Gość: tool
IP: 217.153.61.*
03.09.03, 10:45
Czy lubicie czytać o dzielnych majorach MO? O niesamowitych wynalazkach
polskiej nauki na które dybią zachodnie wywiady? O zbrodniach
wśród "prywatnej inicjatywy"? I o wielu innych rzeczach ... Kryminały te w
większości na pewno nie prezentują poziomu książek Agathy Christie (za
wyjątkiem chyba Joe Alexa, podobnoż jedynego tłumacza dzieł Szekspira na
świecie, który dokonał pzrekładu wszystkich jego dzieł na język ojczysty) ale
są na pewno śmieszne. I tak jak lubię oglądać polskiego Brudnego Harry'ego (i
nie mówię tu o Ekstradycji, ale o 07 zgłoś się :), tak lubię też wynajdywać w
tych książkach pochwał tamtego systemu, jak też i drobnych szpilek mu
wtykanych. Warci polecania są tacy autorzy jak J. Edigey, Z. Zeydler-
Zborowski, czy też panie jak Hanna Sekuła czy Barbara Gordon. A jak kogoś
interesują książeczki pisane na zamówienie MON to króluje chyba tu A.
Kłodzińska.
Jestem ciekaw jakie jest wasze zdanie o tych książeczkach. W jednym z
antykwariatów jak się zapytałem o kryminały PRL-owskie, to kobieta popatrzyła
się dziwnie i powiedziała że niskiej literatury stara się nie trzymać i ma
ledwie kilka książek, które chętnie sprzeda jak najszybciej. Czy ma racje? :)
Pozdrawiam