Dodaj do ulubionych

Dostojewski

08.07.03, 08:13
Ja uwazam ze Dostojewski nie nadaje sie dla mlodziezy.
Przeciez nie dosc ze porusza skomplikowanie problemy socjalno- moralne to
jeszcze pisze w czasach Rosji carskiej - poczatki "bolszewictwa"..
kto w wieku 14-15 lat to zrozumie W PELNI?
Venus
Obserwuj wątek
    • Gość: bratek Re: Dostojewski IP: *.biaman.pl 08.07.03, 09:17
      venus22 napisała:

      > Ja uwazam ze Dostojewski nie nadaje sie dla mlodziezy.
      > Przeciez nie dosc ze porusza skomplikowanie problemy socjalno- moralne to
      > jeszcze pisze w czasach Rosji carskiej - poczatki "bolszewictwa"..
      > kto w wieku 14-15 lat to zrozumie W PELNI?
      > Venus


      No tak, bolszewictwo trudno pojąć. Jeśli jednak zajrzysz do Dostojewskiego, to
      zauważysz, że on nie o tym..:)
    • Gość: Ginny Re: Dostojewski IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 08.07.03, 09:53
      Gdzie Ty masz tam "bolszewictwo"??? Inna sprawa, że 14 lat to może być za mało
      jak na Dostojewskiego (choć "Zbrodnia i kara" to jeszcze i tak w miarę prosta
      jest i mało posępna), ale przecież to jest lektura liceum. I w dodatku chyba
      najlepsza lektura w szkole średniej.
      • Gość: Venus Re: Dostojewski IP: *.vs.shawcable.net 08.07.03, 10:12
        Hallo? czy ktos czytal Biesy?
        V.
        • ada08 Re: Dostojewski 08.07.03, 11:05
          Gość portalu: Venus napisał(a):

          > Hallo? czy ktos czytal Biesy?

          Hallo ! Ja czytałam.
          Nie ma tam żadnego ''bolszewictwa''.
          Nieczajew , o którego zapewne Ci chodzi, nie był bolszewikiem.

          Mam wrażenie , ze trochę bez zastanowienia użyłaś słowa
          ''bolszewictwo'', którego chyba sama nie rozumiesz i teraz
          brniesz w nie uparcie.
          a.
        • martolka Re: Dostojewski 08.07.03, 11:07
          > Hallo? czy ktos czytal Biesy?

          ja czytałam.

          Natomiast co do określania wieku "odpowiedniego" na czytanie jakichkolwiek
          lektur... hmmm, różnie z tym bywa. Ja w programie szkolnym Dostojewskiego nie
          miałam i tylko z własnej ciekawości zabrałam się za Zbrodnie i Karę - i nie
          żałowałam ani chwilki.
          • independent-girl Re: Dostojewski 08.07.03, 11:14
            Wg mnie nie można generalizować, że to nie jest odpowiedni pisarz dla
            młodzieży. Przecież wśród młodych ludzi wiele jest takich co się interesują
            psychologią (nie mówię tylko o maturzystach wybierających ten kierunek
            studiów) albo po prostu literaturą rosyjską (radziecką). Oczytany nastolatek
            zrozumie Dostojewskiego, a jak mu się to nie uda to sięgnie po tę książkę
            jeszcze raz za parę lat, kiedy jego wiedza będzie znacznie większa.

            Pozdrawiam
            K.
            • Gość: Ginny Re: Dostojewski IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 08.07.03, 12:28
              independent-girl napisała:

              > Wg mnie nie można generalizować, że to nie jest odpowiedni pisarz dla
              > młodzieży. Przecież wśród młodych ludzi wiele jest takich co się interesują
              > psychologią (nie mówię tylko o maturzystach wybierających ten kierunek
              > studiów) albo po prostu literaturą rosyjską (radziecką).

              ??? Dostojewski umarł w 1881 roku, jeszcze mu się nie śniło o ZSRR, więc skąd
              ta literatura radziecka, na litość Boską?
              • niewazny Re: Dostojewski 08.07.03, 12:33
                Gość portalu: Ginny napisał(a):

                >
                > ??? Dostojewski umarł w 1881 roku, jeszcze mu się nie śniło o ZSRR, więc skąd
                > ta literatura radziecka, na litość Boską?

                co ty gadasz?
                Dostojewski umarl?!

                Dostojewski jest wiecznie zywy!
                • Gość: Seniorita Re: Dostojewski IP: *.dialup.medianet.pl 08.07.03, 15:16
                  fuj.
                  czy ja jestem jedyna osobą w polsce która nie ekscytuje sie Dostojewskim?
                  idiota jest dobrym tekstem ale na przykład zbrodnia i kara to
                  rozpaczliwy kicz.chyba nabokov odwazył sie jako pierwszy zszargac te
                  swietosc oldskulowej psychologii...
                  uwazam ze nastolatki podniecajace sie okrucienstwem zbrodni i kary
                  nieswiadomie szukaja jakiegos pretekstu do roztrzasania mrocznych kwestii
                  zła...ale ta prymitywna eschatologia niczym sie nie rozni od oglądania
                  z archiwum x, tak ja uwazam...
                  coz, trudno im sie dziwic-nakarmieni jakąś pozytywistyczna klisza szukaja
                  czegos innego od rozterek bohartywicza czy jak mu tam było.
                  ale dostojewski najlepsza lekturą???
                  a ulisses?bułhakov?conrad?musil?niebezpieczne związki??
                  flaubert?janion?
                  ........................................................
                  aha.prosze mnie nie napastowac w kwestii fiodora, bo uprzedzam ze
                  szanuje cudze zdanie a wielbicielom polecam piekne eseje lwa szestowa
                  o dostojewskim właśnie.pozdrawiam
                  • martolka Re: Dostojewski 08.07.03, 17:35
                    > aha.prosze mnie nie napastowac w kwestii fiodora

                    :-))) nie będę napastować, chociaż się nie zgadzam. Czytałam większość z tego,
                    co wymieniłaś (łącznie z Szestowem) i jakoś nie wydaje mi się, żeby Biesy czy
                    Bracia K. byli rozpaczliwie kiczowaci... podczas gdy np. taki Ulisses, cóż,
                    khem...
                    ;-)
              • independent-girl Re: Dostojewski 08.07.03, 17:55
                Gość portalu: Ginny napisał(a):

                > independent-girl napisała:
                >
                > > Wg mnie nie można generalizować, że to nie jest odpowiedni pisarz dla
                > > młodzieży. Przecież wśród młodych ludzi wiele jest takich co się interesuj
                > ą
                > > psychologią (nie mówię tylko o maturzystach wybierających ten kierunek
                > > studiów) albo po prostu literaturą rosyjską (radziecką).
                >
                > ??? Dostojewski umarł w 1881 roku, jeszcze mu się nie śniło o ZSRR, więc
                skąd
                > ta literatura radziecka, na litość Boską?


                jasne,że jemu się nie śniło o ZSRR, jak wspomniałam o młodzieży interesującej
                się literaturą Imperium to pomyślałam także o przyszłości (tej następującej po
                F.Dostojewskim)

                pozdrawiam
                K.
                • venus22 Re: Dostojewski 08.07.03, 20:30
                  Chodzilo mi o to ze wlasnie w Biesach jest ciekawy watek polityczny -
                  spiskujace grupki, o ile dobrze pamietam bylo tez drukowanie nielegalnej
                  literatury?
                  Byc moze "bolszewictwo" to bylo nielwasciwe slowo.
                  Ale co mnie zaskoczylo w Biesach to ewidentne poczatki ruchu robotniczego
                  niezbyt "swietlanie" naswietlone.

                  A w Zbrodni i Karze Luzyn- nie byl troche "rozowy?"
                  Przeciez wiem ze D. nie byl pisarzem "komuny". Zyl w Rosji.
                  venus
                  • Gość: Ginny Re: Dostojewski IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 08.07.03, 20:46
                    No, to był ruch anarchistyczny w sumie, trochę socjalistyczny też. Ale przeciez
                    nikt nie każe ludziom w wieku lat 14 czytać "biesów", zwłaszcza jesli nie czują
                    się na siłach... A zresztą, w moim wydaniu przynajmniej, są dość obszerne
                    przypisy- bardzo to pomaga w zrozumieniu. A jeszcze poza tym, to "Biesy" nie są
                    przecież powieścią polityczna, to tylko jeden wątek. A w "Braciach Karamazow"
                    polityki nie ma w ogóle (za to jest religia, jeszcze trudniejsza w
                    zrozumieniu...).
                    • Gość: Venus Re: Dostojewski IP: *.vs.shawcable.net 08.07.03, 23:11
                      jest to tylko moja opinia.
                      W Idiocie chyba tez nic nie ma, ale mnie nawet nie o to chodzi.
                      Uwazam ze aby miec przyjemnosc czytania Dostojewskiego a nie tylko go z trudem
                      zrozumiec (perskie oko) to jednak trzeba miec troche lat..
                      venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka