przez przypadek trafiłam dziś na te albumy:
picasaweb.google.pl/biljer
wypatrzyłam tam chyba ze dwa moje zdjęcia ściągnięte z albumu na fotosiku (nie
chcę dokładnie wszystkiego przeglądać), i całe mnóstwo zdjęć Zdzisi (chyba
cała jej strona pokopiowana), zdjęcia ze strony Kroowki, bloga Mao i innych
blogów które odwiedzam.
Ale pod żadnym zdjęciem nie ma informacji że "opublikowane za zgodą
właścicielki" czy "pochodzi ze strony ...."
Nikt mnie nie pytał czy może moje zdjęcia umieścić w swoim publicznym albumie....
nie jestem jakąś przewrażliwioną zołzą, ale skoro jest jakieś prawo
ustanowione, to wypadałoby go chyba przestrzegać, bo po co je się tworzy...?
no dobra, jeżeli przesadzam, to na mnie nakrzyczcie
a Lady Huncwot niech usunie posta