Gość: maniaczytania
IP: 193.187.38.*
31.07.03, 17:11
Czy wy tez macie cos takiego, ze czasami jakas ksiazka, prawie jakby prosila
was o kupno lub przeczytanie? Moze to tylko ja jestem taka pomigana, ale u
mnie to jest tak: ksiazki z reguly wybieram z katalogu Swiata Ksiazki,
ogladam, ogladam i czasami czuje, ze jakas ksiazka chce, zebym ja kupila.
Jesli nie kupie jej od razu, to ona tak wraca i przychodzi do mnie w roznych
okolicznosciach, a to zobacze kogos czytajacego ja w autobusie, a to w
nastepnym katalogu jest bardziej wyeksponowana. Jak juz ja kupie, to wabi i
mnie i wabi, zeby ja przeczytac, jak biore ja do reki, to wrecz czuje cieplo.
I w zasadzie wiekszosc ksiazek wybralam w ten sposob, na zadnej sie nie
zawiodlam :) Czy wam tez sie to zdarza?