Dodaj do ulubionych

The Last Wish - Sapkowski po angielsku

18.03.08, 13:32
Przeczytałam pierwsze angielskie tłumaczenie z Sapkowskiego - dotąd, jeśli się
nie mylę, wyszło dopiero 'Ostatnie Życzenie'.

Odbiór wśród anglojęzycznych czytelników jest niezły, porównują go do Vance'a,
ale co bardziej wymagający narzekają na brak gry słownej - której przecież w
oryginale nie brak, ale rzeczywiście zatraca się niemal zupełnie w
tłumaczeniu. Niestety, nie da się zanadto archaizować angielskiego
tłumaczenia, bo wówczas nikt by tego nie czytał - ludzie mają problem z
rozumieniem Tolkiena, a co dopiero, gdyby przekalkować archaizmy Sapkowskiego!

Ogólnie przykro mi, że tyle się gubi w tłumaczeniu. I kilka razy wyłapałam
strasznie głupie literówki. Cieszę się, że anglojęzycznej publiczności się
ogólnie podoba, ale obawiam się, że zawrotnej kariery to chyba książka nie
zrobi. Z nieprzeciętnej książki zrobiło się coś z deka przeciętnego.
Obserwuj wątek
    • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 14:09
      eeela napisała:

      > Z nieprzeciętnej książki zrobiło się coś z deka przeciętnego.

      A może po prostu z przeciętnej książki? Wśród morza chłaku przyzwoita pisarska robota wydaje się arcydziełem. Na bezrybiu i rak ryba.
    • onion68 Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 14:56
      No tak, jak odjąć Sapkowskiego zabawę słowem i dowcip, zostaje... cóż, osiłek z
      wielkim mieczem ;-)
      • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 16:08
        No nie, został dowcip sytuacyjny, i pewna częśc językowych została przełożona
        ('nic mi nie wiadomo o wawrzynkach ani ich noskach'), ale niedużo tego zostało.

        No i język - archaizmy pojawiają się tylko w opowiadaniu o diabole, bo tam się
        już nie dało ich nie użyc, inaczej nie byłby zrozumiały dowcip o zaraźliwej
        manierze. Cała reszta jest normalna. Prawda, że gdyby nie była, to nikt by tego
        nie czytał :-(
        • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 17:41
          Prawda jest taka, że Sapkowski tworzy rozrywkowe czytanki o niczym. Jako pisarz fantasy wypada średnio - jego światy są wtórne i niespójne. Najlepszy jest w warstwie językowej, ale bądźmy szczerzy - małpuje Sienkiewicza i tyle. Przezroczysty przekład odsłania całą miałkość tej literatury.
          • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 18:43
            Ja nie za bardzo rozumiem, co jest godnego krytyki w rozrywkowej literaturze,
            która bynajmniej nie jest o niczym, tylko opowiada ciekawą i bogatą w wątki
            historię. Małpowanie Sienkiewicza w kontekście fantasy okazało się na tyle
            twórcze, że zyskało rzeszę wielbicieli. Ja tam znam w literaturze fantasy
            potwornie miałkie kawałki, przy których Sapkowski to arcydzieło literatury
            światowej.

            Facet świetnie operuje językiem, dobrze humorem i stylem, ciekawie gra tekstami
            kultury, barwnie przedstawia świat i tworzy wciągające historie - czego więcej
            chcieć od dobrej rozrywkowej literatury?

            Przekład zabrał tej literaturze to, co ma najlepszego, a mimo wszystko nadal
            spotyka się z bardzo pozytywnymi recenzjami - i profesjonalnych krytyków, i
            zwykłych czytelników.
            • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 19:13
              eeela napisała:

              > Ja nie za bardzo rozumiem, co jest godnego krytyki w rozrywkowej literaturze,
              > która bynajmniej nie jest o niczym, tylko opowiada ciekawą i bogatą w wątki
              > historię.

              Zależy, czego się oczekuje. Np. ja przeczytałem opowiadania Sapkowskiego z przyjemnością, ale niczego niezwykłego w nich nie dostrzegłem. Nie twierdzę, że to zły pisarz. Uważam natomiast, że poza krajowym podwórkiem ma niewiele do zaoferowania, nawet jeśli konkurencję zawęzić do dziedziny fantasy.
              • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 20:31
                A sagę czytałeś, czy poprzestałeś na opowiadaniach?

                Ja w zasadzie też nie mogę w pełni kompetentnie wypowiadać się o Sapkowskim jako
                pisarzu w ogóle, bo opowiaania i saga o wiedźminie to jedyne, co dotąd czytałam.
                Nie mam więc pełnego oglądu. Ale jak dotąd, książki Sapkowskiego zaspokoiły moje
                wymagania co do dobrej rozrywkowej literatury. Poza krajowym podwórkiem niewiele
                jest lepszych rzeczy do zaoferowania - dobre fantasy można liczyć na palcach
                jednej ręki.
                • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 21:35
                  eeela napisała:

                  > A sagę czytałeś, czy poprzestałeś na opowiadaniach?

                  Sagę czytałem. Jedno wielkie nieporozumienie. Niepotrzebny dodatek do opowiadań.
                  • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 23:53
                    A no to mamy zupełnie różne gusta. Zupełnie nie rozumiem, co stanowi o tym, że
                    saga jest jednym wielkim nieporozumieniem. Taki osąd to sobie można walnąć w
                    każdą książkę, która nie przypadła do gustu. Trudniej się szczegółowo z lubienia
                    i nielubienia wytłumaczyć.

                    Ja się ze swojego lubienia wytłumaczyłam i niczego jak dotąd nie byłeś skłonny
                    podważać.
                    • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 19.03.08, 00:06
                      Opowiadania Sapkowskiego są po prostu dobre - można nie lubić, ale ale trudno odmówić im rzemieślniczej sprawności. Natomiast saga ciągnie się w nieskończoność, po drodze giną wątki, świat się rozpada, a autor ucieka w postmodernizm dla ubogich. Oczywiście są dobre momenty, ale te lepiej wypadłyby, gdyby przerobić je na opowiadania.
                      • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 19.03.08, 00:28
                        Żaden wątek nie ginie ot tak sobie - są wątki główne i epizodyczne po prostu.
                        Według mnie bogactwo wątków to zaleta, nie wada - nie to, żebym z założenia była
                        przeciwniczką linearności, ale bałagan w sadze jest przemyślany. Świat się
                        rozpada, bo to jest element fabuły - rozpadające się i rozwarstwiające światy.

                        I co to jest postmodernizm dla ubogich? Pewnie uboga jestem, bo nie rozumiem.
                        • niedo-wiarek Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 19.03.08, 09:36
                          Ja dostrzegam maskowaną nieudolnośc, Ty - celowe zabiegi pisarza. Ciebie zachwyca, a mnie nie zachwyca. I niby jak stwierdzić, kto ma rację? Za "postmodernizm dla ubogich" przepraszam - nie sądziłem, że ktoś może to wziąć do siebie.
                          • eeela Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 19.03.08, 11:20
                            Nie ma sprawy, nie obraziłam się, tylko lekko prowokowałam ;-) Masz poza tym
                            rację, nie ma sensu strzępić języka (klawiatury) na dalsze spory.
                  • pinos Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 20.03.08, 10:45
                    Nareszcie ktoś, kto myśli jak ja. Też uważam, że na opowiadaniach AS powinien
                    przestać...
    • kubissimo Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku 18.03.08, 15:32
      spokojnie, sprzedamy na Zachod film z Zebrowskim i wszyscy beda
      zadowoleni ;)))
    • Gość: mel po francusku IP: *.fbx.proxad.net 19.03.08, 23:52
      Wyszlo "Ostatnie zyczenie" i , ostatnio, "Miecz przeznaczenia". Z tym ze
      "Zyczenie" to jakas dziwna aranzacja opowiadan. Geralt jest ranny, Yola sie nim
      opiekuje a no sobie te opowiadania bodajze majaczy, a dalej w ksiazce opowiada
      jej jako swoja historie. Jak dla mnie zabieg dziwny i niepotrzebny, ale chlopu
      sie podobalo. Gra takze :)
      • eeela Re: po francusku 20.03.08, 11:11
        Oj, chciałabym się dorwać do gry. Ale póki co, muszę powstrzymać swoje żądze :-(
    • Gość: Wark Re: The Last Wish - Sapkowski po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:56
      No, fajnie by byo jakby się przyjęlo. Gra miała pozytywne (do bardzo pozytywne)
      recenzje, książki dobrze przyjęte - mógłby siezrobić boom na polska fantastykę i
      okolice.

      Ja nie przepuszczam okazji, żeby kogoś przeciagnąć na tę stronę literatury -
      właśnie dziewczynie na urodziny sprowadzam z Merlina całą serie wiedźmińską żeby
      sie wciagnęła. Potem przyjdzie czas na kolejne perełki fantastyki.
    • eeela The Blood of Elves 27.12.08, 21:04
      Wyszło jakieś dwa miesiące temu, ale dopiero teraz dorwałam się, jako że
      znalazłam pod choinką :-) Tłumaczenie jest lepsze, znacznie mniej potknięć.
      Dowcip sytuacyjny jest tu nieco częstszy niż językowy, więc tłumaczenie mniej
      traci. Na razie dobiegam do połowy, więc nie mam więcej uwag - na razie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka