Gość: Kasia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 20:09 W jakich książkach są piękne wyznania miłosne?W jakich wierszach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reptar Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 13.06.03, 20:23 - Dzień dobry, kochany słoniu! Ja wiem, że nie zrobisz mi nic złego, więc przyszłam, żeby ci powiedzieć dzień dobry... i mam tylko te kwiatki...           (Henryk Sienkiewicz - „W pustyni i w puszczy”) Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 13.06.03, 20:35 ZE ZŁOŚCI Kochałbym cię (psiakrew, cholera!), gdyby nie ta niepewność, gdyby nie to, że serce zżera złość, tęsknota i rzewność. Byłbym wierny jak ten pies Burek, chętnie sypiałbym na słomiance, ale ty masz taka naturę, że nie życzę żadnej kochance. Kochałbym cię (sto tysięcy diabłów!), kochałbym (niech nagła krew zaleje!), ale na mnie coś takiego opadło, że już nie wiem, co się ze mną dzieje: z fotografia, jak kto głupi, się witam, z fotografią (psiakrew!) się liczę, pójdę spać i nie zasnę przed świtem, póki z grzechów się jej nie wyliczę, a te grzechy (psiakrew!) malutkie, więc (cholera!) złości się grzesznik: że na przykład, wczoraj piłem wódkę lub że pani Iks niekoniecznie. Cóż mi z tego (psiakrew!), żem wierny, taki, co to ślady po stopach ?... Moja miła, minął paZdziernik, moja miła (psiakrew!), mija listopad. Moja miła, całe życie mija... Miła! miła! powtarzam ze szlochem... To mi życie daje, to zabija, że ja ciągle (psiakrew!) ciebie kocham. Władysław Broniewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.nwrk.east.verizon.net 13.06.03, 22:39 Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli: "Mój Buraku, mój czerwony, Czybyś nie chciał takiej żony?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Tuwim IP: *.acn.pl 14.06.03, 11:21 "Pani ma bardzo ladne czerwone usta (...) Moze pani przyjmie ten bukiecik fiolkow? Moze wstapimy razem na herbatke?" z "Colloqvium niedzielnego na ulicy" :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Tuwim... IP: *.acn.pl 14.06.03, 11:39 "Zmeczony burz szalenstwem, jak statek pijany, Juz niczego nie pragne, jeno wielkiej ciszy I kogos, kto zrozumie moj zal nienazwany, Kogos, kto ma bezslowna tesknote uslyszy; Kogos, kto jasna dusza zycie mi przepoi, Izbym w spokoju bozym wypoczal po mece, Kogos, kto rozszalale serce uspokoi, Kladac na moje oczy milosierne rece. Ide po szczescie swoje. Po cisze. Do kogo? Ktoredy? Ach, jak slepiec! Zwyczajnie - przed siebie. I wiem, ze zawsze trafie, ktora pojde droga, Bo wszystkie drogi moje prowadza do Ciebie." ("Zmeczony burz szalenstwem...") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juna Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 21:31 Lo-lee-ta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: Najpiękniejsze IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.06.03, 01:10 i chyba najkrotsze co to milosc z ludzmi robi...................... Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:45 fragment poematu "Elza" [Kiedy śpisz w mych ramionach...] Kiedy śpisz w mych ramionach zabieram ci twoją duszę Więc nie odeszłaś ode mnie wstrzymałem cię moja żono Tak lekka w moich ramionach śpiąca w swym lekkim oddechu W sen nie odeszłaś ode mnie nawet nie chciałaś odchodzić Tak lekka że aż się zląkłem że porwie cię byle powiew Objąłem cię ramionami w obawie że cię utracę Jaka ty jesteś lekka jak lekka w śnie swoim młodym Jaka uległa i ufna uległa swym zagrożeniom O życia mego oddechu o słodkie serce czuwania Olśniony twą obecnością doglądający ciebie Widzę jak na suficie z wolna się smuga rysuje Palec na ustach świtu przed dziennym muzykowaniem Półnuta blada jak pościel w której drgnęliśmy nagle Kiedy przebiły firankę pierwsze gruchania gołębi [...] Louis Aragon Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:47 Wracaj Wracaj często i zagarniaj mnie, Dotknięcie umiłowane, wracaj i zagarniaj mnie, Bo wtedy budzi się pamięć ciała I dawne radości znowu pulsują w krwi; Wargi pamiętają, ciało pamięta, W rękach budzi się czucie, aby znów mogły dotykać. Wracaj często i zagarniaj mnie w nocy, Wtedy, gdy wargi pamiętają, gdy ciało pamięta... Konstandinos Kawafis Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:51 Wokół drogi smoleńskiej Wokół drogi smoleńskiej - wciąż las i las, i las, Wokół drogi smoleńskiej - wciąż noc i noc, i noc, Tylko z góry, jak oczy twe - para błękitnych gwiazd, W które patrzę i widzę mój los, mój los, mój los. Wokół drogi smoleńskiej - zawieja dmie i dmie, Naszych zbędnych wędrówek zasypie, zatrze ślad... Gdyby w pierścień się splotły twe dłonie gorące dwie, Może krótszy i lżejszy przede mną by leżał szlak. Wokół drogi smoleńskiej - wciąż las i las, i las, Wokół drogi smoleńskiej - ten szum i szum, i szum. Tylko z góry jak oczy twe chłodnych, błękitnych gwiazd Już nie para spogląda, lecz gwiazd obojętnych tłum... Bułat Okudżawa Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:53 Poeta pragnie szaty niebios Gdybym miał niebios haftowane szaty, Złotym i srebrnym przetykane światłem, Błękitne, ciemne, przydymione szaty Nocy i światła, i półświatła, Rozpostarłbym je pod twoje stopy. Lecz jestem biedny, mam tylko sny, Moje sny ścielę pod twoje stopy, Stąpaj więc lekko, bo stąpasz po snach. William Butler Yeats Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:55 Bliskość ukochanego Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną, Myślę o tobie, miły. Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął I zdroje się srebrzyły. Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi Szarym zasnuty pyłem, A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi Na ścieżynie zawiłej. Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali Bijącej o wybrzeże Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali W zamierającym szmerze. I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko, Choć oddal cię ukryła - Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną O, gdybym z tobą była! Johann Wolfgang Goethe Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 12:57 Zakochany Księżyce, słoniowe kości, narzędzia, róże, Lampy i kreska Dürera, Dziewięć cyfr i zmienne zero, Muszę udawać, że te rzeczy istnieją. Muszę udawać, że w przeszłości były Persepolis i Rzym, i że piasek Delikatny mierzył los krenelaży, Które żelazne wieki unicestwiły. Muszę udawać, że istnieje broń I stos epopei, i ociężałe morza, Co podmywają ziemi filary. Muszę udawać, że są inni. To kłamstwo. Tylko ty jesteś. Ty, moje nieszczęście I moje szczęście, niewyczerpane i czyste. Jorge Louis Borges Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:04 Trzymaj mnie za ręce Trzymaj mnie za ręce. Zbyt dużo drogowskazów, zakrętów, wzniesień. Trzymaj mnie za ręce. Kroki rozbiegane między zapomnieniem a nadzieją. Nie wystarczy patrzeć. Tyle zaćmień. Nawet nić Ariadny nie wyprowadzi z labiryntu świata. Trzymaj mnie za ręce. Zbyt dużo przeciwności, kruchych godzin, dróg rozwidlonych. Trzymaj mnie za ręce jak ziemia jabłoń, żeby nie rozdarła się aż do serca. Nikos Chadzinikolau Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:05 * * * We śnie jesteś moja i pierwsza, we śnie jestem pierwszy dla ciebie. Rozmawiamy o kwiatach i wierszach, psach na ziemi i ptakach na niebie. We śnie w lasach są jasne polany spokój złoty i niesłychany, pocałunki zielone jak paproć. Albo jesteś egipska królowa jak miód słodka i mądra jak sowa, a ja jestem przy tobie jak światło. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:06 List jeńca Kochanie, moje kochanie, dobranoc, już jesteś senna - i widzę twój sen na ścianie, i noc jest taka wiosenna! Jedyna moja na świecie, jakże wysławię twe imię? Ty jesteś mi wodą w lecie i rękawicami w zimie. Tyś szczęście moje wiosenne, zimowe, latowe, jesienne - lecz powiedz mi na dobranoc, wyszeptaj przez usta senne: za cóż to taka zapłata, ten raj przy Tobie tak błogi?... Tyś jesteś światłem świata i pieśnią mojej drogi. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:07 Prośba o wyspy szczęśliwe A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź, wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj, ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań, we śnie na wyspach szczęśliwych mnie przebudź ze snu. Pokaż mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych, dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul, myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:07 Pyłem księżycowym Pyłem księżycowym być na twoich stopach, wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku, papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów, ławką gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz. Przeszyć cię jak nitką, otoczyć jak przestwór, być porami roku dla twych drogich oczu i ogniem w kominku, i dachem co chroni przed deszczem. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 15.06.03, 13:08 Rozmowa liryczna - Powiedz mi, jak mnie kochasz. - Powiem. - Więc? - Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w kapeluszu i w berecie. W wielkim wietrze na szosie i na koncercie. W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona. I gdy jajko roztłukujesz ładnie - nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. I na końcu ulicy. I na początku. I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz. W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. W morzu. W górach. W kaloszach. I boso. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. I wiosną, kiedy jaskółka przylata. - A latem jak mnie kochasz? - Jak treść lata. - A jesienią, gdy chmurki i humorki? - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki. - A gdy zima posrebrzy ramy okien? - Zimą kocham cię jak wesoły ogień. Blisko przy twoim sercu. Koło niego. A za oknami śnieg. I wrony na śniegu. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Leopold Staff 17.06.03, 02:08 Więc można kochać i nie wiedzieć o tem? Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu Dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu I w dusz spokoju odejść - z bezpowrotem... Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu, W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem, Uczuć się nagle sercem - na wygnaniu! I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno, Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem, By coś w niej znaleźć, co było żywotem! Lecz smęt mży jeno szarym suchym makiem, Jak proch w klepsydrze, co szemrze: "Za późno!..." Ach, można kochać i nie wiedzieć o tem! Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia8 Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 14:48 Najwspanialszą poetką miłości, jak dla mnie, jest Maria Pawlikowska- Jasnorzewska. Zacytuję tu jeden wiersz: OKNEM WYGLĄDAŁO "Oknem wyglądało, stawało przed bramą, wracało - zawsze samo ... Szło przed siebie w wiosenną rozwirzchoną słoe, trącane parasolami czarnymi - a szo po to, co jest bladozielone i złote, co pachnie jak gwoździk chiński i olbrzymi, i co się każdemu należy. Chodziło, szukało, na jarmarki się pchało, na targi patrzało z wieży, wracało - Nagle znalazło w tłumie twe wargi, przywarło, upadło, znieruchomiało, zamarło." I jesze ten: "Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza!" To dopiero jest klasa, prawda? Kocham też Wisławę Szymborską: PRZY WINIE "Spojrzał, dodał mi urody, a j a wzięłam ją jak swoją. Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę. (...) Kiedy on nie patrzy na mnie, szukam swojego odbicia na ścianie. I widzę tylko gwóźdź, z którego zdjęto obraz." W zupełnie innym stylu jest utrzymana "Chwiejna pieśń o miłości Bertolta Brechta: "Człowiek się musi wódki napić Nim oko w oko z twym ciałem stanie Ba jak się zacznie na te skarby gapić Kolana pod nim ugną się, kochanie. (...)" A ponadto melancholijny baron de Charlus, mówiący, że nieważne, kogo się kocha, ważne to kochać! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
monstr Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 16:18 "(...) światło mej duszy ogniu mych lędźwi ... Lolito (...)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druss Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: 81.210.23.* 17.06.03, 16:31 To ja znów zboczę na ścieżkę muzyki... Piekny wiersz "A Night In Summer Long Ago" Marka Knopflera pobrzmiewający szekspirowską frazą... My lady may I have this dance Forgive a knight who knows no shame My lady may I have this dance And lady may I know your name You danced upon a soldier's arm And I felt the blade of love so keen And when you smiled you did me harm And I was drawn to you, my Queen Now these boots may take me where they will Though they may never shine like his There is no knight I would not kill To have my lady's hand to kiss Yes and they did take me through the hall To leave me not one breath from you And they fell silent one and all And you could see my heart was true Then I did lead you from the hall And we did ride upon the hill Away beyond the city wall And sure you are my lady still A night in summer long ago The stars were falling from the sky And still, my heart, I have to know Why do you love me, lady, why? Ukłony, Druss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druss Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: 81.210.23.* 17.06.03, 16:39 I druga liryka - Loreena McKennitt - The dark night of the soul Upon a darkened night the flame of love was burning in my breast And by a lantern bright I fled my house while all in quiet rest Shrouded by the night and by the secret stair I quickly fled The veil concealed my eyes while all within lay quiet as the dead Oh night thou was my guide oh night more loving than the rising sun Oh night that joined the lover to the beloved one transforming each of them into the other Upon that misty night in secrecy, beyond such mortal sight Without a guide or light than that which burned so deeply in my heart That fire t'was led me on and shone more bright than of the midday sun To where he waited still it was a place where no one else could come Within my pounding heart which kept itself entirely for him He fell into his sleep beneath the cedars all my love I gave And by the fortress walls the wind would brush his hair against his brow And with its smoothest hand caressed my every sense it would allow I lost myself to him and laid my face upon my lovers breast And care and grief grew dim as in the mornings mist became the light There they dimmed amongst the lilies fair Miłość erotyczna czy wiara? Odpowiedź zależy chyba od odbiorcy... Ukłony, Druss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taniej Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.bv.pl 30.06.03, 13:57 masz rację, knopfler pięknie spiewa o miłości, np w romeo and juliet :) z muzycznych wyznań piekne jest też wyznanie 10CC - I'm not in love. a z filmowych- ciarki zawsze mnie przechodzą, gdy drakula mówi do minny: przebyłem oceany czasu... a z poezji- tadeusz gajcy "nad ranem" od mego serca do twego droga jak listek długa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WojtekW. Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.telan.pl 17.06.03, 17:56 W potoku włosów twoich, w rzece ust, kniei jak wieczór - ciemnej wołanie nadaremne, daremny plusk. Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy i minie świat gałązką, strzępem albo gestem, potem niemo się stoczy, smugą przejdzie przez oczy i powiem nie będąc - jestem. Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą w źrednicach lub u powiek zawisłą jak łzę, usłyszę w tobie morze delfinem srebrnie ryte, w muszli twojego ciała szumiące snem. Albo w gaju, gdzie jesteś brzozą, białym powietrzem i mlekiem dnia, barbarzyńcą ogromnym, tysiąc wieków dźwigając trysnę szumem bugaju w gałęziach twocih - ptak. Dedykacja: Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek, jeden gest - a już orkanów pochód, jeden krok - a otoś tylko jest w każdy czas - duch czekający w prochu. KKB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WojtekW. Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.telan.pl 17.06.03, 17:59 Krzystof to geniusz słowa i uzurpator władzy nad zmysłami :))) O nieba płynnych pogód, o ptaki, o natchnienia. Nie wydeptana ziemia, nie wyśpiewane Bogu te drzewa, te kaskady iskier, ten oddech nieba, w ramionach jak w kolebach zamknięty. Jak cokoły drzewa z szumem na poły; serca jak dzbany łaski, takie serca jak gwiazdki, takie oczu obłoki, taki lot - za wysoki. Słońce, słońce w ramionach czy twego ciała kryształ pełen owoców białych, gdzie zdrój zielony tryska, gdzie oczy miękkie w mroku tak pół mnie, a pół Bogu. Twych kroków korowody w urojonych alejach, twe odbicia u wody jak w pragnieniach, w nadziejach. Twoje usta u źródeł to syte, to znów głodne, i twój śmiech, i płakanie nie odpłynie, zostanie. Uniosę je, przeniosę jak ramionami - głosem, w czas daleki, wysoko, w obcowanie obłokom. KKB. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 17.06.03, 18:05 Anna Achmatowa: ... jesli ci kiedys ta noc sie przypomni to nie odpedzaj jej, nie oprzytomnij, bo wiedz ze sie komus przysnila ta noc, ktorej moze nie bylo... Jacques Brel: ne ma quitte pas... nie opuszczaj mnie... Leonard Cohen: ... dance me to the end of love... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blue Valentine Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.03, 21:17 Kochankowie Ona: a ze zrobiles mnie piekna lekam sie ze piekna przestane byc. Zwierciadlo mroczne srebrzyscie przeze mnie spoziera: nie umiem zniesc jego milczenia milczenia twej nieobecnosci. Chce by z moich oczu i wlosow bil blask mej milosci do ciebie az swiat zadziwi sie swiatlem, ktore od twej milosci plonie. On: Gdy noca leze sam, zbudzony taka cie widze, jakby w jasnym swietle kly mroku trzymaly kwiat. Lustro swa samotnoscia pojmane nie umie uwierzyc w ciebie jak ja. Denise Levertov Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blue Valentine Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.03, 21:26 To na ciebie patrze, kiedy zasypiam (Swietlicki) Poszedlem na stara poczte, szukalem tamtej sluchawki, myslalem, ze w niej odnajde strzepy twojego glosu. (Iwaszkiewicz) Zabralas mi moja samotnosc (film Pozegnanie z Afryka) I caly pokoj, lozko, wszystko bedzie pachniec toba (Hlasko) Nie umiem nazwac tej znacznie wiecej niz milosci, jaka mam do ciebie (Pilch) Bo mnie nie ma bez ciebie, bo mnie nie ma bez nas. Moje "ja" juz nie jest w liczbie pojedynczej (Pilch) Przeciez musi byc stol i dobre oczy nad stolem (Krasnodebski) Mam na szyi powroz ukrecony z tesknoty milosci (Rozewicz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Broniewski IP: *.acn.pl 18.06.03, 09:52 Mila, ja nie mam slow, a mialem dosc ich. Nie wiem, skad bierze sie znow ten lek radosci, czemu znow serce drzy jak wtedy wiosna, a lzy zablysly jak bzy, co w Polsce rosna. Tkliwosc. I morza szum. I noc, co milczy. Na Schumannowskie "Warum?" - twoj szept: "Najmilszy!..." I trzebaz bylo tych mak I tej rozpaczy, gdy dwoje splecionych rak tak wiele znaczy? ("Warum") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Mickiewicz IP: *.acn.pl 18.06.03, 10:10 (...) Zrywam sie, biege, skladam na pamiec wyrazy, Ktorymi mam zlorzeczyc okrucienstwu twemu, Skladane, zapomniane po milijon razy. Ale gdy ciebie ujrze, nie pojmuje, czemu Znowu jestem spokojny, zimniejszy nad glazy, Aby gorec na nowo - milczec pod dawnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae :-) IP: *.acn.pl 18.06.03, 10:54 Oslepila mnie twoja uroda A szkoda, a szkoda Nie oslepiaj Przymruz oczy na chwile Nie oslepiaj Bo droge pomyle Nie oslepiaj Bo mi wszystko przeslaniasz Nie oslepiaj Wlacz swiatla mijania Nie po oczach, kochanie Nie po oczach! (Jonasz Kofta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don dzwon Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 01:23 Wiersz Horyzonty pękają jak flaszki zielona plama pęcznieje pod chmury przenosze się znowu do cienia pod sosny - stad: dopijam chciwym haustem moją odzienną wiosnę Moje tłumacznie Łydki, łydki, łydki Łydki, łydki, łydki, łydki Łydki, łydki, łydki, łydki - łydka: łydka, łydka, łydka łydki, łydki, łydki (Ferdydurke) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don dzown Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 01:35 list por. Lukasza do pani Kakonyi "Wielce Szanowna Pani! Byłem wczoraj w teatrze miejskim na przedstawieniu, które napełniło panią obrzydzeniem. Podczas całego pierwszego aktu obserwowałem Panią i Jej małżonka. Miałem wrażenie, że małżonek Pani z dużym zainteresowaniem przyglądał się ohydzie przedstawionej na scenie. Ohyda ta słusznie wzbudziła oburzenie w Szanownej Pani, ponieważ nie była to sztuka, ale wstrętne oddziaływanie na najintymniejsze popędy człowieka." Co za pierś ma ta kobieta - pomyślał porucznik Lukasz - ale wracajmy do listu. (...) "Lubię szczerość i nie narzucam się Pani bynajmniej, ale pragnąłbym porozmawiać z Panią na osobności o czystej sztuce..." (Przygody Dobrego Wojaka Szwejka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loo Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.06.03, 02:31 "O moj aniele" Wieslaw Dymny O, moj aniele zrobie co bede mogl by urok twoich ud oplotl mnie juz na zawsze jak uczucie co laskawsze jest niz ty. O, moj aniele moj ty cudowny snie wezmiemy slub w kosciele ciagle ja o tym snie nie opuscisz ty mnie (chyba nie?) bo, moj aniele ja chce z toba cudzolozyc chce lat poznych z toba dozyc wiecej ja nie chce nic O, moj aniele usmiech cudowny twoj olsnil mnie, opromienil noc czarna w jasnosc zmienil bede ten usmiech cenil po moj ostatni dzien Odpowiedz Link Zgłoś
cavalerra Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne 28.06.03, 12:39 "Niebezpieczne związki" - de Valmont sypie nimi jak z rękawa. Czasami szczerze ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juna Re: Najpiękniejsze wyznania miłosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 00:42 Czyli poezją składniej miłość wyrażać? Dzięki absurd za Borgesa. Odpowiedz Link Zgłoś