Dodaj do ulubionych

harry potter- juz mam :D

20.07.07, 12:08
i zaczynam czytac juz za 5 minut :D
Obserwuj wątek
    • formaprzetrwalnikowa Re: harry potter- juz mam :D 20.07.07, 14:01
      ja sie jeszcze z myslami bije. pod Waterstone'a w nocy nei pojde
      ale pewnie w weekend podskocze do jakiejs ksiegarni, bo nie wytrzymam
      • aurelia_aurita Re: harry potter- juz mam :D 20.07.07, 14:34
        formaprzetrwalnikowa napisała:

        > ja sie jeszcze z myslami bije. pod Waterstone'a w nocy nei pojde
        > ale pewnie w weekend podskocze do jakiejs ksiegarni, bo nie wytrzymam

        jesteś w UK? ile u was ten Potter kosztuje?
        • formaprzetrwalnikowa Re: harry potter- juz mam :D 20.07.07, 15:58
          8.99 w amazonie.
          po ile gdzie indziej to jescze nie wiem, ale poprzednia supermarkety
          sprzedawaly do niecal 5gbp (o ile dobrze pameitam)
          • aurelia_aurita Re: harry potter- juz mam :D 20.07.07, 18:22
            ehh... pozostaje mi tylko potraktować te 99.99 pln jako inwestycję w naukę
            angielskiego :) (umrę z ciekawości zanim doczekam się tańszej polskiej wersji)
    • Gość: rm Falstart w wydaniu Merlin.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:04
      Do mnie też doszło przed chwilą. Jak widać na nic super satelitarne pilnowanie
      każdej ciężarówki z książkami - wystarczy dać Polakom do księgarni internetowej
      - a oni zrobią falstart :-)
      • ginny22 Re: Falstart w wydaniu Merlin.pl 20.07.07, 17:34
        W USA też wysłali wcześniej, nie jesteśmy tacy wyjątkowi. A co o tym myślę, to
        inna sprawa...
    • Gość: Anna Re: harry potter- juz mam :D IP: *.dyn.optonline.net 21.07.07, 00:48
      A ja juz skonczylam czytac ... I nic nie zdradze, zeby nikomu nie zepsuc
      lektury... Wreszcie wszystko sie wyjasnia, niestety nie obylo sie bez lez...
    • thorgalla Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 01:29
      Ja mam z netu i okazało się,że to nie fake.
      Kolejny happy end.
      • kolorowa_w_szarosci Re: harry potter- juz mam :D 30.07.07, 19:48
        thorgalla napisała:

        > Ja mam z netu i okazało się,że to nie fake.
        > Kolejny happy end

        Masz z neta po polsku? Jak tak to proszę o adres stronki na moje gg 4648224.
        Albo ktokolwiek ma!! Please!!!
    • Gość: wi Re: harry potter- juz mam :D IP: *.aster.pl 21.07.07, 02:03
      come on!please!zdradzcie,ja CHCĘ wiedzieć,moze ktos napisac kto zginał i
      dlaczego?tu zaklad czeka do roztrzygniecia a ksiązka dopiero w
      poniedziałek..........jesli inni nie chca czytac napiszcie w tytule ze to
      spoiler.
      • pjuk S po i l er - nie chcesz znac konca - nie czytaj 21.07.07, 04:52
        Specjalnie na prosbe wi :

        - ????????????????

        - ????????????????

        - !!!!!!!!!!!!!!!!

        - ohohohohohohohoh

        ginie Snape, takze Harry (ale tylko na chwile,bowiem gdy wypelnia sie
        przeznaczenie (tj.zabicie tego "kawalka" Voldemorta ktory tkwi w nim)
        Harry przywrocony zostaje do zycia aby "dobic" Voldemorta trafionego
        rykoszetem smiertelnego zaklecia rzuconego na Harrego przez Voldemorta.
        Takie tam pierdoly :-)))

        Jest jeszcze na koncu ksiazki epilog ,19 lat pozniej, Harry ozeniony z
        Ginny, Ron z Hermione, wszyscy maja dzieci i spotykaja sie na Kings Cross
        aby odprowadzic je gdy te (tak jak przed laty ich rodzice) wyjezdzaja
        do Hogwarts.

        Happy end , jak mozna bylo sie spodziewac.

        Ciekawe ile lat minie zanim pani Rowling zacznie pisac kolejne czesci ?
        • aurelia_aurita Re: S po i l er - nie chcesz znac konca - nie cz 21.07.07, 17:15
          czekajcie, nie nadanżam z czytaniem ;) ale ja tu wrócę jak już przeczytam - i o
          spojlerach podyskutuję ;P
          (odpisując na tego posta mam mocno zmrużone oczy i usilnie ograniczam swoje pole
          widzenia w pionie :D )
      • Gość: ...... SPOILer- na wlasne ryzyko!!! IP: *.dyn.optonline.net 21.07.07, 05:32
        odpowiedz na powyzsza prosbe:


        Spoiler!!!!!!!!!


        SPOILER!!!!!!!!!






        ..................................







        ....................................





        ....................................









        Poza Voldemortem gina: Lupin, Tonks, Fred ,Szalonooki Moody,Scrimgeour,
        Bellatrix Lestrange (z reki Molly Weasley) ,Snape (na polecenie Voldemorta
        zabija go Nagini),Nagini (z reki Longbotoma),Hedwiga, ojciec Tonks, jeden z
        kolegow Malfoya (chyba Crabe?)i mnostwo (pada liczba bodajze 50) osob w czasie
        wielkiej bitwy w Hogwarcie...Poza tym Voldemort morduje mnostwo ludzi, ale z
        wazniejszych bohaterow, to j/w.
        • autumna Re: SPOILer- na wlasne ryzyko!!! 21.07.07, 08:56
          A ja proszę o uzupełnienie spoilera o info: dlaczego w VI części Snape zabił Dumbledore'a?
          • donatta Uwaga spoiler!! 21.07.07, 10:34
            Ponieważ Dumbledore wiedząc, że umiera (został mu ok. rok życia) tak wcześniej ustalił ze Snapem. Jego prośba w cz. VI "Please, please Snape" nie była błaganiem o darowanie życia, ale prośbą o wypełnienie obietnicy.
            Snape okazał się jednak tym dobrym, wyszło na jaw, że przez całe życie ogromnie kochał Lily Potter.
            • Gość: mk Re: Uwaga spoiler!! IP: *.chello.pl 21.07.07, 11:52
              a co z Syriuszem?
              • Gość: ........... Re: Uwaga spoiler!! IP: *.dyn.optonline.net 21.07.07, 12:30
                Syriusz pojawia sie jako swego rodzaju patronus Harrego tylko w momoncie, gdy
                Harry idzie na spotkanie z Voldemortem z zalozeniem , ze pozwoli sie zabic bez
                walki. Harry rozmawia wtedy z nim, z Lupinem, z rodzicami. Scena jest
                wyjatkowo smutna, Harry pyta np. czy to boli, jak sie umiera...
                • Gość: wi Re: Uwaga spoiler!! IP: *.aster.pl 21.07.07, 13:22
                  dzieki za info.
                  i jeszcze:co sie stalo z profesor mcgonagall?
                  • donatta Re: Uwaga spoiler!! 21.07.07, 13:25
                    żyje i ma się dobrze
                    • Gość: Aga Re: Uwaga spoiler!! IP: *.cnb.com.pl 21.07.07, 14:00
                      A Ron i Hermiona? Wiem, że się zejdą, ale JAK?
                      • Gość: .......... Re: Uwaga spoiler!! IP: *.dyn.optonline.net 21.07.07, 14:32
                        Ron i Hermiona spedzaja rok szukajac z Harrym horcruxow. W pewnym momencie Ron,
                        zmeczony brakiem postepow, odchodzi od nich, ale po miesiacu wraca i ratuje
                        Harremu zycie. Z pozniejszych wydarzen wynika, ze byl zazdrosny o Hermione (jak
                        to u Rona -niska samoocena...)Na jego zachowanie mial tez wplyw medalion
                        Slytheryna noszony na szyi (powoduje zle mysli).Zaiskrzy pomiedzy nimi dopiero
                        w czasie walki w Hogwarcie, gdy Ron wykaze troske o los skrzatow domowych-
                        Hermiona wrecz rzuca sie na Rona ...Konczy sie to oczywiscie malzenstwem i
                        dwojka dzieci(Rose i Hugo).
                        • Gość: Aga Re: Uwaga spoiler!! IP: *.cnb.com.pl 21.07.07, 19:31
                          Iskrzy między nimi to od drugiego tomu. ;) Motyw z medalionem Slithetira jak z
                          Tolkiena trochę (Sam jako noszący pierścień).
                          A co z Harrym i Ginny? Jak im się losy potoczyły (bo na razie tylko epilo
                          czytałam)? I co z Draconem? Nawrócił się? Jeśli tak, to w jaki sposób?
                          • Gość: ............. Re: Uwaga spoiler!! IP: *.dyn.optonline.net 21.07.07, 21:23
                            Harry i Ginny w epilogu sa malzenstwem z trojka dzieci- synami Jamesem i
                            Albusem Severusem i corka Lilly. W tym tomie nic za bardzo miedzy nimi sie nie
                            wydarza, Ginny jest w Hogwarcie a Harry ukrywa sie z Ronem i Hermiona.Jedynie w
                            Harrego urodziny Ginny chyba probuje dac mu siebie "w prezencie", ale Ron im
                            przerywa mile sam-na-sam i konczy sie to klotnia Harrego i Rona. Harry
                            postanawia odsunac sie od Ginny.
                            Draco przezyje , podobnie jak jego rodzina . W tej czesci sa oni nadal po
                            stronie Voldemorta , ale bardziej ze strachu niz z przekonania. W epilogu Draco
                            jest na peronie z zona i synem (o jakze przyjemnym imieniu Scorpius)i wprawdzie
                            z daleka , ale wita sie z Harrym i reszta.
                            • Gość: Aga Re: Uwaga spoiler!! IP: *.cnb.com.pl 21.07.07, 22:35
                              Ech, a myslałam, że Draco się jednak nawróci...
        • mashkara Re: SPOILer- na wlasne ryzyko!!! 22.07.07, 13:57
          No to pani Rowling zafundowała niezłą jatkę. :)
          • ginny22 Re: SPOILer- na wlasne ryzyko!!! 22.07.07, 15:21
            Trudno było się spodziewać czegoś innego niż jatka.
        • swiatlo SPOILer- zapomniałeś o.. 25.07.07, 19:52
          O Doby...
    • Gość: potteromaniak Re: harry potter- juz mam :D IP: *.koba.pl 21.07.07, 15:12
      Na tej stronie jest link do pirackiej wersji 7. tomu Harry'ego Pottera.
      Wystarczy go wkleić do przeglądarki. PDF, bardzo mały i łatwo rozczytywalny w
      odróżnieniu od słabej jakości i dużych objętościowo skanów robionych z nieco za
      dużej odległości.
      www.mitbbs.com/article_t/Comic/23517647.html
    • Gość: sorry Re: harry potter- juz mam :D IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 17:03
      uwaga - zdradzam zakończenie

      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .

      umrze Kwaśniewski
      • aurelia_aurita Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 17:12
        a leper zostanie prezydentem.
        • aurelia_aurita Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 17:16
          nadmienię jeszcze, ze JKR jest geniallllna!
          i wracam do czytania :)
          (nie powiem na której stronie jestem, bo się wstydzę ;)
          • yanga Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 18:08
            Ja już przeczytałam streszczenie w Wikipedii (nie pytajcie o adres, bo sobie
            wyguglałam i nie zapisałam) i tylko jeszcze niepokoi mnie los Hagrida. Niestety
            nie mogę kupić angielskiej wersji, bo wszystkie tomy mam po polsku ze względu
            na młodego. Mam jednak złe przeczucia: być może autorka dotrzyma słowa i
            zakończy dzieje Harry'ego, ale co ją powstrzyma przed nowym cyklem o dzieciach
            bohaterów? Czyż ten epilog wyraźnie nie mruga do nas okiem?
            • aurelia_aurita Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 19:09
              a ja mam nadzieję że Hagrid wreszcie zginie. :)
              wyczekuję tego już od pierwszego tomu! ;P (nie cierrrrpię Hagrida!)

              a dziś, z racji czytania nowego HP, zostałam nazwana "ciemną masą, której
              reklama jest w stanie wcisnąć wszysko - nawet wciskacz pryszczy jako ich
              wyciskacz" :))))))))
              • donatta Re: harry potter- juz mam :D 21.07.07, 19:15
                Hagrid żyje.
                Ja miałam nadzieję, że jednak autorka uśmierci Harry'ego - to byłby właściwy koniec historii.
    • Gość: edyta JKR czyta 1 rozdział pod tym adresem: IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 22:45
      JKR czyta 1 rozdział pod tym adresem:
      dl.groovygecko.net/anon.groovy/clients/bloomsbury/bl01.html
      • Gość: edyta Re: JKR czyta 1 rozdział pod tym adresem: IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 22:47
        w razie czego wyguglajcie: "Bloomsbury presents J.K. Rowling reading from Harry
        Potter and the Deathly Hallows at the Natural History Museum, London on the
        21st July 2007"
    • yanga Re: A tu jest streszczenie 22.07.07, 12:08
      en.wikipedia.org/wiki/Harry_Potter_and_the_Deathly_Hallows#Plot
      • vingaer Re: A tu jest streszczenie 22.07.07, 17:31
        NIE CZYTALIŚCIE KSIĄŻKI, NIE CZYTAJCIE TEGO POSTA

        snape = szacunek
        poza tym kurde, ta książka to jakiś wiedźmin 2 ;P
        • Gość: pytanie Re: A tu jest streszczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.07, 22:57
          mam pytanie do tych, którzy już przeczytali. Czytałam bardzo szybbko i jedna rzecz mi umknęła: jakim cudem Neville wydobył miecz, żeby zabić Nagini, skoro w tym "banku" goblin z nim uciekł? Skąd ten miecz tam się wział?
          • Gość: już wiem Re: A tu jest streszczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.07, 23:06
            he goblin Griphook had taken the Sword of Gryffindor from Harry in Gringotts; the Sorting Hat, which Neville had at the time upon his head, had the previously-displayed ability to recall the Sword from its current location, and, as a true Gryffindor, Neville could invoke this power to obtain the Sword.

            wikipedia jest jednak niezrównana:)
          • formaprzetrwalnikowa Re: A tu jest streszczenie 24.07.07, 21:27
            moim zdaniem miecz wziął się z Tiary Przydziału- zdarzało się to juz przeciez
            wczesniej, zdaje sie ze harry wyciągnął Miecz Godryka jak feniks przyniosł
            Tiarę. Neville był prawdziwym Gryfinem a tylko prawdziwy moze wyjąć mieczx
            godryka z tiary - tak to chyba było
            magia :]
    • broch corka (17 lat) przeczytala i.. 24.07.07, 15:20
      troche rozczarowana (odstalismy kolejke w piatek o polnocy (ksiegarnia Borders
      zorganizowala sprzedaz super wydajnie) - czytanie zaczelo sie w samochodzie w
      drodze do domu i skonczylo w sobote wieczorem):
      1) Rowling chyba zbyt sie starala
      2) moze gdyby nie spieszylaby sie tak bardzo pewne partie bylyby bardziej
      dopracowane
      3) rowiazanie w stylu Hollywood
      4) epilog rozczarowujaco niepotrzeby
      5) zakazac pisania nastepnych czesci (Rowling sugerowala ciag dalszy)
      6) posumowanie (corki): znakomita przygoda z ksiazka i prawdziwy jedyny w swoim
      rodzaju fenomen.
      7) ..i powrot do "Milosci w czasach zarazy"
      • cedr_1 Re: corka (17 lat) przeczytala i.. 24.07.07, 20:13
        1. Nie, za bardzo "starał się" tłumacz.
        2. patrz wyżej.
        3. Przecież to gniot
        4. To nie epilog, to początek kolejnego tomu; ta pani ma złotą żyłę w ręku i
        będzie pisała do ...nej śmierci.
        5. Zakazać pisania jakichkolwiek częsci.
        6. Dobrze, że córka w ogóle czyta; lepsze to niż nic
        7. Zna lepsze powroty :)
        • broch Re: corka (17 lat) przeczytala i.. 24.07.07, 22:12
          > 1. Nie, za bardzo "starał się" tłumacz.
          corka nie zna polskiego na tyle aby czytac po polsku.

          > 2. patrz wyżej.
          ??

          > 3. Przecież to gniot
          Czytalem tylko t.I
          Nie moja literatura

          > 4. To nie epilog, to początek kolejnego tomu; ta pani ma złotą żyłę w ręku i
          > będzie pisała do ...nej śmierci.
          serio tak przezywasz?

          > 5. Zakazać pisania jakichkolwiek częsci.
          czego?

          > 6. Dobrze, że córka w ogóle czyta; lepsze to niż nic
          a jak tam z Twoim czytaniem? cudzym bym sie az tak nie przejmowal.

          > 7. Zna lepsze powroty :)
          kto? czego?
      • formaprzetrwalnikowa przeczytałam 24.07.07, 21:35
        z częsciowo zgadzam się z córką Brocha.
        1. zakonczenie hollywodzkie
        2. epilog tez hollywoodzki, niepotrzebny moim zdaniem
        3. chyba pani rowling umkneło kilka drobiazgów, np w lesie, keidy rózdzka
        harrego jest juz zlamana i harry wie, ze nie działa, w pewnym momencie wyjmuje
        rozdzkę i mówi 'Lumos' a ona działa jak gdyby nigdy nic; Sorting Hat (taira
        przydziału?) - po co VOldemort ją wywoływał? Niepotrzebnie motyw diademu na
        slubie;

        4.strasznie to wszystko rozciągnięte w czasie - ron, hermiona i harry włóczą
        się po kraju miesiącami; w ogole pierwsza czesc jest długa i pełna drobiazgów,
        a tak od 2/3 czas zaczyna tak pędzic, ze musiałam kilka razy niektóre fragmenty
        czytac, bo nie zrozumiałam, jak cos sie stało.

        5. generalnie tez uwazam, ze cała seria z Harrym jest fenomenem (sama mu
        uległam) i swietną przygodą;

        6. wracam do zarzuconych, mniej przygodowych lektur.

        Niech Moc będzie z Wami :)
        • donatta Re: przeczytałam 24.07.07, 22:28
          formaprzetrwalnikowa napisała:
          >
          > 4.strasznie to wszystko rozciągnięte w czasie - ron, hermiona i harry włóczą
          > się po kraju miesiącami; w ogole pierwsza czesc jest długa i pełna drobiazgów,
          > a tak od 2/3 czas zaczyna tak pędzic, ze musiałam kilka razy niektóre fragmenty
          >
          > czytac, bo nie zrozumiałam, jak cos sie stało.


          Oj tak, oj tak.
          Nad urwanym uchem George'a wszyscy płakali przez trzy strony, a jak zginął Fred, to może dostał ze 3 linijki.
          • Gość: d0minika Re: przeczytałam IP: *.54.jawnet.pl 24.07.07, 23:39
            > Oj tak, oj tak.
            > Nad urwanym uchem George'a wszyscy płakali przez trzy strony, a jak zginął
            Fred
            > , to może dostał ze 3 linijki.


            Tonks i Lupin też dostali niewiele miejsce, ale przez to ich śmierć była
            jeszcze bardziej wymowna.


            Jedyne czego się boję to kolejne części - wiem, że jeśli się ukażą to je
            przezytam i wiem, że choćby nie wiem na jakie wyżyny Rowling się w nich wspięłą
            to to już będzie nie to:)

            Ale z drugiej strony czemu ma dopisywać jakieś sequele skoro moze zacząć pisać
            coś nowego - sorry, ale nawet jeśli wyda książkę pt. "Jak zwalczać pryszcze na
            piętach" to i tak osiągnie ona wielomilionowy nakład.
        • autumna Re: przeczytałam 25.07.07, 08:21
          > 1. zakonczenie hollywodzkie
          > 2. epilog tez hollywoodzki, niepotrzebny moim zdaniem

          Ale nie zapominajmy, do kogo ta powieść jest kierowana! To jest literatura dla dzieci i młodzieży i im się ten "happy end" należy, choćby z racji pedagogicznych (zwycięstwo dobra nad złem). A w ogóle skąd częste przekonanie, że zakończenie nieszczęśliwe byłoby literacko lepsze od szczęśliwego, to kompletnie nie rozumiem.
          • formaprzetrwalnikowa zwyciestwo dobra nad złem 25.07.07, 09:02
            należy się dzieciom. jak najbardziej.
            'happy end' wcale nie jest gorszy literacko od 'sad end'.
            nie to miałam na mysli piszac o 'zakonczeniu hollywoodzkim' - nie wiem, jak
            Broch/jego córka.
            wg mnie zakonczenie HP zostało rozpisane jak hollywoodzki film, są 'filmowe'.
            czytałam zresztą recenzje, ze pani Rowling napisała tę książke ewidentnie
            mysląc o 'wielkim ekranie' - i wlasnie sceny finałowe są takie. gdybym znała
            sie na filmie lepiej, wymieniłabym tutaj filmy, które nasladowała, ale moge
            tylko powiedziec, ze jest nawet scenka a la Matrix.

            'hollywoodzki epilog' - tez bardzo filmowy, w stylu komedii romatycznej ;-)
          • broch Re: przeczytałam 25.07.07, 14:58
            hmmmm...
            Grimm? Andersen? Basnie bialoruskie?
            "Wladcy pierscieni" (bo wiele tomow, magia i - odswiezone filmem w tym wypadku -
            szalenstwo), nie koncza sie happy endem. Seria Narni C.S. Lewisa wprost mowi o
            upadku.

            Moim zdaniem (i bez obrazy) H.P. jest faktycznie powiescia dla dorastajacych
            panienek, stad takie a nie inne zakonczenie.

            Mysle ze w historii o Narnii jest to cos czego Potterowi brakuje: odrobina
            niesmiertelnosci. Dlatego Narnie przeczytalem jednym tchem od deski do deski a
            Pottera zarzucilem po pierwszym tomie.
            • broch dobro kontra zlo.. 25.07.07, 15:04
              nie mam przekonania (i o tym nie wspominalem) aby musialo wygrac zlo lub dobro.
              Faktycznie balans jest wskazany. Upadek zla jest rownoznaczny z upadkiem dobra.
              Koniec dobra oznacza kleske zla.
              Smierc Harrego i Voldemorta pozwala na zachowanie rownowagi i ma sens. Smierc
              nie jest niczym zlym, jest nieunikniona i naturalna, w bajkach (jak i w
              historii) zas oznacza nie koniecznie koniec.

              O ile sie zas nie myle entropia rosnie, nie maleje?
        • amikina Re: przeczytałam 25.07.07, 15:56
          3. chyba pani rowling umkneło kilka drobiazgów, np w lesie, keidy rózdzka
          > harrego jest juz zlamana i harry wie, ze nie działa, w pewnym momencie wyjmuje
          > rozdzkę i mówi 'Lumos' a ona działa jak gdyby nigdy nic; Sorting Hat (taira
          > przydziału?) - po co VOldemort ją wywoływał? Niepotrzebnie motyw diademu na
          > slubie;

          Harry używał wtedy różdżki Draco, którą zdobył podczas ucieczki z domu Malfoyów (czy jakoś tak). Co do Tiary Przydziału, to chodziło o to, że Voldemort chciał ją zniszczyć (przy okazji paląc żywcem Neville'a, o ile dobrze zrozumiałam) by już nie było 4 domów w Hogwarcie, tylko jeden: Slytherina.

          6. wracam do zarzuconych, mniej przygodowych lektur.

          Ja też, nowy Mankell ciągle czeka:)
          • formaprzetrwalnikowa Re: przeczytałam 25.07.07, 17:10
            nie, rozdzka draco byla pozniej.
            to bylo wtedy jak poszedl wydobyc Miecz Godryka. Hermiona probowala naprawic
            jego rozdzke ale sie nie udalo. schowal polamana do keiszeni (albo juz woreczka
            od Hagrida).

            chcialam powiedziec,z e epizod z przywolaniem Tiary mz byl troche naciagany w
            kontekscie. w sensie: mogl zniszczyc Nevilla inaczej, adava kedavra bylaby ok -
            po cholere przywolywac Tiare i jak? to ona tak se przylatywala na zawolanie?
            poprzednio przyniosl ja feniks. troche to mi sie kupy nie trzyma :-/
            • piesfafik Re: przeczytałam 25.07.07, 18:14
              to "sorting hat" to jest tiara?
              Zawsze sobie wyobrazalam sorting hat jako zwykly kapelusz (moze mi cos umknelo)
              a tiara to takie cos co ma na glowie miss Polonia (albo ustrojstwo z
              diamentami jakie ciotka Rona pozyczyla Fleur na slub)
              Mnie sie ta wielka bitwa na koncu wydawala nieco hollywodzka ale ogolnie
              zupelnie mi nie przeszkadza szczesliwe zakonczenie. Jak wspomniala autumna to
              jest ksiazka pomyslana i napisana jako ksiazka dla dzieci ( a nie np tragedia
              grecka). Dzieci lubia jak sie dobrze konczy

            • amikina Re: przeczytałam 25.07.07, 18:19
              Aaa, już wiem, wtedy miał pożyczoną różdżkę Hermiony. Ona sobie spała a on trzymał wartę. Co do Tiary przydziału i chęci mordowania Nevilla to się zgodzę, jak czytałam to w ogóle nie załapałam motywu więc przeskoczyłam kilka akapitów dalej:))

              > po cholere przywolywac Tiare i jak? to ona tak se przylatywala na zawolanie?
              > poprzednio przyniosl ja feniks. troche to mi sie kupy nie trzyma :-/

              ale wtedy to było w tej komnacie tajemnic i może ona nie mogła być przywołana albo co? Z resztą Harry wtedy nie znał tego zaklęcia://

              Ja osobiście nie rozumiem o co chodzi z tą całą elderly wand (czy jak się to tam zwie). Takie to zagmatwane. Nie bardzo wiem dlaczego Harry jest jej właścicielem skoro Voldemort użył na nim avadry, przecież moc tej różdżki powinna przejść wtedy na voldzia?? Poplątanie z pomieszaniem, muszę poczekać aż sławni tłumacze przetłumaczą na pl bo w ingliszu to jeszcze bardziej skomplikowane:/

              Kurde i wyszło jaka ze mnie maniaczka heheh:)
              • formaprzetrwalnikowa Elder wand 25.07.07, 20:15
                tez za bardzo nie rozumiem, jak to się stało. generalnie Voldzio nie mógł w
                pełni jej posiadać, bo należała się ona Dracowi. bo 'the new master removed
                the wand from dumbledore against his will' - wyglada na to, ze draco zabrał
                rózdzke dumbledorowi przed smiercią (nie pamietam, to było w poprzednim tomie;
                w tym R pisze, ze 'the last amster was Disarmed', więc wyglada na to, ze Draco
                rozbroił Dumbledora i zabrał jego rózdzkę a Dumbi został pochowany z inną
                rózdzką, tą którą potem wygrzebał Voldzio) a harry zabrał rozdzke dracowi (co
                się stało w 7.tomie).
                voldzio zabił harrego, ale nie odebrał mu rozdzki. gdyby odebrał mu rozdzkę,
                byłby jej mistrzem
                • amikina Re: Elder wand 25.07.07, 20:41
                  aha czyli chodzi po prostu o odebranie różdżki, a nie o chęć zabicia kogoś. Teraz się mi zgadza. Ale wątek "różdżkowy" zdecydowanie przesadzony, jakby nie można było tego prościej:)
                • Gość: gosiaczek Re: Elder wand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:52
                  ej no nie moglo tak byc bo malfoy chyba by sie skapnal ze ma rozdzke
                  ktora daje wladze nad swiatem, majac ja przez prawie rok? i niby
                  czemu rozdzka voldemorta poleciala do pottera skoro byla zwykla?
                  wiki mowi tak:

                  As Harry confronts Voldemort, he knows the Dark Lord was never the
                  Elder Wand's true master. When Draco Malfoy disarmed Dumbledore on
                  the Astronomy Tower, Draco unknowingly won the Elder Wand's
                  allegiance; when Harry later captured Draco's own wand, he became
                  the Elder Wand's new master. Voldemort casts Avada Kedavra as Harry
                  simultaneously conjures Expelliarmus, but protecting its master, the
                  Elder Wand rebounds Voldemort's curse, killing him.

                  naciagana opcja, ze przez to, ze sie rozbraja kogos dostaje sie
                  mozliwosc masterowania ta elderly wand. w takim razie 'bloody trace'
                  jaki zostawiala po sobie rozdzka wcale nie bylby taki bloody, w
                  koncu trzeba bylo kogos tylko pozbawic rozdzki, i to nawet nie
                  konkretnie tej, co moze zrobic kazde dziecko przechodzac ulica. i
                  co, niby ono wtedy sie staje prawowitym masterem EW? beznadzieja.
                  ani opcja zabrania rozdzki przez draco nie klei sie, ani opcja
                  przechodzenia wladzy po rozbrojeniu kogos. to po prostu.. za proste.
                  chociaz dumpledore pokonal grindelwalda nie zabijajac go, a tylko
                  zabierajac mu rozdzke..
                  wg mnie obcowanie z tak drogocennym przedmiotem nie moze byc tak
                  proste, jak to pokazala rowling. cos musiala naściemniać ;P
                • bzy1 Re: Elder wand 10.08.07, 00:19
                  tez za bardzo nie rozumiem, jak to się stało. generalnie Voldzio nie
                  mógł w
                  pełni jej posiadać, bo należała się ona Dracowi. bo 'the new master
                  removed
                  the wand from dumbledore against his will' - wyglada na to, ze draco
                  zabrał
                  rózdzke dumbledorowi przed smiercią (nie pamietam, to było w
                  poprzednim tomie;
                  w tym R pisze, ze 'the last amster was Disarmed', więc wyglada na
                  to, ze Draco
                  rozbroił Dumbledora i zabrał jego rózdzkę a Dumbi został pochowany z
                  inną
                  rózdzką, tą którą potem wygrzebał Voldzio) a harry zabrał rozdzke
                  dracowi (co
                  się stało w 7.tomie).
                  voldzio zabił harrego, ale nie odebrał mu rozdzki. gdyby odebrał mu
                  rozdzkę,
                  byłby jej mistrzem
                  "

                  trochę pomieszaliscie! różdżka należała do nowego pana kiedy ten
                  pierwszy został pokonany <mógł być zabity, ale nie musiał> i tak
                  zanim Snape zabił Dumbledora to Draco go rozbroił, zatem to on stał
                  się nowym panem różdżki oczywiście o tym nie wiedząc i fizycznie jej
                  nie zabierając. Sami Wiecie Kto zabrał różdżkę Albusa z grobu ale
                  nie działała jakoś super hiper nadzwyczajnie bo nie on był jej panem
                  <choć fizycznie to była ta Elder Wand> do tego czasu już "należała"
                  do Harrego bo on rozbroił Draco. Elder wand wiedziała kto jest jej
                  prawdziwym panem i to było najważniejsze anie to kto ją trzymał w
                  ręku dlatego te dwa zaklęcia Sami Wiecie Kogo i Harrego się zniosly
                  i to Harry wyszedł zwycięsko z pojedynku!

        • swiatlo Ja też - spoiler 25.07.07, 20:01
          Też przeczytałem co jak na moje lata jest podobnym fenomenem. Ale ja zawsze
          lubiłem takie bajki...
          Kilka spostrzeżeń:
          - rzeczywiście zakończenie jest cholernie hollywoodzkie
          - spodziewałem się bardziej wyeksponowanego romansu Harrego i Ginny. Właściwie
          to Ginny w tej książce praktycznie to nie ma. Bonnie Wright ma prawo być
          rozczarowana..
          - O ile jestem usatysfakcjonowany sposobem w jaki zginęła Bellatrix, to
          chciałbym widzieć podobną scenę z tą ropuchą Umbridge.
          - Spodziewałbym się więcej szczegółów w ostatnim rozdziale - kto z kim i dlaczego...
          - Spodziewałem się, a właściwie byłem pewien bo tak sugerowała JKR, śmierci
          spośród głównej trójki - Harry, Hermione albo Rona. Gdzieś tak w połowie książki
          wręcz się spodziewałem śmierci Rona. Tym większe zaskoczenie że JKR zostawiła
          ich całych i zdrowych..
          • ginny22 Re: Ja też - spoiler 25.07.07, 20:15
            Sugerowała? Eee, chyba nie bardzo...
            • swiatlo Re: Ja też - spoiler 25.07.07, 20:25
              ginny22 napisała:

              > Sugerowała? Eee, chyba nie bardzo...

              No mówiła że zginie co najmniej jeden pierwszoplanowy charakter. A tymczasem to
              żadna z najważniejszych osób poza LV i Snapem (którzy wiadomo było że mieli
              zginąć) nie zginęła. Czyli JKR była jednak zaskakująco łaskawa...
              • ginny22 Re: Ja też - spoiler 25.07.07, 20:45
                Po prostu źle przetłumaczono jej wypowiedź na polski. Mówiła, że zginą dwie
                postaci, których śmierci wcześniej nie planowała.
                • Gość: Sławek73 Re: Ja też - spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:29
                  no cóz, wiem ze to nie do końca legalne - ale ja mam już wersję po polsku :)
                  fanowskie tłumaczenie: rozdziały 1-30, 34 i epilog i nie wiem czekać na
                  oficjałkę czy czytać to co mam - i tak jest to na pewno lepiej zrobione niż
                  jakbym sam w oryginale męczył ;)
                  pozdr.
                  • Gość: Aga Re: Ja też - spoiler IP: *.cnb.com.pl 31.07.07, 11:15
                    Nie czytać. Widziałam fragmenty tego "tłumaczenia" - człowiek, który je zrobił,
                    nie zna ani angielskiego, ani polskiego. Po co sobie zabijać przyjemność
                    lektury?
                    • meduza7 Re: Ja też - spoiler 02.08.07, 09:45
                      No cóż, ja przeczytałam, tłumaczenie faktycznie jest KOSZMARNE, różne piękne
                      kwiatki tam kwitną (jakieś "skórzaste oczy", jakiś "zmartwychwstały trawnik"),
                      ale stwierdziłam, że muszę wiedzieć jak to się skończyło zanim ktoś zdradzi mi
                      tajemnicę. W rezultacie skończyłam wczoraj (dziś!) o 2.40 w nocy... a delektować
                      się będę jak już sobie kupię.
                      Momentami tłumaczenie wygląda jak robione automatem, a w niektórych miejscach
                      tłumacz po prostu pozostawiał cale zdania i zwroty, których nie mógł ugryźć. Ale
                      i tak jestem mu wdzięczna, z wersją angielską nie poszloby mi tak szybko, a
                      zależało mi na czasie, bo wyjeżdżam pod namiot w dziką głuszę i ciekawość by
                      mnie zabiła.
    • l.george.l Potter promuje wartości antyludzkie i antyboskie 31.07.07, 14:03
      twierdzi dr Wujkowska
      www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=9249

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka