Dodaj do ulubionych

Witkacy - literacka mumia?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 18:46
Tak sobie popatrzyłam w prawo, w lewo po postach i opanował mnie smutek i
żal.Czy nikt już dzisiaj nie czyta Witkacego? Nie przejmuje się,nie roni łez
nad zmarnowanym życiem zdegenerowanych bohaterów,nie pokłada ze śmiechu nad
ich myślami?No,jak to jest...zachwyca,czy nie zachwyca?
Obserwuj wątek
    • yawokim szewcy 05.12.03, 19:46
      fajnie napisane, bardzo lubie czytac
      • raymond.new Re: szewcy 05.12.03, 20:40
        czemu szewcy akurat?
        • ryza_malpa1 Nie jest tak źle.... 05.12.03, 21:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=4273116&v=2&s=0
          niestety, zarchiwizowane...
          • Gość: Zdanka Re: Nie jest tak źle.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 21:37
            Jaki ładny cytat z Manna...Z "Czarodziejskiej" na 100%;że też nigdy na niego
            nie zwróciłam uwagi!
        • yawokim Re: szewcy 05.12.03, 21:39
          raymond.new napisał:

          > czemu szewcy akurat?

          zabawna i pouczajaca sztuczka, i stylistycznie ciekawa
          • woczekiwaniufiaska szewcy i nadobnisie 05.12.03, 22:45
            nie nazwałbym Szewców "zabawną sztuczką", raczej nudna - tak napisano w
            didaskaliach i faktycznie, nie do wytrzymania

            ale mi się w niej język podoba, jego "sama jądrowatość", i Hiperrobociarz mi
            się podoba, "co miał taki termos, wicie"

            wczesniejsze sztuczki bardzo mi się podobają, te bezsensowne:/

            • Gość: ywkm Re: szewcy i nadobnisie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 23:05
              ało, a mnie sie podoba ;] ...czytalem juz x razy i zawsze z
              przyjemnoscia......ja czytam ksiaki dla zdan, jezyka a niekoniecznie fabuly.
    • Gość: M. Re: Witkacy - literacka mumia? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 19:38
      Z Witkacym spotykam się regularnie i zaczynam go dla siebie odkrywać. "Szewcy"
      niespecjalnie mi się podobali, ale za to "Pożegnanie jesieni" - owszem. Po
      kontakcie z tą powieścią miałam zresztą straszliwego doła. Z próbą samobójczą
      w tle. Mimo wszystko z lektury nie zrezygnowałam. I nie żałuję.
    • Gość: GrigGolarkin Re: Witkacy - literacka mumia? IP: *.ipartners.pl 07.12.03, 22:12
      Nie czytajcie tego drania, bo spykniczejecie.

      • panchovilla muminy... 12.12.03, 10:43
        zostawta mumię w spokoju i zajmijta się ładowaniem gnoju.
        bungo.
        • veegan Re: muminy... 15.12.03, 20:35
          witkacy - prorok zdegenerowanej młodzieży :). jego kultowe (w pewnych kręgach,
          oczywiście) dzieło "narkotyki" i wspaniały opis pejotlowej fazy...
          oczywiście "622 upadki bunga" - dół kompletny, tak samo jak przy "pożegnaniu
          jesieni"... cóż, może i trochę zapomniany obecnie, ale i tak wielki. a kto nie
          zna - pyknik!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka