elve
26.05.04, 20:30
albo coś mi się przekęciło i pozytywnie zaczęłam odbierać nowości, albo ten
zapach jest niesamowicie ciekawy. ma taką dziwnie świeżą nutę, taką jakby
świeżo-przyprawową (jakby cytrusy, kardamon i coś jeszcze... aaa! to pieprz!
no oczywiście. zimny!). do tego jest wdzięczny, lekki, jakiś taki frywolny!
nie wiem, czy do mnie pasuje, ale warto niuchnąć bo różni się od zalewu
podobnych do siebie pachnideł! Coralin, Ty coś chyba o nim już pisałaś, ale
nie mogę tego znaleźć wyszukiwarką...