Dodaj do ulubionych

RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006

30.12.05, 11:08
Witamy wreszczie w naszym kolejnym rankingu i zapraszamy wszystkich
czytelników do głosowania. Większość z nominacji była już dyskutowana w
wątkach będących przymiarką do rankingu- teraz czas na ostateczne
podsumowanie.

Przypominam, iż w glosowaniu bierzemy pod uwage zapachy selektywne, obecne
na szerszą skale w polskich perfumeriach i mające swą premierę w sezonie
jesienno-zimowym, czyli od września 2005 do chwili obecnej.
Dla zapachów niszowych przewidziana jest kategoria nr 5.
Na liście umieścilem już także zapachy znane od dawna (Narciso, Le Baiser du
Dragon, Prada), ale ktorych premiera w Polsce miała miejsce z dużym
opóźnieniem.
W tym sezonie propozycji mniej, o faworytów też ciężko.

Zasady jak zwykle- glosujemy wybierając JEDNEGO kandydata
sposrod podanej listy propozycji i umieszczając swoj post bezpośrednio w tym
watku (nie trzeba go tytułować, można wedle woli umieścić kilka slow
uzasadnienia).
Przewidziane sa, jak w zeszlej edycji 4 główne kategorie (możecie je
numerowac dla uproszczenia (np. 1- głos na zapach X, 2- głos na zapach Y, 3-
głos na Z itd.)
Uwaga- prosze o glosy zarowno na damskie i meskie kategorie!

Głosujemy na:
1- Najlepszy debiut damski
2- Najmniej interesująy debiut damski
3- Najlepszy debiut meski
4- Najmniej interesująy debiut meski

5- Kategoria dodatkowa i zarazem b. indywidualna- odkrycie sezonu (np. zapach
niszowy, obiekt fascynacji- tu część odpowiedzi zapewne powtórzy się z
powstałym juz wątkiem).

Głosujemy do konca stycznia 2006, pozdrawiam!

Oto lista nominacji na ten sezon:

Selektywne zapachy damskie:

1881 COLLECTION- Nino Cerutti
ALIEN - Thierry Mugler
BURBERRY BRIT GOLD- Burberry
CITY GLAM FOR HER- Emporio Armani
CK ONE SCENE - Calvin Klein
CRYSTAL NOIR EDT- Versace
ESCADA - ESCADA
EUPHORIA - Calvin Klein
FERRE- Gianfranco Ferre
FLOWER BY KENZO ORIENTAL - Kenzo Parfums
FOR HER EDT - Narcisco Rodriguez
GAULTIER2 (TO THE POWER OF TWO) - Jean Paul Gaultier
GF Ferre Donna- Gianfranco Ferre
HYPNOSE- Lancome
IN BLACK- J.del Pozo
JOSE EISENBERG FEMME- Jose Eisenberg
LE BAISER DU DRAGON- Cartier
LIVE - Jennifer Lopez
MY QUEEN- Alexander McQueen
OBSESSION NIGHT FOR WOMEN - Calvin Klein
OMNIA CRYSTALLINE - Bulgari Parfums
PARIS HILTON- Paris Hilton
PROMESSE – Cacharel
PRADA- PRADA
TUMULTE Femme- Christian Lacroix
V ABSOLU- Valentino
VERY IRRESISTABLE GIVENCHY SENSUAL EAU DE PARFUM - Parfums Givenchy
WISH PINK DIAMOND- Chopard

Selektywne zapachy męskie:

ARPEGE POUR HOMME - Lanvin
APPARITION HOMME - Emanuel Ungaro
BLACK XS- Paco Rabanne
CITY GLAM FOR HIM- Emporio Armani
CK ONE SCENE - Calvin Klein
DIOR HOMME- Dior
FRIENDS MAN- Moschino
GF Ferre Uomo- Gianfranco Ferre
HUGO BOSS HUGO ENERGISE – Hugo Boss
JOSE EISENBERG HOMME- Jose Eisenberg
LACOSTE ESSENTIAL - Lacoste
L'INSTANT DE GUERLAIN POUR HOMME EAU EXTREME - Guerlain
MONTBLANC STARWALKER - Montblanc
OBSESSION NIGHT FOR MEN - Calvin Klein
SILVER SHADOW- Davidoff
SILVER SHADOW PURE BLEND- Davidoff
TUMULTE Homme- Christian Lacroix
VERY IRRESISTABLE GIVENCHY FOR MEN - Givenchy
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Moje głosy: 30.12.05, 11:21
      1- Prada by Prada
      Niby nic nowego, ale wybija sie z pośród nowości. Zapowiadana od prawie roku,
      miała premierę z dużym opóźnieniem. Ciekawe, paczulowe, nieco surowe nuty- choc
      wolę nieobecną ciągle u nas wersję Prada Intense. Plus za edycję De Luxe z
      retro atomizerem.

      2- Gaultier2- miałem sporo kandydatów (Paris Hilton i inne różowe cuda), ale ta
      kreacja JPG mnie rozczarowała- jednowymiarowa, mdła, ciężka do noszenia.
      Akceptuję tylko w wersji Massage Oil, której u nas brak.

      3- Dior Homme- przełożenie koncepcji butikowego tria Dior Cologne by Heidi
      Slimane na nurt masowy- irys, skora, drewno- bardzo unisex, plus za masywny
      flakon a la Gucci PH.

      4- Obsession Night- na równi z męskim City Glam- zero atmosfery nocy, za to
      otrzymujemy kolejny, nietrwały i niewyrazisty zapach. Szkoda, ze profanuje
      klasyczne Obsession.

      5- Tu wrzucam mojego kolejnego faworyta- L'Instanta PH w wersji EdP Extreme-
      mam, uzywam- bardzo surowy, tajemniczy, bez slodyczy charakterystycznej dla EdT.
      Inne odkrycia- zel i balsam Black Cashmere- swietne na zimowe wieczory, Noir
      Epicees, Musc R. i reszta ciezszych kreacji F. Malle.
    • mmartiene Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 30.12.05, 11:30
      1- Najlepszy debiut damski
      PRADA za kryształkową jak cukier paczulę, nienachalną słodycz, prosty design

      2- Najmniej interesująy debiut damski
      Promesse Cacharel za brak charakteru, schlebianie masowym gustom, za schematyczność

      3- Najlepszy debiut meski
      Dior Homme za piękną skórzaną miękkość i za zadowolenie mojego brata, co na tej półce raczej się nie zdarza ;))

      4- Najmniej interesująy debiut meski
      XS black - za zbeszczeszczenie tego zmysłowego, pikantnego, drzewnego klasyka i odarcie go z jakiejkolwiek mieszczącej się w moim pojmowaniu męskości


      5- Kategoria dodatkowa i zarazem b. indywidualna- odkrycie sezonu
      Mauboussin EDP za wpasowanie się we mnie jak brakujący kawałek układanki, za wielowymiarowość i tajemniczość.
    • renia.renia Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 30.12.05, 15:39
      Moje typy:
      1- Najlepszy debiut damski
      BURBERRY BRIT GOLD- Burberry

      2- Najmniej interesująy debiut damski
      ESCADA - ESCADA

      3- Najlepszy debiut meski
      SILVER SHADOW- Davidoff

      4- Najmniej interesująy debiut meski
      BLACK XS- Paco Rabanne

      5- Kategoria dodatkowa
      Dla mnie odkryciem sezonu jest N Rodriguez, miałam okazję go poznać dość dawno
      i odrzucił mnie na kilometr a teraz wręcz przeciwnie, przyciąga jak magnes, nie
      mogę przestać o nim myśleć.

    • kkml_mav Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 30.12.05, 17:06
      1. najlepszy damski: CK euphoria - śliczny kobiecy, niby mocny a subtelny
      2. najgorszy damski: City Glam - az przykro wstawiać tu jednego z
      najulubieńszych producentów ale CG to totalna katastrofa

      3. najlepszy meski: XS black. Mysle ze to jeden z lepszych pomysłów zapachowych
      od 2-3 lat. Super skomponowany

      4.najgorszy meski: znow City Glam. Pachnie jak zeszloroczny śnieg:\
      • senta Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 30.12.05, 22:29
        1.Prada-Prada
        Za wdziek i bezpretensjonalnosc,klase i prostote.

        2.Promesse-Cacharel
        Nijaki,zaden,bez wyrazu,obojetny.

        3.L,INSTANT De Guerlain -oj,długo by..za meski kregoslup,najkrocej..

        4.City Glam For Him-Emporio Armani

        5.Burberry Brit Red - za spokoj,rownowage,cieplo,niewinnosc a zarazem niezbita pewnosc,bezpieczenstwo..i inne takie:)
        • chatka_ Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 30.12.05, 23:27
          1. LE BAISER DU DRAGON- za moc, styl i nieuleganie modom;
          2. ALIEN - za zawiedzione oczekiwania;
          3. L'INSTANT DE GUERLAIN POUR HOMME EAU EXTREME- za urok osobisty;
          4. Nie wiem i sie nie dowiem.

          5. DZING, po prostu piekny, nieziemski, wrecz duchowy...
          • benita5 Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 31.12.05, 11:37

            1. ALIEN- za nowatorstwo i MY QUEEN, nie potrafie na razie wytypowac jednego.
            2. GFF- za plagiat z Mata
            3. XS
            4. typowalabym G2, bo to podobno mial byc unisex ;o)
            5. NR
    • agmusz Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 31.12.05, 15:22
      No to mam problem. U mnie niestety jedna perfumeria jedynie i to bez testerów:(
      Stąd jeśli chodzi o zapachy męskie jestem niezorientowana i "100 lat" za
      murzynami;)
      Ale spróbue:)
      1. Dla mnie Prada i Pocałunek Smoka- ale chyba jednak Pocałunek:)
      2. Hypnose Lancome
      3.-
      4.-
      5. Helmut Lang
      Jak was czytam, to tak zazdroszczę, że macie kontakt na bieżąco z nowościami:(
      A ja to prowincjonalna jestem, że aż strach:)
      Ale jakże miło Was czytać:)
    • olesiam Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 01.01.06, 14:42
      Głosujemy na:
      1- Najlepszy debiut damski
      Prada-za indywidualnosc, styl, otulenie, cudowna wspolnote ze skora, a
      jednoczesnie odgrodzenie i dystans z otoczeniem.za smolistosc,
      balsamicznosc,nute jesiennego powietrza i mokrych lisci.za kobiecosc i
      pudrowosc fiolka, za chlod paczuli.
      2- Najmniej interesująy debiut damski
      Escada-nie taki ostatni na bloterze, i absolutne nic na mojej skorze.za
      lenistwo w kwestji nazwy.
      3- Najlepszy debiut meski
      Dior Homme-za odwage nieogladania sie na tendencje, za melancholie smutek i
      piekno.Klasyk przyszlosci na miare Eau Sauvage.za to, ze tak pieknie sie
      prezentuje w oknach instytutu Diora w Metropolitan.
      4- Najmniej interesująy debiut meski
      Black XC Paco Rabanne-i choc tata nadal podobny jest do Mistrza i czuje do
      niego sentyment:)minus za zuchwaly wyraz twarzy mlodzienca z reklamy.Za
      splesnialo-kwasno-slodko-brutalna doslownosc "bierz mnie!"

      5- Ambre Sultan SL-za bursztyn, smolistosc, balsamicznosc i architektoniczny
      flakon
      Chaos Donny Karan-za mile uczucie posiadania,za wewnetrzna harmonie i
      precyzyjne wywazenie skladnikow, za legende.

      PS.Chyba mam zimowa depreche -tak mysle, jak czytam:)ale zawsze zapach lepszy
      od prochu:)
      Cieplo pozdrawiam:)
      O.

      Forum o perfumach
    • a.g.n.i Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 01.01.06, 17:10
      A mogę zagłosować z dwóch nicków;-P?
      Żartowałam, oczywiście;-D
      Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu typy juz mam gotowe... chyba czekałam na ten
      ranking i "przygotowywałam się" już od pewnego czasu...
      Miałam tylko klopot z nr 1. Ale, skoro Prada się liczy;-) to nie będę już
      kombinować dalej;-)
      A zatem:
      1. Za ciepło, miękkość, słodycz i piękne "pulsowanie" na skórze, takie "razem z
      rytmem krwi". Właściwie listę marzeń mam już prawie zamkniętą, hehe, ale mam
      jakieś dziwne wrazenie, że jakby mi np. miniaturka Prady wpadła w ręce, to nie
      odmówiłabym;-P

      2. Tumulte Lacroix. Antypatia od pierwszego wejrzenia, mało mnie nie udusiło i
      nie otruło. Z tego oczywiście płynie morał - nie nalewać sobie kawy do już
      używanego kubka i nie rozkładać wszędzie, nawet na kubkach, papierków;-P... ale
      chyba i tak prędzej czy później doszłabym do wniosku, że to dla mnie truciciel.
      Mdła, dusząca i dławiąca słodycz... nie, nie, nie i już. Malina. I ten czerwony
      flakon też mi jakoś nie podchodzi. Wolę braciszka (i zapach i flakon).

      3. Druga część duetu Tumulte za to u mnie w tej kategorii przoduje. Tu miałam
      pewne wątliwosci na rzecz Dior Homme, przyznaje bez bicia, który na pewno jest
      ciekawszy - no ale typy mają być subiektywne, a ja kocham ostatnio coraz
      bardziej nuty drzewne w wydaniu "solidna deska";-P

      4. Black XS. Nic na to nie poradzę, podejść było kilka... skojarzenie z
      odmrażaczem do szyb samochodowych ciągle wracało. A to dla mnie akurat zapach-
      trauma, kiedyś dostałam tym niechcący prosto w twarz, bo nie zdążyłam wsiąść do
      samochodu, jak moja matka uruchomiła spryskiwacz. Błogosławiłam wtedy genialny
      wynalazek, jakim sa okulary... ale po nosie to już dostałam mocno.

      5. Dzing! Było do przewidzenia;-) I chyba już nie chcę być nudna;-P więc nie
      będę powtarzać w nieskończoność, za co. Za całokształt, za to, że Dzing jest
      Dzingiem, że jest jedyny w swoim rodzaju, że to mój "boski śmierdziel"
      (ostatnio tak go czule nazywam), wycisza, pomaga się skupić, budzi do
      świadomego zycia, dodaje mocy... i odstrasza ewentualnych podkradaczy z półki
      (hehe).
      Takim prywatnym forumowym odkryciem jest też (choć niby zawsze to czułam, ale
      nigdy na TAKĄ SKALĘ), że "moje nuty" to nuty drzewne. Dotąd traktowałam je
      tylko jako "niektóre z lubianych nut", a tu odkryłam tak różne wcielenia
      drzew... i okazało się, że nic tak się dobrze z moją skórą nie komponuje. Przy
      okazji przełamałam nieśmiało stereotyp "nie sięgam po męskie zapachy" i potem
      poleciało lawiną, hehe;-)
    • kalooo Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 01.01.06, 18:11
      1- Najlepszy debiut damski
      MY QUEEN- Alexander McQueen

      W pięknie kiczowatej butelce piekny zapach się skrywa..;)
      W proponowanej niegdyś kategorii na najlepszy fioletowy flakon dostałby malinę;]
      Ale zapach jest naprawdę ciekawy-wyróżnia się z serii wszystkich ulepków
      escadowo-cacharelowych, i co najlepsze stoi zawsze gdzieś schowany, bo nie jest
      on bynajmniej dla mas,oj nie-fanki mass-bestsellerów nie spoglądają w jego
      stronę,na wysokości ich oczu jest..:

      2- Najmniej interesująy debiut damski
      ESCADA - ESCADA

      Słowa dotrzymuję-Malina jak się patrzy!;( Bleah!;{
      Na samo wspomnienie testowania tego robi mi się niedobrze..
      Po tak pięknej reklamie z "Girl's best Friend" i ciekawą kampanią- wpadka na
      całej linii. Kit maxymalny imo.

      3- Najlepszy debiut meski
      DIOR HOMME- Dior

      Nie będę widze jedyna w tej opinii;) -wspaniała kampania,piękny flakaon,ciekawy
      zapach.. Czego chcieć więcej?;)
      Dobra rehabilitacja Diora po Higher Energy,oby tak dalej!;}

      4- Najmniej interesujący debiut meski
      OBSESSION NIGHT FOR MEN - Calvin Klein

      Gdyby Escada nie przebiła wersji damskiej nominowałabym całą parę nocnej
      obsesji;) Ale zostaje przynajmniej jej część męska.
      Słaby,kiepski,wbrew pozorom lekki i niepociągający zapach.Przykład jak można
      zmarnować tak ciekawą i dobrze zapowiadającą się nazwę.

      5. Nie tyle odkrycie co spełnienie-absolutnie Daim Blond!;)
      Czasem aż sama się dziwię jak niewiele do szczęścia potrzeba..;D
    • staua Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 02.01.06, 17:08
      1. Prada - swietnie mi pasuje, wspanialy zapach
      2. Hypnose - slodziutki...
      3. Tumulte Homme
      4. City Glam, niestety, a chcialam, zeby byl ladny...

      5. Chyba specjalna edycja Premier Figuier, za flakon...
    • sorbet Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 02.01.06, 19:59
      1. PRADA
      2. Gaultier 2

      3. Dior Homme
      4. jeszcze nie wiem:-P

      5. White, White (tak dobre że trzeba 2 razy:-P) No i może Burnt Sugar - ale
      White to podwójne odkrycie. Mogę do pępka:-)
      • benita5 Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 02.01.06, 22:04
        cholerka, widze ze Prada ktora sklasyfikowalam jako zeszloroczne odkrycie
        wyszla na prowadzenie...hehe, nic to zobaczymy czy utrzyma sie na czele peletonu :P
    • nitulina Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 03.01.06, 21:07
      Najlepszy debiut damski - La baiser du Dragon

      Najmniej interesująy debiut damski- Alien, nie jest to według mnie najgorszy
      zapachy wśród pretendentów, ale o ile w innych można się było spodziewać ściemy
      to tu wielki zawód, poniżej własnej klasy. drugi to Tumulte,zapach imho
      nieznośny, ale negatywną ocenę wystawiam Lacroix za "owczy pęd do róży" ;)

      DIOR HOMME- Dior
      OBSESSION NIGHT FOR MEN - Calvin Klein, za zaniżanie lotów...



    • ivesman Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 04.01.06, 22:01

      1.Euphoria CK-głębia,tajemniczość i mroczność,słodki,ale nie mdlący.Choć Prada
      też nie dała mi spokoju dłuższy czas:)
      2.Ferre...na papierku wszystko pięknie,niestety w rzeczywiśtości wielki zawód
      3.Tutaj też łatwo decyzji podjąc się nie da...Dior Homme kontra EDP
      L'instant...jednak ten drugi.
      4.Silver shadow...reklamuje się go jako nie wiadomo co a perfumy bardzo
      przeciętne i wtórne.
      • kalia_t Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 05.01.06, 11:46
        1.Mam trzech kandydatów jednak po gruntownych testach całkowicie bez zastrzeżeń
        City Glam - najbardziej subiektywna nominacja:-)(myślałam o Tumulte, ale jednak
        potrafi zmęczyć a z Alienem muszę sie do końca oswoić)
        2.Bezsprzecznie Lalique Le Perfum - wielkie oczekowania i wielki zawód, a
        liczyłam na cud:-)
        3.Jose Eisenberg męski (oba sa piękne - damski i męski, ale męski bardziej
        jes "mój")
        4.Apparition- po uwielbieniu dla damskiego App. spodziewałam sie zapachu, który
        uwiedzie mnie i rzuci na kolana, jednak nic z tych rzeczy....

        5.Moje prywatne odkrycie(a) Apparition damski, Orlane Be21, Max Mara, Shiny
        Creation i 2000 eet une Rose.:-)
    • aasiak Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 05.01.06, 13:04
      1- Najlepszy debiut damski- Tumulte
      2- Najmniej interesująy debiut damski- Escada
      3- Najlepszy debiut meski- znow Tumulte
      4- Najmniej interesująy debiut meski- jeszcze nie wiem

      5- i znow Tumulte :)))
      • madlaine_xx Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 05.01.06, 18:55
        1- Najlepszy debiut damski- PRADA + TUMULTE Femme - posiadam oba i nie wiem,
        który bardziej, bo w każdym jest cos dla mnie niezwykle kuszacego :)
        2- Najmniej interesująy debiut damski- ESCADA coraz bardziej na dno ...
        3- Najlepszy debiut meski- DIOR Homme, pieknie pachnie na moim mężu
        4- Najmniej interesująy debiut meski- CITY GLAM FOR HIM

        5- mimo wszystkich innych fascynacji (a sporo było tego w przeciągu ostatnich 3
        miesięcy) zdecydowanie Hiver M.Micallef, odkąd przypadkowo stałam sie jego
        posiadaczką zachwycił mnie bez reszty, uwielbiam się wwąchiwać w ten obłednie
        erotyczny puder ...

        A poza tym oczarowała mnie kolorówka Biothermu, której spore zapasy zrobił mi
        uczynny znajomy, bo u nas niestety niet :(
    • balbina_alexandra Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 07.01.06, 19:09

      1- Najlepszy debiut damski - myślę, że się trochę wyróżnię, ale w tym sezonie
      nie widzę żadnego wybitnie interesującego mnie zapachu. Nie podoba mi się
      zupełnie Prada. Le Baiser du Dragon oraz Narciso Rodriqueza typowałam już
      wcześniej, bo to moje wcześniejsze odkrycia :) Z tych zapachów ktore pojawiły
      się niedawno najbardziej podoba mi się Cerruti Collection. Miły i
      bezpretensjonalny, ze wspaniałą winogronową nutą, kupię go wiosenną porą. Na
      drugim miejscu My Queen.
      2- Najmniej interesująy debiut damski - dużo zapachów mi się nie podoba, mdlący
      Hypnose, mydlana Escada, koszmarny Promesse, ale palmę pierwszeństwa przyznaję
      Alienowi. To moja największa zapachowa trauma, killer i największy migrenowiec.
      Ten ogłuszający jaśmin budzie we mnie natychmiastowe uczucie dojmującej paniki i
      chęć ucieczki. Mam nadzieję, że zniknie szybko i nie wyczuję go nigdy na kimś na
      ulicy!
      3- Najlepszy debiut meski - miałam zagwostkę, ale jednak Dior Homme, modern
      classic! Bardzo podoba mi się też Black XS, slicznie pachnie na mojej siostrze
      :) no ale miał być jednak zapach męski...
      4- Najmniej interesująy debiut meski - Gaultier 2. To wszak uniseks prawda?
      Zupełnie niekobiecy, ale męski też nie. Niewypał.
      5- ciężko powiedzieć - numer jeden to pewnie odkrycie różnych niszowców dzięki
      Taje, na czele z boskim Ambre Sultan, to już więcej niż zapach, to już zupełnie
      inny wymiar zapachu - tak piękny i fascynujący, że aż straszny. Uwielbiam go,
      ale muszę AS dawkować bardzo ostrożnie bo to pierwszy zapach w mojej karierze,
      ktory nade mną góruje. Moje odkrycie niedawne - zapach dobrze znany i wcale nie
      nowy So Pretty Cartiera. Zawsze przechodziłam obojętnie, znaczy podobała mi się
      dość wersja Eau Fruitee, ale klasyka jakoś omijała. Powąchałam jakiś czas temu
      gdzieś przypadkiem i oszalałam punkcie tego zapachu. Kobieco łagodny i kwiatowy
      a jednak okrutnie elegancki, plus piękne drzewne akordy końcowe. W stu
      procentach mój!
      A i zapomniałabym jeszcze o wielkim odkryciu - Histoire d'Eau Mauboussin...

    • martyna101 Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 07.01.06, 19:15
      1- Najlepszy debiut damski
      V Absolu

      2- Najmniej interesująy debiut damski
      Alien lub Escada..ciezko sie zdecydowac :P


      3- Najlepszy debiut meski
      Dla mnie absolutnie Very Irresistible (piekny)


      4.HUGO BOSS HUGO ENERGISE – Hugo Boss


      5.Odkrylam calkiem niedawno, chociaz zapach nie jest wcale takie nowy: Addict
      eau Fraiche, milosc od pierwszego powachania, nic dodac nic ujac podobnie jak
      klasyczny Addict:)

      pozdrawiam:)
    • maciek3m Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 14.01.06, 19:01
      Witam.

      1. Prada - Prada
      2. City Glam - Armani
      3. Dior Homme
      4. City Glam - Armani

      pozdrawiam :)
    • lady Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 15.01.06, 10:49
      1. Tumulte
      2. Alien albo Prada, nie mogę się zdecydować, po czym szybciej jechałąm do domu
      się myć. Pfuj...
      3. Tumulte homme
      4. Hugo Energise
      • benita5 Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 25.01.06, 13:37
        podbijam, bo termin zamkniecia rankingu juz blisko...Warto przemyslec
        propozycje i oddac swoj glos :)
        • flower15 Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 25.01.06, 13:50
          1. Omnia Crystaline
          2. Escada

          Co do reszty nie mam zdania
    • perfumiarz zdążę jeszcze? 01.02.06, 16:18
      1. CITY GLAM FOR HER- Emporio Armani
      2. MY QUEEN- Alexander McQueen
      3. SILVER SHADOW- Davidoff
      4. DIOR HOMME- Dior
      5. nic mi do głowy nie przychodzi :)
    • cannella Re: RANKING JESIEN-ZIMA 2005/2006 01.02.06, 18:44
      1. Tumulte Femme
      2. Promesse
      3. Dior Homme
      4. Silver Shadow Davidoff
      5. W mojej prywatnej konkurencji fioletowej landrynki roku wygrywa Alien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka