Dodaj do ulubionych

Organza Indecence

08.10.04, 13:20
Witam,

Czy może któraś z forumowiczek(lub forumowiczów) powiedzieć mi coś niecoś o
perfumach 'Organza Indecence'? Wiem, że są one wycofywane, ale tyle się
naczytałam świetnych opinii na MUA, że mam ochotę je sobie sprawić:) Czy
zapach ten jest podobny do klasycznej Organzy lub Organzy First Light?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • balbina_alexandra Re: Organza Indecence 09.10.04, 12:41
      Hmmm, chyba mogę tu zabrać głos i na świeżo zrelacjonować moje wrażenia :) mam
      pokaźnych rozmiarów miniaturkę tego zapachu, a od wczoraj również krem do ciała
      z tej linii (nabyty przy wyraźnym współudziale jednego z adminów tego forum :)
      dziękuję). Kupiłam, namaszczam się obficie i już wiem że z całą pewnością wrócę
      po duzy flakon wody perfumowanej. Po prostu nagle czuję się jakbym odkryła
      jakiegoś mitycznego Graala :) powiedzieć ze zapach mi się podoba to mało -
      zauroczył mnie totalnie. Różni się od klasycznej Organzy, jest to bardzo silna
      i intensywna korzenna kombinacja, czuć paczulę, cynamon i wanilię. Bardzo
      intensywny, długo się utrzymuje na skórze. Podoba mi się o wiele bardziej od
      klasycznej Organzy (która też jest ciekawa, moja przyjaciołka uzywała), zaś
      Organza First Light to już zupełna pomyłka. Tkwię w zachwycie, muszę nabyć
      większą ilość - piękny ciepły otulający zapach na chłody.
    • forevermore79 Re: Organza Indecence 09.10.04, 12:53
      Warto dodac, ze Indecence to jeden z niewielu zapachow bez zadnej kwiatowej
      nuty. Piekna, mistyczna, bardzo trwala (zarowno woda, zel i krem) kompozycja.
      Nie ma nic wspolnego z poprzednia i nastepna wersja, na rynku nie ma tez wielu
      podobnie pachnacych zapachow. Czuc w niej ambre, troche wanilii, ale bez
      slodyczy, specyficzny charakter nadaje drzewo jacaranda, cedr, paczula i
      kadzidlana nuta, zblizona do Black Cashmere. Jesli znajdziesz, wyprobuj, zanim
      zniknie na dobre- idealny, mocny zapach na zime. Pozdrawiam!
      • marla30 Re: Organza Indecence 10.10.04, 21:13
        Forevermore, a czy można Cię spytać o te obniżone ceny Indecence w Trójmieście? Bo w Warszawie nic nie obniżyli, a i ja jestem fanką tego zapachu i tak mi chodzi po głowie żel do kąpieli na Gwiazdkę, ewentualnie krem do ciała, mam jeszcze resztkę, coś pięknego.
        • lady_in_red1 Re: Organza Indecence 10.10.04, 21:42
          Dziękuję Wam za pomoc, po tych opiniach na pewno kupię sobie te perfumy:)

          Czy zapach ten można jeszcze dostac w Trójmieście? Jeżeli tak, to możesz
          napisać gdzie? Chciałam sprowadzić perfumy ze Stanów, ale niestety nie
          ominęłabym podatku i cła...

          Pozdrawiam!
          • forevermore79 Re: Organza Indecence 10.10.04, 22:22
            Odpisze Wam, drogie Panie jutro wieczorkiem, gdy bede wiedzial juz cos wiecej,
            co zostalo w mojej perfumerii :) Obawiam sie jednak, ze za duzo juz tego nie ma-
            rabat byl 30-procentowy, a balbinka juz prawie oproznila polki z zapasow tej
            linii :-) Pozdrawiam!
            • forevermore79 Re: Organza Indecence 11.10.04, 20:09
              Wlasnie, bez paniki :-) W dionet.pl widzialem takze Edp Indecence, porownywalna
              oferta cenowa. W 3city niestety Organzy I. juz powoli brak- w tym sklepie
              ostatni zel zamowilem ja, wody tez nie ma :-). Mozna ja jednak nabyc w sieci,
              choc z produktami kapielowymi tak latwo juz nie jest.
              • lady_in_red1 Re: Organza Indecence 11.10.04, 20:29
                Zapewniam Was, że nie panikuję, próbuję się po prostu dowiedzieć, gdzie można
                dostać te perfumy:)

                Forevermore79, a gdzie można kupić Organzę Indecence w sieci?(oprócz Allegro i
                Dionetu) Chodzi mi o EDP, nie o produkty kąpielowe.
                • forevermore79 Re: Organza Indecence 11.10.04, 20:36
                  Oprocz tych 2 zrodel widzialem na angielskim www.escentual.co.uk, a z polskich
                  e-sklepow jeszcze na www.aleperfumy.pl. To mniej popularny adres, ale z
                  oryginalami i starszymi, promocyjnymi zapachami z zachodu. Maja Idencence 30 ml
                  i setke z taka perfumowana broszka- pamietam ten gadzet, byl i w klasycznej
                  Organzie. Dionet ma jednak chyba najtaniej z wirtualnych ofert.
          • lune bez paniki :) 10.10.04, 22:59
            lady_in_red1 napisała:

            > Dziękuję Wam za pomoc, po tych opiniach na pewno kupię sobie te perfumy:)
            >
            > Czy zapach ten można jeszcze dostac w Trójmieście? Jeżeli tak, to możesz
            > napisać gdzie? Chciałam sprowadzić perfumy ze Stanów, ale niestety nie
            > ominęłabym podatku i cła...
            >

            Sprawdz na allegro ; przynajmniej 3 oferty tam sa ; koszt przesylki nieduzy

            lune
            > Pozdrawiam!
    • kurczak1976 Re: Organza Indecence 10.10.04, 11:51
      Nie wiem jak w porownaniu do innych zapachow ale O. Indecence byla dlugo moim
      ulubionym zimowym zapachem. Pieknie rozwija sie na skorze i jest bardzo trwala.
      Z calym sercem polecam ten zapach i nie rozumie jak moga go wycofac:o(((
      • jersey.girl Re: Organza Indecence 21.11.04, 04:45
        witam,

        wiem, ze ten watek juz troche przestarzaly, ale szukalam czegos na temat tego
        zapachu, i trafilam :).

        Na perfumach nie znam sie niestety wcale, ale od momentu pojawienia sie tego
        zapachu na rynku pare ladnych lat temu (bodajze to byla koncowka
        podstawowki/poczatek liceum), Indecence chodzila za mna. Nigdy jednak nie udalo
        mi sie odlozyc pieniedzy na Organze, bo a to nowa plyta, a to ubranka, i
        kieszonnkowego juz nie bylo. Dzis robilam zakupy swiateczne (w Internecie :) za
        jedne z pierwszych zarobionych pieniedzy w zyciu, i zaopatrzylam sie w perfumy i
        Brilliant Body Veil dla mnie, perfumy dla mamy (ktora zarazilam tym zapachem),
        i Dior Fahrenheit dla taty. Mam nadzieje, ze dobrze wybralam :).
        • kasiapil Organza Indecence 23.11.04, 22:05
          A ja swoje Indecence kupiłam na allegro. Dałam 129 pln za flakonik 50 ml.
          Zapach poznałam pięć lat temu, pamiętam, że była taka bibułka nasączona organzą
          i zdjęcie pięknej kobiety zasłaniającej dłonią pierś. A reklama była w
          miesięczniku vorte beaute czy jakoś tak. Pamiętam, że ten zapach strasznie mi
          się podobał, chodził za mną przez tyle lat, nie dał o sobie zapomieć. I
          nareszcie go mam! Posiada taki haczyk podobnie jak angel. Czuć w nich cynamon,
          a ten kojarzy mi się z dzieciństwem, a dokładnie z kopytkami, które
          uwielbiałam. Po paru godzinach nie wiem dlaczego, ale orgazna zaczyna pachnieć
          j'adorem.
          • gosia25 wrażenia 15.12.04, 17:43
            Wracam do tematu. Kupiłam Indecence na allegro,zanim całkowice zniknie i nie będę miała możliwości przetestowania. Zapomniałam się na chwilę, zamówiłam,Dobre recenzje i sympatia do ciepłych zapaszków przemawiały na TAK.
            Dziś przyszła paczuszka. Choć w świat zapachów wkroczyłam niedawno z wielkim podnieceniem odbierałam swój 4ty w życiu "powazny" zapach.
            No i chciałam podzielić się wrażeniami.
            a) pierwsze psiknięcie-mieszane uczucia- uderzył mnie mocny , cynamonowy aromat
            b) drugie niuchnięcie- wyczułam podobieństwo do Addict Diora,które mam także od niedawna i jakoś się rozczarowałam..,ale właściwie czego się moglam spodziewać kupując w ciemno, zamawiając miałam mgliste pojęcie o zapachu.
            c) minęło pół godziny- zapach pięknie się rozwija. ja-laik w wyłapywaniu poszczególnych akordów wiem tylko,że to zapach BOGATY, orientalny, bardzo ciepły ( pierwsze,niekorzystne wrażenie minęło)
            d)....... jeszcze nie wiadomo, jutro "psiknę " się lekko do pracy ( wiem,że nie każdy musi tolerowac takie mocne dawki,najbliższa koleżanka jest maniaczka Aqua Di Gio- czy lato jesień czy zima, także oszczędze jej mocnych wrażeń;):)
            • dori7 Re: wrażenia 15.12.04, 19:45
              gosia25 napisała:

              > jutro "psiknę " się lekko do pracy ( wiem,że nie
              > każdy musi tolerowac takie mocne dawki,najbliższa koleżanka jest maniaczka Aqu
              > a Di Gio- czy lato jesień czy zima, także oszczędze jej mocnych wrażeń;):)

              Eee, co tam bedziesz ja oszczedzac, skoro ona cie bezlitosnie takim swiezuchem
              w te arktyczne chlody traktuje!! :))
              • gosia25 Re: wrażenia 15.12.04, 21:52
                Masz rację dori7! Tym bardziej ,że po kilku godzinach Indecence pachnie pięknie!!!! Wzięłam prysznic a mimo to na moim ciele pozostał pięky zapach, taki jak lubię-tajemniczy,niebanalny.
                Zimą nie lubię świeżych zapachów.
    • ona.pomylona dym z ogniska 30.12.04, 11:03
      Od wczoraj jestem posiadaczką tych perfum, kupionych w sklepie internetowym.
      Przyznam się, że kupowałam je "w ciemno", zachęcona Waszymi opiniami.
      Przyznam, że mam wątpliwości, co do ich oryginalności.
      Po pierwsze - zapach, po drugie - opakowanie.
      Jeśli chodzi o zapach, to na pewno nie nazwałabym go "pięknym". Najpierw
      uderzyła mnie nuta cynamonowa - jak z olejku cynamonowego do kominka. Potem
      cynamon osłabł, za to pojawił się zapach dymu z ogniska. Może to nuta
      kadzidlana, ale dlaczego czułam wciąż zapach wędzonej szynki? Przyznam, że to
      mało przyjemne skojarzenie dla wegetarianki.:(Jeśli zbliżę nos do nadgarstka,
      to czuję zapach gorzkiej czekolady z przyprawami. Jeśli go oddalę, czuję już
      tylko wędzonkę.
      Może zapach, który opisuję, nie jest oryginalny, ponieważ opakowanie budzi moje
      wątpliwości.
      Pojemność nie jest nadrukowana na kartoniku, lecz naklejona na naklejce.
      Kartonik jest stary, w miejscach gdzie jest podwójnie klejony, jest czarny, a
      tam gdzie tektura jest pojedyncza, jest ciemnogranatowy. Nie ma żadnych
      tłoczonych cyfr jak to często bywa. Za to "coś" jest pozaklejane czarnymi
      naklejkami. Nie wiem co, bo nie chciałam niszczyć opakowania. Buteleczka
      wygląda tak jak na zdjęciach w Internecie, z małym "ale" - wydaje mi się że u
      mnie napis jest wykonany cieńszą czcionką. Chociaż to może być sprawa
      rozdzielczości obrazu. I jeszcze, co mnie najbardziej zastanawia, pod spodem
      buteleczki nie ma naklejki z pojemnością, producentem, numerem serii itp.
      Co o tym sądzicie?
      • gosia25 Re: dym z ogniska 30.12.04, 11:14
        Ja kupowałam na allegro,płaciłam około 160 zł razem z przesyłką.Na buteleczce mam naklejkę z pojemnością, producentem i numerem serii. Opakowanie w nienagannym stanie, ponadto w środku znalazłam próbkę zwykłej Organzy ( taka bibułka nasączona zapachem)Wydaje mi się, że to oryginał. I ja nie czuję wędzonki ani czekolady tylko cynamon i kadzidło- piękne!!!
        • ona.pomylona Re: dym z ogniska 30.12.04, 11:50
          Dziękuję Gosiu.
          Ja kupiłam swoją w e-perfumy.pl. Teraz jestem pewna, że przy pudełku ktoś
          grzebał. Pod górnym wieczkiem jest rzeczywiście informacja w trzech językach,
          że w środku jest próbka Organzy, ale jej tam nie było.
          Dalej nie wiem, czy kupiłam podróbkę, czy na mojej skórze zapach wyjatkowo nie
          gra? Chyba pozostaje mi kupić Indecence z innego źródła i porównać zapachy.
          • benita5 Re: dym z ogniska 30.12.04, 13:49
            Z Twojego opisu wygląda na to że są przesłanki by sądzić ze nie jest to
            oryginał. Skontaktuj sie z biurem obsługi i spóbuj sprawę wyjaśnić.
            Co do samego zapachu -ja nie należę do grona fanek Organzy Ind i nie rozumiem
            peanów na jej cześć. Na mnie ten zapach nie rozwija sie, jest drastycznie
            monotonny, nudny. Owszem jest bardzo trwały i z upływem czasu traci jedynie na
            mocy. Ale zdecywanie wolę zapachy bardziej ulotne a ciekawiej sie rozwijające.
            • dori7 Re: dym z ogniska 30.12.04, 13:55
              Zrob jak radzi Benita!

              A na marginesie: akurat tych perfum _nie mozna_ kupowac w ciemno, byla
              kilkakrotnie mowa o tym na forum. Po pierwsze - zapach jest delikatnie mowiac
              niezbyt typowy. Po drugie - na niektorych osobach pachnie fatalnie: np. na
              mojej mamie z Idecence zostaje tylko tandetna syntetyczna wanilia i jakies
              zmurszale korzonki.
              • ona.pomylona Re: dym z ogniska 31.12.04, 17:54
                Dzięki dziewczyny, tak tez zrobiłam. Dostałam odpowiedź ze sklepu, ze
                zaopatrują się oni u dystrybutorów współpracujących z "tradycyjnymi" sklepami,
                że "praktycznie niemożliwe", żeby mieli podróbki oraz że zwrócili się do
                dystrybutora w tej sprawie i w poniedziałek powinni dostać odpowiedź, o czym
                mnie poinformują.
                • dori7 Re: dym z ogniska 01.01.05, 19:57
                  Nawet jesli to nie jest podrobka, to nie powinnas dostac perfum w sfatygowanym
                  kartoniku!!!
                  • ona.pomylona Re: dym z ogniska 03.01.05, 18:46
                    Dzisiaj zadzwonil do mnie wlasciciel sklepu, przedstawil wytlumaczenie
                    dystrybutora, przeprosil, zapewnil, ze moge zwrocic perfumy, a w ramach
                    przeprosin zaproponowal znizke 30% na nastepny zakup.
                    • dori7 Re: dym z ogniska 05.01.05, 19:09
                      Ooo
                      To rozumiem :))
    • bombella Re: Organza Indecence 31.12.04, 19:27
      Alez mnie zacheciliscie na te Organze Indicense. Zaraz po swietach polece
      przetestowac.
    • lune oczekiwanie :) 03.01.05, 11:30
      wiem ... wiem, zarzekalam sie ze JUZ NIGDY NIE KUPIE bez wczesniejszych
      testow ;) ale po lekturze TAKICH recenzji !?

      czekam teraz na przesylke i zjada mnie ciekawosc :)

      podziele sie wrazeniami i jesli okaze sie ze to 'jednak nie dla mnie' ...
      powedruje na straganik :)

      pozdrawiam, lune

      • benita5 Re: oczekiwanie :) 03.01.05, 15:35
        Mam nadzieje ze jestes zachwycona i perfumy na Tobie pięknie wibrują.
        Zaś sam okres oczekiwania jest mi dość znany:) bo odkąd zawitałam na to forum
        chętniej kupuję w ciemno i doświadczam jakże niepokojącego i podniecającego
        uczucia,kt troszkę dodaje pikanterii całej zabawie. Ostatnio tak wyczekiwałam
        Mahory i na szczęście dla mnie ładnie się nosi a jej urok doceniają też
        domownicy.
        • lune :)) 04.01.05, 09:58
          jeszcze nie wiem :)
          mysle ze dostane je pod koniec tygodnia ...
          po lekturze wspanialych recenzji na forum - zwykle zaczyna mnie straszliwie
          korcic by sprobowac ;)) czasem mi 'przejdzie' gdy przeczytam sklad bo z gory
          wiem ze czegos nie zaakceptuje, czasem mi 'przejdzie' gdy przetestuje w
          perfumerii ... no ale gdy nie moge przetestowac, sklad jest b.zachecajacy a
          recenzje dzialaja na wyobraznie ??? nie ma wyjscia :))))))))))

          masz racje Benito - zakup w ciemno jest tylko troszke ryzykowny i bardzo
          podniecajacy :)))

          pozdrawiam cie, lune
          • benita5 Re: :)) 05.01.05, 11:18
            Jakze i ja znam te ciekawosc wzbudzana forumowymi recenzjami. Nie raz,nie dwa
            polowalam idac za glosem miodku a nie rozumu:)) Prosze Lune podziel sie
            swoimi wrażeniami :) Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie :))
    • benita5 Organza Ind- na allegro 03.01.05, 15:49
      www.allegro.pl/show_item.php?item=37797123
      • charade mam miniaturkę 05.01.05, 12:12
        Gdyby ktoś chciał sobie wypróbować Org. Ind., to mam do sprzedania świeżutką
        miniaturkę 5 ml., zużyta kropeleczka na nadgarstek, w pudełeczku. 30 zeta już z
        przesyłką.

        Co do moich wrażeń, to uważam, że jest to zapach rewelacyjny, trwały jak
        wszyscy diabli, ale nie dla mnie. Raczej chyba dla brunetki, a nie takiej
        lodowatej blondyny jak ja. Dobrze, że nie kupiłam full opakowania ! Na mnie
        jest słodki, kadzidlany. Wanilia wybija się na pierwszy plan.
        • lune konsternacja :( 05.01.05, 15:52
          charade napisała:

          > Co do moich wrażeń, to uważam, że jest to zapach rewelacyjny, trwały jak
          > wszyscy diabli, ale nie dla mnie. Raczej chyba dla brunetki, a nie takiej
          > lodowatej blondyny jak ja. Dobrze, że nie kupiłam full opakowania ! Na mnie
          > jest słodki, kadzidlany. Wanilia wybija się na pierwszy plan.

          ojej :((((((( slodki ??? waniliowy ???
          ale historia .......
          juz sie boje co to bedzie ....... wystawie pewnie na sprzedaz .....:(((

          lune /wprawdzie nie lodowata blondynka ale i nie ognista brunetka/
          • charade Re: konsternacja :( 05.01.05, 16:09
            Nie pękaj ! Na mojej skórze większość zapachów strasznie się osładza, więc może
            na Twojej nie będzie to słodycz waniliowa. Dla większości osób OI nie jest
            wcale słodka.
            • lune Re: konsternacja :( 06.01.05, 11:31
              charade napisała:

              > Nie pękaj ! Na mojej skórze większość zapachów strasznie się osładza


              mam wrazenie ze na mojej skorze tez sie wszystko robi jakies slodkie
              nieznosnie ;) Nu - ktory na poczatku byl tylko troszke slodki, teraz zaczynam
              odbierac jako 'slodki bardziej' :( .... z kazdym dniem ; nie wiem co sie
              dzieje ... czy ta zima za bardzo listopadowa czy co ?

              a pekam tylko troche :))))))) bo to przeciez zadna katastrofa :)))))

              lune
          • addinka Re: konsternacja :( 05.01.05, 16:15
            nie, jak dla mnie to wcale niezbyt słodki i waniliowy zapach typu np. addict czy
            hipnotic, indecence jest bardziej sucha, wytrawna i kadzidlana, a wg mnie
            bardziej czuć w niej cynamon niz wanilię
            • lune Mam :)))))))))) 06.01.05, 11:41
              wlasnie dostalam ..... /dziekuje Addinko :)))))))/

              pierwsze psikniecie - pierwsze wrazenie : cynamon, wanilia, cos dymnego :) no
              wyraznie nie mam talentu do opisywania zapachow :)))
              nie przypomina mi Addicta ale tez jest to zupelnie inne kadzidlo niz Nu ;

              zapach jest bardzo intensywny, musze poczekac na 'rozwoj wydarzen' .... z
              pewnoscia wanilie czuje wyraznie

              pozdrawiam serdecznie, lune
              • benita5 Re: Mam :)))))))))) 06.01.05, 12:08
                lune napisała:

                > wlasnie dostalam ..... /dziekuje Addinko :)))))))/
                > pierwsze psikniecie - pierwsze wrazenie : cynamon, wanilia, cos dymnego :) no
                > wyraznie nie mam talentu do opisywania zapachow :)))
                > nie przypomina mi Addicta ale tez jest to zupelnie inne kadzidlo niz Nu ;
                >
                > zapach jest bardzo intensywny, musze poczekac na 'rozwoj wydarzen' .... z
                > pewnoscia wanilie czuje wyraznie
                >
                > pozdrawiam serdecznie, lune

                Hej Lune:) podpisuje sie pod Twoimi odczuciami/jak na razie :O ,bo ja tez nie
                widze zadnego podobienstwa ani do Addicta, ani do Nu.
                Nu jest dla mnie NUmerem jeden sposrod tej trojcy.
                Życze Ci, by Organza stala sie tym numero uno:))Pozdrówka ,b
                • lune cd. wrazen 06.01.05, 13:35
                  benita5 napisała:

                  > Hej Lune:) podpisuje sie pod Twoimi odczuciami/jak na razie :O ,bo ja tez nie
                  > widze zadnego podobienstwa ani do Addicta, ani do Nu.
                  > Nu jest dla mnie NUmerem jeden sposrod tej trojcy.
                  > Życze Ci, by Organza stala sie tym numero uno:))Pozdrówka ,b


                  No i wlasnie ze nie :( jednak WANILIA .... slodka /skad to sie bierze ?
                  przeciez w skladzie OI - chyba nie ma wanilii ???/ ; nie czuje wedzonki :)) po
                  dwoch godzinach - przede wszystkim czuje intensywna slodycz, taka gesta,
                  otulajaca ; uparcie wwachuje sie i badam czy jest kadzidlo i nutki drzewne -
                  ale one sie chyba przede mna chowaja ;)) drzewne i kadzidlane 'cos' chyba
                  czulam na samym poczatku, teraz pozostala slodycz ;

                  to naprawde ciekawy zapach ..... ale jednak nie moj :(( jego
                  zapachowa 'orientalnosc' jest jak bogato haftowana materia - za ciezka dla
                  mnie :(

                  Ale MUSIALAM sprobowac :))))))))))))))

                  lece na straganik, lune

                  ps. no tak ..... jednak Nu pozostaje nr 1 ... jego slodycz jest na mnie mniej
                  slodka niz slodycz Organzy Indecence :)

                  • lune i kolejny cd. wrazen 07.01.05, 09:13
                    niewatpliwie Organza Indecence jest TRWALA :))

                    dzisiaj nadgarstki /wczoraj przed poludniem natarte jednym psiknieciem/ pachna
                    leciutko a przysiegam ze mylam :)))))))))) jak pachna ? waniliowo slodkawo ;)

                    lune
    • bombella Re: Organza Indecence 05.01.05, 16:30
      Alez mnie zacheciliscie do przetestowania Organzy Incedence. Niestety obieglam
      juz kilka zagranicznych Douglasow, jeden ICI Paris i pomniejsze perfumerie a
      tam wszedzie tylko klasyczna Organza ewentualnie First Light. Pojutrze jade do
      Wroclawia, moze tam mi sie uda.
      • kurczak1976 Sklep z poszukiwana Organza:o) 11.01.05, 15:54
        Dziewczyny nie wiem jak z ta dostepnoscia w PL ale jesli bardzo wam zalezy to
        Organza Ind. jak i wiele zapachow opisywanych jako trudne do dostania, w sieci
        Marionnaud w Szwajcarii stoi sobie na polkach, czasem nawet w swietnej promocji.

        Wiec jesli ktos z was bedzie przejezdzal przez ten kraj radze zagladac!
        Tu mozna sobie sprawdzic cene, przy czym w normalnym sklepie dostepnych jest
        wiecej zapachow:o)

        www.marionnaud.ch/home.cfm
        • madllen EDT- EDP, podobieństwa-różnice:) 14.01.05, 10:26
          No właśnie, jak to jest w przypadku OI, czy ktoś miałby ochotę pokusić się o
          porównanie?
          • lune Re: EDT- EDP, podobieństwa-różnice:) 14.01.05, 13:29
            madllen napisała:

            > No właśnie, jak to jest w przypadku OI, czy ktoś miałby ochotę pokusić się o
            > porównanie?

            Moje wrazenia zapachowe opisane wyzej dotyczyly EDP :) nie potrafie porownac bo
            nie testowalam EDT, nawet nie wiem czy istnieje ;

            lune
        • lune Re: Sklep z poszukiwana Organza:o) 14.01.05, 13:47
          kurczak1976 napisała:

          > Dziewczyny nie wiem jak z ta dostepnoscia w PL ale jesli bardzo wam zalezy to
          > Organza Ind. jak i wiele zapachow opisywanych jako trudne do dostania, w
          sieci
          > Marionnaud w Szwajcarii stoi sobie na polkach, czasem nawet w swietnej
          promocji
          > .
          >
          > Wiec jesli ktos z was bedzie przejezdzal przez ten kraj radze zagladac!
          > Tu mozna sobie sprawdzic cene, przy czym w normalnym sklepie dostepnych jest
          > wiecej zapachow:o)
          >
          > www.marionnaud.ch/home.cfm
          >

          Sprawdzilam :) Organza Indecence EDP 30 ml kosztuje tam 49,90 CHF
          /czyli 131 PLN/ a ja swoja wystawilam na straganiku za 110 PLN razem z kosztami
          przesylki :)

          lune
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka