monikad_85
20.08.08, 11:56
Co wy na to? Jak w tytule. Jestem mile zaskoczona od poczatku
powieści motywem wpojenia odnosnie postaci wilków. Uważam jednak, że
pomimo całej tej doskonałości w wymyśleniu takiego motywu umyka
jedna gorzka prawda. Skoro wpojeniu podlegaja zwykle(nooo nie do
końca...ale hmmm szaaaa) normalne ludzkie kobiety, to musi być w tym
pewna nutka nostalgii. Wilki żyją kilka razy dłużej niż ich
partnerki, co więc im pozsotaje, gdy te musza pożegnac się z życiem?
Smutne to takie nieco, nie sądzicie?