Dodaj do ulubionych

zaoczne potem dzienne?

29.05.07, 22:22
witam wszystkich! nareszcie po maturach i wydawałoby sie, że jak narazie
koniec problemów... A jednak ja mam pewnien dylemat odnośnie studiów.
Mianowicie czy jest mozeliwość pójscia na studia zaoczne (odpłatne) a po roku
przeniesienie się na studia dzienne, na tym samym kieunku oczywiście? Wiecie
cos na ten temat? z góry dzieki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: zaoczne potem dzienne? IP: *.chello.pl 29.05.07, 22:34
      Jest to możliwe przy odpowiednio wysokiej średniej i wyrównaniu róxnic
      programowych, ale nie zawsze, nie na każdym kierunku.
      • Gość: mania Re: zaoczne potem dzienne? IP: *.subscribers.sferia.net 30.05.07, 20:25
        A mi siostra mówiła że łatwo można takie coś załatwić... Bo jej kolega tak zrobił i szczerze mówiąc coraz więcej niestety tak robi i dlatego mniej jest osób dla nowych maturzystów.... :(:(:(
        • Gość: halina Re: zaoczne potem dzienne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:49
          co wy gadacie. Oczyscie z trudno jest sie przeniesc z zaocznych na dzienne
          przede wszytskim dlatego ze:

          1. jest to kasa dla uczelni, nie mala... kazdy zaoczny to kasa, wiec po co
          mieliby ich przenosic na dzienne? zeby sobie finanse pogarszac... nie sadze

          2. srednia to nie wszytsko. Masz wysoka srednia to bomba. ale swoja decyzje
          musisz jescze umotywowac. Najczesciej, ze nie ma sie kasy na studia... ale
          wtedy dziekanat sprawdza co jest zrodlem utrzymania takiego studenta , zarobki
          rodzicow (jesli to oni utrzymuja takiego studenta) lub tez zarobki samego
          studenta zaocznego.

          3. musi byc miejsce dla takiego studenta ta studiach dziennych. nie ma
          mozliwosci powiekszenia limitu dziennych, wiec co najwyzej mozna wskoczyc jak
          ktos zrezygnuje - a na tych bardziej popularnych kierunkach , gdzie jest sie
          trudno dostac, rzadko kto rezygnuje.

          4. Konkurencja do przeniesienia jest duza. Zazwyczaj ponad 60 % zaocznych zanim
          zacznie studia mysli : "a tam jakos to bedzie, przeniose sie na dzienne, co ja
          tej srednia nie wytrzaskam?!" no i nie jest tak latwo wlasnie srednia dobra
          utrzymac.. bo na zaczonych czesto gesto najwyzsza ocena to 4+ nawet jak masz
          niewiadomo jaka wiedze. walsnie po to wykladowcy stawiaja takie oceny zeby tych
          zaocznych nie przenosic, bo jak juz wspomnialam to dla nich kasa.

          to tyle.
          pozdro
    • malta87 Re: zaoczne potem dzienne? 01.06.07, 15:46
      WIELE PRAWDY NAPISALA HALINA!

      ja poszlam na zaoki tez z taka mysla troche i z 70% mych towarzyszy tak myslało
      a tu mozna po calym roku jak sie osiagnie srednia 4,5 a NA STUDIACH TO BARDZO
      DUZO szcegolnie na piewszym roku trzeba motywowac pisac podania a wykladowcy
      daja malo 5.0 wola nasza kase no i jeszce trzeba miec miejsce bo ktos
      zrezygnuje albo odpadnie a to zadzkosc na dziennych

      jestem na zaocznym dziennikarstwie na UWr NIKOMU NIE POLECAM TOTALNA SCIEMA na
      dziennych pomoc tez kicha bo do nas wykladowcy sie spozniaja a z nimi umawiaja
      ze nie widza sie caly rok na cw dopiero na tescie zal

      POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka