Dodaj do ulubionych

Copyright a data produkcji

12.08.05, 09:34
Czy ktoś zechciałby mi wytłumaczyć tę zależność. Bardo proszę. Czy rok
copyright oznacza też rok, w którym perfumy wyprodukowano? Czy jakieś
przepisy obowiązujace dystrybutorów i sprzedawców regulują "termin
przeydatności do spożycia" perfum i wód toaletowych? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: Copyright a data produkcji 12.08.05, 10:07
      Witam serdecznie! Akurat w tym przypadku copyright nie maja zwiazku z rokiem
      produkcji perfum- sa to jedynie prawa autorskie dotyczace wzoru opakowania,
      logo lub flakonu- czesto data pokrywa sie z premiera rynkowa zapachu lub tez
      jest pozniejsza, gdy producent zmienia w miedzyczasie jakies detale w produkcie.
      Perfumy nie maja raczej wybitej daty produkcji, najwyzej numer serii
      (litery/liczba na dnie flakonu), brak jest ogolnych norm- mowi sie, ze perfumy
      maja wieksza trwalosc, a wody moga spokojnie wytrzymac w nienaruszonym stanie 3-
      4 lata lub dluzej, oczywiscie przy odpowiednim przechowywaniu (brak dostepu do
      slonca, w pudelku, odpowiednia wilgotnosc itd.).
      Istnieje wiele wod, ktore pasjonaci przechowuja calymi latami i sa one wciaz w
      dobrej kondycji (pomagaja chocby lodowki)- jedyny przepis to perfumowane
      balsamy i zele- powinny byc zuzyte po max. ok. 3 latach od produkcji, z uwagi
      na ich szybciej psujace sie skladniki- perfumerie maja zwykle system zamowien,
      ktory pozwala wczesniej wycofywac z oferty bliskie przeterminowania kosmetyki
      pielegnacyjne, czy tez kolorowke.
      • rozmaryna Re: Copyright a data produkcji 12.08.05, 10:35
        Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Trochę mi ulżyło, że data copyright ma raczej
        związek z designem niż z zawatością buteleczki. Pozdrawiam.
    • luloo1 Re: Copyright a data produkcji 12.08.05, 16:23
      Łomatko, umieszczają gdzieś copyright na perfumach? Ponieważ nie dalej niż
      kilka dni temu studiowałam dość wnikliwie to zagadnienie (niewiele źródeł
      podaje, za wyjątkiem lepsiejszych komentarzy do prawa autorskiego, co za data
      stoi konkretnie przy tym słówku),przeczytałam, że jest to "data pierwszego
      wydania", czyli w tym przypadku wypuszczenia zapachu na rynek. Nie wiem, czy w
      przypadku perfum dotyczy to butelki, czy zawartości. A gdzie jest ten copyright
      umieszczony? Bo z punktu widzenia p.a. dziełem jest zarówno butelka, jak i sam
      zapach.
      • forevermore79 Re: Copyright a data produkcji 12.08.05, 17:00
        Producenci umieszczaja czesto copyright na kosmetykach (z reguly na
        kartonikach), ale nie jest to regula- oczywiscie, ze zapach i butelka sa
        chroniony, ale liczy sie tu takze design, detale, czy po prostu logo producenta-
        i w tym przypadku, czyli calosci podaje sie date praw autorskich.
        Sprawdzilem kilka swoich produktow- na tegorocznej edycji 212 widnieje data
        1999- czyli wprowadzenia calej serii 212 na rynek, dane zele i dezodoranty maja
        date copyright, w roku, w ktorym je dodano do serii itd.
        Masz wiec absolutna racje :-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka