myfa80
10.02.05, 00:12
Może zabrzmi to zbyd nowatorsko, ale od tygodnia jestem posiadaczką ORGANZY,
używam jej w minimalistycznych ilościach z obawy przed
ewentualnym "zatruciem" powietrza i otoczenia :o) jednakze mimo to od
poniedziałku dziwne rzezcy sie mi przytrafiają. Nigdy w zyciu nie dostałam
tylu pochwał na temat tego jak pieknie pachne i to od obcych ludzi. W
poniedziałek byłam na rozmowie w sprawie pracy zastanawiałam sie czy ten
zapach to dobra obcja na taką rozmowe, ale minimalna dawka nie zaszkodzi :o).
Byłam w szoku jak po rozmowie (mam nadzieje przyszly pracodawca) spytał sie
mnie czym tak ślicznie pachne...mało tego facet w taksówce zachwycał sie tym
jak pachne, az mi było "nieswojo". Na dokładke dzisiaj w sklepie zaczepił
mnie mężczyzna pytając o nazwe zapachu...."przepiękny zapach"...Nie jest to
reklama, tylko moje wielkie zdziwienie w zyciu czekos takiego nie doznalam...
czy Wam sie to przytrafilo kiedys i jaki zapach wtedy Was otulał?
pozdrawiam