gday
30.12.03, 07:55
Stol.
Stoi uparcie, mocno na nogach.
Pomimo, ze czesto jest stary.
Spozywa ilosci jedzenia i trunkow.
Rzecz mozna wrecz: “nie do wiary”.
Uczynny jest zawsze dla ludzi.
Wyrozumialy.
Cierpliwy.
Kazdego przyjmuje bez roznicy.
Spokojny jest i zyczliwy.
Przed nim sie wszyscy zwierzaja.
On zna ich wszystkie sekrety.
Zlotem jest zawsze dewiza:
Milczenie.
I to sa jego zalety.
Bywa, ze ciezkie ma chwile.
Krzeslami w niego rzucaja.
Piesciami bija.
Kopia po nogach.
Szarpia i przewracaja.
Raz w roku na bialo ubrany.
Nie pragnie byc walecznym.
Na co dzien jest soba - normalnym stolem.
Przez moment byc musi – SWIATECZNYM.