Dodaj do ulubionych

prawo UAM czy UJ?

02.07.08, 19:08
gdzie polecacie iść na prawo? kierując się innymi kryteriami niż tylko renoma
uczelni.
Obserwuj wątek
          • velika Re: prawo UAM czy UJ? 06.07.08, 12:00
            Ja jestem na UAM i prawo tu ma dużo plusów- jest ogromna swoboda w kształtowaniu
            planu, można go dopasować do własnych zainteresowań, ale teraz podobno ma być
            jakaś zmiana regulaminu i nie wiem czy nie dołożą większej ilości przedmiotów
            obowiązkowych(obecnie jest ich 5), sesja jest ciągła- z każdego przedmiotu jest
            kilkanaście terminów egzaminow do wyboru, często też prowadzą je różne osoby .
            Ludzie niestety średni, ale jest sporo sympatycznych jednostek. Ćwiczenia na
            różnym poziomie(nie są obowiązkowe)- niektóre fantastyczne i chodzi się na nie z
            przyjemnością, inne nudne i nieprzydatne.
            --
            nie dyskutuj z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu
            i pokona doświadczeniem;)
              • velika Re: prawo UAM czy UJ? 06.07.08, 21:21
                Obowiązkowe są:wstęp do prawoznawstwa, cywil I, cywil II, karne materialne i
                prawo administracyjne. To przedmioty z tzw. grupy A. resztę dobiera się
                dowolnie. Na 1 roku z grupy B- bodajże 5 czy 6 przedmiotów, potem z grup
                B,C,D(fakultety za kilka punktów). Generalnie do zaliczenia roku wystarczy 5-6
                przedmiotów. Ja w tym miałam 4, z uwagi na sporą nadwyżkę punktów ECTS z lat
                ubiegłych.
                --
                nie dyskutuj z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu
                i pokona doświadczeniem;)
                  • velika Re: prawo UAM czy UJ? 07.07.08, 10:08
                    Nie macie;) Ale większość osób i tak je bierze. Ja mam już za sobą 2 procedury
                    zaliczone, przede mną jeszcze kpc. Też mnie ten system zdziwił, 2 lata
                    studiowałam na innej uczelni i dopiero na 3 roku przeniosłam się na UAM. Na
                    poprzedniej uczelni miałam sporo przedmiotów obowiązkowych, tak z 8-10 na roku ,
                    a tu 5 na całe 5 lat;) Ale dla mnie to plus, jak ktoś się na przykład interesuje
                    finansami czy prawem gospodarczym i nie widzi siebie w typowo prawniczym
                    zawodzie, procedury nie będą mu potrzebne. Studia dopasowuje się pod kątem
                    własnych zainteresowań i to mi się podoba. Nikt mi na siłę nie wciska na
                    przykład ppg, skoro wiem że w życiu się tym nie będę zajmować.
                    --
                    nie dyskutuj z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu
                    i pokona doświadczeniem;)
      • Gość: a Re: prawo UAM czy UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 17:16
        na uj chyba był w tamtym roku 80,40% a na uam 80,50% albo odpowiednio (80,50 i
        80,60) w każdym razie różnica minimalna. mam oczywiście na myśli procent
        uzyskanych punktów rekrutacyjnych przez ostatniego przyjętego kandydata.
        moim zdaniem przelicznik na uj jest lepszy, bo ja np. miałam z polskiego więcej
        punktów niż z wosu a punktów mam więcej na uj. poza tym uj uwzględnia wos czyli
        chyba na prawie przedmiot bardziej przydatny niż polski :P

        a punktów mam na uj 85% a na uam 86,(33)% o ile oczywiście nie pomyliłam się w
        liczeniu :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka