thomila Pratchett jak najbardziej...popieram IP: *.telsat.wroc.pl 19.06.07, 11:21
    • inessta Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 18.06.07, 21:51
      Steven Saylor i jego cykl Roma sub Rosa. Powieści z czasów rzymskich. Polecam
      do czytania na lato. To takie lekkie kryminały z ogromną ilością ciekawostek z
      czasów Cezara i Pompejusza.
    • xuxa Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 18.06.07, 21:56
      Kate Atkinson "Za obrazami w muzeum" i "Zarys dziejow traktora po
      ukrainsku"...lekkie jak piorka a napisane palce lizac
    • Gość: kate Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.dsl.bell.ca 19.06.07, 05:00
      John Grisham - do tej pory przeczytalam kilka jego ksiazek i nigdy sie nie
      nudzilam i nie uznaje tych ksiazek za "obciachowe".Ale jedna uwaga - czytalam
      je w oryginale , jak bedziesz czytac po polsku to duzo zalezy od tlumaczenia.
      A jezeli chodzi o termin "obciachowe", to co dla Ciebie nie bedzie obciachowe
      dla kogos innego bedzie.Ty mozesz uznac kolekcje harlekinow( czy jak to sie
      pisze) za dno totalne ( no nie oszukujmy sie - plytkie jak kaluza sa te
      ksiazki), ale ktos inny bedzie sie w tym zaczytywal i nie uzna tej eeee
      literatury ( sorry) za obciachowa.
      • elfhelm Polskie tłumaczenia Grishama są całkiem dobre 19.06.07, 23:33
        A co do samych książek - kilka naprawdę świetnych (poza thrillerami prawniczymi
        także zaskakujący "Ominąć święta"). Nie podobał mi się chyba tylko "Obrońca ulicy".

        Z innych "lekkich" i "nieobciachowych" - jak dla mnie to "Ojciec chrzestny" Puzo
        (bez którego nie powstałby genialny film z wielkimi rolami Pacino i Brando), a
        także "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa.
    • bunkowa Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 08:09
      Jesli ktoś lubi s-f albo tylko chce spróbować czegoś z tej dziedziny polecam:
      Technomagia i smoki - Marek Utkin. Dla mnie rewelacja pomimo,że s-f wcale nie
      należy do moich ulubionych. Gwarantowana dobra zabawa - książka barwnie
      napisana, z humorem.
    • pusta_literatka Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 08:37
      Obciach to pojęcie bardzo względne. Ale do lekkich należą:
      K. Grochola "Osobowość ćmy"
      K. Kalicińska "Dom nad rozlewiskiem"
      H. Raucher "Prawie jak w bajce"
      W. Gromm "Forest Gump"
      i mój ulubiony J. Jerome "Trzech panów w łódce (nie licząc psa) - mocno polecam!


      graciarnia.blox.pl/html
    • Gość: zed Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: 151.193.120.* 19.06.07, 10:37
      ja polecam ksiazki z serii "po pierwsze dla pieniedzy", " po drugie dla forsy "itp)

      jasen e........ nie pamietam nazwiska:)
      lekkie, przyjemne:)
    • mixxxer12 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 12:26
      Może Clancy? (oczywiście jak ktoś lubi taką literaturę) Na pewno Akunin.
      Kryminały świetlickiego, może Stasiuk
    • mixxxer12 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 12:30
      A jeszcze oczywiście Paweł Jasienica i jego trzy tomy "Polski....". Dla mnie
      rewelacja, czyta sie momentami jak powieść przygodową. Acha, Eustachy Rylski.
      • szymki2 Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 12:39
        koniecznie Amelie Nothomb i jej 13 przetłumaczonych pozycji, chylę czoła, ale
        trzeba zacząć od pierwszej a nie ostatniej tłumaczonej, bo ostatnio sie nam coś
        Belgijka opuściła :), mimo to, miodzio
        • antidotumm Mika Waltari Numero Uno 19.06.07, 13:21
          Mika Waltari (autor dosc ambitny, a SWIETNIE sie czyta):
          -Egipcjanin Sinuhe!!!
          -Turms Niesmiertelny,
          -Czarny Aniol,
          "Dziecko Rosemary" Ira Lewin
          "Sublokatorka" John Lutz
          Ksiazki Borysa Akunina
          Elizabeth Kostova: Historyk (mierny poziom ale swietnie sie czyta)
          Groult Benoite: Sól życia
    • iuppiter Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy 19.06.07, 13:57
      Różni ludzie mają różne gusta to co dla mnie jest super, dla kogoś innego
      bedzie nie do przeczytania. Dla mnie lekka ksiażka to np powieści Janne Austin
      dla niektórych zupełnie nie do strawienia ;)
    • Gość: error czytajcie polska fantastyke IP: *.torun.mm.pl 19.06.07, 14:00
      nie czytajcie ksiazek napisanych przez amerykanow/amerykanki - jaki narod taka
      literatura - pustka, infantylizm i bezsensowna przemoc i krew - czyli to samo co
      w amerykanskim filmie

      ktos napisal, ze hrabal jest lekki - szacun!!!

      a wracajac do listy lekkiej/nieobciachowej - a. christie najlepsza!!! jak mam
      juz przesyt czytania to siegam wlasnie po jej ksiazki na odmul, poza tym
      pilipiuk, piekara, perez-reverte i hassel no i oczywiscie "ulisses" joyce'a :P
    • Gość: asdaa Re: ksiazki lekkie - nie "obciachowe" to? zrobmy IP: *.bsk.vectranet.pl 19.06.07, 15:13
      Pilipiuk i Piekara, "grishamy", Pratchett - "Kot w stanie czystym"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka