Dodaj do ulubionych

przykład "sprawiedliwego" oceniania

13.07.06, 11:54
poprawialam w tym roku mature w polskiego...
bardzo zaskoczyl mnie wyniki z poziomu pod. i roz.
wedlug punkatcji:
za tresc w obu przypadkach mam podobna punktacje.
najlpesze jest jednak to:
w czesci pods. za styl, jezyk itp mam prawie wszedzie max, a w czesnie roz. jakis cw.. mi doje...ał prawie same min, albo zero...
i jak to mozliwe??? ze nagle zmienil mi sie styl, a może język?? po polgodzinnej przerwie?? to jest zalosne. pisalam bezstresowo, bo mature i tak mialam zdana juz wczesniej, wiec poziom BYL w obu czesciach taki sam... rozumiem, gdby za tresc w jedym bylo wiecej w 2 mniej -wiadomo... rece opadaja...
Obserwuj wątek
    • Gość: aw Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 12:08
      poziom podstawowy mógł sprawdzać nawet student, a część rozszerzoną musiał
      nauczyciel.
      Ale jak napisałaś tak, jak tu, to sie nie dziwię.
      • gwiazdka-z-nieba Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania 13.07.06, 12:14
        Gość portalu: aw napisał(a):

        > Ale jak napisałaś tak, jak tu, to sie nie dziwię.


        co przez to rozumiesz???
        • Gość: ,,,, Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:33
          to jest tak, że to co w podstawowej jest na wysoki połysk, w czesci
          rozszerzonej jest już tylko na poziomie przeciętnym (jezyk, styl, kompozycja)
          tu trzeba sie wykazac wiekszą sprawnością władania polszczyzną. jesli dodatkowo
          nie wstrzelisz sie w klucz odnosnie do tresci to masz nizszy wynik. ja tez
          liczyłam na wiecej procent, ale niestety jest jak jest ;/
        • kwiat_paproci Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania 13.07.06, 12:42
          Chyba chodzi o to, że robisz mnóstwo literówek i zdania zaczynasz od małej
          litery ;) Ale ja cię za to nie potępiam, bo wiem, że wiele osółb inaczej pisze
          na kartce papieru, a inaczej na ekranie monitora, co nie oznacza, że podoba mi
          się takie niechlujstwo językowe :/
          Co do oceniania, to miałam identyczną sytuację na maturze próbnej, tzn. max za
          zapis na podstawowej, min. na rozszerzonej. W rezultacie z podstawy miałam 75%,
          a z rozszerzonej o połowę mniej :/ Na szczęście sprawdzała ją moja polonistka i
          dokładnie mi wytłumaczyła, gdzie i za co mi odjęła punkty. I faktycznie, może
          ocena była zbyt surowa, ale moja druga praca wyglądała naprawdę kiepsko, była
          napisana chaotycznie, więc kompozycja leżała :/ Poza tym, byłam już zmęczona,
          pisałam niedbale, strasznie dużo kreśliłam, to i za zapis poleciało, dodając
          liczne błędy stylistyczne również popełnione z powodu "zmęczenia materiału"
          chyba jasne jest, że nie mogłam dostać zbyt wiele punktów. Nie twierdzę, że u
          ciebie też tak musiało być, ale tak często się zdarza, że gdy do tematu, który
          nam niezbyt pasuje, dochodzi jeszcze zmęczenie i stres, to różne sytuacje są
          możliwe. A nam z perspektywy czasu trudno jest to potem obiektywnie ocenić.
          A sobie za napisanie na próbnej "chłopcowi", to bym w ogóle nie zaliczyła
          wypracowania ;DDDD
    • box12 Patologia nowej matury 13.07.06, 12:35
      Patologia polega na tym że nic nie wyjaśnisz!
    • Gość: rusałka Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:45
      Twoją sytuację to mogę jeszcze zrozumieć, bo na rozszerzonym jest tylko 14
      punktów na język, styl itp, a oprócz tega właśnie na rozszerzonym wymagania co
      do oceny są wyższe niż na podstawowym. Ja sie też zszokowałam jak zobaczyłam w
      jaki sposób ocenili moje wypracowania. Na podstawowym odjęli mi punkty za
      kompozycję, język i za zapis, natomiast na rozszerzonym dostałam za to maxa.
      Tylko nie wiem jakim cudem nabyłam takich umiejętności w przerwie po
      podstawowym?
      • Gość: ,,,, Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:46
        skąd wy wiecie za co macie ile pkt na polskim??
        • Gość: ktosik Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:53
          hejka:) a jak wytłumaczycie to ze na podst za jezyk na 12 pkt dostałam min tzn
          3 a na rozsz za jezyk na 8 pkt dostałam 5 (wcale to nie jest minimum)??????
        • gwiazdka-z-nieba Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania 13.07.06, 12:59
          Na stronie oke, mozesz sprawdzic oprocz wynikow, jak praca została oceniona...

          Może macie racje, że na roz. więcej oczekują od stylu... Ale pisząc maturę 1 raz z rozszerzonej części miałam 1/3 więcej punktów za język, styl itp., a za tresc tyle samo (mniej wiecej). Rozumiem, że można nie wstrzelić się w klucz, ale bez przesady, poziom języka to nie ciśnienie... nie skacze pod wpływem stresu (przynajmniej nie w duzym stopniu. Poza tym jak już mówiłam mature pisałam po raz 2, na prawde bezstresowo, bo poszłam z myślą "może się uda"...

          Chcialam przeprosic za ten 1 post, tj za niechlujstwo, ale pisalam go szybko, zdenerwowana i sfrustrowana....
          • Gość: asia Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 15:30
            mozesz dokladnie powiedziec jak mam sprawdzic jak ocenili moja prace? z gory
            dzieki:)
            • gwiazdka-z-nieba Re: przykład "sprawiedliwego" oceniania 13.07.06, 16:15
              Wchodzisz na strone swojego OKE i sie logujesz.
              Tam wybierasz sesje i pojawia odnośnik do strony ze szczegółową oceną pracy. Jeśli należysz do OKE KRAKÓW, to ten odnośnik nazywa się: "Zobacz jak oceniono twój egzamin". Nie wiem jak w przypadku innych OKE, ale pewnie podobnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka