Dodaj do ulubionych

W jaki sposób, ludzie oblewają język polski?

04.07.06, 18:39
A więc...w jaki sposób, ludzie oblewają język polski? Oczywiście, pytanie na pierwszy rzut oka wydaje się śmieszne, ale...

Z czytania ze zrozumieniem powiedzmy, można spokojnie 10pkt wyłapać, z pracy (jeżeli jest na min. 250 słów i jest na temat) ok. 6pkt + punkty za rozwinięcie tematu, więc myślę, że te 5 się uciuła...

Przecież, za błedy rzeczowe nie odejmują punkty egzaminatorzy. Mowie tu oczywiście o jakimś drobnym, np. pomylić nazwisko, ale nie bohaterów całych, czy ich cechy i pochodzenie.

Zgadzacie się ze mną?
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.telpol.net.pl 04.07.06, 19:22
      odpowiem Ci 11 lipca...
      • Gość: hulla Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 19:51
        Mozliwosci moim zdaniem jest wiele... zaczynajac od stresu i głupich pomyłek -
        konczac na błedach egzaminatora... Poza tym nie kazdy ma zdolnosci
        humanistyczne a napisanie wypracowania to dla kogos moze byc koszmar.
        • Gość: leche Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:38
          @ hulla

          :/

          no bez jaj. Jezeli ktos nie jest w stanie sklecic wypracowania na 250 słów to w
          ogole nie powinien koegzystowac w normalnym społeczenstwie :/ kretyn by dał radę
          napisac wypracowanie na 10 pkt. :/
          • Gość: kinia Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.eurologistik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:53
            a 10 pkt.z czytania + 10 pkt.z wypracowania = 20 pkt. i ... matura nie zdana.
            • Gość: leche Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:44
              > a 10 pkt.z czytania + 10 pkt.z wypracowania = 20 pkt. i ... matura nie zdana.

              no to powiedzmy ,ze kogos poniosło i ma 11pkt. z pisania i 10 z czytania ;P
              czyli razem 21pkt. czyli 21 z 70 do zdobycia daje 30% :P i ciach. i wcale nie
              przesadzam , moze zbyt radykalnie to wyrazilem ,fakt :) ale sami przyznajcie
              =chodzac przez 3 lata do LO chyba da rade sie nauczyc napisania czegos co ma
              min. 250 słów .
            • Gość: xxx Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 10:31
              nie zdana , brakuje 1 pkt
          • Gość: Basia Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:59
            Mysle ze mozna nie zdac. I nie można twierdzić że:"Jezeli ktos nie jest w stanie
            sklecic wypracowania na 250 słów to w ogole nie powinien koegzystowac w
            normalnym społeczenstwie". A tak w ogóle skąd takie odwazne slowa jeszcze przed
            wynikami?! Różnie bywa. W sumie ktoś kto nie przeczytał nawet 1 streszczenia,
            opracowania lektur, a co najwazniejsze nie jest bajkopisarzem, moze nie dac rady
            napisac tych 250 slow. A moze byc bardzo zdolnym czlowiekiem. Pozdrawiam.
            • Gość: anulka Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.wlanet.wla.pl 06.07.06, 17:34
              Takim zdolnym, ale leniwym , którym nie chce się czytać nawet streszczeń
              książek dziękujemy...

              ŻENUJĄCE...

              Jestem również zdania, że każdy trzeżwo myślący człowiek jest w stanie napisać
              wypracowanie na około 250 słów... Kilka fakt.ów z książki, interpretacja kilku
              zdań, przymiotniki i gotowe...
              • Gość: Basia Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:58
                Takim zdolnym, ale leniwym , którym nie chce się czytać nawet streszczeń
                > książek dziękujemy...
                >
                > ŻENUJĄCE...

                Fakt. Ale są takie przypadki, kiedy ktoś mógłby wiele tylko jest strasznym leniem.
    • Gość: zuzka z powodu interpunkcji ;-) nt. IP: *.chello.pl 04.07.06, 21:06
    • Gość: Anijka Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.unicity.pl / *.tp.unicity.pl 05.07.06, 12:21
      Ano w taki na przykład, że jako bohatera tragedii antycznej podają Makbeta,
      Romea albo Ikara :)
      • Gość: kfjatuszek Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:26
        albo Hitlera, Balladyne lub ks. Robaka:D
        • Gość: yy? Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:51
          Ale za to nie jest 20% tylko co najwyżej można stracić 2-3?
      • Gość: :D Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:04
        Makbet wlasnie jest bohaterem tragedii antycznej :D
        • Gość: lech Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:18
          A ja jestem prof. dr habilitowany.
          • Gość: anulka Re: W jaki sposób, ludzie oblewają język polski? IP: *.wlanet.wla.pl 06.07.06, 17:36
            Lech...
            Masz prawo wyboru... Dr Habilitowany zwyczajny czy nadzwyczajny...?:D
        • niedzwiadka Makbet? 06.07.06, 16:40
          Kim jest, przepraszam?
          • Gość: n Re: Makbet? IP: *.elk.mm.pl 06.07.06, 16:46
            Z tegorocznej matury zostały mi 4 strony "mądrości" niektórych maturzystów. Gdybym nie sprawdzała, nie uwierzyłabym, że można wypisywac takie głupoty.Na pocieszenie powiem,że dużą radość sprawia sprawdzanie matur powyżej 80%, nie mówiąc o tych 90%+. Zatrważa, np. 4 punkty za CAŁE czytanie ze zrozumieniem czy kilka za wypracowanie.
            • Gość: hulla Re: Makbet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:11
              O ładnie, ładnie... Jak widać wszystko jest możliwe. I się okaże że 40% na
              odstrzał ;)
              • Gość: n Re: Makbet? IP: *.elk.mm.pl 06.07.06, 18:20
                W ubiegłym roku w ,np.liceach profilowanych maturę zdało 40%, w tym roku poziom wielu absolwentów techników (na kodzie była rok urodzenia 86)był porażający.
                • Gość: hulla Re: Makbet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:30
                  Hmm... wyszło szydło z worka???
                  • Gość: polyglot Re: Dla mnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 14:57
                    Na pytanie w temacie mogę ładnie odpowiedzieć. Może nie chodzi o oblanie, ale o
                    kiepski (w moim odczuciu) wynik. Z polskiego jestem naprawdę dobry: brałem
                    udział w konkursach krasomówczych, ortograficznych, z wypracowań nigdy nie
                    miałem poniżej 4. Na świadectwie ukończenia LO mam bdb. Z czytania ze
                    zrozumieniem zawsze miałem blisko maxa albo maxa. Pisałem teksty na apele,
                    przemówienia w szkole, a nawet własne opowiadania. Przed maturą byłem
                    optymistą, myślę, że słusznie. Gdybym narzekał na brak umiejętności
                    humanistycznych - skłamałbym.
                    W dniu matury sytuacja się odwróciła. Czytanie ze zrozumieniem poszło mi
                    dobrze, ale wypracowanie nie. Wybrałem temat z Makbetem, porównałem do
                    Antygony, chociaż miałem problemy z doborem argumentów. Nie starczyło mi
                    miejsca na napisanie zakończenia więc improwizowałem - zakończyłem rozprawke
                    dwoma zdaniami, w których nie spełniłem warunków prawidłowego zakończenia. Z
                    tego zdawałem sobie sprawę. Gdy wyszedłem z sali okazało się, że o zgrozo, mam
                    drobne błędy ortograficzne : "naniby", "chańba". Po rozmowie z polonistką
                    okazało się, że użyłem złych argumentów (powinienem napisać o władzy). Teraz
                    myślę, że takich wpadek mam więcej. Nie wiem co je spowodowało. Od 2 miesięcy
                    czekam w prawdziwym stresie na wyniki. Dobija mnie jak jacyś "inteligenci" ze
                    szkół "specjalnych" w TV twierdzą, że matury nie zdać może tylko debil.

                    A wy mieliście podobne wpadki???
                    • Gość: alllaina Re: Dla mnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 15:04
                      Ja tez improwizowalam bo nie starczylo mi czasu...z testu bede miala jakies
                      15/20
                    • Gość: anka do polyglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 15:16
                      Świetnie Cię rozumiem. Podobnie było ze mną w ubiegłym roku. J. polski, to mój
                      konik. Przeczytałam wszystkie lektury, po gimnazjum byłam laureatką i do lo
                      miałam maxa z części humanistycznej. W lo też bez problemu miałam zawsze 5.
                      Wypracowanie było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Matury z polaka bylam
                      pewna, jak z żadnego innego przedmiotu.
                      I co? rozszerzony polski: 57% Nie spodobały się moje argumenty, bo wg klucza i
                      egzaminatora powinnam zastosować inne, te, wytypowane przez nich.
                      Rozczarowanie, żal, bezsilność...
                      • Gość: polyglot Re: od polyglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 15:46
                        Są i tacy, którzy bimbają sobie przez 3 lata, a potem szok. W tamtym roku w
                        mojej szkole był "dziwny" przypadek. Dumna koleżanka - nierób poszła na
                        korepetycje 2 miesiące przed maturą. Nie zdała (chyba matematyki). Potem jej
                        rodzice grozili dziewczynie, która udzielała jej korepetycji, chcieli zwrotu
                        kasy. Nie wiem jak to się skończyło, ale wiem, że z polskim bywa podobnie. W
                        końcu matura powinna wyznaczać jakiś poziom. Ten, kto olewa szkołę, a potem się
                        żali i szuka winnych jest niepoważny.
                        O błędy, które zrobiłem mam pretensje tylko do siebie. Do tej pory nie wiem jak
                        to sie stało. W kazdym razie szok pozostanie.
                        • Gość: n Re: od polyglot IP: *.elk.mm.pl 08.07.06, 17:19
                          Zrobienie takich błędów ortograficznych jak piszesz, dalej daje Ci 2 pkt za zapis, jeżeli potrafisz poprawnie i ładnie pisać (a widać, że potrafisz), masz 3 lub nawet 5 pkt za styl i 9 lub 12 za język.Argumenty, które użyłeś w wypracowaniu, nawet jak nie będą ujęte w modelu- zawsze mogą zostać ocenione jako "szczególne walory pracy",jeżeli pisałeś na temat, analizowałeś tekst, przywołałeś "Antygonę"- za kompozycję też powinno być minimum 3 pkt, czyli- nie jest źle.Naprawdę egzaminatorzy doceniają uczniów, z których prac widać,że są oczytani i nieżle piszący, przyjemnością jest dobre ocenienie pracy ucznia, do którego nie ma się w ogóle emocjonalnego stosunku (typu "to taki miły uczeń" lub odwrotnie "to taki okropny uczeń, na pewno nie może dostac wielu punktów). Gorzej z takimi, którzy przyszli, wyjęli ściągę na temat "Chłopów" i wszystko z niej spisali- wtedy zaczynają się problemy ze zdaniem.
                          • Gość: polyglot Re: od polyglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:39
                            Mnie najbardziej uderza to, że mój poziom strasznie sie obniżył. Jak już
                            pisałem - nie wiem jakim cudem to się stało. Nawet gdy dostanę powiedzmy 60-70%
                            z podstawy to ze studiami może być poważny problem. Boję się tego, że
                            rozszerzenie też mnie nie uratuje.
                            • Gość: Quansi Re: od polyglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 18:03
                              Rozumie ludzi ktorym polski jest potrzebny na studia, ale dla takich ludzi jak
                              ja wystarczy miec te 30%. Nie powiem, bo dawniej w miare mi szlo z polskiego,
                              ale w liceum sie oposcilem bo szkoda mi bylo czasu. "Zainwestowalem" w matme i
                              wlasciwie tylko tego porzadnie pilnowalem - ale oplacilo sie na koniec szkoly
                              dostalem 6, na maturze tez poszlo mi niezle (choc nie najlepiej). Marzy mi sie
                              tylko aby we wtorek dowiedziec sie ze zdalem mature majac powyzej 20 punktow z
                              polaka. Z czytania ze zrozumieniem mam okolo 16 pkt, ale w wypracowaniu
                              pomylilem 3 fakty z Chlopow i w tym jest klopot...
                              • Gość: anka...o Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:34
                                Ja osobiscie jestem zadowolona z polaka. Duzo osob jednak nie. Jesli na serio
                                chcecie wiedziec jak ludzie oblewaja to prosze, oto kilka przypadkow z mojej
                                szkoly:
                                -kolezanka pisala ołowkiem wypracowanie i nie zdazyła przepisac - podejrzewa że
                                jej nie uznaja(polski)
                                -2 osoby na ustnym z rosyjskiego mowiły zruszczonym polskim- nie wiem dlaczego -
                                oblały
                                -znajomy napisał wypracowanie w ktorym pomieszal postac makbeta i hamleta -
                                makbeta nie znał- hamleta- ogładał film, żeby bylo weselej sprawdzajacym
                                porównał tę mieszanke do ikara
                                -jakas panna (to najlepsze) puscila cala prezentacje w power pioncie - slowem
                                sie prawie nie odezwała... ale to jakos komisja przebolała, za to rozmowy juz
                                nie wytrzymali ... oprócz tego ze mistrz i malgorzata to ś r e d n i o w i e c
                                z n a p o w i e s c stwierdzila ze "przed u k a m i e n o w a n i e m
                                Jezus rozmawiał z Piłotem"
                                • Gość: asdasd Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 13:16
                                  Quansi >> jakie fakty w chlopach pomyliles? Co We wszyscy, pomylilisice w
                                  wypracowaniu?
                                  • Gość: marysia Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 18:32
                                    oblewaja w taki jak ta osoba oblała matme
                                    img107.imageshack.us/img107/7273/raportmatma6uz.gif
                                    • Gość: ? Re: IP: *.telpol.net.pl 10.07.06, 18:38
                                      Czy to znaczy, że jeśli się pomyliłem i napisałem że Hanka to siostra Antka to
                                      mam za wypracowanie 0 pktów?
                              • Gość: Quansi Re: od polyglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 18:43
                                Szkoda gadac:
                                1) Napisalem ze ten slub to bedzie Antka i HAnki
                                2) Boryna przepisal 6 morgow ziemi Antkowi i to bylo dla niego za malo
                                3) Hanka jest corka kowalowej
                                • Gość: anulka Re: od polyglot IP: *.wlanet.wla.pl 10.07.06, 18:51
                                  ZA błędy rzeczowe nie obniżają punktów...:)
                                  • Gość: ? Re: od polyglot IP: *.telpol.net.pl 10.07.06, 18:52
                                  • Gość: ? Re: od polyglot IP: *.telpol.net.pl 10.07.06, 18:53
                                    Tylko od razu dają 0 za całość!
                                    • Gość: anulka Re: od polyglot IP: *.wlanet.wla.pl 10.07.06, 18:55
                                      nie strasz ich...:)
                                      • Gość: ? Re: od polyglot IP: *.telpol.net.pl 10.07.06, 18:59
                                        ?
                                        Sam jestem w takiej sytuacji:/
                                        Przeczytaj raport z polskiego to zrozumiesz dlaczego się denerwuję.
                                      • Gość: kkiki Re: od polyglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 19:00
                                        0 pkt za błędy które swiadcza o nieznajomości lektury... np Boryna był królem
                                        wioski, Całkowite pomylenie makbeta z edypem
                                        • Gość: mirojn Re: od polyglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 21:15
                                          mnie też delirka łapie jak ropzeczytałem o tym ) punktów, brak szczegółow widzi
                                          mi sie egzamionatora chyba ehhhh boże jak ja prześpie te nioc....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka