Dodaj do ulubionych

amorito i altaro the body shop - ciekawe?

02.11.05, 11:26
chce je kupic, warto?
Obserwuj wątek
    • mangos Re: amorito i altaro the body shop - ciekawe? 02.11.05, 11:36
      Amorito to bardzo słodki "uprzyjemniacz". Skóre osładza dość intensywnie,ale na mnie niknie po godzinie. Nie mniej jednak jest przyjemnie czekoladowy i od czasu do czasu mile spędza się wieczór w takim towarzystwie. Altaro tez mnie intryguje. Reniu-czekamy na opis!:)
    • benita5 Re: amorito i altaro the body shop - ciekawe? 02.11.05, 11:52
      Sama nazwa brzmi kuszaco;))a w dodatku ta czekolada...
      Ciekawe jak to sie ma do Omni i innych osladzaczy.
      • martiene_ethereyes Omnia-osladzacz? 02.11.05, 12:18
        Jolita, tos mnie zaskoczyla, dla mnie Omnia to futrzany dusiciel :)))
        • benita5 Re: Omnia-osladzacz? 02.11.05, 12:41
          futrzany?? hmm to futro uszyte z ziol:)) Marti, ja nie okreslam jej jako
          futrzana, powaznie;)) Za slodyczami oczywiscie przepadam, a Omnia nie jest
          przeslodzona-bo ma te cytusowa nutke, potem ziolka wychodza,ale dla mnie i tak
          jest slodyczny baaardzo. Nie ulepek. Ale wiesz, zapotrzebowanie na slodkosci
          jest rozniste... w zaleznosci od dnia;o) na karmel,podlane likierem, tiramisu,
          zwykla gorzka czekolade, czy przasne ciacho...Teraz kusi mnie nowy Kenzo...
    • wiewioreczka Re: amorito i altaro the body shop - ciekawe? 02.11.05, 13:30
      Witam wszystkich serdecznie (niesmialo bo tu moj pierwszy post na tym forum ale
      czytuje Was od dosc dawna)!

      Otoz jestem posiadaczka Amorito i lubie je choc nie sa trwale (osobiscie czuje
      je ze 3 godz. moze i musze dopsikac). Ale bardzo lubie je nosic wieczorami wiec
      ta nietrwalosc mi nie przeszkadza a jak dodac do tego jakies slodkosci do
      doustnego smakowania to mmmm... Ilekroc je mam na sobie to przychodza mi na
      mysl swieta Bozego Narodzenia, jakies takie cieplo swiateczne od nich bije,
      wiec na ta pore roku pasuja idealnie.
      Sam zapach to jak pisaly poprzedniczki glownie czekoladka plus vanilia z
      odrobina jasminu.
      A Altaro wachalam ale nie pamietam ale ponownie potestowac nie zawadzi:)

      Pozdrawiam cieplo:)

      • renia.renia Altaro... 02.11.05, 18:44
        jestem posiadaczką ww. od paru dni. Altaro ma pachnieć wanilią i cynamonem i ta
        ostatnia nuta skłoniła mnie do zakupu. Zaczyna się mocno alkoholowo, potem ma
        pachnieć wanilią i cynamonem ale na mój nos to jest takie "na niby". Słabo
        wyczuwam obie nuty. Po ok. godzinie zapach przypomina krem nivea co jest
        całkiem przyjemnie ale spodziewałam się zapachu bardziej "gęstego i
        esencjonalnego" a tymczasem mamy tu rozrzedzone coś. Na skórze utrzymuje się ok
        godziny, na polarze i szaliku pachnie długo, do nastepnego dnia.

        ps. ładnie się komponuje jako osładzacz innych perfum, testowałam na ambrze SL
        i wyszło ciekawe połączenie.
        pozdrawiam
        ren
        • maya7933 Re: Altaro... 25.11.05, 15:46
          mam altaro od 2 dni. uwielbiam zapach wanilii i cynamonu i mam w domu
          zawierające je kadzidełka, świeczki i kosmetyki, nie mówiąc o tym, że stosuję je
          bardzo często również w kuchni. i właśnie wanilia i cynamon skusiły mnie do tego
          zakupu. ja tu czuję w nucie głowy: ambrę i piżmo, w nucie serca: ambrę i piżmo:
          a w nucie bazy: ambrę i piżmo. na mnie ten zapach utrzymuje się wyjatkowo długo,
          co świadczy pewnie o oryginalności, ale jeśli ktoś lubi wanilię i cynamon to
          zdecydowanie odradzam.
          • nitulina Re: Minteva 25.11.05, 17:55
            Ja jestem posiadaczką trzeciej już buteleczki Mintevy z tej serii, idla mnie
            nie ma lepszego miętowo ziołowego zapachu na lato... cudo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka