Gość: agatee
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.09.07, 19:13
we wtorek w radiu bis była rozmowa z Piotrkiem Stalewskim, który właśnie wydał
debiutancką powieść - "Kubuś i templariusze". na koniec zadali proste
pytanie, więc szybko chwyciłam za słuchawkę i ku mojemu zaskoczeniu wczoraj w
mojej skrzynce pocztowej znalazłam niewielką książeczkę z bardzo ładną okładką
i co najfajniejsze - z imienną dedykacją dla mnie od autora :).
już w wywiadzie autor zapowiadał, że są niby dwie osie fabularne, dwa języki,
ale do końca nie wiedziałam co mnie czeka…
na początku miałam spore problemy z językiem w jednej z tych „części” ale
potem jakoś zaczęłam w to wsiąkać i rozgryzać z uśmiechem na ustach
specyficzne metafory i zmodyfikowane nieco frazeologizmy. gdy dojechałam do
końca, strasznie dużo myśli zaczęło mi się kłębić w głowie.
książka jest strasznie specyficzna, realistyczna i nadrealistyczna
jednocześnie, brutalna i poetycka, o miłości która zmienia się w nienawiść i
odwrotnie. czasem aż wzdrygało mnie, jak pojawiał się kolejny fragment o
pobiciu jakiejś dziewczyny, o wrzucaniu pod koła tramwaju, o wypadaniu z pociągu…
zaczęłam się zastanawiać nad męskim punktem widzenia, nad tym, czemu autor
uzbroił swoich bohaterów w taką nienawiść do kobiet…
zaczęłam szukać w Internecie jakiś interpretacji, jakiś recenzji, ale ku
mojemu zaskoczeniu nic nie znalazłam. poleciłam książkę znajomym, ale podobno
nie można jej dostać w empikach, choć jest wydana przez czołowe polskie
wydawnictwo… wiem, że została wydana dość niedawno, ale jeśli o nowej powieści
Witkowskiego się tyle pisze i mówi, to aż dziw mnie bierze, że ta książka jest
zupełnie przemilczana.
gdybyście mieli jakieś ciekawe przemyślenia na jej temat albo znaleźli gdzieś
w prasie jakieś recenzje, to będę bardzo wdzięczna, bo obecnie mam niezły
mętlik w głowie i nie wiem co myśleć.
buziaki :)
------
"grzesiu, misiu, słońce, skarpetko, pstryknij paluszkiem biedronkę, niech się
biedactwo nie trudzi zbieraniem pokarmu na twoim stole, pstryknij ją tak, żeby
na ścianie ją było słychać. pstryk, pstryk, bardzo ładnie. kolorowe owady są
okropne dla kasi."