23.11.06, 19:52
Linux mandrake - słuchawki z mikro. podłączone z przodu komputera do nośnika
cd DWA razy dały pozytywny efekt w postaci rozmowy głosowej ze Stanami. Potem
cisza, więc wyczytałam w instrukcji, że należy podłączyć do karty dźwiękowej
, która ma gniazda wtykowe z tyłu. Znów ze trzy razy pozytywny efekt i od
wczoraj cisza. Nie pomaga, przekładanie. Muzykę z cd odsłuchuję jak również z
dysku.
Wszystkie programy są wgrane z płytki startowej łącznie ze skype.
Nie wiem jak zlikwidować problem, proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • cito1 Linux Mandriva n/t 23.11.06, 19:54

    • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 20:14
      Wrzuć gdzieś (może nie tutaj, bo będzie długi) wynik polecenia amixer.
      • cito1 Re: Skype 23.11.06, 21:24
        A co to jest??? Polecenie amixer?
        • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 21:36
          Wpisz w konsoli:
          amixer
          Jeżeli twym oczom ukaże się dość długi listing, to wpisz:
          amixer > wynik.txt
          i załącz gdzieś plik wynik.txt z bieżącego katalogu tak, żeby można było go
          obejrzeć.

          > A co to jest???
          W zupełności wystarczyłby jeden znak zapytania.
          • cito1 Re: Skype 23.11.06, 21:42
            Przepraszam, to nie dla mnie. Ja tego nie dam rady zrobić.
            • cito1 Re: Skype 23.11.06, 21:46
              Pierwszą część ostatniego podpunktu - Hobby rozmumiem, ale z końcową się nie
              zgadzam. W pisowni dopuszczalne jest podkreślenie emocji, na które jest
              usprawiedliwienie.
              • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 22:26
                > W pisowni dopuszczalne jest podkreślenie emocji, na które jest
                > usprawiedliwienie.

                W języku polskim stosuje się jedynie znaki ?, !, ?!, !?, ???, !!! (nigdy !!,
                ??). Każdy z nich ma odpowiednie znaczenie. Możemy uznać, że zbyt pochopnie
                skomentowałem twój poprzedni post i użycie trzech pytajników było zasadne.
                Nie podejrzewałem, że polecenie, które ci podałem, wyzwoli aż taki ładunek
                emocjonalny, żeby stosować wybitnie jaskrawą interpunkcję. Odruchowo przyjąłem,
                że raczej klawisz się zaciął. Niniejszym zwracam honor.
                • krzysztofsf OT 28.11.06, 14:11
                  hydroxyzine napisał:

                  > > W pisowni dopuszczalne jest podkreślenie emocji, na które jest
                  > > usprawiedliwienie.
                  >
                  > W języku polskim stosuje się jedynie znaki ?, !, ?!, !?, ???, !!! (nigdy !!,
                  > ??). Każdy z nich ma odpowiednie znaczenie

                  W jezyku polskim nie istnieje podwojne potwierdzenie bedace zaprzeczeniem - powiedzial profesor.

                  ...Dobra, dobra......- odpowiedzial student.
                  • hydroxyzine Re: OT 05.12.06, 20:37
                    Żart oparty na prostej retoryce. Wyrażenie "dobra, dobra" nie jest zaprzeczeniem przez swoją konstrukcję gramatyczną. To, co powiedział ten profesor też było oczywiście nieścisłe. Powinien powiedzieć mniej więcej: Nie istnieje w języku polskim taka konstrukcja gramatyczna, gdzie przez podwójne potwierdzenie uzyskujemy zaprzeczenie. Poza tym to raczej nieciekawe spostrzeżenie. I nie zmienia to faktu, że nie ma znaków interpunkcyjnych !! i ??.
                    • cito1 Re: OT 06.12.06, 18:34
                      > A co to jest???

                      Po co po raz kolejny o podwójnych znakach interpunkcyjnych jeśli napisałam
                      potrójnie tak jak jest dozwolone?
            • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 22:19
              Spróbuj. Naciśnij Ctrl+Alt+F2, zaloguj się i wpisz, co podałem. Wbrew pozorom
              żadna sztuka.

              Albo inaczej - sprawdź, czy ustawienia miksera są poprawne, bo do tego zmierzam
              (polecenie alsamixer).
              • cito1 Re: Skype 23.11.06, 23:05
                Jestem gotowa mam amixera mogę wysłać na maila?
                • cito1 Re: Skype 23.11.06, 23:11
                  Wysłałam.
                  • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 23:46
                    Podłącz mikrofon (jakąś oddzielną wtyczkę chyba ma, co?) do wejścia Mic (nie
                    Line In) i sprawdź, czy działa w jakimś programie do nagrywania dźwięku.
                    Ustawienia miksera wyglądają na dobre, jeżeli czegoś nie przeoczyłem. Na wszelki
                    wypadek wrzucam na becmer.net/mixer.txt , może ktoś jeszcze będzie chciał
                    obejrzeć.
                    • hydroxyzine Re: Skype 23.11.06, 23:53
                      Rany, ślepy jestem. Późno już. Chodzi przecież o słuchawki, nie o mikrofon,
                      prawda? W takim razie i tak mikser ok. Jeżeli odsłuch jest w innych programach a
                      nie działa tylko skype, to ja już nie pomogę. Ewentualnie zobacz, czy w skype
                      (nie wiem jak wygląda jego konfiguracja, nie używałem nigdy) masz ustawione
                      wyjście audio na alsa.
                      • cito1 Re: Skype 24.11.06, 15:03
                        Czyli nico. Fajnie było ale się skończyło. Teraz sprawdzałam nadal cisza.
                        Nie działają słuchawki ani mikrofon , komenda ' problem z urządzeniem dźwiękowym '
                        • cito1 Karta dźwiękowa? 24.11.06, 17:41
                          To nie wina skype. Myliły mnie mp3 z dysku i cd, które odsłuchuję - ponieważ
                          teledysku z netu nie słyszę, mimo, że słuchawki na pewno dobre ( mikrofon
                          zresztą też, bo sprawdzałam nagrywanie ) Poprawnie włączone w kartę dźwiękową,
                          więc co teraz?
      • kropka119 Re: Skype 07.12.06, 03:46
        Przepraszam,że sie tu wklejam,ale potzebuję wyjaśnienia odnośnie skypa.
        Jeśli ma sie kamerkę zainstalowaną na skypie,to czy jest możliwe,aby osoba,z
        którą rozmawiasz i Ciebie ogląda mogła zapisać obraz z kamery na swój komputer
        i mieć np.jakiś pikantny filmik.
        • cito1 Kamerka na skype 25.12.06, 15:41
          Zacznę od życzenia Zrowych, pogodnych, spokojnych, udanych Świąt wszystkim
          użytkownikom linuksa :*

          kropka119 napisała:


          > Przepraszam,że sie tu wklejam,ale potzebuję wyjaśnienia odnośnie skypa.
          > Jeśli ma sie kamerkę zainstalowaną na skypie,to czy jest możliwe,aby osoba,z
          > którą rozmawiasz i Ciebie ogląda mogła zapisać obraz z kamery na swój komputer
          > i mieć np.jakiś pikantny filmik.

          Ja chciałabym zapytać, odnośnie kamerki zainstalowanej pod skype na linuksie. W
          najnowszej wersji skype pod linuksa, którą ja mam nie ma możliwości instalowania
          kamerki więc skąd pytanie kropki?
    • koktajl_molotowa Re: Skype 26.11.06, 14:32
      strefamandrivy.pl/forum/viewtopic.php?p=29424&sid=000a3b99294518bed7cacee83c0a65bf
      To może być "rozwiązanie" Twojego problemu. Gdy jeszcze bawiłem się MDK, gdzieś
      na forum użytkowników MDK znalazłem polecenie z jaki należało odpalać Skype pod
      M, żeby działało zawsze. Nawet podawałem ten sposób tu na forum, niestety nie
      mogę się dogrzebać. Polegało to na restarcie urządzeń dźwiękowych przed
      uruchomieniem Skype. Sprawdź, czy zaraz po uruchomieniu systemu możesz rozmawiać
      przez Skype, później sprawdź czy po odpaleniu i wyłączeniu jakiegoś odtwarzacza
      (np. Amarok, XMMS) to się zmieni.
      To był jeden z powodów, dla których przestałem uważać Mandrivę za dystrybucję
      łatwą, przyjemną i przyjazną.
      • hydroxyzine Re: Skype 26.11.06, 15:02
        koktajl_molotowa napisał:

        > Polegało to na restarcie urządzeń dźwiękowych przed
        > uruchomieniem Skype.

        Chodzi o zabicie serwera dźwięku domyślnie włączonego w kde manrivy?
        # killall artsd
        Ale gdyby to było problemem, to wyrzucałoby błąd o zajętości /dev/dsp.
        • cito1 Re: Skype 26.11.06, 17:17
          Sprawdzę, ale coś w tym może jest bo jednak wyświetliły się parametry karty
          dźwiękowej czyli nie to co napisałam w ostatnim mailu do hydroxyzine .
          • cito1 Pytanie 26.11.06, 17:26
            > Serwer dźwięku umożliwia Ci odtwarzanie dźwieków KDE zdalnie itd. I na
            przykład przyznaje dostęp do karty jakiemus programowi, a potem nie chce oddać.
            Jak go wyłączysz to programy nie będą korzystały z dodatkowego pośrednika.

            Pytanie - jak serwer dźwięku wyłączyć?
            • hydroxyzine Re: Pytanie 26.11.06, 21:52
              Napisałem już jak:
              killall artsd
              z konta root.
              • cito1 Re: 26.11.06, 22:39
                Zrobione :*
                :)
                • cito1 Nie 26.11.06, 23:29
                  Nie zrobione, teledysk z netu słyszalny, za to mp3 nie można odsłuchać a w skype
                  jak nie było tak nie ma fonii - hydro proszę napisz komendę jak przywrócić
                  serwera dźwięku.
                  I przestaję walczyć o skype.
                  • hydroxyzine Re: Nie 27.11.06, 15:13
                    artsd -a alsa -d
                    Ale może zamiast tego ustaw w programie do odtwarzania muzyki wyjście audio bezpośrednio na alsa. To samo w skype, jeżeli ma taką możliwość.
                    • cito1 Re: Nie 27.11.06, 21:51
                      Prawdę powiedziawszy mam dość z tym skype. Nie znam się na linuxie, jestem
                      humanistką, mogę podać jakiś przepis kulinarny.
                      Dobrze, że piszemy w tym wątku, wszystko jest w jednym miejscu i postaram się
                      zrobić co sugerujesz, chociaż wiem, że z mizernym skutkiem.
                      • hydroxyzine [OT] Re: Nie 28.11.06, 11:30
                        > Nie znam się na linuxie, jestem
                        > humanistką, mogę podać jakiś przepis kulinarny.

                        Wbrew pozorom to się nie wyklucza. Ja np. nie potrafię podać żadnego przepisu kulinarnego a wodę na kawę gotuję doskonale. To samo jest z Linuksem. To jest forum użytkowników, nie deweloperów. Problemy, które tu się pojawiają, są naprawdę do ogarnięcia dla humanistów - chyba, że to określenie traktujesz jak wymówkę.
                        • lambert77 [OT] Re: Nie 28.11.06, 13:28
                          i tu się właśnie kłania ułomność systemów takich jak linuks. Windows wymaga od
                          Ciebie klikania i trzeba mieć pecha, żeby źle kliknąć. Linuks wymaga szukania
                          czytania studiowana manuali. Wbrew zachwytom na stronach poświęconych linuksowi
                          długo jeszcze nie będą przyjazne użytkownikowi.
                      • mysz.szara Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 00:48
                        cito1 napisała:

                        > Prawdę powiedziawszy mam dość z tym skype.

                        Tak z ciekawości zapytam, bo napisałaś, że masz Mandrivę, ale która? Mandriva LE
                        2005 z natury miała kłopoty z dźwiękiem w skype, poczytaj różne fora Mandrivy,
                        sama się przekonasz.

                        > Nie znam się na linuxie, jestem
                        > humanistką, mogę podać jakiś przepis kulinarny.

                        Matko, a później rościmy wielkie pretensję, że faceci "widzą" nas tylko przy
                        garach ;/ Co ma wspólnego humanizm do przepisów kulinarnych. To jedno z drugiego
                        wynika?

                        > Dobrze, że piszemy w tym wątku, wszystko jest w jednym miejscu i postaram się
                        > zrobić co sugerujesz, chociaż wiem, że z mizernym skutkiem.

                        Tu jest pełno fajnych i ciekawych wątków, bo prawie 80% problemów co rusz
                        powraca jak bumerang:)

                        mysz.szara
                        • cito1 Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 09:50
                          mysz-:
                          > Matko, a później rościmy wielkie pretensję, że faceci "widzą" nas tylko przy
                          > garach ;/ Co ma wspólnego humanizm do przepisów kulinarnych. To jedno z drugieg
                          > o
                          > wynika?

                          Między humanistką a przepisem jest jak zauważyłaś przecinek. Wyliczam na jaki
                          temat mogę pogadać, w czym jestem dobra, na pewno nie w linuxie.

                          Mandriva dyscovery.

                          Teraz już nie działają znów nawet fonie z netu.
                          A to, że wątki wracają nie dziwi mnie - na rynku sporo komputerów z gotowym
                          linuxowskim oprogramowaniem, które wyglądem, opisem o przyjaznym stosunku do
                          użytkownika i wgranymi wszystkimi programami przyciąga i kusi. Do pierwszego,
                          drobnego problemu.
                          Wróżę temu forum świetlaną przyszłość.
                          • lambert77 Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 10:58
                            też zauważyłaś, że przeciętny szarak jest zadowolony z linuksa do momentu kiedy
                            mu się wysypie jakaś pierdółka?? :)
                            Nie twierdzę, że ten system jest zły. Jest napewno dobry sam próbuję się
                            przekonać, że czas najwyższy spróbować. Ale im więcej czytam postów co nie
                            działa tym bardziej się zniechęcam. Jeżeli superbezpieczny system to taki przy
                            którym przeciętnemu użytkownikowi opadają ręce to chyba wolę Winde :).
                            Wiem wiem lamer jestem nie nie znam się. Ale ja wkońcu zainstaluje linuksa
                            poświęce ten miesiąc z życiorysu :D
                            • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 11:11
                              lambert77 napisał:

                              > Ale im więcej czytam postów co nie
                              > działa tym bardziej się zniechęcam.

                              To nie czytaj tylko spróbuj.

                              > Jeżeli superbezpieczny system to taki przy
                              > którym przeciętnemu użytkownikowi opadają ręce to chyba wolę Winde :).

                              hehehe tym w Jastrzębiu też opadły ręce :)

                              wiadomosci.onet.pl/1441519,18,item.html
                              > Wiem wiem lamer jestem nie nie znam się.

                              to dlaczego jątrzysz?

                              Ale ja wkońcu zainstaluje linuksa
                              > poświęce ten miesiąc z życiorysu :D

                              Chciałbyś w miesiąc poznać system????? Nie rozśmieszaj mnie. Nawet windy nie
                              poznasz przez ten okres czasu.

                              mysz.szara
                              • lambert77 Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 11:39
                                raczej myślałem o tym, że w ciągu miesiącu uda mi się zainstalować i podłączyć
                                neostrade :D a potem już pójdzie z górki czytanie przy świeczce manuali
                                przeglądanie zdjęć lotniczych :) wciągniecie wywiadu wojskowego i ABW :) może
                                będzie działał :D.
                                To nie jest jątrzenie. Użytkownicy dzielą się na klikaczy, użytkowników
                                świadomych i użytkowników linuksa :) Na dzień dzisiejszy zaliczam się do
                                użytkowników prawie świadomych :)
                                • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 12:00
                                  lambert77 napisał:

                                  > raczej myślałem o tym, że w ciągu miesiącu uda mi się zainstalować i podłączyć
                                  > neostrade :D

                                  Fakt, ze używam najprostszej dystrybucji Linuksa, ale nigdy nie miałam problemów
                                  z podłączeniem do neostrady.

                                  > a potem już pójdzie z górki czytanie przy świeczce manuali

                                  Trochę demonizujesz sprawę.


                                  > przeglądanie zdjęć lotniczych :) wciągniecie wywiadu wojskowego i ABW :) może
                                  > będzie działał :D.

                                  ble ble ble


                                  > To nie jest jątrzenie. Użytkownicy dzielą się na klikaczy, użytkowników
                                  > świadomych i użytkowników linuksa :) Na dzień dzisiejszy zaliczam się do
                                  > użytkowników prawie świadomych :)

                                  sam napisałeś PRAWIE świadomych, a jako miłośnik Windowsa myślałam, że
                                  napiszesz, że mam ten system w małym paluszku.

                                  Ja używam dwóch systemów, częściej jednak korzystam z Linuksa i nigdy nie
                                  powiedziałam, że jest to system tylko dla zapaleńców i nie nadaje się dla
                                  zwykłego usera. Zawsze i wszędzie podkreślam, że ja nie jestem informatykiem,
                                  więc nie mam nawet podstaw teoretycznych z tej dziedziny.
                                  Podczas pracy w Linuksie napotykałam mnóstwo problemów, ale jakimś sposobem,
                                  przy pomocy Linuksiarzy właśnie z tego forum "Linux i Open Source" potrafiłam
                                  je rozwiązać. Jak się chce, to się potrafi i nie należy zakładać z góry, że
                                  jakaś poprzeczka nie jest do przeskoczenia.

                                  mysz.szara
                                  • lambert77 Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 12:28
                                    nie napiszę, że mam winde w jednym palcu bo zawsze znajdzie się ktoś kto mnie
                                    zagnie :) właśnie ktoś wie jak wyłączyć wkurzający dymek, że mam podłączony
                                    net :D???
                          • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 11:31
                            cito1 napisała:

                            > mysz-:
                            > > Matko, a później rościmy wielkie pretensję, że faceci "widzą" nas tylko p
                            > rzy
                            > > garach ;/ Co ma wspólnego humanizm do przepisów kulinarnych. To jedno z d
                            > rugieg
                            > > o
                            > > wynika?
                            >
                            > Między humanistką a przepisem jest jak zauważyłaś przecinek. Wyliczam na jaki
                            > temat mogę pogadać, w czym jestem dobra, na pewno nie w linuxie.
                            >
                            > Mandriva dyscovery.


                            A ja nie jestem humanistką i odebrałam twój wpis, tak jak wyżej opisałam.

                            Aha, swego czasu, mistrzowie tego forum zwrócili mi uwagę, że nie piszemy
                            linuxie tylko, zgodnie z polską pisownią linuksie. Ten "x" w odmianie trochę
                            razi :))



                            > Teraz już nie działają znów nawet fonie z netu.
                            > A to, że wątki wracają nie dziwi mnie - na rynku sporo komputerów z gotowym
                            > linuxowskim oprogramowaniem, które wyglądem, opisem o przyjaznym stosunku do
                            > użytkownika i wgranymi wszystkimi programami przyciąga i kusi. Do pierwszego,
                            > drobnego problemu.

                            więc warto w nich trochę pokopać, może coś znajdziesz. Często korzystam z tego
                            archiwum i znajduję rozwiązania. Nie przypominam sobie jednak, aby kiedykolwiek
                            była o dźwięku na discovery. Ale na tym forum była na pewno

                            www.mandrivalinux.eu/index.php


                            > Wróżę temu forum świetlaną przyszłość.

                            :)) nauczyłam się tu podstaw Linuksa. Zaczynałam od Mandrake 9.1. Wiem z
                            doświadczenia - wystarczy tylko chcieć.

                            mysz.szara
                            • cito1 Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 21:49
                              Zastanawiałam się ( skrzywienie odkąd wiem jakie hobby ma hydroksyzine ) jak
                              napisać - ks czy x - bo pisaliście ks, ale ponieważ zajrzałam by Ci napisać
                              jakiego mam linuksa i tam był - x - poprawiłam pisownię :)
                              Pokopię, bo bardzo chcę. Linuks ma swoje niezaprzeczalne zalety - nie zwiesza
                              się, ma wspaniałe gotowe programy, z którymi można robić wszystko. Jeśli format
                              to proszę bardzo instalka ad hot z wszystkimi programami. Bardzo mi się podoba
                              natomiast nie ukrywam, że ten dźwięk mnie dobił - mam dość już pisania, brakuje
                              mi zwykłej rozmowy.
                              • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 22:12
                                cito1 napisała:

                                > Zastanawiałam się ( skrzywienie odkąd wiem jakie hobby ma hydroksyzine )

                                Ja nie wiem jakie hobby ma Hydro, wiem natomiast, że jego nick to nazwa pewnej
                                substancji czynnej w leku o podobnej nazwie. Jest to nazwa łacińska i na pewno x
                                w odmianie też pozostanie x. :)



                                > Pokopię, bo bardzo chcę.

                                Wystarczy odrobina chęci, cierpliwości i czasu.

                                > Linuks ma swoje niezaprzeczalne zalety - nie zwiesza
                                > się, ma wspaniałe gotowe programy, z którymi można robić wszystko. Jeśli format
                                > to proszę bardzo instalka ad hot z wszystkimi programami.

                                :))


                                Bardzo mi się podoba
                                > natomiast nie ukrywam, że ten dźwięk mnie dobił - mam dość już pisania,
                                brakuje mi zwykłej rozmowy.

                                Na pewno znajdziesz pomocną duszę na tym i na innych forach. Wbrew opowieściom
                                i niektórym wpisom na tym forum, Linuksiarze chętnie niosą pomoc.

                                mysz.szara
                              • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 29.11.06, 23:02
                                cito1 napisała:

                                > Zastanawiałam się ( skrzywienie odkąd wiem jakie hobby ma hydroksyzine )

                                O! rany, ale mam refleks:) - tropienie błędów ortograficznych i walka ze
                                zwielokrotnieniami znaków interpunkcyjnymi to hobby Hydro ... :)

                                A teraz ja zapytam: co to za dystrybucja discavery?

                                mysz.szara
                                • cito1 Re: Linux, humanizm i gastronomia 30.11.06, 09:28
                                  Fajnie, że wystaczy Hydro napisać a nie trzeba prawidłowej nazwy substancji
                                  czynnej w leku o podobnej nazwie;)
                                  Jestem na niżu intelektualnym ( rano ) więc odpowiem tak: gdzieś kiedyś
                                  widziałam , że dyskovery ale może to w tv było? ;)
                                  Na pulpicie pisze Mandriva Linux NTT System.
                                  • mysz.szara Re: Linux, humanizm i gastronomia 30.11.06, 14:22
                                    cito1 napisała:

                                    > Fajnie, że wystaczy Hydro napisać a nie trzeba prawidłowej nazwy substancji
                                    > czynnej w leku o podobnej nazwie;)

                                    Hehehe Hydro będzie miał ubaw z naszego dialogu.:D Zawsze do niego tak się
                                    zwracałam, więc nie będę zmieniała nawyków, proszę koleżanki. Hydro to Hydro i już.

                                    mysz.szara
        • koktajl_molotowa Re: Skype 27.11.06, 11:39
          hydroxyzine napisał:

          >
          > Chodzi o zabicie serwera dźwięku domyślnie włączonego w kde manrivy?
          > # killall artsd
          > Ale gdyby to było problemem, to wyrzucałoby błąd o zajętości /dev/dsp.
          >
          To raczej chodziło o odpalenie Skype pod ALSA.
          • cito1 Re: Skype 27.11.06, 21:50
            I tak nieodpaliło. Jako pierwsze sprawdziłam na netowym teledysku i działał,
            potem weszłam na Skype i znów ' problem z urządzeniem dźwiękowym ' Natomiast mp3
            z dysku po nocnym odpoczynku są słyszalne.
            • koktajl_molotowa Re: Skype 01.12.06, 08:23
              cito1 napisała:

              > I tak nieodpaliło. Jako pierwsze sprawdziłam na netowym teledysku i działał,
              > potem weszłam na Skype i znów ' problem z urządzeniem dźwiękowym ' Natomiast mp
              > 3
              > z dysku po nocnym odpoczynku są słyszalne.

              Ech, a ja pisałem coś odwrotnego:
              > Sprawdź, czy zaraz po uruchomieniu systemu możesz rozmawiać przez Skype,
              > później sprawdź czy po odpaleniu i wyłączeniu jakiegoś odtwarzacza
              > (np. Amarok, XMMS) to się zmieni.
              Ale ja to niewyraźnie w klawisze stukam, ale przepraszam, taki już mam charakter
              pisma.
              • cito1 Re: Skype 01.12.06, 08:39
                Dobrze napisałeś. Tylko z powodów technicznych poleciałam na teledysk netowy (
                na moim skype przeważnie pusto, rzadko ktoś jest ) Teraz wiem, że trzeba było
                poczekać.
                • koktajl_molotowa Re: Skype 01.12.06, 08:43
                  Dodaj kontakt echo123, to tester ustawień, gada gada, każe coś powiedzieć,
                  odtwarza. Jeśli wszystko co powiesz usłyszysz, znaczy konfiguracja OK.
                  • cito1 Re: Skype 01.12.06, 08:48
                    A gdyby ( jak w tym wątku dla nienajmłodszych ) ponownie zainstalować system?
                    • koktajl_molotowa Re: Skype 01.12.06, 09:08
                      Już kiedyś, ktoś gdzieś na tym forum rzekł: nic nie usprawiedliwia reinstalacji
                      systemu. Pozbądź się nawyków, jak za pierwszym razem nie zainstalowało się,
                      kolejne próby instalacji nie pomogą. Trzeba czytać co system wypisuje i się go
                      słuchać. On mówi czego nie ma, albo co ma nie tam gdzie powinien, z
                      uprawnieniami które nie wystarczają.
                      • marek10010 Re: Skype 02.12.06, 00:11
                        miałem podobny problem dopiero instalacja skype w wersji 1.3.0.53 i ustawieniu w skypie narzędzia-opcje urządzenia oss-1device spowodowało prawidłowe działenie skypa.włączenie alsy powoduje że uruchomienie skeypa po jakimkolwiek odtwarzaczu wyskakuje komunikat o problemie z urządzeniem dzwiękowym.
                        • cito1 Re: Skype 02.12.06, 09:23
                          Dokładnie tak jest, a z kolei niesposób zrezygnować z jednych odtwarzaczy na
                          rzecz drugich.
                          • marek10010 Re: Skype 02.12.06, 10:07
                            ja mam wszystko.tylko jak pisałem mam w opcjach skeypa mam ustawione urządzenie -oss.spróbuj tak ustawić.domyślnie ustawiona jest alsa.
                            • cito1 Re: Skype 02.12.06, 10:40
                              Coś tam zmieniłam, doszłam do alsy, z tym, że nie dałam rady dopisać
                              oss.Przeczytałam natomiast to: system dźwięku KDE przejmuje kontrolę nad Twoją
                              kartą dźwiękową, blokując dostęp do niej programom,które próbują używać jej
                              bezpośrednio.Jeśli serwer dźwięku KDE jest bezczynny,może udostępnić kartę
                              dźwiękową takim programom.
                              Tu był podany czas bezczynności a ja to wyłączyłam. Teraz nie mam z kim
                              sprawdzić na skype.
                              • marek10010 Re: Skype 02.12.06, 11:44
                                oss się nie wpisuje a wybiera.jaką wersję skype masz zainstalowaną ?.
                                • cito1 Re: Skype 02.12.06, 13:09
                                  Nie ma oss do wyboru, w narzędziach, opcje w zasadzie można poczytać ale nic do
                                  zmiany.
                                  Czy Skype Software to rodzaj? Nigdzie nie pisze jaka to wersja, grafika
                                  zastępuje info o programie.
                                  • marek10010 Re: Skype 02.12.06, 14:52
                                    skype-pommoc-o programie wyświetli wersje programu
                                    • cito1 Re: Skype 02.12.06, 22:43
                                      Skype - version 1.20.17_API :)
    • luxer Re: Skype 02.12.06, 15:54
      cito1 napisała:

      > Linux mandrake - słuchawki z mikro. podłączone z przodu komputera do nośnika
      > cd DWA razy dały pozytywny efekt w postaci rozmowy głosowej ze Stanami. Potem
      > cisza, więc wyczytałam w instrukcji, że należy podłączyć do karty dźwiękowej
      > , która ma gniazda wtykowe z tyłu. Znów ze trzy razy pozytywny efekt i od
      > wczoraj cisza. Nie pomaga, przekładanie. Muzykę z cd odsłuchuję jak również z
      > dysku.
      > Wszystkie programy są wgrane z płytki startowej łącznie ze skype.
      > Nie wiem jak zlikwidować problem, proszę o pomoc.


      Swego czasu dużo walczyłam ze skype. Okazało się, że skype powyżej wersji
      1.2.0.11 ma jakiś błąd, który utrudnia działanie pod Mandrivą 2005 LE. U mnie
      akurat działały słuchawki, ale ja nie byłam słyszalna z drugiej strony kabla.

      Podlinkowuję moje zmagania, może rady przydadzą się na coś. Uzyskałam tam dosyć
      ciekawe informacje.


      forum.mandriva.org.pl/showthread.php?t=18129&highlight=luxer


      Popróbuj może akurat zmiana wersji skype coś pomorze. Ja niestety wymiękłam, bo
      i tak wiedziałam że wkrótce zmienię Mandrive 2005 LE na 2006. Na nowej Mandrivie
      skype działa bez problemów.

      powodzenia

      luxer
      • cito1 Re: Skype 02.12.06, 22:47
        Dziękuję na pewno skorzystam, takie głosy, że się udało pomagają wierzyć, że i
        mnie się powiedzie (Skype - 1.20.17_API)
        • marek10010 Re: Skype 03.12.06, 01:50
          to spróbuj wejść skype-pomoc-sprawdż uaktualnienia i zainstalować najnowszą wrsje.
          • cito1 Re: Skype 03.12.06, 17:44
            Duża kawa dla Marka!!
            ' Zaciągnęłam ' uaktualnienie 1.3.0.53 i jak na razie siedzimy na czacie
            skypowskim i gadamy w 3 :))))
            Zobaczymy co będzie po odsłuchu innych odtwarzaczy dźwiękowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka