ashanti5 05.05.04, 18:04 Czytaliście o niej artykuł w Polityce? Typowy przykład spełnienia American Dream. Babka miała siłę przebicia. Nie wiedziałam, że Clinique to część jej impreium. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luloo1 Re: Estee Lauder 06.05.04, 08:36 Ja dowiedziałam się dopiero kilka miesięcy temu, że Clinique i Estee to jedna rodzina:) Przyznam, że to moje ulubione firmy. Mają piękną, spokojną kolorówkę, z którą można poszaleć:))) Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Estee Lauder 06.05.04, 09:06 Bardzo lubie Intuition. W zależności od humoru, podobaja mi się czasami Pleasures. Z Cliniqua lubie pudry w kamieniu i perfumy Happy są niczego sobie. Wracając do osoby Estee (chyba jednak czyta sie este, a nie esti), nie spodobalo mi sie to, ze jej wujek ktory wprowadzil ja do branzy umarl w biedzie. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Estee Lauder 06.05.04, 12:35 Ja spotkałam się z wymową estee. Tak, z Clinique cenię sobie przede wszystkim podkłady, rozświetlający sypki Gentle Light Powder (nie widać go na twarzy, daje półmat satynowy), róż, fajne, naturalne odcienie pomadek, o różnym stopniu krycia oraz specjalny żel koloryzujący do brwi. Perfumy nie podobają mi się. Z Estee Lauder mam kilka rzeczy pielęgnacyjnych. Odpowiedz Link