dori7 Herba Fresca - dla rozruszania zaspanej mozgownicy 12.06.05, 11:24 Znowu caly dzien z robota przy kompie, buuuu :((( Odpowiedz Link
coralin Re: Dori 12.06.05, 14:55 dori7 napisała: > Znowu caly dzien z robota przy kompie, buuuu :((( Ja dziś Lacoste. Dori, miałam to ubiegłej wiosny. Całe dnie, długie i krótkie weekendy z robotą przy kompie. Fajnie otwiera głowę Eau dynamisante Clarinsa. Człowiek jakiś taki ze skapcaniałego kreatywny się robi:) Odpowiedz Link
kalooo Re: Daim Blond 12.06.05, 14:08 mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm........................;]]] Odpowiedz Link
kalooo La Perla Shiny Creation + 12.06.05, 14:12 Olesia-szacuneczek się należy!;) Bardzo ciekawa kompozycja-dla fanów Stelli nie lada gratka!;D Pachnie bardzo ciekawie,wariacja na temat róż,połączona z odrobinką delikatności pudru,tudzież szminki;) Szalenie miły zapach!;) A na prawej ręce-Oraganza Ind.-z Quality,testuję coś wycofanego,czyli znając życie:wielce mi się spodoba...;[ Odpowiedz Link
modern_witch Re: Daim Blond 12.06.05, 18:23 kalooo napisała: > mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm........................;]]] TAK, WIEM ;-) Obiecuję, jeszcze raz tylko użyję i resztą się z Tobą podzielę Odpowiedz Link
chatka_ Pure Jil Sander. Agni...? 12.06.05, 18:30 Czy to nie Ty mowilas, ze ten zapach przypomina Ci cos z mlodosci? Ile jak sie dzis na glowialam, co to bylo. Mialas kiedys Charlie White Revlona...?:) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Pure Jil Sander. Agni...? 12.06.05, 19:57 chatka_ napisała: > Czy to nie Ty mowilas, ze ten zapach przypomina Ci cos z mlodosci? Och, kochana, mogę nie pamiętać, ta młodość była tak dawno;-P > Ile jak sie dzis na glowialam, co to bylo. Nazwa tego nic nikomu nie powie, to była toporna prostokątna butelka z polskiej drogerii lat'80-tych, stały tam wtedy takie rzeczy. W piątej klasie podstawówki kupiłam to strasznie dumna mamie na prezent, potem podbierałam, a potem kupowałam już sobie za kieszonkowe. To były lata 85-87. Mialas kiedys Charlie White Revlona...?:) Jak wyżej, to nie byly czasy Charlie. Charlie z końcówki lat 80-tych owszem, pamiętam, ale w jednej wersji, tej "pierwszej", ostrej takiej. Takie luksusy, moja droga, to już u mnie czasy liceum były;-P Odpowiedz Link
chatka_ Re: Pure Jil Sander. Agni...? 12.06.05, 21:56 Charlim to ja na studiach pachnialam, w liceum mialam to szczescie miec mame przyjaciółki mojej siostry w Stanach i ta sprezentowala mi Flamme Bourjois. A powiesz mi jeszcze czym z naszych czasow pachnie Happy Clinique, na to nie udalo mi sie wpasc, a jestem pewna, ze ten zapach juz byl, mam go na koncu nosa... Odpowiedz Link
modern_witch Re: Pure Jil Sander. Agni...? 12.06.05, 22:45 A, pamiętam Flamme. Koleżanka tym pachniała. Dla mnie za delikatne były;-P Hmmm, Happy, powiadasz? Nigdy tak "na poważnie" nie wąchałam ich chyba... Uzupełnię luki w edukacji wkrótce;-) Odpowiedz Link
chatka_ Gdybym miała tez bym pachniała Jaipur Saphir ;-P 13.06.05, 10:00 A tak "zadowole sie" Organza First Light ;))) Odpowiedz Link
martiene_ethereyes Re: Meski XS trochę OT 14.06.05, 12:27 forevermore, tak Cię podczytuję czym pachniesz i bałabym się spotkać Cię na ulicy, bo nosisz dokładnie te zapachy, które najmocniej na mnie działają ;) jak Mój pachnie XS to nie mogę się od niego oderwać... Odpowiedz Link
modern_witch 24 Faubourg Hermes 13.06.05, 16:56 aczkolwiek Uroczysta Gala mnie rozczarowała, bo wściekle głodna z niej wróciłam, jak można nie uwzględnić w cateringu tych jedzących inaczej;-P Wróciłam do domu i biorę się za gotowanie spaghetti;-P Odpowiedz Link
eowyn Brit Red z probki 13.06.05, 18:54 i zastanawiam sie czy jednak moje poczatkowe zachwyty nie byly przesadzone... Odpowiedz Link
olesiam Hermes 24, Faubourg Eau Delicaté 13.06.05, 19:12 Moja ukochana szara ambra:) Jedna łapka Caleche, druga Equipage Hermes Odpowiedz Link