Dodaj do ulubionych

Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :-)

    • Gość: dawna maturzystka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 09:40
      jak to jest ? maturzysta - syn mojej koleżanki piszać maturę z polskiego słał
      smsy do niej,
      ona - jemu maile na komórkę, po uprzednim odnalezieniu tematu w internecie,
      a podobno nie wolno było wnieść niczego na salę ?

    • Gość: MORAL Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 10:41
      powiem ze ja tez nie sciagalem...i co z tego jesli ktos sciaga,jesli nie jest
      glupi i potrafi sciagnac to niech to robi. ma przeciez takie umiejetnosci
      ktorych my tzw...fair players ...nie nabylismy i dla mnie to nie jest zle ze
      ktos sciaga i zalicza bo tak naprawde jesli zalicza to znaczy ze zna temat i wie
      co ma sciagnac a nie klepie glupoty tylko by klepac...a po drugie jesli was
      gryzie ze ktos sciagal i dostal dobra ocene..hehe...lepsze od kogos z was i
      macie mu to za zle...to powiem wprost...trzeba bylo sie samemu lepiej
      przygotowac a nie zwalac swoja niewiedze na kolegi sciage...nie rozumiem tego
      czemu ciagle zazdrosci sie i zlowróży innym bo byli sprytniejsi lepsi...UCZYMY
      SIE I ZDAJEMY TYLKO DLA SIEBIE NIE DLA INNYCH...I TEGO SIE UCZYMY CALE ZYCIE
      • Gość: Dooh Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 12:09
        Dobrze ze przeczesali troche sciagajacych zamieniajac grupy. Jak nie patrzec to
        oszustwo i zapobieganiu jemu jest jak najbardziej fair. Zlodzieje nie podnosza
        halasu o to ze ich policja gania a tutaj slychac lamenty "aaa zobaczylem u kogos
        i mial wszystkie odpowiedzi inne, jezusicku co zrobic" - trzeba bylo patrzec w
        swoja kartke i o oszukiwaniu nawet nie myslec. Egzamin w takich przypadkach po
        prostu dowiodl braku umiejetnosci samodzielnego myslenia. Jak ktos jest glupi to
        nie musi zaliczyc matury i tak powinno byc. Przyklady z polskiej polityki
        pokazuja ze wystarczy byc technikiem rolnikiem by zostac wicepremierem, wiec
        chyba nie ma sie czym smucic.

        over&out

        __
        maturzysta_za_rok
    • Gość: martuśka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 12:47
      Ja miałam ściągi na angielskim, ale na szczeście nie były mi potrzebne. Cieszę
      się że nie ściągałam:)
      • karla25487 Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 07.05.06, 14:27
        Rece opadaja.Tacy ludzie potem beda lekarzami/prawnikami/nauczycielami. A nie
        pomysleliscie nigdy ze milo po prostu byc inteligentnym,miec wiedze, potrafic
        wyjasnic sobie wiele zjawisk? Chcecie wyjezdzac za granice nie znajac jezyka? W
        liceum duuzo imprezowalam ale tez uczylam sie. Mam co wspominac po tych trzech
        latach ale tez zdalam dobrze te mature i potrafie sie wypowiedziec na wiele
        tematow. Kiedy wyjade za granice nie bede miala problemow z podstawowymi sprawami.
        Przede wszystkim zas mam satysfakcje ze wszystko co osiagne badz nie zawdzieczam
        samej sobie. Poza tym kazdy z nas wie ze sciaganie jest zle, wiec nie rozumiem
        tych zalosnych protstow rozpowszechnionych min. na tym forum MACIE PRETENSJE DO
        OKE ZE NIE MOGLISCIE SCIAGAC? Boshe..posluchajcie samych siebie
    • Gość: nobody Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: 87.207.254.* 07.05.06, 15:00
      kto sciagal na angielskim ma prblem - byly pomieszane odpowiedzi i zadania ;]
    • Gość: nejt Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 15:07
      Nikt nie cieszy sie z tego, ze ktos sie przejechal na sciaganiu - mi osobiscie
      nawet zal tych ludzi, bo dobrze ich rozumiem. Sama wpadlam w panike, gdy
      zobaczylam u osoby siedzacej przede mna zamalowane krateczki w zupelnie innych
      miejscach niz na mojej karcie odpowiedzi i przez kilkanascie minut rozwazalam co
      z tym fantem zrobic. Bylam zbyt pewna swego i postawilam na siebie.
      Jesli chodzi o inne metody sciagania to nie wchodzily w gre. Podczas egzaminu
      nawet nie mozna bylo sie odezwac, a torby kazano nam zniesc do szatni by unkinac
      prawdopodobienstwa, ze komus zadzwoni telefon na sali. Nastraszono nas nawet, ze
      gdy do takiej sytuacji dojdzie to anuluja nam wszystkim egzamin - ale to juz
      raczej fantazje starego belfra;) Takze przynoszenie wszelakich sciag mijalo sie
      z celem.
      Nie wiem czy pamietacie, ale na egzaminie gimnazjalnym tez byly pozmieniane
      kolejnosci odpowiedzi, ale wtedy nie bylo czegos takiego jak zamiana ich tresci,
      wiec mozna bylo sie spodziewac takiej zagrywki ze strony CKE.
      Naprawde przykro bylo mi patrzec na miny ludzi, ktorzy dowiedzieli sie ze
      postawili na zlego konia i spisali wszystko. Mam nadzieje ze chociaz zdadza -
      chociaz czy robi to im jakas roznice? Wprowadzenie "nowej matury" mialo
      zobiektywizowac wyniki i dac wszystkim rowne szanse, ale takze wyeliminowac
      precedens notorycznego sciagania, ktory jak wszyscy wiemy mial miejsce na starej
      maturze. Mysle ze mozna pogratulowac CKE pomyslu na rozne wersje testow - jak
      widac nie sa tacy glupi jak sie wszystkim wydawalo. Element zaskoczenia niestety
      ugodzi tylko w nasz rocznik (nastepne juz nie beda zagladac w cudze karty), wiec
      to moze bardziej my jestesmy krolikami doswiadczalnymi ktorym nie powiedziano o
      calej sytuacji. No coz, takie sa prawa rynku i chociaz raz w lepszym polozeniu
      znalezli sie Ci uczciwi, niesciagajacy ludzie.
      • Gość: juzek Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:55
        Te pretensje o zastosowanie podziału na grupy to głupota. Naprawdę ściąganie
        jest w naszej mentalności chyba. Ja co prawda nie miałem problemów, ale kiedy po
        podstawie rozeszło się, że są grupy, to na rozszerzeniu po rozdaniu arkuszy
        porównaliśmy szybko numery prac i kazdy juz wiedział która z osób siedzących
        naokoło niego ma tę samą grupę a która ma inną. Dałem koleżance przepisać pare
        odpowiedzi i wszystko było wporządku. A podstawa była na tyle prosta, że kazdy,
        kto zasługuje na 30%, powinien dojsc do wniosku, że są grupy, bo odpowiedzi na
        niektóre zadania były banalne.
        • sygryda Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 07.05.06, 18:29
          Ech, z tym ściąganiem to jest jeszcze jedna sprawa - może ktoś już to wcześniej
          napisał, ale nie czytałam wszystkich postów.
          Faktycznie matura jest teraz cholernie ważna, bo studia i te sprawy. Ja maturę
          pisałam w zeszłym roku. I przyznam szczerze, że szlag mnie trafiał jak
          słyszałam, że ktoś gdzieś ściągał, że nauczyciele nie pilnowali lub
          podpowiadali. Bo ja pisałam uczciwie i nas pilnowali uczciwie. I nie
          chciałabym, żeby z tego powodu, że moje liceum i ja byliśmy w porządku ktoś
          zajął mi miejsce na studiach, bo miał ściąge...
          • Gość: Robertosss Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.devs.futuro.pl 07.05.06, 18:37
            W naszej klasie podczas matury nauczyciele tak lookali ze o BOZE :|

            2 z przodu... jedna z tyłu... i nawet nie mozna było głowy obrócic ;/ Nawet nie
            chodzi o samo ściąganie ale jest to KRĘPUJĄCE jak sie na Ciebie ktos lampi
            120minut :|

            w innej klasie koledzy opowiadali ze był luz... ale i tak nie ma za bardzo co
            sciągać :| Ew... writingi na angielski - ale i tak tematy były lekko pokopane,


    • jingla Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 07.05.06, 18:54
      pisalam mature w zeszlym roku i tak jak Ty, nomanda, nie sciagalam
      ciesze sie z tego tym bardziej, ze okazalo sie, ze to byla ostatnia szansa na
      uczciwosc. na studiach jest o wiele gorzej jesli chodzio sciaganie, chociaz i
      tu wypadam grzeczniej od reszty studentow;P
      • wcale_gola Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 07.05.06, 19:18
        Na maturze nie ściągałam, bo siedziałam w pierwszej ławce, a poza tym wolałam się skupić na tym, co mam pisać. To co przeczytałam tu przeraża mnie. Ludzie - jak ktoś jest słaby z polskiego, to niech pisze, na ile go stać i nie oszukuje siebie i innych, że jest świetnym humanistą. Co mu z tej 4 czy 5? Pewnie i tak pójdzie na studia nie-humanistyczne. I odwrotnie ze ścisłymi.
        Rozumiem strach, sama bałam się, że nie zdam, a dostałam 5ki. I teraz przydaje mi się na studiach ta wiedza. Ale matura to zwieńczenie wysiłku kilku lat liceum, pokazanie tych umiejętności, których nabyło się długim procesem(czytanie ze zrozumieniem, listening i in.). Żadna ściąga tego nie zastąpi.
        A jeśli ktoś naprawdę sobie nie radzi, tak że tylko ściąga mu pomoże, to nie ma sensu iść na studia, i tak uczelnie są przeludnione.
        Życzę tegorocznym maturzystom sukcesów!...ale nic na siłę.
    • aisuga1 Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :-) 07.05.06, 19:31
      Nie warto ściągać. To i tak nic nie pomoże...
      • senna87 Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 07.05.06, 19:55
        nie ściagałam i wogóle mi nie żal tych osób które teraz panikują bo spisały
        odpowiedzi od kogoś.
    • cool_kasis haha :) 07.05.06, 22:07
      JEsli ktos sciagal, np. z angola to ma maly problem taka...niespodzianka! bo
      byly grupy...bodajze 4 ?!
      A poza tym...sciagac?! NA maturze? i z czego zrobiliscie sobie sciagi? A nawet
      jesli nie z wlasnych "zrodel" to od kogos? Przy takim pewniaku siedzieliscie?!
      przeciez to absurd ;-)
    • Gość: Justi Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.adsl.wanadoo.nl 08.05.06, 09:03
      Polska jest jednym z nielicznych krajow, o ile nie jedynym, gdzie cwaniactwo
      jest uwazane za zalete. Nic dziwego, ze naszym dyplomom sie za granica nia
      wierzy i ze mamy taka opinie w swiecie, ze nas sie tak a nie inaczej traktuje.


      • Gość: Marcin Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:17
        W Życiu obowiązuje prawo Dżungli. Ten który sobie umie poradzić idzie dalej
        inny odpada, wiążę się to niestety z zaniedbaniem pewnych no.. wartości
        (chociaż nie lubie tego słowa). Sam mam kumpla, który ściągał na Angliku i jest
        w 90% przekonany, życie to sztuka wyborów. To, że ja ściągam to moja sprawa(bo
        tak jak piszecie to JA odpisuje, kłamię itp.) może poprostu nie jestem alfą i
        omegą i wszystkiego nie mogę pojąć ale w naszym kraju nie będzie nikogo
        obchodziło że to jest mega trudne itp. liczy się to jakzdałem ten piprzony
        egzamin i nic więcej ale osobiście najpierw myśle jak się nauczyć a gdy już nie
        mogę robię ściągę a wiecie czemu... bo to chociaż dodaje mi pewnośći, moge z
        niej nie skorzystać ale czuję się z nią poprostu dobrze i możecie mnie uważać
        za jakiegoś półgłówka ale tak jak rozumiem ten zagmatwany temat.
        Chwała tym co nie ściągają.
    • Gość: m. Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:30
      nie :) siedziałam w pierwszej ławce, więc nawet nie było jak, ale zapewniam, że
      dopóki się nie dowiedziałam po wyjściu, że były grupy to wcale się tak nie
      cieszyłam z tej miescówki przed komisją ;) post factum to ciężko się szczerze
      odpowiada na takie pytania, nagle jakiś wysyp moralności. trochę tolerancji dla
      ludzkich słabości.
      • login103 Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 08.05.06, 10:14
        oj moi drodzy myslicie sie mówiac ze sciaganie jest złe i trzeba liczyc na
        siebie , moze i na maturze tak jest bo jest mało informacji ale na studiach
        kazdy z was bedzie miał sciage i bedzie zrzynał ze swioich materiałów albo od
        sąsiada tam wiedza na kazdym egzaminie jest taka jak cała matura a miej takich
        egzamów 5 na semestr ??? i co wtedy , młodzi jestescie i tyle a ta cześć która
        wypowiadajac sie miała mature bardzo dawno temu zmieniła sie 100 razy i na 100%
        sciagała w swoim zyciu nie raz
        • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:02
          Jak się studiuje to co się lubi to nie potrzeba mieć ściąg...mówię to z własnego
          doświadczenia , aczkolwiek wierzę, że jak np humanista pójdzie na jakąś
          matematykę to faktycznie albo ściąga,albo duużo samozaparcia i przełamanie
          słabości,albo studia "papa" :)
          • Gość: trusia_w_pracy Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.krynica.szkola.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:07
            No właśnie. Ściągi z życia też sobie napiszecie?;))
            • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:10
              E tam ściąge od razu książke pt "Życię w pigułce - czyli zbiór ściąg gazetowych
              maturzystów". Praca zbiorowa:)
              • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:12
                Miało być Życie a nie Życię cozywiście
              • Gość: trusia_w_pracy Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.krynica.szkola.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:14
                A potem byli maturzyści napiszą książki z gatunku autobiografii - "Jak
                ściągałem na maturze" i "Jak nie ściągałem na maturze" ;)) :D
        • Gość: ... to zależy na jakich studiach IP: 64.124.166.* 08.05.06, 18:12
          u nas z reguły na egzaminach można było korzystać z czego się chciało a i tak
          ciężko było do stać 3 (każdy miał inne pytania i czasu było mało, więc nie
          mogło być mowy o współpracy z kimś innym). Taki urok studiów technicznych.
          Liczy się myślenie a nie pamięć. I chyba takie podejście powinno panować na
          wszystkich egzaminach, przynoś ze sobą co chcesz ale to co napiszesz oceniane
          będzie pod kątem twojego myslenia.
    • Gość: Mati Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.chello.pl 08.05.06, 11:39
      a złapali kogoś u was na egzaminie jak ściągał?U nas był taki przypadek.Na
      poprawkowy musi isc facet ... :)
    • Gość: Ściągacz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:01
      Ściągałem mialem cały garniak w ściągach i nikt mnie nie widział n iech mi
      ktos teraz naskoczy
      • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:04
        Podaj PESEL cwanaiczku to zobaczysz czy ktoś ci naskoczy :D
      • Gość: nejt Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:44
        Alez absolutnie Sciagaczku nikt Ci nie naskoczy. Normalnie jestes idolem, beda
        wielbic Cie tlumy, ale jak przyjdzie co do czego, to zapytany o banalne rzeczy
        zblaznisz sie przed nimi. Przyklad z zycia: nasz szanowny nowy minister
        gospodarki morskiej, ktory nie jest w sanie wymienic nawet 5 ryb polawianych na
        Bałtyku;)Śmiać sie czy płakać?
        • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:51
          A to nie słyszałem tego :)) Ooo to przebił Gosiewskiego i "rekonstrukcje" :D
    • Gość: Agnieszka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:22
      hej:) na tegorocznych maturach pisemnych które pisłam nic nie dało się
      ściągnąć...zresztą nik nie miał takiego zamiaru bo wszyscy się bali że to może
      przez nich sokńczyć się cała matura ale to dobrze bokażdy liczył tylko na
      siebie...swoją wiedzię...a czy dobrze wypadniemy to okaże się w lipcu
    • Gość: Ewelinka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 15:04
      Jak narazie mam za sobą polski i wos. Przyznaję, że nic nie ściągałam. Nie
      robiłam sobie nawet żadnych ściąg, bo wiedziałam, że nie będę z nich korzystać.
    • Gość: czapski Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 15:48
      A pozniej przez tlumy tych sciagajacych w tym kraju jest jak jest- oszusci i
      zlodzieje na kazdym kroku.
    • Gość: magda Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: 80.54.108.* 08.05.06, 18:25
      Czy wiecie, że na angielskim były grupy. Nie można było ściągać od siebie.
      Zorientowaliśmy się po I arkuszu.
    • Gość: prezes Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 19:45
      a ja sciagalem i jest mi z tym dobrze:D 0 bledow na maturce :D
      • Gość: xyz Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 19:49
        0% błędów, 100% głupoty
      • gagatka_gagatka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 08.05.06, 19:54
        Ja bym chciała zobaczyć minę prezesową, jak zobaczy swoje wyniki. Bo że 100%
        samozadowolenia teraz, to widać. A prezes w ogóle wie, o czym pisać?
        • gagatka_gagatka Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 08.05.06, 19:55
          Tfu, "o czym pisaŁ" na maturze, oczywiście. ;)
    • Gość: nell Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:19
      nie ściągałam ani na polskim ani na angielskim. nie zamierzam na matmie ani na
      niemcu.a na gegrze ściągać nie trzeba....wieć na maturze będe uczciwa. ale
      sciągałam z histy, bioli, chemii, i wielu innych przez 3 lata. choć jestem
      bardzo dobrą uczennicą to niestety ( a może stety) też dyslektykiem i nie
      potrafie kuć. wybawieniem jest dla mnie nowa matura, w której liczy się przede
      wszystkim inteligencja i kreatywność... bo mam się czym popisać :)pewnie
      problem z koncentracja nad książkami mam nie tylko ja. poprostu tacy jestesmy
      niedoskonali ale tez nie ułomni. ja mowie inni. niesprawiedliwością jest
      zmuszanie nas wkuwania. wielu z was bardzo bardzo krytykuje ściągających.
      niektórzy wulgarnie, pewnie kiedyś próbowaliście ale nie daliście rady.
      ściąganie wymaga i odwagi i silnych nerwów. ja bylam w pierwszeuj klasie tak
      baznadziejna ze nauczycielka wyczuła mnie zanim wyciągnęłam swoja karteczke...
      ale praktyka prowadzi do perfekcji. sprobujcie! choć nie radze próbować na
      maturze tym niedoświadczonym. a życie i tak jest niesprawiedliwe...a i po co
      wam wykształcenie, spójrzcie na tych na górze... uczciwie uczcie się języka i
      emigrujcie. p.s powodzenia ściągającym... :)
    • Gość: stary z innej beczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:04
      Hej maturzyści!Czy oprócz świadectwa dojrzałości otrzymacie tylko jeden jego
      odpis?(czy mozecie składać podania tylko na dwa kierunki?)
    • Gość: ANONIM Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 12:10
      ŚCIĄGAŁAM I ŻLE NA TYM WYJDE BO SIE OKAZAŁO ŻE NA ANGIELSKIM BYŁY GRUPY
    • Gość: majek po maturze wiec moge wam pokazac moja tajemnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:33
      to stronka na ktorej byl przeciek
      www.mgcluster.net/mgpl_world1/?ac=vid&vid=17017405
    • uasic Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 11.06.06, 21:55
      nomanda napisała:

      > Ja nie ściągałam i cieszę się z tego, zawsze warto ufać sobie!

      Ja też.
    • Gość: kaczot Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:01
      monstersgame.pl/?ac=vid&vid=17038659
    • iwona.zietek1 Re: Przyznajcie się, ściągaliście na maturze?? :- 04.11.06, 16:06
      nie ja jeszcze nie pisalam i nie zamierzam ściągać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka