selkie
06.03.09, 14:42
Ostatnio kupiłam zestaw Knit Picksów (jeszcze nie były Knit Pro wtedy...)
Świetne druty, sama myśl o powrocie do poprzednich powoduje dreszcz zgrozy.
A jednak mam problem. Otóż one się minimalnie rozkręcają w trakcie robótki. To z kolei szarpie i niszczy włóczkę, nie mówiąc o spowalnianiu tempa. Wypróbowałam różne końcówki i różne żyłki, problem ten sam. Denerwujące to dosyć.
Pytanie do innych użytkowniczek. Czy to ja coś robię źle? Może trzeba je jakoś skręcać żeby "kliknęły" albo coś? Może po prostu wyrabiają się z czasem? Czy jednak będę musiała reklamować?