01.04.08, 20:13
Tak normalnie nikomu bym sie nie przyznala ale musze Wam
powiedziec ,ze jeszcze nigdy tego nie przezylam.Jak sie wtedy
kobieta czuje , moge tylko o tym poczytac.A mezatka jestem juz 20
lat .Czy to normalne?Czyja to moze byc wina moja czy meza.Musze
nadmienic ze nie jestem kobieta oziebla.
Obserwuj wątek
    • mimozynka Re: orgazm 01.04.08, 20:31
      Pryma aprylis?
    • malinka523 Re: orgazm 01.04.08, 20:48
      Nie nie to nie pomylka szczera prawda.
    • zlosnica100 Re: orgazm 01.04.08, 21:19
      Brzmi jak fleur.3:)
      • wiktoriada111 Re: orgazm 02.04.08, 11:31
        Ale tak całkiem nigdy? Nawet podczas hmmm samodzielnego poznawanie
        swojego ciała? :-)
        Jeśli tak naprawdę wcale, to powiem, że to smutne. I współczuje
        partnera i w sumie znajomości swojego ciała też. Lecz nigdy nie jest
        za późno żeby to zmienić, proponuję się soba pobawić i sprawdzić co
        Cię stymuluje. A potem przeniesc to do wspólnych zabaw i rozwijać
        umiejętności odczuwania :-)
        • malinka523 Re: orgazm 02.04.08, 12:19
          No nie podczas poznawania swoiego ciala to i owszem ale tutaj mialam
          na mysli sex w lozu
          pozdrawiam
          • alicja_z Re: orgazm 02.04.08, 12:26
            To pokaż mężowi jak to się robi ...
    • zaniedbywany_maz0 Re: orgazm 19.05.08, 13:47
      Pogadaj z nim! A mam ptanie,czy czsami piesci cie ustami tam?
      Jak nie to moze go namow do tego!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka