Dodaj do ulubionych

Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ?

05.06.05, 13:30
Nigdy nie wąchałam sama tego zapachu; kilka moich znajomych ( o różnych
typach urody ) używa i słyszę takie opinie:
1. cudownie świeży
2. cudowne skórzane nuty
3. cudownie pachnie korkiem namoczonym w morskiej wodzie

Jakoś jednak przy mnie nigdy tym cudem nie pachną a takie opisy powodują, że
jeszcze mniej rozumiem. No bo jak morska woda to podobnie do Eau de
Merveilles ? A znowu to mi nie gra z tym korkiem i skórzanymi nutami..
I jaka w takim razie jest ta świeżość ?
Wiem, że na naszym forum są entuzjastki tego zapachu i bardzo będę wdzięczna
za ich komentarz.
Obserwuj wątek
    • kalia_t Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 05.06.05, 14:10
      Kurczę, ja jakoś nie podzielam tych zachwytów, zapach z atomizera UJeM odrzucił
      mnie niemiłosiernie, dlatego nawet nie zaprzątałam sobie głowy testowaniem.
      Ciekawostka: tester 100 ml można kupić w Poznaniu(nie pamiętam ceny), ale mogę
      podać namiary na perfumerię.
      • fa25 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 05.06.05, 14:19
        Dzięki Kalia ale najpierw muszę toto obwąchać w realu. Z doświadczenia
        podchodzę bardzo ostrożnie do Hermesa bo niewiele z jego zapachów mi leży.
        Sprawdziłam via wyszukiwarka co było pisane na forum ale tu też jest niezły
        melanż opinii. Wąchałam i sprawdzałam na sobie Un Jardin sur Nil ale też nie
        poraził mnie świeżością ; miałam raczej skojarzenia z rzecznym błotem w którym
        gniją nenufary...
        A szukam teraz naprawdę świeżego, naprawdę pachnącego śróziemnomorską bryzą
        zapachu. Oxygen odpada....
      • maggac Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 06.06.05, 10:38
        gdzie w Poznaniu jest ta perfumeria?
    • mangos Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 05.06.05, 14:56
      Dla mnie Un Jardin en Mediterranee pachnie "śródziemnomorsko;)" . Wyobraź sobie,że siedzisz na kamienistej plaży, w oddali morskie fale odbijające się od skał. Temperatura : około 25 stopni a Ty pod drzewem figowym zajadasz winogrona... To zapach specyficzny, ale ma coś w sobie, co przyciaga. Mimo tego,iż gust zapachowy mam nieco zbliżony do Kalii , to Un Jardin bardzo mi się podoba. Rozważałam nawet zakup, gdyż widziałam je Sephorze w katowickim Geancie. Wspaniale chłodzą w upały- sprawdzałam, polecam!!! W tym roku wyjeżdżam do Bułgarii na wakacje i chyba tak lub podobnie chciałabym tam pachnieć. Jest tylko jeden mały mankament- mąż!!! Jemu się to cudo Hermesa w ogóle nie podoba!:(
    • balbina_alexandra Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 05.06.05, 17:09
      Naprawdę był gdzieś w Polsce? To bardzo nieprawdopodobne (no chyba ze w małej
      niesieciowej perfumerii która sprowadza perfumy wlasnymi kanałami).

      Ja mam Un Jardin - lubię, używałam dośc rzadko, bo to dla mnie zapach na
      naprawdę duże upały. Kupiłam dość dawno temu, zupełnie w ciemno, kierując się
      opiniami Coralin, Madllen, Marli :) Spodobał mi się - nawet bardzo, jest
      oryginalny, o wiele ciekawszy od tegorocznego Un Jardin Sur Le Nil :) Niestety,
      zaraz potem kupiłam Caleche Eau Delicate i ten mnie zauroczył totalnie i Jardin
      poszedł w drobną odstawkę :)))

      Specjalnie psiknełam na łapę, żeby powąchać dla przypomnienia jak to z tym
      śródziemnomorskim ogródkiem jest... Daleko mi o znawców i wielkich nosów na tym
      forum - no cóż, ja proste dziewczę żadnych skórzanych nut nie wyczuwam :)) Nie
      przypomina ani odrobinę Eau de Merveilles (nie lubię bardzo). Zdecydowanie
      świeży - ta świeżość to figa, jakieś łagodne białe kwiatki, bergamotka, łagodne
      akordy drzewne. W sumie bardzo ciężko go do czegoś porównać. Na pewno bardzo
      oryginalny, całkiem nieźle trzyma się skóry.
      Podoba mi się okreslenie "korek namoczony w morskiej wodzie", kurczę, coś w tym
      jest!
      • kalia_t Re: Jak to jest z Un Jardin ? 05.06.05, 19:18
        balbina_alexandra napisała:

        > Naprawdę był gdzieś w Polsce? To bardzo nieprawdopodobne (no chyba ze w małej
        > niesieciowej perfumerii która sprowadza perfumy wlasnymi kanałami).

        Tak Balbinko, mała niesieciowa perfumeria, poza Un Jardin en Mediterranee,
        widziałam jeszcze L'Interdit Givenchy, perfumy Anna Sui, Kenzoki, Tendre Kiss,
        Le Baiser, Trussardi Uomo i inne rzadkie zapachy.
      • mangos Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 05.06.05, 20:41
        A ja sobie głowę dam uciąć, że widziałam je w katowickim Geant, w Sephorze. Stały schowane za innymi flakonami , na najniższej półce. No chyba,że miałam omamy i widziałam to, co chciałam widzieć. Ale, co najlepsze, wąchałam i to to samo, co potem otrzymałam jako próbkę od Graży.
    • luloo1 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 06.06.05, 08:19
      Ostatnie Hermesy podobają mi się, bez wyjątku. Wszystkie mają jednak to do
      siebie, że dość długo rozkwitają, ale warto poczekać.
    • dori7 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 06.06.05, 19:56
      Ja uwielbiam ten zapach, naprawde - dla mnie jeden z najpiekniejszych na
      swiecie! Jak go wacham, to mam przed oczami ukochane morze, i to nawet nie
      Srodziemne, tylko nasz Baltyk rozgrzany sierpniowym sloncem i najwspanialszy na
      swiecie Sopot, dokad od becika jezdze kilka razy do roku, do dziadkow. Moze to
      dlatego, ze Morze Srodziemne mialam okazje wachac zaledwie raz w zyciu, hehe, i
      to w kwietniu, ale tego lata prawdopodobnie bede miala okazje, wiec dam znac,
      jak skojarzenia :))

      Naprawde - zadne Cool Watery, Bleu Marine czy inne pseudomorskie cuda sie nie
      umywaja do Jardin! Jakbym miala skojarzyc Jardin en M. z jakims innym zapachem,
      to pierwsza bylaby... Herba Fresca. W jednym i w drugim czuje cudne, swieze,
      ziolowe nutki :))

      Chyba niewiele osob podziela entuzjastyczna opinie, nie tylko na forum - moja
      mama, ktora zawsze obwachuje w skupieniu wszelkie nabytki i ma naprawde
      niezlego nosa uznala, ze to w ogole nic specjalnego, i ze woli nawet tegoroczny
      Jardin sur le Nil.
    • kasiulek Tu DZIWADLO:-) 07.06.05, 20:41
      Wybaczcie mi, prosze, ale mnie ten zapach pachnie woda z kiszonych ogorkow...
      Za to Hiris jest wspaniala...:-)
      • mangos Re: Tu DZIWADLO:-) 07.06.05, 20:57
        Ej no- Kasiulek,nie przesadzaj;) Un Jardin są wyjatkowe- ale na mnie TYLKO w upały. Sprawdzają się wtedy jak nic innego!
    • rainy.streets Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 07.06.05, 21:39
      A ja tak marzę o tym by chociaż je powąchać... I to wszystko przez to forum :)
      • lucapuka Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 10.06.05, 20:20
        Właśnie wróciłam z wycieczki rowerowej nad Wisłę i nawąchana ziół wszelakich,
        roztartych w dłoniach piołunów i macierzanek oraz inych nieznanych badziewi,
        stwierdzam że Un Jardin pachnie bardzo swojsko: wieczorną łąkową wilgocią.Howk!
        • mangos Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 10.06.05, 20:53
          Miałam dziś próbkę Un Jardin w pracy. Wszystkich po kolei odrzucały , nie dziwię się zresztą, gdyż ich nosy z czymś takim pierwszy raz do czynienia miały i może dlatego ten szok. Własnie zaaplikowałam sobie troszkę na nadgarstek i chyba... popadnę w tą samą obsesję , co Dori. Muszę je kiedyś kupić. Przypominają mi moją pierwszą miłość i letnie spacery po łąkach w moim ukochanym Beskidzie Wyspowym , no i z moim ukochanym wtedy;) Dlatego tak mnie coś w ich stronę ciągnie....wspomnienia i ich siła, oj tak! Już wiem, dlaczego podoba mi się to, co teoretycznie nie jest w moim typie:)
          • coralin Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 11.06.05, 21:15
            Un jardin... to dla mnie letnie oszołomienie słońcem, wolnością. Pamiętam, że
            powachałam je pierwszy raz 2 lata temu gdzieś w Prowansji. Idealnie pasował do
            letniej swobody, jedzonych palcami małż i białego schłodzonego wina. Mam je,
            ale używanie ich do pracy wydaje mi sie niewypałem, nie pasuje mi i już.
            A zapach jest też taką tęsknotą za Portugalią i zapachem oceanu i namoczonego
            drzewa korkowego. Zapach wyjątkowy, niezwykły, magiczny.
            • fa25 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 11.06.05, 21:39
              Boże, jak mi brakowało tych cudownych opisów...
        • mangos Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 10.06.05, 20:54
          Dodam jeszcze, że podobają mi się bardziej niż Hiris, w których rzeczywiście zaraz po aplikacji czuć marchewkę.
          • lucapuka Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 11.06.05, 22:38
            Przytoczę jeszcze komentarz koleżanki,
            która zawsze robi mi przegląd perfumowej półki:
            " wszystkie te perfumy można określić jako piękne zapachy ( mam większość
            słodkich, cięższych, wytrawnych) ale Un Jardin to nie jest żaden zwykły
            perfumowy zapach, to jest COŚ co działa na zupełnie inne zmysły, to jest jakaś
            walka przeciwieństw!"
            Dla mnie to zapach gigant, z niczym nieporównywalny...
            Nie umiem wyodrębnić żadnych jego nut, on rzeczywiście wchodzi gdzieś głęboko,
            może w podświadomość....
            • new_bride Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 23.06.05, 11:13
              Kupilam wyslawiany tu na forum un jardin mediteranee. Ale na aukcji zaznaczono
              go jako zapach meski. Myslalam, ze to unisex. Jak to w koncu jest czy jest
              meski i damski?
              • dori7 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 23.06.05, 17:49
                Ha!widze, ze Jarekimki uparcie wystawia go jako zapach meski!

                Jardin en M. to teoretycznie uniseks :))
                • fa25 Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 23.06.05, 21:59
                  A można upolować na allegro ?? Usiłuję namierzyć od dawna i ciągle nie mam
                  szczęścia.
                  • new_bride Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 24.06.05, 13:15
                    Ja kupiłam na allegro :)
                    • kalooo Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 24.06.05, 13:29
                      wyprzedziłas mnie o pół minuty!!!;P
                      jarekmiki odpisał mi,że miał jedną sztukę tylko i nie będzie na razie miał
                      podobno...;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                      • lucapuka Re: Jak to jest z Un Jardin en Mediterranee ? 24.06.05, 14:05
                        Ktoś już tu pisał o kiszonkach... ogórkami to on mi nie pachnie ale dziś
                        odkryłam że tak mogłyby pachnieć kiszone gorzkie orzechy.. No ale jak to sobie
                        wyobraziłam to......fuuuuj..... No nie mówiłam że walka przeciwieństw...
                        A czasem też czuję w Jardinie trawkę z żubrówki...
                      • new_bride do kaloo 24.06.05, 17:09
                        Przykro mi, że miał tylko 1 sztukę :(
                        Ale ja też długo czekałam na ten moment. Co prawda bardziej chciałam un jardin
                        sur le nil, ale ten też mam nadzieję będzie super.
                        Pozdrawiam
                        • kalooo Re: do kaloo 25.06.05, 17:43
                          spoko,nic się nie stało!;)
                          Miłego używania;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka