Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 21:44 czy ktoś już zdawał? jak to jest do cholery? dużo musieliście powiedzieć? bo mam egzamin w środę, a nerwy to już praktycznie wszystkie zjadłam....jajko zraz zniosę:/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ina Re: ustny polski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 22:22 :) w sumie to u mnie nie bylo tak zle. komisja calkiem mila- 3 kobiety- jedna caly czas przezuwala ciastka czekoladowe, druga orzeszki... w sumie mowisz to co wiesz, trudno jest ocenic czy to jest duzo czy malo. komisja zada Ci pytanie gdyby miala jakies watpliwosci lub gdybys powiedziala za malo. u mnie bylo na tyle dobrze, ze komisja byla jakos wyjatkowo pozytywnie nastawiona(czego sie nie spodziewalam). naprawde starala sie pomoc w kryzysowych sytuacjach i zycze, zeby u Ciebie tez tak bylo. nie ma sie czym denerwowac. wiem, ze latwo powiedziec, jak juz sie jest po wszystkim, ale naprawde bardzo trudno jest nie zdac. trzeba zupelnie nic nie umiec, albo po prostu podziekowac i wyjsc z sali- to jedyne sposoby. najlepiej jest zaczac od pytania ktore najlepiej sie umie, zeby zrobic dobre wrazenie, w srodek wsadzic to najgorsze i na koniec tez dobrze by bylo zrobic dobre wrazenie, zeby zostac dobrze zapamietanym, ale i tak poczatek jest najwazniejszy... bedzie dobrze, jesli odpowiesz na kazde pytanie nawet troche, ale zeby to bylo z sensem, to na pewno zaliczysz. a jesli masz ambicje na 5- tu juz troche trudniejsza sprawa, bo naprawde trzeba byc perfekcyjnie przygotowanym( albo trafic na szczesliwe pytania). no i zadne lanie wody nie przejdzie(przynajmniej u nas tak bylo), trzeba sie odwolywac do konkretow i wyciagac konkretne wnioski. uff... ale sie rozpisalam- bedzie ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
majkaha Re: ustny polski 24.05.04, 11:20 czesc u mnie bylo tak: wyjatkowo podle pytania i wyjatkowo marudna komisja :( ale najlepsza recepta jest lanie wody i mowienie jak najwiecej ale na temat (lub przynajmniej sie o niego "ocierjac" jesli nie wiesz co mowic) bo komisja albo ci przerwie i kaze przejsc do nastepnego pytania (w pelni przekonana ze naprawde sie nauczylas i idzie ci calkiem niezle) albo bedzie zlosliwie kiwac glowa (gestem negatywnym {})- ale nie martw sie u nas tak nauczycielka robila caly czas, bez wzgledu czy ktos mowil dobrze czy zle. pamietaj tylko zeby nie przeginac, jak juz wypowiesz sie konkretnie to nie wglebiaj sie zbytnio w temat bo pozostaja Ci jeszcze 2 pytania!! na ktore tez trzeba odpowiedziec bedzie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś