Dodaj do ulubionych

Najpiękniejsze wyznania miłosne

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 20:09
W jakich książkach są piękne wyznania miłosne?W jakich wierszach?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 13.06.03, 20:23
      - Dzień dobry, kochany słoniu! Ja wiem, że nie zrobisz mi nic złego, więc
      przyszłam, żeby ci powiedzieć dzień dobry... i mam tylko te kwiatki...

                (Henryk Sienkiewicz - „W pustyni i w puszczy”)


      • kicia7 Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 13.06.03, 20:35
        ZE ZŁOŚCI

        Kochałbym cię (psiakrew, cholera!),
        gdyby nie ta niepewność,
        gdyby nie to, że serce zżera
        złość, tęsknota i rzewność.

        Byłbym wierny jak ten pies Burek,
        chętnie sypiałbym na słomiance,
        ale ty masz taka naturę,
        że nie życzę żadnej kochance.

        Kochałbym cię (sto tysięcy diabłów!),
        kochałbym (niech nagła krew zaleje!),
        ale na mnie coś takiego opadło,
        że już nie wiem, co się ze mną dzieje:

        z fotografia, jak kto głupi, się witam,
        z fotografią (psiakrew!) się liczę,
        pójdę spać i nie zasnę przed świtem,
        póki z grzechów się jej nie wyliczę,

        a te grzechy (psiakrew!) malutkie,
        więc (cholera!) złości się grzesznik:
        że na przykład, wczoraj piłem wódkę
        lub że pani Iks niekoniecznie.

        Cóż mi z tego (psiakrew!), żem wierny,
        taki, co to ślady po stopach ?...
        Moja miła, minął paZdziernik,
        moja miła (psiakrew!), mija listopad.

        Moja miła, całe życie mija...
        Miła! miła! powtarzam ze szlochem...
        To mi życie daje, to zabija,
        że ja ciągle (psiakrew!) ciebie kocham.

        Władysław Broniewski
    • Gość: mik Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.nwrk.east.verizon.net 13.06.03, 22:39
      Burak stroni od cebuli,
      A cebula doń się czuli:

      "Mój Buraku, mój czerwony,
      Czybyś nie chciał takiej żony?"
    • Gość: ae Tuwim IP: *.acn.pl 14.06.03, 11:21
      "Pani ma bardzo ladne czerwone usta (...)
      Moze pani przyjmie ten bukiecik fiolkow?
      Moze wstapimy razem na herbatke?"


      z "Colloqvium niedzielnego na ulicy" :):)
    • Gość: ae Tuwim... IP: *.acn.pl 14.06.03, 11:39
      "Zmeczony burz szalenstwem, jak statek pijany,
      Juz niczego nie pragne, jeno wielkiej ciszy
      I kogos, kto zrozumie moj zal nienazwany,
      Kogos, kto ma bezslowna tesknote uslyszy;

      Kogos, kto jasna dusza zycie mi przepoi,
      Izbym w spokoju bozym wypoczal po mece,
      Kogos, kto rozszalale serce uspokoi,
      Kladac na moje oczy milosierne rece.

      Ide po szczescie swoje. Po cisze. Do kogo?
      Ktoredy? Ach, jak slepiec! Zwyczajnie - przed siebie.
      I wiem, ze zawsze trafie, ktora pojde droga,
      Bo wszystkie drogi moje prowadza do Ciebie."


      ("Zmeczony burz szalenstwem...")
    • Gość: juna Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 21:31
      Lo-lee-ta...
      • Gość: mik Re: Najpiękniejsze IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.06.03, 01:10
        i chyba najkrotsze

        co to milosc z ludzmi robi......................
    • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:45

      fragment poematu "Elza"

      [Kiedy śpisz w mych ramionach...]


      Kiedy śpisz w mych ramionach zabieram ci twoją duszę
      Więc nie odeszłaś ode mnie wstrzymałem cię moja żono
      Tak lekka w moich ramionach śpiąca w swym lekkim oddechu
      W sen nie odeszłaś ode mnie nawet nie chciałaś odchodzić
      Tak lekka że aż się zląkłem że porwie cię byle powiew
      Objąłem cię ramionami w obawie że cię utracę
      Jaka ty jesteś lekka jak lekka w śnie swoim młodym
      Jaka uległa i ufna uległa swym zagrożeniom
      O życia mego oddechu o słodkie serce czuwania
      Olśniony twą obecnością doglądający ciebie
      Widzę jak na suficie z wolna się smuga rysuje
      Palec na ustach świtu przed dziennym muzykowaniem
      Półnuta blada jak pościel w której drgnęliśmy nagle
      Kiedy przebiły firankę pierwsze gruchania gołębi [...]



      Louis Aragon
      • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:47

        Wracaj


        Wracaj często i zagarniaj mnie,
        Dotknięcie umiłowane, wracaj i zagarniaj mnie,
        Bo wtedy budzi się pamięć ciała
        I dawne radości znowu pulsują w krwi;
        Wargi pamiętają, ciało pamięta,
        W rękach budzi się czucie, aby znów mogły dotykać.

        Wracaj często i zagarniaj mnie w nocy,
        Wtedy, gdy wargi pamiętają, gdy ciało pamięta...


        Konstandinos Kawafis
        • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:51
          Wokół drogi smoleńskiej


          Wokół drogi smoleńskiej - wciąż las i las, i las,
          Wokół drogi smoleńskiej - wciąż noc i noc, i noc,
          Tylko z góry, jak oczy twe - para błękitnych gwiazd,
          W które patrzę i widzę mój los, mój los, mój los.

          Wokół drogi smoleńskiej - zawieja dmie i dmie,
          Naszych zbędnych wędrówek zasypie, zatrze ślad...
          Gdyby w pierścień się splotły twe dłonie gorące dwie,
          Może krótszy i lżejszy przede mną by leżał szlak.

          Wokół drogi smoleńskiej - wciąż las i las, i las,
          Wokół drogi smoleńskiej - ten szum i szum, i szum.
          Tylko z góry jak oczy twe chłodnych, błękitnych gwiazd
          Już nie para spogląda, lecz gwiazd obojętnych tłum...


          Bułat Okudżawa
        • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:53

          Poeta pragnie szaty niebios


          Gdybym miał niebios haftowane szaty,
          Złotym i srebrnym przetykane światłem,
          Błękitne, ciemne, przydymione szaty
          Nocy i światła, i półświatła,
          Rozpostarłbym je pod twoje stopy.
          Lecz jestem biedny, mam tylko sny,
          Moje sny ścielę pod twoje stopy,
          Stąpaj więc lekko, bo stąpasz po snach.


          William Butler Yeats
          • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:55

            Bliskość ukochanego


            Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną,
            Myślę o tobie, miły.
            Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął
            I zdroje się srebrzyły.

            Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi
            Szarym zasnuty pyłem,
            A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi
            Na ścieżynie zawiłej.
            Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali
            Bijącej o wybrzeże
            Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali
            W zamierającym szmerze.

            I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko,
            Choć oddal cię ukryła -
            Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną
            O, gdybym z tobą była!


            Johann Wolfgang Goethe
            • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:57

              Zakochany


              Księżyce, słoniowe kości, narzędzia, róże,
              Lampy i kreska Dürera,
              Dziewięć cyfr i zmienne zero,
              Muszę udawać, że te rzeczy istnieją.
              Muszę udawać, że w przeszłości były
              Persepolis i Rzym, i że piasek
              Delikatny mierzył los krenelaży,
              Które żelazne wieki unicestwiły.
              Muszę udawać, że istnieje broń
              I stos epopei, i ociężałe morza,
              Co podmywają ziemi filary.
              Muszę udawać, że są inni. To kłamstwo.
              Tylko ty jesteś. Ty, moje nieszczęście
              I moje szczęście, niewyczerpane i czyste.


              Jorge Louis Borges
              • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:04
                Trzymaj mnie za ręce


                Trzymaj mnie za ręce.
                Zbyt dużo drogowskazów,
                zakrętów, wzniesień.
                Trzymaj mnie za ręce.
                Kroki rozbiegane między zapomnieniem
                a nadzieją.
                Nie wystarczy patrzeć.
                Tyle zaćmień.
                Nawet nić Ariadny
                nie wyprowadzi z labiryntu świata.
                Trzymaj mnie za ręce.
                Zbyt dużo przeciwności,
                kruchych godzin,
                dróg rozwidlonych.
                Trzymaj mnie za ręce
                jak ziemia jabłoń,
                żeby nie rozdarła się
                aż do serca.


                Nikos Chadzinikolau
                • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:05
                  * * *


                  We śnie jesteś moja i pierwsza,
                  we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
                  Rozmawiamy o kwiatach i wierszach,
                  psach na ziemi i ptakach na niebie.
                  We śnie w lasach są jasne polany
                  spokój złoty i niesłychany,
                  pocałunki zielone jak paproć.
                  Albo jesteś egipska królowa
                  jak miód słodka i mądra jak sowa,
                  a ja jestem przy tobie jak światło.


                  Konstanty Ildefons Gałczyński
                  • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:06
                    List jeńca


                    Kochanie, moje kochanie,
                    dobranoc, już jesteś senna -
                    i widzę twój sen na ścianie,
                    i noc jest taka wiosenna!

                    Jedyna moja na świecie,
                    jakże wysławię twe imię?
                    Ty jesteś mi wodą w lecie
                    i rękawicami w zimie.

                    Tyś szczęście moje wiosenne,
                    zimowe, latowe, jesienne -
                    lecz powiedz mi na dobranoc,
                    wyszeptaj przez usta senne:

                    za cóż to taka zapłata,
                    ten raj przy Tobie tak błogi?...
                    Tyś jesteś światłem świata
                    i pieśnią mojej drogi.


                    Konstanty Ildefons Gałczyński
                    • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:07
                      Prośba o wyspy szczęśliwe


                      A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
                      wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
                      ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
                      we śnie na wyspach szczęśliwych mnie przebudź ze snu.

                      Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
                      rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
                      dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
                      myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.


                      Konstanty Ildefons Gałczyński
                      • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:07
                        Pyłem księżycowym


                        Pyłem księżycowym być na twoich stopach,
                        wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku,
                        papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów,
                        ławką gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz.

                        Przeszyć cię jak nitką, otoczyć jak przestwór,
                        być porami roku dla twych drogich oczu
                        i ogniem w kominku, i dachem co chroni
                        przed deszczem.


                        Konstanty Ildefons Gałczyński
                        • absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:08
                          Rozmowa liryczna


                          - Powiedz mi, jak mnie kochasz.
                          - Powiem.
                          - Więc?
                          - Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
                          Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
                          W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
                          W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
                          I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
                          I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
                          nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
                          W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
                          I na końcu ulicy. I na początku.
                          I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
                          W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
                          W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
                          Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
                          I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
                          - A latem jak mnie kochasz?
                          - Jak treść lata.
                          - A jesienią, gdy chmurki i humorki?
                          - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
                          - A gdy zima posrebrzy ramy okien?
                          - Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
                          Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
                          A za oknami śnieg. I wrony na śniegu.


                          Konstanty Ildefons Gałczyński
    • jmx Leopold Staff 17.06.03, 02:08
      Więc można kochać i nie wiedzieć o tem?
      Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu
      Dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu
      I w dusz spokoju odejść - z bezpowrotem...

      Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu,
      W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem
      I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem,
      Uczuć się nagle sercem - na wygnaniu!

      I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno,
      Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem,
      By coś w niej znaleźć, co było żywotem!

      Lecz smęt mży jeno szarym suchym makiem,
      Jak proch w klepsydrze, co szemrze: "Za późno!..."
      Ach, można kochać i nie wiedzieć o tem!
    • magdusia8 Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 14:48
      Najwspanialszą poetką miłości, jak dla mnie, jest Maria Pawlikowska-
      Jasnorzewska.
      Zacytuję tu jeden wiersz:

      OKNEM WYGLĄDAŁO
      "Oknem wyglądało,
      stawało przed bramą,
      wracało -
      zawsze samo ...
      Szło przed siebie w wiosenną rozwirzchoną słoe,
      trącane parasolami czarnymi -
      a szo po to, co jest bladozielone i złote,
      co pachnie jak gwoździk chiński i olbrzymi,
      i co się każdemu należy.
      Chodziło, szukało,
      na jarmarki się pchało, na targi
      patrzało z wieży,
      wracało -
      Nagle znalazło w tłumie twe wargi,
      przywarło,
      upadło, znieruchomiało, zamarło."

      I jesze ten:
      "Nie widziałam cię już od miesiąca.
      I nic. Jestem może bledsza,
      trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
      lecz widać można żyć bez powietrza!"

      To dopiero jest klasa, prawda?


      Kocham też Wisławę Szymborską:
      PRZY WINIE
      "Spojrzał, dodał mi urody,
      a j a wzięłam ją jak swoją.
      Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.
      (...)
      Kiedy on nie patrzy na mnie,
      szukam swojego odbicia
      na ścianie. I widzę tylko
      gwóźdź, z którego zdjęto obraz."

      W zupełnie innym stylu jest utrzymana "Chwiejna pieśń o miłości Bertolta
      Brechta:
      "Człowiek się musi wódki napić
      Nim oko w oko z twym ciałem stanie
      Ba jak się zacznie na te skarby gapić
      Kolana pod nim ugną się, kochanie.
      (...)"

      A ponadto melancholijny baron de Charlus, mówiący, że nieważne, kogo się kocha,
      ważne to kochać!

      Pozdrawiam!
      • monstr Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 16:18
        "(...) światło mej duszy
        ogniu mych lędźwi ...
        Lolito (...)"
    • Gość: Druss Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: 81.210.23.* 17.06.03, 16:31
      To ja znów zboczę na ścieżkę muzyki... Piekny wiersz "A Night In Summer Long
      Ago" Marka Knopflera pobrzmiewający szekspirowską frazą...

      My lady may I have this dance
      Forgive a knight who knows no shame
      My lady may I have this dance
      And lady may I know your name
      You danced upon a soldier's arm
      And I felt the blade of love so keen
      And when you smiled you did me harm
      And I was drawn to you, my Queen
      Now these boots may take me where they will
      Though they may never shine like his
      There is no knight I would not kill
      To have my lady's hand to kiss
      Yes and they did take me through the hall
      To leave me not one breath from you
      And they fell silent one and all
      And you could see my heart was true

      Then I did lead you from the hall
      And we did ride upon the hill
      Away beyond the city wall
      And sure you are my lady still
      A night in summer long ago
      The stars were falling from the sky
      And still, my heart, I have to know
      Why do you love me, lady, why?

      Ukłony,
      Druss


      • Gość: Druss Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: 81.210.23.* 17.06.03, 16:39
        I druga liryka - Loreena McKennitt - The dark night of the soul

        Upon a darkened night
        the flame of love was burning in my breast
        And by a lantern bright
        I fled my house while all in quiet rest
        Shrouded by the night
        and by the secret stair I quickly fled
        The veil concealed my eyes
        while all within lay quiet as the dead


        Oh night thou was my guide
        oh night more loving than the rising sun
        Oh night that joined the lover
        to the beloved one
        transforming each of them into the other


        Upon that misty night
        in secrecy, beyond such mortal sight
        Without a guide or light
        than that which burned so deeply in my heart
        That fire t'was led me on
        and shone more bright than of the midday sun
        To where he waited still
        it was a place where no one else could come

        Within my pounding heart
        which kept itself entirely for him
        He fell into his sleep
        beneath the cedars all my love I gave
        And by the fortress walls
        the wind would brush his hair against his brow
        And with its smoothest hand
        caressed my every sense it would allow

        I lost myself to him
        and laid my face upon my lovers breast
        And care and grief grew dim
        as in the mornings mist became the light
        There they dimmed amongst the lilies fair


        Miłość erotyczna czy wiara? Odpowiedź zależy chyba od odbiorcy...
        Ukłony,
        Druss
      • Gość: taniej Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.bv.pl 30.06.03, 13:57
        masz rację, knopfler pięknie spiewa o miłości, np w romeo and juliet :)
        z muzycznych wyznań piekne jest też wyznanie 10CC - I'm not in love.
        a z filmowych- ciarki zawsze mnie przechodzą, gdy drakula mówi do minny:
        przebyłem oceany czasu...
        a z poezji- tadeusz gajcy "nad ranem"
        od mego serca do twego droga jak listek długa...
    • Gość: WojtekW. Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.telan.pl 17.06.03, 17:56
      W potoku włosów twoich, w rzece ust,
      kniei jak wieczór - ciemnej
      wołanie nadaremne,
      daremny plusk.

      Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy
      i minie świat gałązką, strzępem albo gestem,
      potem niemo się stoczy,
      smugą przejdzie przez oczy
      i powiem nie będąc - jestem.

      Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą
      w źrednicach lub u powiek zawisłą jak łzę,
      usłyszę w tobie morze delfinem srebrnie ryte,
      w muszli twojego ciała szumiące snem.

      Albo w gaju, gdzie jesteś
      brzozą, białym powietrzem
      i mlekiem dnia,
      barbarzyńcą ogromnym,
      tysiąc wieków dźwigając
      trysnę szumem bugaju
      w gałęziach twocih - ptak.

      Dedykacja:
      Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek,
      jeden gest - a już orkanów pochód,
      jeden krok - a otoś tylko jest
      w każdy czas - duch czekający w prochu.

      KKB.
      • Gość: WojtekW. Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.telan.pl 17.06.03, 17:59
        Krzystof to geniusz słowa i uzurpator władzy nad zmysłami :)))

        O nieba płynnych pogód,
        o ptaki, o natchnienia.
        Nie wydeptana ziemia,
        nie wyśpiewane Bogu
        te drzewa, te kaskady
        iskier, ten oddech nieba,
        w ramionach jak w kolebach
        zamknięty. Jak cokoły
        drzewa z szumem na poły;
        serca jak dzbany łaski,
        takie serca jak gwiazdki,
        takie oczu obłoki,
        taki lot - za wysoki.

        Słońce, słońce w ramionach
        czy twego ciała kryształ
        pełen owoców białych,
        gdzie zdrój zielony tryska,
        gdzie oczy miękkie w mroku
        tak pół mnie, a pół Bogu.

        Twych kroków korowody
        w urojonych alejach,
        twe odbicia u wody
        jak w pragnieniach, w nadziejach.
        Twoje usta u źródeł
        to syte, to znów głodne,
        i twój śmiech, i płakanie
        nie odpłynie, zostanie.
        Uniosę je, przeniosę
        jak ramionami - głosem,
        w czas daleki, wysoko,
        w obcowanie obłokom.

        KKB.
        • yagnieszka Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 18:05
          Anna Achmatowa:
          ... jesli ci kiedys ta noc sie przypomni
          to nie odpedzaj jej, nie oprzytomnij,
          bo wiedz ze sie komus przysnila
          ta noc, ktorej moze nie bylo...
          Jacques Brel:
          ne ma quitte pas...
          nie opuszczaj mnie...
          Leonard Cohen:
          ... dance me to the end of love...
    • Gość: Blue Valentine Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.03, 21:17
      Kochankowie

      Ona: a ze zrobiles mnie piekna
      lekam sie
      ze piekna przestane byc.
      Zwierciadlo mroczne srebrzyscie
      przeze mnie spoziera: nie umiem
      zniesc jego milczenia
      milczenia twej
      nieobecnosci. Chce
      by z moich oczu i wlosow
      bil blask mej milosci do ciebie
      az swiat zadziwi sie
      swiatlem, ktore od twej milosci plonie.

      On: Gdy noca leze sam, zbudzony
      taka cie widze, jakby w jasnym swietle
      kly mroku
      trzymaly kwiat.
      Lustro swa samotnoscia pojmane
      nie umie uwierzyc w ciebie jak ja.

      Denise Levertov
    • Gość: Blue Valentine Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.03, 21:26
      To na ciebie patrze,
      kiedy zasypiam
      (Swietlicki)

      Poszedlem na stara poczte,
      szukalem tamtej sluchawki,
      myslalem, ze w niej odnajde
      strzepy twojego glosu.
      (Iwaszkiewicz)

      Zabralas mi moja samotnosc
      (film Pozegnanie z Afryka)

      I caly pokoj, lozko, wszystko bedzie pachniec toba
      (Hlasko)

      Nie umiem nazwac tej znacznie wiecej niz milosci, jaka mam do ciebie
      (Pilch)

      Bo mnie nie ma bez ciebie, bo mnie nie ma bez nas. Moje "ja" juz nie jest w
      liczbie pojedynczej
      (Pilch)

      Przeciez musi byc stol
      i dobre oczy nad stolem
      (Krasnodebski)

      Mam na szyi powroz
      ukrecony z tesknoty milosci
      (Rozewicz)
    • Gość: ae Broniewski IP: *.acn.pl 18.06.03, 09:52
      Mila, ja nie mam slow,
      a mialem dosc ich.
      Nie wiem, skad bierze sie znow
      ten lek radosci,

      czemu znow serce drzy
      jak wtedy wiosna,
      a lzy zablysly jak bzy,
      co w Polsce rosna.

      Tkliwosc. I morza szum.
      I noc, co milczy.
      Na Schumannowskie "Warum?" -
      twoj szept: "Najmilszy!..."

      I trzebaz bylo tych mak
      I tej rozpaczy,
      gdy dwoje splecionych rak
      tak wiele znaczy?


      ("Warum")
    • Gość: ae Mickiewicz IP: *.acn.pl 18.06.03, 10:10
      (...)

      Zrywam sie, biege, skladam na pamiec wyrazy,
      Ktorymi mam zlorzeczyc okrucienstwu twemu,
      Skladane, zapomniane po milijon razy.

      Ale gdy ciebie ujrze, nie pojmuje, czemu
      Znowu jestem spokojny, zimniejszy nad glazy,
      Aby gorec na nowo - milczec pod dawnemu.
    • Gość: ae :-) IP: *.acn.pl 18.06.03, 10:54
      Oslepila mnie twoja uroda
      A szkoda, a szkoda

      Nie oslepiaj
      Przymruz oczy na chwile
      Nie oslepiaj
      Bo droge pomyle
      Nie oslepiaj
      Bo mi wszystko przeslaniasz
      Nie oslepiaj
      Wlacz swiatla mijania

      Nie po oczach, kochanie
      Nie po oczach!


      (Jonasz Kofta)
    • Gość: don dzwon Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 01:23
      Wiersz

      Horyzonty pękają jak flaszki
      zielona plama pęcznieje pod chmury
      przenosze się znowu do cienia pod sosny -
      stad:
      dopijam chciwym haustem
      moją odzienną wiosnę

      Moje tłumacznie

      Łydki, łydki, łydki
      Łydki, łydki, łydki, łydki
      Łydki, łydki, łydki, łydki -
      łydka:
      łydka, łydka, łydka
      łydki, łydki, łydki

      (Ferdydurke)
    • Gość: don dzown Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 01:35
      list por. Lukasza do pani Kakonyi

      "Wielce Szanowna Pani!
      Byłem wczoraj w teatrze miejskim na przedstawieniu, które napełniło panią
      obrzydzeniem. Podczas całego pierwszego aktu obserwowałem Panią i Jej
      małżonka. Miałem wrażenie, że małżonek Pani z dużym zainteresowaniem
      przyglądał się ohydzie przedstawionej na scenie. Ohyda ta słusznie wzbudziła
      oburzenie w Szanownej Pani, ponieważ nie była to sztuka, ale wstrętne
      oddziaływanie na najintymniejsze popędy człowieka."

      Co za pierś ma ta kobieta - pomyślał porucznik Lukasz - ale wracajmy do listu.
      (...)

      "Lubię szczerość i nie narzucam się Pani bynajmniej, ale pragnąłbym
      porozmawiać z Panią na osobności o czystej sztuce..."

      (Przygody Dobrego Wojaka Szwejka)
    • Gość: loo Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.03, 02:31
      "O moj aniele"
      Wieslaw Dymny


      O, moj aniele
      zrobie co bede mogl
      by urok twoich ud
      oplotl mnie juz na zawsze
      jak uczucie co laskawsze jest niz ty.

      O, moj aniele
      moj ty cudowny snie
      wezmiemy slub w kosciele
      ciagle ja o tym snie
      nie opuscisz ty mnie (chyba nie?)

      bo, moj aniele
      ja chce z toba cudzolozyc
      chce lat poznych z toba dozyc
      wiecej ja
      nie chce nic

      O, moj aniele
      usmiech cudowny twoj
      olsnil mnie, opromienil
      noc czarna w jasnosc zmienil
      bede ten usmiech cenil
      po moj ostatni dzien




    • cavalerra Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 28.06.03, 12:39
      "Niebezpieczne związki" - de Valmont sypie nimi jak z rękawa. Czasami
      szczerze ;) Pozdrawiam
      • Gość: juna Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 00:42
        Czyli poezją składniej miłość wyrażać? Dzięki absurd za Borgesa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka