agusiah18
08.05.06, 17:29
Dzisiaj pisałam mature z WOSu. Po około 20 minutach jedna dziewczyna zaczela
kaszleć i trwało to ponad pół godziny. Po tym czasie jeden członek komisji
podszedł do niej i zaczął z nią rozmawiać, następnie wyszedł z sali i
przyniósł jej cos do picia. Hmm przecież to przynajmniej 4 zasady zostały
złamane :/. Ale na szczęscie poszła mi w miare dobrze z WOSu, chociaż
przeszkadzało to trochę w czytaniu tekstów zrodłowych.