chustowe mamy

27.03.09, 13:16
Witam serdecznie:-)ciekawa jestem czy otwockie mamy noszą swoje pociechy w
chustach.od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką chusty i chętnie poznam
bardziej doświadczone koleżanki:-)
    • marysiowamama Re: chustowe mamy 30.03.09, 00:26
      Witaj
      My rodzice mei taiowi i wiem że jeszcze kilka mam w Otwocku nosi w mt w chuście
      nie widziałam. Niestety to już ostatki noszenia bo dzieć ma już 2 lata
      Pozdrawiam
    • marysiowamama i jeszcze fotka :) 30.03.09, 00:32
      Niestety czego żałuję ten mt nie został u nas ;(
      [img]https://pogodzinach7.blox.pl/resource/09.03.2009_010.JPG[/img]
      • marysiowamama Re: i jeszcze fotka :) 30.03.09, 00:33
        I nie wiem czemu nie widać ;(
        • dorcik.r Re: i jeszcze fotka :) 30.03.09, 18:59
          tak myslałam marysiowamamo,że się odezwiesz:-)widziałam Twoje MT i jestem pełna uznania;-)są po prostu śliczne,a ten z panelem z indio to cudo.właśnie jestem na etapie namawiania męża do zakupu MT,może jak będzie miał coś bardziej męskiego to przekona się do noszenia.a co do chust to ja też nie widziałam zachustowanej mamy i może dlatego jak "nosimy" się z córcią to patrzą na mnie jak na kosmitkę:-)pozdrawiam
          • aklekotka Re: i jeszcze fotka :) 30.03.09, 20:01
            Ja nosiłam jakiś czas temu moją córkę. Ale już mi wyrosła z etapu chustowego.
            Miałam czerwonego Hoppa. Tylko, że ja używałam chusty raczej wtedy, kiedy nie
            mogłam zabrać wózka.
            • dorcik.r Re: i jeszcze fotka :) 30.03.09, 21:53
              u nas jest podobnie:-)jak nie da rady z wózkiem to bierzemy chustę.a,że wózek
              delikatnie mówiąc rozpadać się zaczyna to nosimy się coraz częściej.jak
              zobaczycie kiedyś dziecię w różowym sleepy wrap to my:-)
              • marysiowamama Re: i jeszcze fotka :) 31.03.09, 09:35
                Dzięki za miłe słowa :)))
                To Twój był komentarz na moim blogu w poście z zimą ?
                A faktycznie noszenie ułatwia. My na co dzień z wózkiem ale często podróżujemy
                pociągiem i dziecko na plecach + wolne ręce jest nieocenione. Szkoda tylko że
                tyle mnie minęło bo zaczełam nosić dopiero drugie dziecko jak miało ponad rok :(
                Więcej dzieci nie planuję ;(
                A na forum chustowym jest jeszcze 2 mamy chustowe z Otwocka (obie z moimi mt ;)))) )
                Wpadnij trochę ciekawych informacji tam jest
                www.chusty.info/forum/index.php
                Pozdrawiamy i lecimy szyć bo zostałam bez swojego mt a za kilka dni wyjazd.
                Właśnie pocięłam nowego Hoppka ;)
                • dorcik.r Re: i jeszcze fotka :) 01.04.09, 11:26
                  przejrzałam wszystkie komentarze na Twoim blogu i z przykrością stwierdzam,że
                  żaden nie jest mojego autorstwa ale obiecuję poprawę.Na chusty.info i kawałek
                  szmaty zaglądam czasem jako czytająca ale pewnie to się niedługo zmieni:)
                  • marysiowamama Re: i jeszcze fotka :) 02.04.09, 11:39
                    Hehe to mamy jeszcze jedną dziewczynę z Otwocka która zaglada na bloga
                    Tutaj jej komentarz - teraz zerknęłam na nazwę i widzę że to nie Ty ;)
                    pogodzinach7.blox.pl/2009/03/Wiosna-ehh.html
                    • marta_i_koty Re: i jeszcze fotka :) 05.04.09, 22:55
                      Nie widuję, za to kiedyś w naszym mieście można było spotkać
                      prekursorki chustowych mam: chustowe baby, zwane inaczej
                      spadochroniarami - targały na plecach duże kosze owinięte płachtą;)
    • tyrka79 Re: chustowe mamy 07.04.09, 14:27
      Ja nosiłam, juz nie noszę, bo dzieć ma dwa lata. Ale bede się
      rozgladała po Otwocku w poszukiwaniu ciebie w chuście.
      Forum chusty.info jest kopalnią wiedzy o chustach i nie tylko -
      zapraszam do zarejestrowania się.
      A MT Marty polecam, mam pieknego z logo F1 i nigdy go nie sprzedam,
      zostanie dla wnuków ;)
      • dorcik.r Re: chustowe mamy 08.04.09, 18:57
        nie trudno nas nie zauważyć:-)róż naszej chusty bije po oczach:-)a ostatnio to
        bez chusty nie wychodzimy z domu,jak córci nudzi się w wózku to szybko motamy
        się i chodzimy w chuście.a dziś to nawet męża zachustowałam wprawdzie w domu ale
        to już coś:)a i stwierdzil,że woli już MT od chusty więc pewnie zgłoszę się po
        to cudo do Marty
        • carriegirl Re: chustowe mamy 30.04.09, 00:26
          Witam!!
          Ja też zaczynam nosić synka w chuście. Mam śliczną chustę długą
          natibaby w kolorowe czerwone pasy! Na mnie też patrzą się jak na
          dziwoląga :D Teraz jestem na Mazurach i tutaj to wyglądam jak
          kpsmitka, bo ludziska gapią się.
          Pozdrawiam
          • dorcik.r Re: chustowe mamy 01.05.09, 21:20
            o to nie będę jedynym dziwolągiem na ulicach naszego miasta:))super:))
            • dorcik.r Re: chustowe mamy 13.05.09, 16:37
              szukam towarzyszki na chustowy/mejtajowy spacer:)
              trochę mi nudno samej,z córą dużo nie pogadam bo ona na etapie
              "aguuga"itp.spacerujemy głównie w parku albo gdzieś w centrum w godz 12-15.jest
              ktoś chętny?
              pozdrawiam
              Dorota
              • carriegirl Re: chustowe mamy 16.05.09, 21:00
                Ja z chęcią! Chociaż godziny nie do końca mi pasują, ale jak
                starszego dziecia szybko nafaszeruję zupą do 13.30 dotrę ;) Ponadto
                chustę używam właśnie głównie na popołudniową drzemkę.
                • dorcik.r Re: chustowe mamy 16.05.09, 21:10
                  o to super:) a to dopiero ludziska bedą się nam przyglądać:)
                  co do godzin to ja się mogę dostosować.u nas obiadek dopiero po 15:)
                  napisz kiedy o której i gdzie najbardziej Wam pasuje
                  • mirabelka10 Re: chustowe mamy 24.05.09, 22:12
                    dołączam i ja!
                    też z otwocka,dopiero zaczynam nosić w girasolu tęczowym...starszej
                    córki (2latka)nie nosiłam a żałuje.
                    Chętnie na spacer się wybiorę z wami.
                    • marysiowamama Re: chustowe mamy 14.06.09, 23:18
                      To może i ja do parku dotrę :)))
                      • dorcik.r Re: chustowe mamy 15.06.09, 21:33
                        marysiowamamo a w której części Otwocka mieszkasz?bo skoro na spacerki chodzicie
                        nad świder to może gdzieś niedaleko mnie:)
                        a dodam jeszcze,że niedawno miałam okazję mierzyć jednego z Twoich pierwszych
                        MT:)na zdjeciach wyglądają super ale nie ma to jak real:)
    • dorcik81 Re: chustowe mamy 13.07.09, 21:18
      a ja dziś w Bobasie widziałam zachustowaną mamę:)mama miała maleństwo w
      oliwkowej/khaki chuście zamotanej w kieszonkę.mamo jeśli tu zaglądasz to
      pozdrawiam:)(to ja ta zaczepialska)
      • carriegirl Re: chustowe mamy 23.07.09, 21:54
        A ja wczoraj widziałam chustówkę w chuście w różowo -liliowe
        (ogólnie pastelowo) paski. Ze starszym trochę maluchem. I żałuję, że
        nie zaczepiłam.. :( Ehh ten refleks..
        • dorcik81 Re: chustowe mamy 25.07.09, 22:14
          a ja niedawno w kółkowej brązowo-beżowej a mirabelka w zielonej wiązance:)
          sporo chustonoszek w Otwocku ostatnimi czasy jest:)
          ach,żeby tak wszystkie zebrać i spotkanie zrobić:))
          • tyrka79 Re: chustowe mamy 27.07.09, 13:39
            Ale mam chustowych. A jak ja Ale nosiłam to nikogo nie było, buuu:(
            • carriegirl Re: chustowe mamy 30.07.09, 22:00
              Oj tak! Byłoby super zebrać wszystkie otwockie chustomamy w jednym
              miejscu. Zamotany zlot ;)
              • dorcik81 Re: chustowe mamy 31.07.09, 21:26
                no to co kobitki szmatkowe spotkanko? tyrka chustopróchna na emeryturze też miło
                widziane:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja