Dodaj do ulubionych

największe gafy z historii

17.05.07, 13:33
moja kumpela napisała że Wyszyński miał na imię Józef ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: nuna Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:35
      ja mając date 1529 napisałam że to XVII wiek
      • Gość: Kasia Re: największe gafy z historii IP: 82.160.111.* 18.05.07, 13:53
        Czy ktos wie czy klucz odpowiedzi podany na stronie CKE jest ostateczny?

        • poszeklu Re: największe gafy z historii 18.05.07, 19:09
          Na pewno data przyjecia zydow do Polski to nie byl 1410r.
        • Gość: Paulcia Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 20:48
          To są tylko przykładowe rozwiązania, zawsze mówi się, że oceniają z korzyścią
          dla ucznia, ale praktycznie wszystko zależy od egzaminatora.Jak jakiś spoko, to
          przymknie oko, a jeśli taki co ma klapki na oczach, to ciężka sprawa.Ja liczę
          jednak na tego łaskawego!!
    • Gość: aniaaaa Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 13:36
      a ja ze stanislaaw!!ale jestem glupia znalam jego imie po prostu stres zrobil swoje
      • Gość: gość Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 21:36
        przecież wszyscy wiedzą, że Wyszyński miał na imię Kardynał :-)
        • Gość: ROTFL Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 27.05.07, 23:00
          O nie moge, trafne! :D:D:D
    • Gość: nuna Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:38
      ale nie martw się u mnie też pisali stanisław -serio!
      • Gość: aniaaaa Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 13:40
        w sumie wiem ze gdybym dłuzej pomyślala to bym wymyślila..mam wrażenie ze cala
        ta matura z histry rozszerzona byla gafą!
      • makaluu Re: największe gafy z historii 17.05.07, 13:40
        Moja cała matura z hist rozsz była jedną wielką gafą!
        N
        • Gość: agnieszka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:43
          pomyliłam bitwę pod cedynią z bitwą pod cecorą i napisałam tę drugą zamiast
          odwrotnie
          <no i po co mi było się uczyć tych wojen w XVII w>
      • Gość: stefek Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 25.05.07, 18:32
        no to głupi jesteście

        wszyscy wiedzą że miał na imię "kardynał"
        • goska_samoska Re: największe gafy z historii 25.05.07, 21:40
          Gość portalu: stefek napisał(a):
          > no to głupi jesteście
          > wszyscy wiedzą że miał na imię "kardynał"


          kurcze ! a ja myślałam że to tylko jego ksywa ;/
          • Gość: spiros ksywa kardynal IP: *.cable.ubr07.newt.blueyonder.co.uk 26.05.07, 12:52
            nie, to jego pseudonim pojawiajacy sie w aktach IPNu
    • Gość: Ja Re: największe gafy z historii IP: 195.136.180.* 17.05.07, 13:50

      Cóż, napisałem pręgierz przez "ż", a o Hohhenzollernach pisałem przez "ch" przy
      drugiej literce "h"... Poza tym dosyć się rozpisałem przy wypracowaniu (temat
      I), a dowaliłem jeden kardynalny błąd. Mianowicie napisałem, że Zygmunt Stary
      zaprzepaścił możliwość inkorporacji Prus Książęcych do Polski, co było
      nieprawdą, bo przecież po wygaśnięciu dynastii Hohenzollernów pruskich te
      tereny miały zostać wcielone do Rzeczypospolitej... A ja - głupi - napisałem
      tylko, że Hohenzollernowie mieli tam panować do czasu wygaśnięcia tej gałęzi
      dynastycznej i, że nie wolno było łączyć obu gałęzi i ich ziem (Brandenburgii i
      Prus) :/. Także dość poważnie dowaliłem i pewnie za wypracowanie dostanę
      maksimum 5 punktów, zatrzymując się na I progu punktowym (mimo że napisałem
      dużo innych, ważnych rzeczy)... Za to część testowo-źródłowa wydała mi się
      łatwa, z tym, że z racji mojego szerokiego pisma wychodziłem poza wykropkowane
      linijki - zaznaczając jednak, że ciąg dalszy podlega ocenie i dorysowując
      kropki... Mam nadzieję, że coś z tego będzie. Gdyby miał wynik 66 - 70 %, to
      byłbym zadowolony, chociaż wiem, że stać mnie było na więcej.
      • Gość: jaja Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:53
        Franklin Delano Roosevelt pomylony z Theodore Rooseveltem ;p
        • Gość: v Re: największe gafy z historii IP: *.interspes.pl 17.05.07, 15:00
          omg, pozdrawiam, ja też mam roosevelta ;D resztę dobrze, no i punkt poszedl się
          migać
          to samo w zadaniu z pręgierzem - wpisałam sołtysa [myśląc ciężko nad zasadźcą i
          wójtem]. a propos pręgierza, przez bite kilka minut myślałam nad tym rz. na
          wosie stworzyłam grupę wyszeCHradzką i nie chciałam stracić punktu za takie coś.
          straciłam na sołtysie. zadania typu 'wszystko-albo-nic' śmierdzą bobem ;D.
          • Gość: luthii Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 23:56
            też mam Roosevelta
          • Gość: Paulcia Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 20:53
            Błędy ortograficzne na hiście czy WOS-ie nie są praktycznie brane pod uwagę, bo
            najważniejsze jest to, że wiesz o co chodzi!!Nie załamujecie mnie-PROSZĘ, bo
            nie wiem jak ja wytrzymam do 29 czerwca:(!
          • Gość: dd Re: największe gafy z historii IP: 81.15.186.* 22.05.07, 18:06
            Roosvelt to dobrze, był na karykaturze. A w pytaniach o trzech prezydentów
            Roosvelta wogole nie było. Przy identyfikacji osób z karykatury wystarczą
            nazwiska, a w poleceniu o prezydentach nawe należało wpisać JEDYNIE NAZWISKA -
            tak mowiło polecenie.
        • jaco1234 Re: największe gafy z historii 19.05.07, 13:04
          a ja rzekłem, iż granica Polski w 1921 biegła po linii Curzona i pokazałem łapką
          na mapie.. a komisja na to : po pierwsze nie po linii Curzona, a po drugie to
          nawet nie ta linia:)
      • Gość: kurde felek uh Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:54
        no nie zartujcie ze jak wyszlma poza miejsca wykropkowane to mi nie beda
        zaliczac??? ja prawei w kwazej odp wychodzilam!!!
        • Gość: Ja Re: największe gafy z historii IP: 195.136.180.* 17.05.07, 13:57
          Nasz historyk mówił, że trzeba na to uważać, ale ja dorysowywałem kropki i
          dawałem strzałki. Po prostu nie mogłem się zmieścić z pewnymi rzeczami. Liczę,
          że to będzie uznane, a jeśli nie, to chyba będę się procesował :D.
          • Gość: aniaaaa Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 14:13
            a i jeszcze wpisalam ławnik tam gdzie mila być wójt, a swoją drogą co za kretyn
            wymyślił to pytanie phi
            • Gość: lola Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:24
              zamiast gen sikorskiego chciałam wpisać rydza-śmigłego (dobrze że się
              powstrzymałam) hihihihihih
              • Gość: dupa Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 14:26
                ateny :(
        • Gość: kohamyHISTORYKóW Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:03
          moj nauczyciel od historii a jednoczesnie wychowawca powiedzial zeby sie wogole
          nie uczyc holdu pruskiego bo nie m go wogole w standardach maturalnych.WOGOLE
          rozumiecie.a chodze do dobrego warszawskiego lo do kl z pozszerzona hist i
          przez te 3lata bylam autentycznym kujonem zwlaszcza z hist. mam to zapisane w
          zeszycie: nie uczyc sie pruskiego bo nie ma na maturze.przeciez komu wierzyc
          jak nie nauczycielowi? encyklopedia nikt nie jest.na to wogole nie ma slow...to
          jest najwieksza gafa tej matury
          • Gość: raMia Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:39
            no to cóż, widać że jesteś kujonem, skoro nie nauczyłaś się tak ważnej części
            polskiej historii tylko dlatego, ze nauczyciel w dobrym LO powiedział ci że nie
            ma jej w standartach maturalnych:) współczuję na studiach, jeśli się
            dostaniesz:)
            • Gość: grucha Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 18:01
              raMio jestes okropną, złośliwą laską
              • Gość: MaNa Re: największe gafy z historii IP: *.range86-133.btcentralplus.com 27.05.07, 17:53
                Nie, to ty Grucha jestes okropna, na zlosliwosci sadzac po wypowedzi nie dosc inteligentna... raMio jest poprostu szczera i do tego ma racje.
          • Gość: agacior Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 17:11
            Eeej...nie zalamujcie! Jezli nie mozna bylo wychodzic za "kropki" to po mnie.
            Ale czy ktokolwiek sie w tym zmiescil? Przeciez nigdzie nie bylo napisane, ze
            nie mozna wychodzic poza zakropkowany obszar. Brrr..ble..ja juz nie chce mowic
            o tej historii wstrenej!
      • rubia88 Re: największe gafy z historii 17.05.07, 14:26
        kurde ja też wychodziłam;// a nie pisałam żadnych strzałek czy nic;(;(
        nie zaliczą mi?????;/;/

        dół:P
        • Gość: aila Re: największe gafy z historii IP: *.aster.pl 17.05.07, 14:31
          -1- mezopotamia
          -Generał Beck
          -Dama z lisiczką
          • Gość: veevaa Re: największe gafy z historii IP: *.ksknet.pl 20.05.07, 16:55
            Dobrze, ze nie Dama z łechtaczką:D:D
            • Gość: duśka ..........LOL.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 17:21
              ;D
        • Gość: koszmarek Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:31
          No, ja na ten przykład uznałam że Jan Olbracht jest synem Z. III Wazy :)

          I też machnęłam chyba Cedynię z Cecorą :P
          • Gość: kate Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:41
            ja to chyba zajmę ! miejsce w plebiscycie bo pomylilam prusy wschodnie z
            zachodnimi i dopiero w połowie pracy się zorientowałam...
            • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:36
              a to są jakieś prusy zachodnie???:0 <nooob>
    • Gość: gutka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:44
      Ooo! własnie- a o czym tam pisałaś?
      • Gość: no i dupa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:49
        O boszzz! taki błąd napisałam że data 1949 była wcześniej od 1945 !!!!!!!!!!

        ja pier*********** ale jestem ciamajda
        • Gość: galazka Re: największe gafy z historii IP: *.tvgawex.pl 17.05.07, 15:08
          moj chłopak też napisał Stanisłam Wyszyński:-] ja napisałam 28(zamiast 29)
          listopada 1830.
          • Gość: e no eno jeah Re: największe gafy z historii IP: *.stg.pl 17.05.07, 15:12
            e powstanie listopadowe było w 1831
            • Gość: aniaaaa Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 15:21
              w 1830 bylo
              • Gość: lol Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 15:51
                po co pisaliście o bitwie pod cecora (albo cedynio) przeciez cecora byla z
                turkami a cedynia za mieszka albo chrobrego?
              • Gość: ateny zamiast spar Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:19
                w 1831 też było ale to już sama końcówka
            • Gość: staszek Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 13:54
              1831... zapamiętam to na długo... kur...cze
            • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:39
              ta a styczniowe w '64 jaasne... mam nadzieje ze nie bedziesz uczył moich dzieci
              ani niczyich!!!
    • Gość: x Re: największe gafy z historii IP: *.mlyniec.gda.pl 17.05.07, 16:01
      hmmm ja w zadaniu z prezydentami przeczytałam II wojna światowa zamiast I i
      wpisałam Roosevelta zamiast Wilsona(esz, to wszystko przez ten plakat stronę
      wcześniej....)
      • Gość: dokładnie Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:34
        przez plakat! ja mam roosevelta zamiast trumana...:/
    • Gość: 121 Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:11
      Ja napsialam w 11 pytaniu, tym o powtsaniu, ze polskim Quilingiem byl Tadeusz
      Kosciuszko;D, a termin uzywany do nazwania postawu- obrona:D
      • Gość: olka Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 16:31
        "Ja napsialam w 11 pytaniu, tym o powtsaniu, ze polskim Quilingiem byl Tadeusz
        Kosciuszko;D, a termin uzywany do nazwania postawu- obrona:D"
        LOL
        też go chciałam wpisać:P ale w końcu nie wpisałam, ale nie mogłam sobie
        przypomnieć słowa kolaboracja i wpisałam oportunizm :P
        • Gość: _Konradek_ Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 16:57
          Heh... Ja pomyliłem Cedynię z Cecorą. Jak mogłem ??? :) No i nie wiedziałem o
          tych zikkuratach, więc żeby nie zostawiać pustego miejsca wpisałem meczet. :-)

          Pzdr historyków.
          • wyprz Re: największe gafy z historii 17.05.07, 16:59
            hehehehe dobre
            • Gość: Boromir Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:03
              Chyba chciałeś napisać Cecorą, bo pod Cedynią to Mieszko walczył. 972
              dokładniej, jeśli mnie pamięć nie myli. A Cecora 1620.
              • bgbeata123 Re: największe gafy z historii 17.05.07, 17:07
                a ja wpisałam,ze ten wierszyk o chmielnickim to ; traktat 3 czarnych orlow,
                co do Quisinga napisalam Chlopicki i patriotymz <lol> (ale skoro im pomagal to
                jednak nim byl)
                • Gość: widelec Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:14
                  Kazimierz Wielki założył UJ...:)
                  pytanie z "Leonardem Czartoryskich"było pierwszorzędne:))
                  • Gość: pisiek Re: największe gafy z historii IP: *.aster.pl 28.05.07, 09:03
                    > Kazimierz Wielki założył UJ...:)

                    a nie?!?
                • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:42
                  kumpel wpisał zamiast wyszyńskiego macharskiego a zamiast pręgierz PAL
                  ZAGŁADY!!!! heh
              • mr_pope Re: największe gafy z historii 19.05.07, 18:30
                Dokładnie, 972. A 1620 to druga bitwa pod Cecorą.
            • Gość: s Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:20
              toć walczył pod cedynia a jak cos to nie 600 tylko 700
              • Gość: dd Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:21
                wielopolski nie pomagał do jasnej dupy!!
                • Gość: bart_bedi Re: największe gafy z historii IP: *.ists.pl 17.05.07, 22:46
                  ja uważam że nawet poszło mi nieźle ale o tym zikkuracie wogóle nie wiedziałem,
                  moja koleżanka zasugerowana ty iź była liczba 8 wież napisała że to menora:p.A
                  menora przecierz to świecznik żydowski i to siedmioramienny!, ja jeszcze
                  zapiepszyłem to pytania co była fotografia i z którego roku pochodzi... ja
                  napisałem że z 1970. lecą już 2 punkty:(
                  • Gość: Moritz Welt Ten "świecznik" to hannukah... IP: *.colc.cable.ntl.com 20.05.07, 09:48
                    a menora jest święta inskrypcją wieszana na framudze drzwi, którą dotykamy
                    przed przkraczaniem progu. Wiem, bo jestem z miasta Odzi, gdzie jest duży
                    handel i wielki pieniądz.
                    • Gość: jutka Re: Ten "świecznik" to hannukah... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 22:15
                      Siedmioramienny świecznik to menora, ośmioramienny to chanukija (zapalana w
                      czasie święta Chanuka). Na drzwiach wiesza się mezuzę.
                • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:44
                  był patriotą na swój sposób na pewno nie szkodził
              • Gość: sddsd Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:22
                wielkopolski zamiast wielopolski, uznają??
                • Gość: Boromir Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:24
                  Nie sądzę. To jednak duża różnica...
                  • Gość: sara Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:27
                    Jezeli w poleceniu kazali wpisac nazwisko, np generalnego gubernatora, a ja
                    napisalam imie i nazwisko hans frank zamiast samo - frank, to chyba powinni
                    zaliczyc? czy stwierdza ze nie zrozumialam polecenia i mnie oleją???;(
                    • Gość: Rybka Re: największe gafy z historii IP: *.uznam.net.pl 17.05.07, 19:11
                      Uznają pod warunkiem,że imię jest prawidłowe - w tym wypadku Hans
                      • Gość: kasia Re: największe gafy z historii IP: 82.160.111.* 18.05.07, 13:34
                        Naprawde uznają jak trzeba bylo wpisac nazwiska a ja wpisalam tez imiona?
                    • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:46
                      spoko dostaniesz bonusowe punkty :)
                • Gość: ppp Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:27
                  jak ktos przeoczy...ja na sprawdzianie rok temu napisalem Wielkopolski i
                  dostalem punkt :D ale sprawdzian to nie matura :P
                  • Gość: WIELkOPOLSKI Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:28
                    ale to tylko literka k głupie małe k jak strace za to ptk to bedzie żal bo
                    wiadomo o kogo chodzi o kim pomyślałam itp

                    no ale zobaczymy oby oby
                    • Gość: _Konradek_ Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:31
                      Mam pytanie... Jak zamiast Wielka Karta Swobód, napisałem Karta Swobód ? ?
                      Oby był spoko egzaminator.
                      • Gość: Boromir Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:35
                        Na tej zasadzie, to każdy może wpisać to co mu przychodzi do głowy, bo coś mu
                        się kojarzy, ale 100% nie jest pewien, więc powinno się nagradzać intencje i
                        dobre skojarzenie. Nie zrozum mnie źle, ja na przykład jestem pewien, że odejmą
                        mi punkt, ponieważ wbrew pierwszemu skojarzeniu, zmieniłem Wilson, na Willson.
                        No, ale zobaczymy, może nie zauważą? ;)

                        Co do Hansa Franka. W sumie nie wiem. Ale nie zdziwiłbym się jakby uznali, że
                        nie zrozumiałaś polecenia. Jak egzaminator będzie wredny to się może do tego
                        przypieprzyć. Tak samo z Kartą Swobód, choć to już nieco większy błąd ;)
                      • Gość: ollkaaa Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:12
                        ja tez napisałam KArta Swogód :/, ale najgorsze to to ze w zadaniach prawda
                        fałsz pisałąm P i F i nie wiem czy mi to zalicza :( a szkoda bo na 9 miałam 8
                        poprawnych odp. to jest 8 %, załamana
                      • mr_pope Re: największe gafy z historii 19.05.07, 18:31
                        > Mam pytanie... Jak zamiast Wielka Karta Swobód, napisałem Karta Swobód ? ?

                        Chyba nie uznają. Napisać Karta Swobód zamiast Wielka Karta Swobód to jak
                        Chrobry pierwszym królem Polski.
                    • Gość: moav Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 07:43
                      pomyśla ze ściągełaś od kogoś i niedokladnie zobaczyłaś i nie uznają
                    • Gość: klippi Re: największe gafy z historii IP: *.aster.pl 18.05.07, 19:16
                      Kiedyś gość do gościa powiedział żyj w celi bracie a ten nie dosłyszał jednej
                      literki "r" i od tamtej pory księdza żyją w celibacie . ..jedna literka to
                      jednak wielka różnica ;) pozdrawiam maturzystów . Ja to mam już 22 lata za
                      sobą :))
                    • Gość: pyśka Re: największe gafy z historii IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.05.07, 12:33
                      a ja napisałam WOJCIECH KORFANTY, w ogole bez sensu :/ tak jakoś mi przyszło do
                      głowy
                • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:45
                  a koniecpolski??? głupie pytanie
        • Gość: Ewelina Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:56
          ja wpisał Wielopolskiego i to mam dobrze a ta postawe okresliłam (wstyd
          przyzanać) - MESJANIZMEM- jak ja to wymyśliłam nie mam pojęcia Wielopolski i
          mesjanizm ech
          • Gość: awx Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:55
            Nie martw się, ja nie dość, że Chłopicki, to jeszcze napisałam rolandyzm :) Za
            dużo polskiego ;)
            • Gość: duśka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:58
              hehehehe fajne
              ;)
              LOL
    • karol3wch Re: największe gafy z historii 17.05.07, 17:33
      Moja koleżanka napisała zamiast pręgierz brewiarz, a ja oczywiście Prymasa
      Stanisława chociaż sam mieszkam na ulicy Stefana Wyszyńskiego.
    • karol3wch Re: największe gafy z historii 17.05.07, 17:38
      Ja napisałam, że Prusy są na Bałkanach i dlatego nie wiedziałam jak to się ma do
      Polski. Głupia ta matura była, ale myślę, że jeszcze mam szanse iść na Prawo na UW.
      • Gość: _Konradek_ Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:40
        Co do Franka, na pewno uznają. Musieliby być skończonymi kretynami żeby nie
        uznać z powodu wpisania imienia.

        Nie wiem jednak jak z moją Kartą Swobód :-)
        • Gość: sara Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:47
          no właśnie bo Wielka Karta Swobód jest różnie nazywana przez historykow i Karta
          Swobod, Karta Praw, Wielka Karta Praw, wiec JA uwazam, ze takie odpowiedzi
          powinni uznawac:D i mojego Hansa Franka tez... :D
      • Gość: _Konradek_ Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 17:41
        No cóż... powodzenia.
      • maturzystkazhistyrozszerzonej Re: największe gafy z historii 17.05.07, 19:10
        ja mam nadzieje ze to taki joke , to co ty piszesz,no ale jesli nie to wiedz ze na prawo gdziekolwiek (chyba ze na zaocznych) to ty juz raczej nigdzie nie masz szans:P
      • Gość: humanistka Re: największe gafy z historii IP: *.miechow.com 18.05.07, 19:14
        he no to super, bo ja sie do historii nic nie uczyłam i wiedziałam ale uwazam
        właśnie dlatego że ja sie tak nie przykładałam jak inni to nie powinnam iść na
        prawo i tacy debile jak ty zajmują miejsca osobom naprawdę mądrym
      • Gość: prawnik z UW Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 19.05.07, 01:33
        Na wieczorowe owszem, ale ktoś, kto umieszcza Prusy na Bałkanach nie przetrwa
        egzaminu z logiki. Ale zapraszamy, kasa pójdzie za pierwszy semestr i wybudują
        nam kolejny wypasiony budynek :P
        • benia00 Re: największe gafy z historii 28.05.07, 00:07
          ja pierd*** co za chamstwo OoO gnidy zawsze beda sie przemieszczac po
          swiecie ;D
    • zabcia26 Re: największe gafy z historii 17.05.07, 17:44
      Ej przeciez akademia krakowska to to samo co uniwesytet jagiellonski;D
      • Gość: Koleżankaaa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:48
        hmm a czy moze mi ktoś powiedziec czy mi zalicza jesli w 1 zadaniu napisałam
        zamiast BABILON -> BABILONIA ?!!!!!!! raaaaaany ;( takie głupoty ech :(
        plisssssss niech ktoś odpowie
      • Gość: Koleżankaaa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:49
        aaaaaaa i jeszcze zigguraty zamiast zikkuraty ?!!!! zaliczą czy nie ?!
        • Gość: luna Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:50
          zigguraty napewno zaliczą, więc się nie martw:)
          • Gość: koleżankaaa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:53
            a tą babilonie jak myślisz bo w sumie potem była to abbilonia :;/ tylko kurcze
            dopiero potem ale o to samo chodzi no nie?
            • Gość: koleżankaaa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:55
              a w ogóle że tak spytam aaaaa ta mapa o tych ROZWÓJ TERYTORIALNY SZWECJI to
              można było jakoś inaczej nazwać np. kraje skandynawskie w XVI w?? albo jakoś
              tak??
              • Gość: luna Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:12
                Szwecji to nie wiem, bo sama to zadanie spaprałam;/ a co do Babilonii to o ile
                się nie mylę to tam trzeba było podać miasto, a babilonia to nazwa obszaru,
                późniejszej mezopotamii, więc tego mogą nie zaliczyć. Duzo tez zalezy od tego
                na jakiego trafisz egzaminatora...
                • Gość: koleżankaaa Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:20
                  dzięki i tak za odpowiedź :) heee zdałam :P
              • Gość: luther Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:50
                chyba jednak nie
                • Gość: staruszek Re: największe gafy z historii IP: *.zicom.pl 27.05.07, 20:41
                  Fragment wypowiedzi podczas egzaminu ustnego z lat 70. "Druga wojna światowa
                  rozpoczęła sie wystrzałem Aurory na Westerplatte"
            • karla.kiss jedna wielka gafa,to jest ze mnie ;) 17.05.07, 18:48
              ale ZDAłAM!!!!!!!!!!pisałam rozszerzoną i po wyjściu z sali byłam przekonana,że
              oto stanę się najczarniejszą owcą mojej inteligenckiej rodziny i nie zdam
              matury!!!!a tu psikus! zdałam ten,dla mnie, cholernie trudny egzamin i teraz
              mogę już sobie polecieć w miejsce mojego przyszłego bytu i zapomnieć o czymś
              takim jak MATURA EXAMINATION ;)
              mam nadzieję,że wszystkim forumowiczom się udało i powodzenia w walce o dostanie
              się na uczelnie ;D
      • Gość: humanistka Re: największe gafy z historii IP: *.miechow.com 18.05.07, 19:16
        masakra w ogóle z wami tu co za ludzie, nikt nic nie wie...a ja pisałam
        rozszezona, nic sie nie uczyłam i mało co błędów zrobiłam no ale co szkoła to
        szkoła:)
    • zabcia26 Re: największe gafy z historii 17.05.07, 17:46
      Ja tez mam cos...le to juz mi wstyd. ten akt co ma byc karta
      swobod..napisalam..................habeas corpus act ;D;d;d;d;d;d;d; lol chociaz
      wiedzialam ze to nie to ahhahahahaha
      • Gość: szarak Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:31
        a ja mam następujące pytania:
        1. napisałem przywilej jedleński (w odpowiedziach jedleńsko krakowski)
        2. napisałem promienie Roentgena (w odpowiedziach promienie X)
        3. napisałem Wieża Babel (w odpowiedziach Zikkurat)
        4. napisałem Hans Frank i Władysław Sikorski (trzeba było podac tylko nazwisko,
        mysle ze uznaja ale wole sie spytać co Wy na to:P )
        5. napisałem jako przyczyne handlu zakonczenie wojny o niepodleglosc USA i
        uznanie kolonii (w odpowiedziach jest rozwol przemysłu)
        6. napisałem Zygmunt August (brakuje II)
        napisałem Władysław IV (brakuje Waza)
        7. napisałem dama z łasiczką (w odpowiedziach jest jakos inaczej ale chodzi o
        ten sam obraz :) )
        ktore zalicza ktore nie wg Was? odp
        • Gość: greypc Re: największe gafy z historii IP: *.n.INTELINK.pl 17.05.07, 18:39
          1. nie wiem
          2. na pewno zaliczą
          3. wieza babel nie została nigdy ukonczona, a tam było podane ile poziomow i ze
          na koncu swiątynia czy jakos tak. wiec raczej zle.
          4. luzik, na pewno zaliczą. w koncu zadanie jest wypełnione.
          5. nie wiem, ale handel z koloniami wydaje mi sie prawidlowy
          6. na pewno zaliczą
          7. na pewno zaliczą
        • Gość: luna Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:40
          1. według mnnie powinni uznać, bo najpierw był w jedlni i potem w krakowie
          2. zaliczą
          3. nie zaliczą, to nie to samo
          4. powinni zaliczyć (też tak napisałam) bo jak zaczna odejmować za to ze za
          duzo napisalismy to sie wkurze;/
          5. tego chyba nie uznaja, chociaz kto wie, trzeba miec nadzieje
          6. powinni uznać
          7. to na bank uznają
        • Gość: egzaminator Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 12:46
          Z wyjątkiem wieży Babel i uznania kolonii wszystko będziesz miał(a) zaliczone.
          • Gość: Kasia Re: największe gafy z historii IP: 82.160.111.* 18.05.07, 13:51
            Czy zadanie w ktorym trzeba bylo podac nazwiska a ja napisalam rowniez imiona
            zostanie uznane? I jeszcze czy w zadaniu w ktorym trzeba bylo napisac w jaki
            sposob upamietniono w XX wieku dzialalnosc Mrongowiusza, Gizewiusza i
            Ketrzynskiego trzeba wypisac nazwy tych miejscowosci zeby odpowiedz zostala
            uznana? Mam watpliwosci bo nie wiem czy klucz odowiedzi podany na stronie CKE
            jest ostateczny?
      • Gość: duska Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:31
        a jak ja napisałam zikurrat, a nie zikkura to uznaja mi-prawda?
        • Gość: sss Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 19:03
          okaże sie 29 czerwca odpuście i tak zależy od egzaminatora
          • Gość: magda prusy wschodnie tez pod rosyjskim zaborem :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:09
            napisalam, ze prusy wschodnie w niewielkiej czesci byly pod zaborem rosyjskim!
            nie mam pojecia dlaczego tak napisalam, musialam sie po prostu zestresowac...:D
      • Gość: klaudia3d Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 21:19
        ale thrumana zamiast trumana to uznadzą?
    • Gość: stefan Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 20:47
      ja napisałem stanisław :D
      • Gość: JA Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:26
        Wiecie co?a myślałam,że to tylko ja piszę zawsze takie głupoty;)ja napisałam na
        rozsz,że Traktat z Verdun był w 840roku(a wiedziałam,że z tą datą coś nie
        tak;)),zamiast Wielopolskiego napisałam Traugutta,zamiast Trumana-Roosevelta,a
        zamiast wójta napisałam burmistrza.Zestresowałam się,ale teraz aż wstyd,że takie
        głupoty napisałam..
        • Gość: fryteczka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:29
          a zasadzca, to jest źle ?
          • Gość: GROMowładny Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:38
            rather tak..zasadźca lokowal na prawie niemieckim wsie a nie miasta..;/..mukość bo ja to samo napisalem..ale luzik..tejkerizi..:D
    • Gość: jolren Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 23:04
      ale jak oceniacie - czy rozsz. byl trudny- wedlug mnie-bardzo!
      • historanka Re: największe gafy z historii 17.05.07, 23:08
        sory- ale wg mnie-nie aż tak bardzo- nie przesadzajcie-proszę was.
        Ja wiem, że wy pewnie marzycie o 90% z rozszerz, ale uwierzcie to jest na serio
        bardzo trudneee!
        a jeszcze trudniejsze dla osób które przygotowywały się do tej matury np. w 10
        miesiecy.

        Historia to jedna wielka pamieciówka, nie zapamietasz, to nie wiesz- i tu się
        nic nie da wykombinować (jak w biologii, czy geografii)
        • Gość: jolren Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 23:17
          test nie byl tragiczny ale...tematy- koszmarne. na próbnej nas nie ostrzegli bo
          ...było banalnie:(
          • historanka Re: największe gafy z historii 17.05.07, 23:20
            ale czy ten temat o traktacie krakowskim naprawdę wam się wydawał taki trudnyyy?
            Ale ile wy chcielibyście z niego dostać- tak przyznajcie się--> po 18,19,20pkt
            czy jak?
            • Gość: jolren Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 23:26
              biorac pod uwage to ,czego chca w kluczu to.....koszmar bedzie:(
              • historanka Re: największe gafy z historii 17.05.07, 23:29
                ale ten "klucz" jest przeciez całkowicie kijowy!
                spoko- egzaminatorzy mają lepszy ;)
                • Gość: jolren Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 23:30
                  a skąd wiedza takowa?
                  • historanka Re: największe gafy z historii 17.05.07, 23:35
                    a bom mam zaznajomego egzaminatora, który mnie uczył historyji

                    i zapewniam cię, że oni oceniając swoim KLUCZEM, znacznie więcej
                    pkt przyjnają na korzyść ucznia, niż to wynikało z tych przykładowych odpowiedzi
                    • Gość: jolren Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 17.05.07, 23:37
                      obyobyobyobyobyoby!:)
                      • Gość: nauczycielka Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 18.05.07, 20:44
                        Literówkami to się nie przejmujcie. Jako nauczyciel zapewniam was, ze
                        egzaminator bedzie szcześliwy, że ktoś wreszcie trafił we właściwe nazwisko a
                        czy jedno l czy dwa w Wilsonie, to już przy tym pikuś. Zwłaszcza jak
                        dwadzieścia poprzednich osób napisało bzdurne odpowiedzi. Reakcja wtedy jest:
                        Mój Boże! Wreszcie ktoś wie o kogo chodziło! Co tam literówka!
                    • Gość: brrrr Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 07:29
                      Mam nadzieję, że jak zaczęłam wywodzić skutki traktatu krakowskiego od wcześniejszych konfliktów z Krzyżakami (jako genezę, już od XIIIw.), to nie uznają, że źle umieściłam temat w czasie...? Zawsze nas w szkole uczyli, że mamy patrzeć szeroko i odwoływać się nawet do wczesnych przyczyn. A w przykładowym wypracowaniu jest inaczej! Co myślicie??
              • Gość: aM Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:33
                a właśnie, a propors klucza - nie sądzicie, że te przykładowe rozwiązania to
                kiepski pomysł? Wolałam, kiedy publikowano w internecie przelicznik, za co ile
                punktów i dlaczego. A takie "przykładowe rozwiązanie"? Maturzysta wściec się
                może, kiedy czyta "przykładowe wypracowanie" z mnóstwem błyskotliwych dat,
                postaci i odniesień. No super, pięknie - tylko ktoś, kto pisał taką pracę
                pewnie miał na podorędziu kilka dobrych książek, siedział sobie wygodnie za
                biurkiem i nie musiał liczyć na nagłe olśnienie...
                Zresztą, tak samo wyglądają klucze innych przedmiotów - jak je maturzysta
                przeczyta, to ma doła; jak nie przeczyta, to się stresuje i zastanawia, czy
                przypadkiem do klucza jednak nie zajrzeć... jako maturzystka stwierdzam: NIE
                ZAGLĄDAĆ DO KLUCZA (samemu sobie sprawdzić w odpowiedniej książce) i przestać
                się martwić, bo człowiek zdurnieje do końca...
          • Gość: aga Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 16:56
            zamiast babilon - to babilonia zamiast remulus to rumulus
            • Gość: duśka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:14
              rumulus???????
              hehehe= dobre, prawie jak rumun !!!!
          • kasienkazgronia Re: największe gafy z historii 19.05.07, 19:32
            a moj wybitny kolega napisal w eseju ze unia lubelska byla przed holdem pruskim
            teraz sie zastanawiamy czy w ogole uznaja mu ten esej
        • mr_pope Re: największe gafy z historii 19.05.07, 18:35
          > Historia to jedna wielka pamieciówka, nie zapamietasz, to nie wiesz- i tu się
          > nic nie da wykombinować (jak w biologii, czy geografii)

          Eee, nieprawda, historia to fakty, które często się ze sobą wiążą. Mając
          odpowiednie pojęcie o historii można dobrze wykombinować.
    • Gość: luthii Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 23:52
      cały poziom rozszerzony był jedna wielką porażką... jakos temat prus na historii
      był delikatnie pomijany:/
      • Gość: duśka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 13:18
        ale przeciez zawsze mozna pisać o traktacie krakowskim.
      • Gość: hulababulla Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 13:27
        Dokładnie! Zadali po jednym pytaniu z albo wcale z powstań
        narodowowyzwolenczych, wojen światowych, dynastii polskich,20lecia
        międzywojennego i innych konkretnych tematów i uczepili się głupich Prusów
        wschodnich. Ja oblałam, a spedzilam nad ksiazkami sporo czasu. Tyle.
    • Gość: Anka Re: największe gafy z historii IP: 217.153.205.* 18.05.07, 13:24
      Ja pomyliłam synod w Wormacji z soborem w Wormacji, myśląc o Wielopolskim
      napisałam, że to Chłopicki (wtf?), a wypracowanie o Prusach miałam na blisko 4
      strony, a i tak zapomniałam napisać o wysiedleniach po wojnie i cały czas tylko
      o sytuacji w XX-leciu międzywojennym pisałam...
      • Gość: Pyś Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 13:49
        wiem że może glupio pytam ale czy ktoś sie oreientuje czy literówki uznawane są
        za błąd, a konkretnie jak napisalam Wilson przez 2 L to czy nie uznają mi tej
        odpowiedzi?
        • Gość: 1956 Re: największe gafy z historii IP: *.aster.pl 18.05.07, 14:35
          Napisałem 56 zamiast 1956, uznają?
          • Gość: mariloka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 15:46
            rzcej nie- dla nas to oczywiste że chodziło ci o 1956, ale egzaminator może
            pomyśleś że że chodziło ci o 56r no wiesz- naszej ery
            • Gość: Ania Re: największe gafy z historii IP: *.zlotniki.pl 18.05.07, 15:49
              A ja tam sobie napisałam zamiast Wilsona to Franklina i że Prusy nam po
              plebiscycie przylaczyli a potem Hitler chcial budowac kolej zamiast
              autostrady... ogolnie to chodzilam 4 lata na korki z histy, mialam zawsze 5 i
              teraz ledwo co zdam na 40 % ... fajowo...
        • Gość: k Re: największe gafy z historii IP: 217.153.81.* 18.05.07, 17:42
          Przy zagranicznych imionach/nazwiskach literowki sa dopuszcalne
    • Gość: me333333 Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:34
      ja napisałem wszystkie prawda/fałsz dobrze... ale zamiast całych wyrazów
      napisałem "P" lub "F" z przyzwyczajenia... i tyle jesli chodzi o 9 punktow...
      • Gość: gohha1 Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 15:58
        ale z tym, to nie ma problemu bo to uznają-
    • Gość: Dv. Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:14
      A wie ktoś może co się dzieje gdy ktoś w wypracowaniu przekręci jakąś nazwę?
      Zdaje się, że ja popełniłem błąd w wyrazie "Loewenwolda" i nie wiem, czy
      przypadkiem nie potraktują mi tego jako błąd rzeczowy:/
      • Gość: gohha1 Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:17
        no cos ty- jasne że nie!
        przeciez my jesteśmy tylko ludzmi-i też mamy uczucia, nerwy itd.

        zapeniam was że egzaminatorzy to też ludzie!

        uwierzcie!
        • Gość: a co z tym? Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:28
          a te literowki? jak traktuja??? ze wilson przed dwa l... grrr jaka jestem zla
          za to na sama siebie:(
      • Gość: kędraczek Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 18:44
        przy wpisywaniu odpowiedzi"prawda, fałsz"(tabelka) zapedzilam sie i po napisaniu
        2xprawda w ostatniej rubryczce strzeliłam "fałsza" :P...pisałam rozszerzoną,nie
        licze na wiecej niz 40%,pluje sobie w brode że tak kiepsko:/
    • niewaznekto88 Re: największe gafy z historii 19.05.07, 14:13
      niema to jak poledz na pytaniu 1, mianowicie napisac,nie zikuurat
      tylko "meczet",nastepnie napisac,ze sad skorupkowy byl nie w atenach tylko w
      spracie... o rany...
      • Gość: funka Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:17
        heheh- no jak widać w stresie się robi różne rzeczy !!
        mam tak samo.
        • Gość: moko Re: największe gafy z historii IP: *.aster.pl 19.05.07, 18:29
          Tym którzy się martwią - moja mama sprawdzała zawsze matury z wosu i historii.
          w tym roku tylko wos. Tym niemniej:

          - nie liczą się błędy ortograficzne tylko wiedza
          - to co wykroczyło poza miejsce wykropkowane też jest sprawdzane pod warunkiem
          że napisane czytelnie. tak jak wszystko zreszta
          - sprawdza się na korzyść ucznia, a nie żeby go udupić
          - mama powiedziała, że nasza tegoroczna matura była dosyć trudna, więc wyniki
          od 70% można uznać za naprawde przyzwoite!

          dodam że ja uczyłem się trzy tygodnie od rana do wieczora. i uczyłem od zera bo
          3 lata się obijałem :) słuchajcie, stwierdzam że można materiał z 3 lat ogarnąć
          w miesiąc i jest jeszcze czas na imprezy wieczorem :P bede miał 70 - 80%
          pozdrawiam!
    • Gość: potworekjasio Re: największe gafy z historii IP: *.chello.pl 19.05.07, 21:01
      Ja zamiast 1956 r. wpisałem 1966, ale szczerze mówiąc nie wiem nawet o co w tym
      pytaniu (z Wyszyńskim) do końca chodziło, bo nie przeczytałem uważnie polecenia,
      a tekstu źródłowego tylko pierwsze zdanie... taki byłem pewny, że chodzi o o
      rocznicę chrztu Polski... heh :)
      Oprócz tego w zadaniu, gdzie prosili o wpisanie nazwisk prezydentów USA wpisałem
      ich imiona i nazwiska :)... myślicie, że mi uznają?
      W tej tabelce gdzie trzeba było wpisać terminy związane z miastami, zamiast wójt
      wpisałem rachmistrz, a na to pierwsze odpowiedziałem - immunitet gospodarczy.
      • Gość: maniek Re: największe gafy z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 22:30
        zamiast wilsona - roosevelt
        zamiast kolaboracji - panslawizm (nie wiem jak mi to do głowy wpadło?)
        nie wpisalem pregieża! a to takie znane - przecież sie mówi nawet stać pod
        pręgiezem!

        no i to tyle błędów

        a wypracowania pisałem o Prusach - myśle ze całkiem nieźle, mam podobne arg jak
        w przykladowej pracy.

        A ktos pisal ze Hitler chciał autostrady tylko. Nie prawda. On chciał
        eksterytorialnej autostrady i kolei a zadania wysunał w 38 r.

        A argument tak:
        - najpierw o krzyżakach slowo ze w 1226 spr potem wspomn do Hołdu Pruskiego i
        pokoju torunskiego (skorzystałem z tego co było w arkuszu)
        - potem wspomniałem ze prusy były inicjatorem rozbiorow
        - ze sprawa prus wrocila po I wojnie św
        - ze na konferencji paryskiej plebiscyt i troszke o nim napisalem
        - wspomnialem o Rapallo '22 ze w Polske wymierzony
        - potem o porozumieniu z Hitlerem '44
        - o tych propozycjach z autostrada i z Gdanskiem (ale pomylilem sie i napisalem
        e chcieli nam dac prawa w Gdańsku ;/) w '38 roku
        - potem wpomsnielm tylko o Jałcie
        - napisalem o przesiedleniach, wspomnialem O akcji Wisła i repariatach z Kresów
        Wschodnich
        - mało napisałem o PRL, tylko o Willym Brandcie i porozumieniu z władzami PRL
        (bo nie moglem przypomniec kto wtedy był I sekret i nie chciałem gafy zrobić)
        - i na koncu wspomniłem o roszczeniach Powiernictwa Pruskiego
        - odwołałme sie do historykow ale tak ogolnie, ze inaczej Polacy interpret,
        inaczej niemcy, inaczej, np. Anglicy i tam przykałdowe nazwiska bna chybił
        trafił dałem

        obym tylko na 3 poziom sie złapał to dostane pewnie z 14 pkt :D
        ale boje sie zebym na 2 nie pozostał bo z tymi poziomami to lipa jest ;/

        a z pierwszej czesci i drugiej licze tak 21-23 pkt ;/ lipa - a naprawde cały rok
        sie uczyłem i z podst miałbym ponad 90% bo sprawdzał gruntowną wiedzę a rozsz
        nie wiem co sprawdzał

        ale śmiesznie sie ułożyły moje matury, zdawałem wszystko rozsz i tak licze:
        - ponad 50% z polaka pisemnego rozsz
        - ponad 60 % z histy rozsz
        - ponad 70 % z wosu rozsz tu porażka jak dla mnie bo łatwy był i głupie błędy ;/)
        - ponad 80% z anglika rozsz
        - a polski ustny i angol rozsz po 100% - szkoda ze na to nie patrza ;/;/

        Czy mam jakies szanse na prawo gdziekolwiek??? Albo chociaż na jakis kierunek
        humanistyczny publicznie dziennie?
        • Gość: henia Re: największe gafy z historii IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 23:01
          hehe ja kompletnie nie umialam XVII wieku. Jedyne zdanie, które o nim napisalam
          to: W XVII bywało czasem lepiej, czasem gorzej [trzykropek].
          • Gość: pisarz Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 00:05
            Ja napisalem ze bitwa na wieprzem to byl cud na wisłą :D
    • Gość: stary No bo miał... IP: *.colc.cable.ntl.com 20.05.07, 09:36
      tylko nie ten o którym myślisz a były minister spraw zagranicznych ZSRR i były
      prokurator, który wsławił się ciętymi replikami na forum zgromadzenia NZ, m.in.
      opowiadając na równie złośliwą uwagę ministra spraw zagr. Filipin, panem Romulo
      (cyt. za W. Górnickim): "Nu, wot naprimier! Takoi gospodin Romulo! Uma u niewo
      za adi cent a nahalstwa za ciełoj rubl!" Na to padła odpowiedź: "To bardzo
      dobry kurs przeliczeniowy, Panie Przewodniczący!"
      • Gość: nika Re: No bo miał... IP: *.aster.pl 20.05.07, 19:54
        To ja sie pochwale swoimi zlotymi myslami (uwaga nie uczylam sie wcale;/, po
        prostu olalam sobie dodatkowy przedmiot bo bez niego i tak zdam, wiem ze to
        glupie;/ i nie jestem glupia;p):

        -zamiast 1956 - 1976
        -zamiast wojta- naczelnik (nie wiem skad to wymyslilam)
        -tytul mapy - panstwo za frankow XIIIw.
        -uklad z Chmielnickim wg mnie- traktat w radnot
        -powst. listopadowe - 24.11.1830
        -polski quisling- gomulka hahhahaha, pojecie- zdrada!
        -zakon I wojny- roosevelt, atak na H i N - eisenhower

        Wiec sie nie przejmujcie, sa gorsi od Was;)

    • Gość: Kowalczyk A Jaruzelski patriotą polskim - największa gafa!!!! IP: *.acn.airbites.pl 20.05.07, 23:50
      Największe kłamstwo - na egzaminie z historii miał je powiedzieć najgłupszy w
      klasie i najbardziej zindoktrynowany kłamstwami z Trybuny , GW i komunistycznej
      rodzinny Marek K. z XXI LO w Krakowie
    • mojeego Re: największe gafy z historii 21.05.07, 11:18
      mój Syn nazwał Go Stanisławem
      • Gość: niu Re: największe gafy z historii IP: *.is.net.pl 21.05.07, 14:33

        To prawda, że egzaminatorzy mają inny klucz. Jest w nim więcej opcji [niż w
        podanych 'przykładowych odpowiedziach'], które można wpisać w arkusz i zazwyczaj
        oceniają na korzyść ucznia, chyba że w kluczu jest zaznaczone, że należy podać
        'taką i taką' odpowiedź i żadną inną.
        Tak więc nie przejmujmy się i cieszmy wakacjami :P
        Egzaminatorzy też mają czasem niezłe rozkminy czy zaliczyć komuś punkt, czy nie.
        I też mają poczucie humoru!
        Nie będzie tak źle!

        Pozdrawiam historyków! :))

        • Gość: irrex Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 17:17
          Nie łamcie się! Dawniej wcale nie było łatwiej. Ja maturę zdawałem w 1980 roku - ustną. Na dwa pytania śpiewajaco, komisja miała zadowolone gębusie. W trzeciej odpowiedzi dotyczącej okresu międzywojennego zamiast powiedzieć Armia Czerwona powiedziałem Armia Radziecka no i moja własna historyczka mnie zgasiła - zamiast 5 było 4. Dzisiaj wydaje mi się to śmieszne.
          • Gość: chistoryk Re: największe gafy z historii IP: *.icpnet.pl 26.05.07, 10:40
            Ja na pisemnej - pewnie ze zdenerwowania- napisałem, że Zakon Krzyżacki
            sprowadził Konrad mazowiecki. (z małej litery). Ale przechodząca historyczka
            wskazała mi palcem na błąd. Bardzo mile wspominam matury. to już 12 lat minęło!
    • Gość: zdolniacha Re: największe gafy z historii IP: *.12e.piotrkow.pilicka.pl 26.05.07, 22:31
      to nie matura, ale egzamin wstepny ustny z historii w roku 1991: na pytanie o
      przyczyne potopu szwedzkiego, odpowiedzaiłam, że król szwedzki upomniał się o
      tron Polski. A to była przyczyna wojny zupełnie innej, duuużo innej. Sama juz
      dziś nie pamiętam ... sorry
    • Gość: top shooter Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:58
      Ja palnąłem, że Bolesław Chrobry poszedł na wojne z Turkami.
      • Gość: michał Re: największe gafy z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 10:05
        Kochani,wierzę,że wszyscy zaliczyliście ten faktycznie trudny test maturalny.Ja
        sam cieszę się,że moja matura już daaaaaaaaawno za mną.Dziś wspominam ją jak
        całkiem miłe wydarzenie w moim życiu.Wy też kiedyś tak ją będziecie
        pamiętać.Tylko musi minąć jeszcze trochę czasu.Powodzenia w egzaminach na
        uczelnie.Trzymam kciuki za was wszystkich.
        • Gość: zuza do Maniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 13:25
          Hej, zdawalam mature rok temu, na uj na prawo dostalam sie z drugiej rekrutacji
          i o ile dobrze pamietam prog spadl z 404 na 500 do 393 na 500 - czyli ok
          78%..no ale to bylo rok temu. teraz to, co Wam zrobili z tymi przelicznikami to
          jest naprawde...szkoda slow. no chamstwo conajmniej i wielkie utrudnienie;/ te
          wyniki, ktore podales - rozumiem, ze orientacyjnie czy sa juz jakies przecieki?
          (sorry ale sie nie orientuje) wiec jesli orientacyjnie to naprawde bardzo
          bardzo sie mozesz pomylic w obie strony;) wiec moze Cie czekac bardzo mila
          niespodzianka przy wynikach:) w kazdym razie te, ktore podales wydaja mi sie
          dobre - jak na zeszly rok, a jak na ten - wydaja mi sie super! biorac pod uwage
          te cale przeliczniki. wiec mysle - ale tylko mysle, bo przeciez pewnym byc nie
          mozna;) ze na cos sie na pewno dostaniesz. co do tego praw, mowi sie, ze to
          taki elitarny kierunek lol u nas jest ponad 500 osob na dziennych to
          rzeczywiscie elita;D i przy 1szej rekrutacji prog jest dosc wysoki ale potem
          naprawde, naprawde duzo osob rezygnuje! a rok temu w to nie wierzylam;D z tego
          co pamietam to ok. 130 wyjelo papiery rok temu. takze mysle, ze sie dostaniesz
          na jakis humanistyczny kierunek - one sa oblegane, to prawda, ale bardzo wiele
          osob rezygnuje - np z politologii na rzecz prawa i na odwrot - wielkie
          migracje;) wiec trzymam kciuki i powodzenia Wam wszystkim! wiem, ze rekrutacja
          na studia jest stresujaca ale sprobujcie cieszyc sie wakacjami;)

          do tych, ktorzy sie martwia, ze nie zalicza im p i f kiedy w poleceniu bylo-
          napisz prawda lub falsz - tez sie martwilam rok temu - i zaliczyli:)zaliczyli
          nawet test wyboru z wosu, gdzie bylo polecenie 'podkresl wlasciwa' a prawie
          wszyscy brali w koleczka;) wiec nie stresujcie sie,
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka