Dodaj do ulubionych

prośba do znawczyń-DV

12.05.05, 16:42
mam straszną prośbę-znacie tu prawie każdy zapach.Kupiłam na allegro Eau de
Dolce Vita(tester-135 zł)100ml.Wyciagam z pudełka pryskam i ...chlapie zamiast
rozpryskiwać, zapach bez emocji ,płytki ,duszący,słaby,ponieważ chlapie
-wydostaje sie z butelki duża ilość zapachu ,pokój powinnien przecież od
takiej ilości wody cały pachnieć a tu nic.po 1/2 godz.od pryśniecia dałam
swoją szyję do powąchania mężowi -patrzy na mnie dziwnie- a ty czymś się
pryskałaś? tak zapytał .napiszcie jak zachowuje się ten zapach?koleżanki w
pracy też nie wyczuwały na mnie zapachu.wzruszały ramionami.
Płaczę!!!!zadzwoniłam do sprzedawcy ok.450 pozytywów- on twierdzi że zapach
orginał .(0 negatywów)i co?napiszcie proszę coś jak u Was zachowuje się ten
zapach i czy dalej dzwonić twierdząć ,że podróba?
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 17:46
      Witam i rozumiem Twoje watpliwosci. Hmm, wachalem nieraz Eau de Dolce Vita i
      nie nalezy on do malo trwalych zapachow- ok, nie jest to moze mistrz trwalosci,
      ale wytrzymuje spokojnie kilka godzin. Mam wiec rowniez obawy, ze z Twoim
      zakupem jest cos nie tak- te chlapanie nie powinno miec miejsca (rozpylacz w
      EDV dziala bez zarzutu), wiec mysle, iz sa 2 rozwiazania- albo to bardzo
      zlezaly tester, ktorego popsuty atomizer spowodowal zwietrzenie zapachu albo
      tez to nieoryginalny produkt. Jedna osoba moze sie mylic, ale cale otoczenie-
      nie sadze. Jaka byla cena i u kogo kupilas, moze to podpowie cos ludziom na
      forum.
      Pozdrawiam i oby ta sytuacja sie wyjasnila!
      • fa25 Re: prośba do znawczyń- DV-Basiu, help ! 12.05.05, 18:32
        A u kogo kupiłaś ??? Moim zdaniem powinnaś na pewno reklamować; EDDV pachnie
        wyrażnie i mocno przez ładnych kilka godzin ( minimum ).
        Basia jest tu specem od EDDV i DV. Basiu, proszę, skomentuj !
        • chatka_ Re: prośba do znawczyń- DV-Basiu, help ! 12.05.05, 18:52
          Spytaj, domagaj sie mozliwosci zwrotu, sprzedawcom raczej zalezy na pozytywnych
          opiniach wiec nie powinno byc problemu...Jestem w podobnej sytuacji, kupilam
          Diora Forever and Ever, podroba, czekam na kolejna odpowiedz sprzedawcy, bo jak
          na razie twierdzi, ze nikt nie powiedzial, ze mialy byc oryginalne...Krew mnie
          zalewa!
        • mainka Re: prośba do znawczyń- DV-Basiu, help ! 12.05.05, 19:03
          napisałam wyżej za ile kupiłam, narazie nie napiszę u kogo kupiłam bo trochę nie
          chcę facetowi zaszkodzić,zależy jak zachowa się sprzedawca.jezeli wymieni mi na
          inną (orginalną) nie narobię mu bałaganu w interesach.
          Chciałabym żeby tylko ktoś mi napisał-jak zachowuje się ta woda po
          pryśnięciu?czy druga osoba (otoczenie) czuje ten zapach ? u mnie nie czuł jej na
          mnie nikt.
          • addinka Re: prośba do znawczyń- DV-Basiu, help ! 12.05.05, 19:13
            wiesz z tym czuciem zapachu na osobie, to jest bardzo indywidualna sprawa, ja
            używałam już baaaaardzo wielu oryginalnych zapachów i też inni ich na mnie nie
            czuli,bo tak widocznie reagowały z moją skórą; osoby z suchą skórą mają własnie
            ten problem, że słabiej trzymają się na nich zapachy; kiedy to odkryłam, a także
            to ,ze 80 % testowanych i kupionych przeze mnie perfum na mnie nie pachnie,
            zaczęłam kupować intensywniejsze zapachy i te najtrwalsze na mnie i teraz jest ok

            a jakich wcześniej używałaś perfum i czy inni je czuli na Tobie?
          • fa25 Re: prośba do znawczyń- do mainki 12.05.05, 19:17
            Oczywiście, że ją czuć. Nie ma takiej opcji, żeby zaraz po użyciu nikt od
            Ciebie nie poczuł tego zapachu.
            Dziwię się natomiast, że wiedząc kto Ci sprzedał szajs nie chcesz pomóc nam
            ustrzec się przed wpadką. Po to tworzymy na forum listę sprawdzonych
            sprzedawców, żeby nie przeżywać takich stresów. Nie ma znaczenia,że facet Ci
            wymieni bo ważne jest to, że próbował Cię oszukać.
            • anexxa zgaduję, że to ta aukcja 12.05.05, 19:56
              allegro.pl/show_item.php?item=50032228
            • rafall3 Re: prośba do znawczyń- do mainki 13.05.05, 00:48
              fa25 napisała:

              > Oczywiście, że ją czuć. Nie ma takiej opcji, żeby zaraz po użyciu nikt od
              > Ciebie nie poczuł tego zapachu.
              > Dziwię się natomiast, że wiedząc kto Ci sprzedał szajs nie chcesz pomóc nam
              > ustrzec się przed wpadką. Po to tworzymy na forum listę sprawdzonych
              > sprzedawców, żeby nie przeżywać takich stresów. Nie ma znaczenia,że facet Ci
              > wymieni bo ważne jest to, że próbował Cię oszukać.
              Witam Państwa serdecznie. To Ja jestem tym sprzedawcą na którego jak widze fa25
              rozpoczął nagonkę :(. W pierwszej kolejności chcę zapewnić Państwa, że
              rozmawiałem z Panią Jolą i jestem przekonany, że dojdziemy do porozumienia i
              wyjaśnimy tę sprawę niezwłocznie. W odpowiedzi, chciałbym zacząć od deklaracji,
              że perfumy, które sprzedaje na moich aukcjach pochodzą wyłaćznie z legalnych
              źródeł od sprawdzonych dystrybutorów z włoch, niemiec, hiszpani i innych krajów
              całej europy, i nie wyobrażam sobie aby produkty te mogły byc ordynarnymi
              podróbkami. Nie inaczej było w przypadku egzemplarza Eau De Dolce vita jaki
              trafił do Pani Joli. Niezwłocznie po telefonie jaki otrzymałem, wykonałem test
              trzech innych egzemplarzy wybranych na chybił trafił. Uważam się za
              profesjonalistę w tej branży, oczywiście doskonale znam zapach eau de dolce
              vita, i nie mam żadnych wątpliwości co do oryginalności testowanych egzemplarzy.
              Fakt ten potwierdza również zadowolenie innych moich klientów, kupujących Eau De
              Dolce Vitę w ostatnich 10 dniach z tej samej partii. Jednak jestem człowiek
              rozsądnym i naturalnie dopuszczam możliwość, że egzemplarz jaki trafił do Pani
              Joli okazał się wadliwy. W pierwszej kolejności wskazuje na to sposób działania
              atomizera, który jesli działa tak jak Pani Jola mi to opisała to jest oczywiscie
              daleki od właściwego. (Ponieważ zapewniam na aukcjach, że sprzedaje perfumy nowe
              i w 100% pełne, sprawdzanie przeze mnie każdego sprzedawanego egzemplarza
              naruszało by oczywiście tę gwarancję, więc nie stosuję takiej praktyki) Ciężko
              mi w tej chwili odnieść się do innych zarzutów dotyczących nuty zapachowej i
              trwałości perfum, oczywiście mądrzejszy bedę po otrzymaniu zwrotu od Pani Joli.
              Chciałbym jednak przede wszystkim zwrócić Państwa uwagę, na to że jak wszystkie
              rzeczy martwe również perfumy ( szczególnie atomizery) mają prawo się poprostu
              zepsuć, i nie musi to odrazu oznaczać złej woli sprzedawcy. Podobna sytuacja
              zdarza mi się pierwszy raz, ale wiem od innych super sprzedawców perfum na
              allegro, z którymi jestem w stałym kontakcie, że tego typu usterki się zdarzają.
              Nie udaję jednak przed Panią Jolą idioty twierdząc, jak to ktoś już wcześniej
              podnosił za przykład, iż "nie wiedziałem, że Pani oczekiwała oryginału więc nie
              wiem o co chodzi" prosze uprzejmie o nie kwalifikowanie mnie do takiej grupy
              oszustów. Pani Jola, tak jak zresztą wszyscy moi klienci kupowała ode mnie
              oryginalny perfum i zapewniam Państwa, że taki też otrzyma. Przestrzegam więc
              przed pochopną oceną, i zwracam Państwa uwagę, że oszusta (sprzedwcę podróbek)
              na allegro można błyskwicznie rozpoznać nie po jednym egzemplarzu, ale przede
              wszystkim po asortymencie jaki sprzedaje, (oszuści sprzedają tylko ściślę
              okresloną grupę perfum, które mają poprostu swoje odpowiedniki w podróbkach i
              tylko w pojedyńczych pojemnościach !!. prosze zajrzeć w tej sprawie na stronę "o
              mnie" sprzedawcy o nazwie "gregorydek" Zadał on sobie trud (w tej sytuacji ja
              też to zrobie w niedalekiej przyszłości) i wskazał tytuły przy zakupie których
              trzeba zachować szczególną ostrożność. Oszuści nie mając dostępu do innych,
              zawsze ograniczają swoją ofertę do tych kilkunastu tytułów) Ja choc na allegro
              wystawiam tylko ułamek produktów, mam w ofercie wszystkie marki i konkretne
              linie. Na tym sugeruję się skupić przy ocenie czy dany sprzedawca jest uczciwy
              czy też to jednak oszust. Najpóźniej w Poniedziałek, Pani Jola otrzyma inny
              egzemplarz, i z pewnością podzieli się z Państwem swoją opinią.
              pozdrawiam serdecznie
        • nitulina Re: fa25 13.05.05, 01:26
          Przepraszam czy mówisz to na podstawie badań na reprezentatywnej grupie osób
          testujących???
          Na Tobie być może tak pachnie, na mnie już nie, być może na Joli także nie.

    • addinka Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 18:54
      fakt, eau d dv nie jest jakaś zabójczo trwała, ale na mnie dość wyraźnie pachnie
      co najmniej 3-4 godziny, jak nie lepiej, tyle to ja je czuję na sobie, a na mnie
      raczej słabo się trzymają zapachy; podejrzana sprawa, ale są to na tyle
      delikatne perfumy, że można ich nie czuć na kimś, więc może mąż i koleżanki mają
      rację :(
      • renia30 Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 19:21
        Woda jest trwała i wyczuwalna, to charakterystyczny zapach i choć nalezy do
        perfum świeżych powinien być wyczuwalny kilka godzin, na pewno podróba - i
        powiedz od kogo to kupiłaś.
    • addinka Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 19:24
      a taka np. 5-th avenue? niby to woda perfumowana, a na mnie po 2 godzinach od
      psikniecia nie pozostaje na skórze nic... to już eau d dv jest na mnie trwalsza
      • fa25 Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 19:29
        Addinko- oryginały pachną ! Krócej, dłużej- w zależności od pH skóry- ale
        bezwzględnie pachną. Coś co nie pachnie zaraz po użyciu nie jest oryginałem.
    • basiaplewik Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 20:04
      o rety! na każdym apchnie inaczej:(
      na mnie parę godzin ....
      mam edv, przy przykrej sytuacji gdy rozwalił mi się atomizer i mój mąż
      przelewał mi wodę do innej butelki- muszę przyznać, że na jego rękach zapach
      cudownie się rozwinął, na mnie tak sobie(ale na tyle ładnie że kupiłam)- więc
      wszystko zależy od skóry...
      mozesz zrobić tylko jedno, zanim posądzisz sprzedawcę o sprzedawanie podrób-
      test w perfumerii(np.sephora)- jeęli zapach tez krótko będzie pachniał, lub
      rozwinie się tak samo-to znaczy tylko, że nie jest dla Twojej skóry ...
      ale od czego straganik:))
      • addinka Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 20:20
        popieram, idź do perfumerii i zobacz jak tam pachnie na tobie eau d dv;


        racja, racja, że oryginały pachną, godzinę, dwie po aplikacji, a potem to już
        różnie z tym bywa - na mnie, jeśli chodzi o ścisłość
        • mainka Re: prośba do znawczyń-DV 12.05.05, 21:47
          oczywiście ,macie rację.sprzedawca mimo wszystko jest kulturalny,dzwonił do mnie
          ,przepraszał,jest po prostu zszokowany.zaproponował mi przysłanie następnęgo
          egzemlarza,nie rozumie co mogło się stać ,może pompka spryskiwacza nawaliła i
          woda zwietrzała,nawet mu uwierzyłam i zgodziłam się na drugą przesyłkę.
          do sephory nie mogę,nie mamy jej.w małych miastach nie testuje się
          perfum,sprzedawczynie źle patrzą na osoby które chcą coś powąchać,trzeba kupować
          w ciemno.
          • nitulina Re: NAGONKA? 13.05.05, 01:23
            Wiecie co, jestem zdumiona tą nagonką,zdumiona o tyle, że tylko Jola widziała
            wodę, a kilka osób zachowuje się tutaj tak jednoznacznie autorytarnie, że głowa
            mała.

            Na mnie EDV pachnie krótko, delikatnie, wyczuwalnie ledwo ledwo, ale lubię ją i
            używam gdy nie chcę emanować zapachem.
            To samo np z LBDD Cartiera, 20 minut i koniec...

            i co oznacza to, że to są wszystko to podróby?

            Sprzedawca kulturalny, z odwagą cywilną, zachował się bardzo elegancko i ja mu
            wierzę, bez "nawet"
            Natomiast tym osobom które tak szybko i jednoznacznie wystawiły opinię że
            podróba, nie wierzę, bo nie wierzę nikomu kto zaocznie wystawia tak
            jednoznaczny werdykt.

            • merolik Re: 13.05.05, 06:52
              Tak, chcę też wtrącić swoje kilka groszy :))) Kupiłam tester EDV, w ciemno, pod
              wpływem czytanych entuzjastycznych recenzji zapachu. I, choć zapach bardzo
              ładny, taki uroczy, na mnie pachniał króciutko i niewyczuwalnie. A że to
              oryginał, nia wątpie, bo powędrował później do jednej z ekspertek zapachowych
              naszego forum :)))))))
            • forevermore79 Re: NAGONKA? 13.05.05, 09:51
              Nikt nie wystawil takiej opinii jednoznacznie- to tylko gdybanie, nie mozna
              duzo powiedziec bez obejrzenia na zywo- tym bardziej, ze reszta aukcji tego
              uzytkownika nie wzbudza zadnych zastrzezen.
              Nie chodzilo tez tylko o brak trwalosci- ale o to slabe rozpylanie- tu widac,
              ze cos bylo nie tak- moze po prostu popsuty atomizer.
              • graza4 Re: NAGONKA? 13.05.05, 10:12
                Co do atomizera EDV to muszę powiedzieć, że generalnie działa on troche inaczej
                niż atomizery innych perfum. Ostatnio dość często testowałam EDV w różnych
                perfumeriach i zawsze zamiast "mgiełki" perfum był to raczej taki rozproszony
                strumyczek, nie wiem jak to inaczej opisać. W każdym razie raczej pryskał niż
                rozpylał. Oczywiście nie wiem jak to się ma do chlapania w dyskutowanym
                przypadku, ale taka refleksja mi się nasunęła :)
                • charade Re: NAGONKA? 13.05.05, 10:18
                  Sprzedawca bardzo ładnie się zachował, widać, że zalezy mu na dobrej opinii.
                  Żeby wszyscy sprzedawcy tacy byli...
                • mainka Re: NAGONKA? 13.05.05, 20:08
                  a czy cały rozpylacz tzn:ta żółta metalowa końcówka daje sie z łatwością
                  zdjąć?w tym przypadku tak jest,można wszystko rozebrać i widoczne są 3 malutkie
                  dziurki w plastiku -i wyobrażam sobie ,że przez nie można wlac do środka co
                  tylko się podoba.
              • nitulina Re: NAGONKA? 13.05.05, 11:38
                Chwileczkę , chwileczkę, jak to nikt?

                Autorytarne stwierdzenie, że to podóba i że EDV pachnie intensywnie i bardzo
                długo widnieje jak byk kilka pięter wyżej.

                • fa25 Re: NAGONKA? 13.05.05, 16:56
                  Witam,
                  Zdaje się, że to nagonka - ale chyba na mnie. Przepraszam ale ja ani nie użyłam
                  słowa "podróba " ani nie oskarżyłam żadnej konkretnej osoby, że handluje
                  podróbami. W ramach akcji pomocy dla zmartwionej koleżanki z forum przekazałam
                  swoje doświadczenia z EDDV ( pachnie na mnie wyrażnie ładnych kilka godzin )i
                  wyraziłam opinię ( którą podtrzymuję ), że coś co zaraz po spryskaniu w ogóle
                  nie pachnie nie może być oryginałem.
                  Zważywszy długą listę zapytań o wiarygodność różnych sprzedawców na allegro ( i
                  mając złe doświadczenia w tej materii ) zapytałam o sprzedawcę. Nie widzę w tym
                  nic złego bo takie pytania na tym forum zadają wszyscy, którzy są osobiście
                  zainteresowani. A ja jestem bo w międzyczasie też zamówiłam EDDV i czekam
                  niespokojnie na przesyłkę. Sprzedawca akurat- jak widać z Jego postu - jest
                  wiarygodnym i kulturalnym panem, co mnie bardzo cieszy. Jola dostanie inne
                  opakowanie i przestanie się martwić.
                  • mainka Re: NAGONKA? 13.05.05, 19:49
                    już teraz ,prawie przestałam się martwić,myslę,że firsiu naprawdę sprzedaje
                    orginały- a woda która dotarła do mnie jest też orginalna tylko może zwietrzała
                    (b.stara?)nie wiem. Zresztą dostanę w poniedziałek drugą .Dobrze,że jezeli są
                    wątpliwości sprzedawca pozwala je sobie wyjaśnić ,jest konkretny i znajduje
                    rozwiązanie które zadowala kupującego,a to też przecież bardzo się liczy .Czyli
                    mało się u niego ryzykuje, bo zawsze można wymienić lub otrzymać zwrot pieniędzy.
                    najpierw go krytykuję -a teraz chwalę ,ma chłop podejście psychologiczne do
                    człowieka.ciekawe czy studiuje psychologię?
                    • fa25 Re: NAGONKA? 13.05.05, 21:46
                      Cieszę się,że jednak trafiłaś na uczciwego sprzedawcę. Swoja drogą to naprawdę
                      ewenement,że sprzedawca z allegro komentuje nasze posty.Wielu sprzedawców było
                      u nas na cenzurowanym ale nie przypominam sobie takich wyjaśnień. Ale to tylko
                      dobrze o nim świadczy.
                      Mam nadzieję,że druga EDDV będzie już OK. Serdecznie pozdrawiam
                      Fa
                    • chatka_ Re: NAGONKA? 13.05.05, 22:07
                      Nie trzeba psychologii, wystarczy zwykla zyczliwosc, odrobina dobrego
                      wychowania i szacunku do samego siebie. Temu sprzadawcy widac zalezy nie tylko
                      na pieniadzach, ale i na dobrym imieniu. Gratuluje! Ja niestety jak na razie
                      nie mam tyle szczescia :(((
                      • fa25 Re: EDDV od Gregorydka 21.05.05, 15:42
                        Dostałam EDDV kupione u Gregorydka. Wszystko jak Pan Bóg przykazał. Atomizer
                        działa bez zarzutu; EDDV pachnie jak powinna; otoczenie ( specjalnie
                        przeegzamninowane na tę okoliczność zgodnie zeznaje, że czuje zapach - po 4
                        godzinach od aplikacji). Gregorydek jest jednak niezawodny !
                        • czarna_a Re: EDDV od Gregorydka 21.05.05, 15:52
                          A odbierałaś od niego osobiście? Ja tak i byłam trochę hm... zdziwiona
                          otoczeniem - wszędzie pełno podrób. Ale do perfum nie mam zastrzeżeń.
                          • fa25 Re: EDDV od Gregorydka 21.05.05, 18:37
                            Nie; odbierałam za zaliczeniem pocztowym.
                            Otoczenia nie znam ale od Gregorydka jak na razie moi znajomi kupują oryginały.
                            Ja, jak się okazało, też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka