Dodaj do ulubionych

wielkie serie fantasy

IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 17.11.03, 19:01
Czy moglibyscie mi podpowiedziec za jaka serie fantasy powinienem sie zabrac
jaka jest godna uwagi i nietuzinkowa dodam ze obecnie czytam
T.Goodkinda "Miecz prawdy"-szczerze polecam.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: wielkie serie fantasy 17.11.03, 19:34
      to pytanie chyba bardziej na forum sf :)

      a poza tym ten goodkind to jedyna seria, jaką znasz? może być 'diuna' franka
      herberta, terry'ego brooksa cykl 'shannary' i 'magiczne królestwo', terry'ego
      pratchetta ' swiat dysku', ursuli le guin 'ziemiomorze', yyy, jak sobie
      przypomne, to dopiszę


      no, tolkien właściwie też seryjny :)
      • Gość: Vera Re: wielkie serie fantasy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 22:50
        Witam,
        Oczywiście A. Sapkowski- saga o Wiedźminie, Tolkien Władca Pierścieni, R.
        Martin Gra o Tron i pozostałe 2 części na razie), mój faworyt R. Żelazny cały
        cykl rewelcacyjny o książętach Amberu.
        pozdrawiam
    • raymond Re: wielkie serie fantasy 17.11.03, 19:35
      Pewnie to już znasz:
      U. le Guin - Ziemiomorze
      Roger Zelazny - Kroniki Amberu (szczególnie 1szy tom)

      Lepszych nie znam (bo Diuna to jednak SF)

      Z polskich warto zajrzeć do Kresa - Północna Granica itd (nic wielkiego, ale
      dla dużych chłopców smaczny kąsek)

      O Tolkienie i Sapkowskim oczywiście nie piszę ;)
    • reptar Re: wielkie serie fantasy 17.11.03, 19:45
      Dla mnie niekwestionowany numer jeden to cykl Glena Cooka "Czarna Kompania".

      Ostatnio przeczytałem też pierwszy tom chwalonego cyklu Steve'a Erikssona
      "Malazańska Księga Poległych" i jeśli mogę chwalić całą serię po jednym tomie,
      to chwalę.

      Warto też poczytać "Przygody detektywa Garretta", choć w tej serii wydarzył się
      ostatnio pewien niewypał, no ale to dopiero gdzieś siódmy tom.
    • Gość: hawer Re: wielkie serie fantasy IP: 62.233.197.* 17.11.03, 20:54
      Popre poprzedników w podanych tytułach [ a zwlaszcza jesli chodzi o książki
      Ursuli K. Le Guin ] ... skromnie dodałbym jeszcze serię Vlad Taltos - Stevena
      Brust'a i Sagę Recluce - Modesitt'a Jr.
    • soczewica Robin Hobb 20.12.03, 14:47
      trylogia o skrytobójcy-bastardzie (uczeń skrytobójcy, wyprawa skrytobójcy,
      królewski skrytobójca) która zaczyna mieć drugą cześć w postaci kolejnej
      trylogii. świetne.
      • Gość: jot6 Re: Robin Hobb IP: *.chello.pl 20.12.03, 14:56
        i jeszcze cykl o żywostatkach tej samej autorki.Z pewnej wzmianki w tymże
        pierwszym tomie kolejnej trylogii o bastardzie wnioskuję że być może oba cykle
        jakoś się połączą. A Feista Córka imperium i później cały cykl krondorski?
    • Gość: ewanna Re: wielkie serie fantasy IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 20:02
      Mnie podobały się cykle Elenium (Diamentowy tron, Rubinowy rycerz i Szafirowa
      róża) i Tamule (Świetliści i jeszcze dwa tomy, ale niestety nie pamiętam teraz
      tytułów) Davida Eddingsa. Naprawdę polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka