Dodaj do ulubionych

perfumy na środek lata

25.07.14, 12:00
Kolejny raz dochodzę do wniosku, że świeże zapachy lubię przy pierwszych upałach, potem wolę coś cieplejszego. Cristalle eau verte kupiłam za pózno, przyda się w przyszłym roku na pierwsze upały. Nie mam czegoś takiego bezpretensjonalnego kwiatowo-owocowego. Zaczynam rozumieć ideę letnich wariacji zapachowych. Takich jak wesoła bransoletka kupiona w podróży, którą chowamy w kąt, gdy kończy się urlop. Zakup raczej w ciemno (no, ewentualnie do przetestowania w Douglasie, bo blisko), bez żadnego długiego namysłu. Kusi mnie Rose de Courreges. Jakieś podpowiedzi?
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: perfumy na środek lata 25.07.14, 12:04
      Beda podpowiedzi, ale teraz lece, bo dzis szalony imienionowy dzien dzis mam i nie nadazam z niczym :) I juz zapowiadam jutrzejszy klasyczny watek "letnia lista"- moze tez nas wzajemnie zainspiruje, pozdrawiam goraco!
    • heliamphora Re: perfumy na środek lata 29.07.14, 11:37
      Hm, też się zastanawiałam nad czymś nieco bardziej słodkim niż klasyczne świeżaki. Zachwycił mnie ostatnio zapach Dom Rosa Les Liquides Imaginaires, ale to nie te rejony, które chciałaś. Z sephorowo-douglasowych wart uwagi jest Desigual Fun, Shiseido Zen Sun i mój faworyt: Shiseido Zen White Heat, cierpko-pudrowo-słoneczny.

      A, no i jeszcze (dla mnie jednak za bardzo owocowy na upały, ale śliczny i przyjemny) Juicy
      Couture Malibu.
    • forevermore79 Re: perfumy na środek lata 10.08.14, 16:16
      Mi ostatnio o dziwo spodobal sie bardzo zapach Madonna Truth or Dare Naked, dostepny w sieci zreszta za niewielkie pieniadze, podobnie jak pierwsza wersja. Cieply, trwaly, z przyjemna slodkawa drzewna glebia, polecam. Jakos tez skojarzyly mi sie z ta pora Cabotine i jego wariacje, w tym rozana. Pozdrawiam goraco!
      • fa25 Re: perfumy na środek lata 11.09.14, 15:42
        Hej Coralin,
        Podpowiedź po miesiacu raczej nie pomoże ale skoro lubisz Lovely to powachaj Incanto bloom Ferragamo.
        Niby świeży ale na moje skórze bardziej owocowo-pudrowy, zmienny i nie do końca definiowalny..
        Było mi z nim bardzo dobrze w lecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka