Cos na dola?

25.03.08, 23:19
Coś na doła? Ale nie odmóżdzającego
    • hermionagranger5 Re: Cos na dola? 25.03.08, 23:59
      Hmmm,nietypowo, ale może spróbujesz:
      Henry James "Dom na Placu Waszyngtona" (filmu nie widziałam, więc
      bez skojarzeń)
      :-)
      • Gość: zaba-agata Re: Cos na dola? IP: *.gorzow.mm.pl 26.03.08, 07:16
        To jest właśnie na pogłębienie doła. Może poczytaj Stefanię
        Grodzieńską albo Magdę Samozwaniec. Z współczesnych "Z głowy"
        Janusza Głowackiego, jeśli lubisz anegdotki o znanych i nieznanych.
        Jest jeszcze smakowity Pilch z "bezpowrotnie utraconą
        leworęcznością" albo LM Montgomery i rudowłosa Ania. Mnie na doła
        pomaga jeszcze muzyka.
        • hermionagranger5 Re: Cos na dola? 26.03.08, 12:50
          Dlatego napisałam "nietypowo". Coś "na doła" to niekoniecznie musi
          być pozycja lekka i dowcipna - nie tylko. James pokazuje, jak można
          zbudować spokój i pewność w sobie m i m o przeciwności (przy czym
          przeciwności to eufemizm w tym wypadku). Poza tym, czytam czasem
          wpisy Doroty Elżbiety i nie jestem pewna, czy pożywiłaby się w
          kryzysie wymienianą niżej Musierowicz albo Montgomery,którą zresztą
          lubię.
          Pozdrawiam.
    • Gość: wiśnia Re: Cos na dola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 08:04
      Mnie ostatnio pomogła Jeżycjada Musierowicz.
      • Gość: zdegustowany Re: Dlaczego " na dola"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 10:55
        czemu powielamy taki "skrót myślowy" młodzieży, na dodatek
        niegramatyczny, chyba na tym forum oczekuje się pewnej poprawności
        • dorota_elzbieta Re: Dlaczego " na dola"? 26.03.08, 13:49
          moja teoria: dlatego, że jeśli ma się zniżki formy, nie myśli się w sposób
          wysublimowany czy choćby gramatycznie poprawny. Czy jeśli jesteś zły i cisną Ci
          się na usta przekleństwa to klniesz, czy mówisz w sposób bardziej oględny? To
          tylko przykład-może Ty akurat nie używasz słów uważanych powszechnie za
          obelżywe. Napisałeś w liczbie mnogiej więc...odpowiadam.
          • Gość: Wiesio Re: Dlaczego " na dola"? IP: *.aster.pl 26.03.08, 19:45
            To właśnie gdy ma się znizki formy myśli się często w sposób
            wysublimowany :).
            Zresztą, sądzę, należy to polecić. Tyle, że oczywiście nie za
            wszelką cenę.
    • niedo-wiarek Re: Cos na dola? 26.03.08, 11:03
      Kubuś Puchatek
      Muminki
      • Gość: Lila_Róża Re: Cos na dola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 12:07
        Mnie także pomaga "Jeżycjada" M. Musierowicz, jeszce niezawodna
        Joanna Chmielewska, ostatnio "Cień wiatru" C. R. Zafona
    • chiara76 Re: Cos na dola? 26.03.08, 12:14
      dla mnie sprawdzona jest "stara" Chmielewska..."Wszystko Czerwone", "Boczne
      drogi", "Lesio"...i Agatha Christie.Też pomaga;)
    • Gość: jarmilka55 Re: Cos na dola? IP: *.piotrkow.pilicka.pl 26.03.08, 12:28
      Zawsze "Colas Breugnon" Romain Rollanda. Coś w stylu Kubusia
      Fatalisty.Ostatnio wpadł mi w ręce " Batalion czołgów' Josefa
      Skvoreckiego ( Skvorecky ). Tytuł mówi sam za siebie. Mnie nie
      rozczrował.
    • Gość: Anna Re: Cos na dola? IP: *.aster.pl 26.03.08, 15:57
      Przygody dobrego wojaka Szwejka.
    • Gość: Basieńka "Opium w rosole" Musierowicz pomaga mi niezmiennie IP: *.magma-net.pl 27.03.08, 09:56
      • Gość: zaba-agata Re: "Opium w rosole" Musierowicz pomaga mi niezmi IP: *.gorzow.mm.pl 28.03.08, 07:11
        Może być i "Jeżycjada", ale bez wydumanej "Czarnej polewki". Jakoś
        nie mam ochoty po to sięgać więcej
    • kluska0 Re: Cos na dola? 31.03.08, 09:22
      Polecam felietonistykę: Stefanię Grodzieńską (Kawałki żeńskie,
      męskie; Wspomnienia chałturzyski, Już nic nie muszę); Roma Ligocka
      (Kobieta w podróży, Wszystko z miłości); Joanna Szczepkowska i
      powieści Hanny Kowalewskiej.
    • mallina Re: Cos na dola? 31.03.08, 14:14
      Pod sloncem Toskanii,
      Rok w Prowansji (i inne ksiazki autora)
      Pan Samochodzik(dowolna czesc)
      K-Pax
      Zycie Pi(jedna z najbardziej wzruszajacych ksiazek jak dla mnie)
      • monikate Re: Cos na dola? 31.03.08, 19:12
        "Ultra Montana" Witolda Horwatha
    • Gość: proszę bardzo Re: Cos na dola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 16:55
      Musierowicz - "Szósta klepka"
      Chmielewska - "Klin"
      Grodzieńska - "Już nic nie muszę"
      Szymańska - "Gra o miłość"
    • agrado_22 Re: Cos na dola? 06.04.08, 21:34
      Kurt Vonnegut (nie wiem, czy dobrze napisałam nazwisko), zwłaszcza "Śniadanie
      mistrzów czyli żegnaj czarny poniedziałku" no i oczywiście "Paragraf 22" Josepha
      Hellera :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja