staua Re: Dziś pachnę... 12.09.05, 21:28 Rano- nadal Sensi. Po poludniu przyszla przesylka i teraz pachne Calamusem. Fantastyczny - poczatek to wylacznie trawa, bambus, zero slodyczy. Potem robi sie troszke cieplejszy, ale nadal wietrzny i lekki. Dostalam jeszczy POTL (bede tym pachniec jutro, to napisze) i cztery probki roznych zapachow CdG, po kolei beda sie pojawiac. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Dziś pachnę... 12.09.05, 22:36 Rano Eternity Purple Orchid - moja ukochana limitowanka, która niestety ulatuje ze skóry błyskawiznie wywolując we mnie niemą furię. W południe - etap zuzywania drobnicy - czyli dziś Blue R. Laurena. Ciekawe, kiedy w końcu do nas dotrze? (nie ukrywam, że nabyłam z ciekawości :D). Za to potem wskutek wizytowania perfumerii pachnę wieloma rzeczami - Paris Hilton (dotarła już do nas), Omnia Crystalline (wąchałam wcześniej dzięki Elve), Cerutti 1881 Collection (milutkie), i Blach XS (jest bardzo niemęski, piękny na początku a potem z lekka taki... odświeżaczowy). Ale to nic, wszystko przycmiła dziś róża Lancome... rozpływam się w zachwycie. Odpowiedz Link
mangos Omnia Crystalline.... 13.09.05, 16:04 Balbi- i jak wrażenia? Jestem bardzo ciekawa zapachu. Uwielbiam klasyczną Omnię! Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Omnia Crystalline.... 14.09.05, 22:24 Małgosiu, ja wprost przeciwnie, klasycznej Omnii nie znoszę wprost organicznie i wersja Crystalline mi odpowiada o niebo bardziej. Ładniutka - tak bym ją określiła, choć pewnie lekko banalna, bardzo kojarzy mi się z Innocentem i 212 Sexy. Przez pierwszą chwilę na mnie pachnie łudząco podobnie do Innocenta właśnie. Mogłabym ją nosić bez bólu zębów oraz głowy :) powącham ją raz jeszcze ::) Odpowiedz Link
olesiam Bieszczady lubią Cerruti Image:) 13.09.05, 14:48 Pozdrawiam bardzo,jest bardzo ciepło i pieknie:)a miało tak strasznie lać... Odpowiedz Link
mangos La Perla Shiny Creation + na prawej łapie... 13.09.05, 16:02 Bazar Lacroix-początek fluidowo-pudrowy - potem wychodzi na mnie cała gama białych kwiatów, za którymi średnio przepadam nie wiedziec czemu. Uważam,że ogólnie kompozycja udana,ale nie dla mnie. Natomiast LPSC , mimo wiekiej dyskretności ( ledwo ja na sobie czuję) nadal mnie fascynuje. Jest taka "inna" od tego, czego zazwyczaj używam... Odpowiedz Link
staua Re: Dziś pachnę... 13.09.05, 17:25 Luctor et Emergo. Bardzo ciekawy zapach, niesamowity wrecz, gleboki, zlozony (dla mojego nosa przynajmniej). Podoba mi sie dzisiaj i na jesien wymarzony. Odpowiedz Link
elve staua 14.09.05, 00:36 fajnie, że wróciłaś i że piszesz :) a LeM to rzeczywiście super zapach, chciałabym go mieć więcej... Odpowiedz Link
staua Re: staua 14.09.05, 03:29 Tez sie ciesze :-) Ja tu tak niesmialo, bo nie jestem tak dobrym nosem jak Wy... ale lubie zapachy. Na pewno to forum pomaga mi w wyborze. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
kalia_t Salvatore Ferragamo + Fleur de Diva Ungaro, 13.09.05, 18:07 (próbki)oba na mnie są dość podobne więc użyłam równocześnie:D:D:D Odpowiedz Link
chatka_ Chanel 5 Velvet Body Cream 13.09.05, 19:43 Testuje cala serie, nie moge oswoic sie z perfumami, ale za to nic tak nie pozadam jak tego cuda w pieknym sloiczku, nieosiagalne, cena ...:((((((((((( Odpowiedz Link
modern_witch Serdecznie nienawidzę wtorków... 13.09.05, 22:54 uff, wróciłam wykończona z pracy. Benitkę i Giwię przepraszam, kochane, odezwę się do Was jutro;-* Pachnę dziś cały dzień Scentem z próbki, jeszcze go czuję i dobrze mi robi;-) A w skrzynce mam awizo. Znaczy, Etro przyszlo, Kalooni dziękuję;-* Odpowiedz Link
giwia Agni 14.09.05, 10:15 Rozumiem ; tez nie znoszę wtorków nawet bardziej niz zwyczajowych poniedziałkow Odpowiedz Link
dori7 Messe de Minuit - maly szok po kilku dniach z 14.09.05, 00:03 Polami Elizejskimi :D Odpowiedz Link
dori7 Re: Dori czy przypadkiem dziś nie minęliśmy się 14.09.05, 12:46 Mozliwe! Pedzilam przez tamten rejon kolo 16.30, powiewajac niebieska kieca. Przepraszam, jesli Cie nie zauwazylam - dosyc roztrzepana jestem, zwlaszcza jak sie spiesze i lece gdzies spozniona :(( Odpowiedz Link
sorbet Re: Dori czy przypadkiem dziś nie minęliśmy się 14.09.05, 16:53 Spoko. Widziałem Cię wyraźnie pędzącą gdzieś w dal. Także byłem roztrzepany, ale ilością jedzenia, którą przed chwila pochłoniłem:-D Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę... 14.09.05, 00:40 Shalimarem - coś mi się zdaje, że powrócił do mnie na dobre :) poza tym testuję kilka rzeczy (dzięki spotkaniu z Balbinką :*) - jestem straszliwie zawiedziona Tempore Donna (pachnie na mnie okropnie, mdło, chemicznie i nieco jak zjełczałe masł - blah!), Mure et Musc ulotnił się ze mnie błyskawicznie, Patchouli Patch pachnie jak olejek paczulowy - i tyle - czyli bez rewelacji, Talisman Balenciagi stopił się ze skóra pozosstawiając za sobą mechowe wspomnienie, świetne - ziołowe i gorzkie - jest S.T. Dupont, a największą niespodzianekę sprawił mi Angel Violet, który kiedyś mnie sobą dławił (chyba był to czerwiec i było na niego za ciepło!), a teraz jest bardzo zacny, rozważam wręcz zakup na zimę! Odpowiedz Link
balbina_alexandra A ja Gucci Summer... 14.09.05, 22:05 ... od Elve :* - wczoraj zrobiłyśmy sobie wielkie wąchanie - Elve przywiozła mi do powąchania Helmuta Langa, ja pochwaliłam się jakimiś zdobycznymi miniaturkami, Cristobalem i próbkami od Mai :) Ja generalnie z powodu alergii mało co czuję, a skóra łuszczy mi się platami i Elve mnie uspokojała, że ten Lang na mnie jest... to samo miałam z Intrusion :) nazachwycałyśmy się fiolkowym Angelem, z naciskiem na urodę flakonika ale i zapach niczego sobie ;) Wszystko jednak przyćmił Garage od Mai, no to szokuje ostro :) A dziś testuję ten Rush Summer. Dzięki uprzejmości Elve miałam już okazję kiedyś wąchać. Dziś zrobiłam testy porównanwcze i różnica jest ale tycia - tylko pierwszy akordem się różnią :) po już pachną tak samo :) Odpowiedz Link
modern_witch Dziś pachniec będę... 14.09.05, 09:34 Etro Musk które odbiorę po drodze do pracy z poczty;-) och, jakie dziwne uczucie, wyjdę z domu "nieubrana";-P Odpowiedz Link
kalia_t Re: Dziś pachnę... 14.09.05, 12:28 Be delicious, pudrowe fiłoki za mną chodzą:-))) Odpowiedz Link
chatka_ Scentami - dzieki Elve :) 14.09.05, 13:15 i umieram z pozadania! :) Scent Intense w mig wyparowal, a Scent ma sie nadal pieknie, co wiecej pachnie jak Intense (dymkiem wedzonych sliwek) i w oddali czyms fajnym i luksusowym, i ja to znam, ja to mialam, niemozliwe - Eau de Dolce Vita!! Musze miec! :))))) Odpowiedz Link
elf.woman kompotem wigilijnym... i wędzonką 14.09.05, 13:34 mauboussin. dziękuję, Olla. Odpowiedz Link