Dodaj do ulubionych

Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się...

08.02.06, 14:19
...J'adore. Kiedyś odsuwałam się na metr, bo zbyt kwiatowe na mnie były, dziś wącham próbkę i planuję szybkie kupno. Macie też takie zapachy?
Obserwuj wątek
    • martyna101 OI oraz Trussardi Jeans ;) 08.02.06, 14:22
      mangos z ta Organza to mnie zalatwilas ;)
      • mangos Re: OI oraz Trussardi Jeans ;) 08.02.06, 14:23
        :>:> Już nawet nie wiem,czy uprzedzałam;)
        • martyna101 Re: OI oraz Trussardi Jeans ;) 08.02.06, 14:31
          mangos napisała:

          > :>:> Już nawet nie wiem,czy uprzedzałam;)
          >

          I wlasnie o to chodzi ze nie...ale jeszcze nie wszystko stracone, dostalam
          wlasnie ciekawa propozycje od jednej z forumek..zobaczymy co z tego bedzie ;)
          • mangos Re: OI oraz Trussardi Jeans ;) 08.02.06, 14:36
            Powodzenia!:)
            • martyna101 mangos 08.02.06, 22:05
              mangos napisała:

              > Powodzenia!:)
              >

              Mangos! blyskawiczna akcja zostala dzisiaj przeprowadzona:) OI juz w drodze do
              moich raczek:P

              pozdrawiam i dziekuje ze dzieki Tobie moglam ja poznac:P
              • mangos Re: mangos 08.02.06, 22:11
                GRATULACJE. Ja sama też zastanawiam się, w jaki sposób nabyć większą ilość OI ( na zapas). Mam 25 ml i prawie nie używam,bo mi ...żal;) No tak już mam.
                • martyna101 Re: mangos 08.02.06, 22:17
                  dziekuje:) no do mnie frunie jakies 15 ml..malo ale zawsze cos:)bedzie na
                  specjalne okazje:D a pozniej pomysle nad wieksza flaszka:)

                  p.s. daj znac jak paczuszka dojdzie, powinna byc jutro:)
                  • mangos Re: mangos 08.02.06, 22:32
                    Bardzo sie ciesze,ze udało Ci sie upolować chociaż te 15 ml. Paczki oczekuję jutro, napiszę jak będzie:)
    • coralin Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 08.02.06, 14:42
      L'Instant Guerlaina, którego "zwyzywałam" kiedyś od sztucznych miodów.
      Spodobało mi sie też Cinema z próbki.
      Widać pewnie efekt braku zimowej słodyczy w postaci Hot Couture, którego
      uzywałam kilka zim:)
    • elve Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 08.02.06, 15:34
      klasyczna Organza, nie rozumiałam jej fenomenu. ale zeszłej zimy tak mnie z
      miniaturki otuliła, że zanabyłam 30 ml :)
    • uka_m Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 08.02.06, 18:53
      X-pose.Zapach nie niszowy,z dolnej półki i sygnowany przez Ch.Aguilera.
      Wszystkie odmiany.
    • akikoo Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 08.02.06, 19:07
      Jakiś czas temu chciałam zobaczyć jak pachną zapachy Avonu, więc zamówiłam
      garść :)) próbek. Po dokonaniu węchowej degustacji trafiły do komody w
      zapomnienie. No i niedawno potrzebowałam fioleczek, przypomniałam sobie
      avonowe próbki i szkoda mi było wylać ich zawartość do zlewu, więc przelałam
      kilka do buteleczki po - o zgrozo;)- miniaturce Shalimar.
      Ten mix kilku "avonów" podoba mi się (do wąchania).
    • czarna_a Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 12:03
      ...kupiony w ciemno SMS. Zapach drażnił mnie okropnie, ale go zatrzymałam, bo
      nie miałam odwagi dać w prezencie a wystawianie na stragan w czasie promocji w
      Rossmanie nie miało sensu. Potem zaczęłam używać w sytuacjach typu wyjście do
      piaskownicy, sklepu czy z koszem na śmieci;) I jakoś tak się porobiło, że
      zapach spodobał się i mnie i innym. Dostałam za niego parę miłych komplementów
      i to chyba przesądziło sprawę.
    • vanilia72 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 14:54
      Organza Indecence ;))))
      na początku nie rozumiałam zachwytów, a jak skończyłam próbkę to zatęskniłam za
      większą ilością
    • akikoo Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 19:02
      Co to jest SMS?
      • martyna101 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 19:13
        akikoo napisała:

        > Co to jest SMS?

        SMS- Sun Moon Stars -Karl Lagerfeld :)
        • akikoo Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 19:16
          martyna101 napisała:
          > SMS- Sun Moon Stars -Karl Lagerfeld :)
          Dzięki :)
        • chatka_ Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 19:16
          Jest cale mnostwo zapachow, ktore odrzucily mnie przy pierwszym spotkaniu, a
          jakis czas potem, nagle, bez uprzedzenia zachwycily soba i myslec o nich nie
          przestawalam az do momentu kiedy je posiadlam, sa takie o ktorych myslalam i
          pozniej ;) Nie moge sie temu nadziwic, wlasciwie nie ma zapachu ktorego nie
          znam w perfumerii, a coraz ktorys dla siebie odkrywam... Nie kocham, gardze lub
          tez omijam w jednym sezonie, w kolejnym nie moge bez niego zyc. Tak bylo z
          Romance, Narciso R, J'adore i L'Or...
    • balbina_alexandra Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 09.02.06, 23:19
      np. takie Histoire d'eau. Ani nazwa, ani flakon ani nawet wybitnie intrygująca
      reklama nie odzwierciedla pelni zapachu :) można by pomyśleć że to jakiś banalny
      świeżuch będzie a tu takie cudo! Nie kupiłam w ślepo, bo dostałam próbkę,
      powachałam i zachwyciłam się :)

      Z zapachów, co do których nie miałam serca na wstepie zaliczam Very Irresistible
      edt - ale przekonałam się dopiero przy ekstrakcie. Zaliczyłam podobnie jak Elve
      krótkotrwały przypływ ciepłych uczuć dla klasycznej Organzy - nie przepadałam,
      ale dostałam miniaturkę w perfumerii i tak jakby mi się trochę odmieniło... na
      krótko jednak, zbyt migrenogenny to dla mnie killer.

      No i wielkim szokiem dla mnie samej był mój zachwyt nad Crystal Chic!
    • mmartiene Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 15:07

      mauboussin! a mam trzy butelki w szafei schowane na zapas
      • senta Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 15:44
        Youth Dew-zawsze omijalam wielkim lukiem a jesli juz wachalam w jakiejs
        perfumerii,to tylko po to aby sie upewnic,ze ta siekiera jest straszna:(
        No i ..od Nitki,bez atomizerka (wazne!)malutka probeczka powalila mnie
        zupelnie:)
        Piekne,odpowiednio dawkowane,w odpowiednie miejsca-zaden tam brutalny psik!
        A puder do ciala,a balsam...ummmm
        Zauwazylam w nich nutke industrialna mimo,ze wczsniej uwazalam je za babciowate.
        Podobno to pierwowzor Opium..były nawet jakies procesy o plagiat.
        Agni? Znasz?:)
        • mangos Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 15:45
          Jest zatem szansa ,że i mi się spodobają.
          • martyna101 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 19:43
            Hiris...tak , bylam w duzym szoku ze jest tak piekny :)
        • a.g.n.i Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 21:43
          senta napisała:

          > .
          > Podobno to pierwowzor Opium..były nawet jakies procesy o plagiat.
          > Agni? Znasz?:)

          Raz miałam do czynienia, maznęłam się od Benity i faktycznie - podobało mi się;-
          )
          • mangos Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 19.02.06, 11:52
            Dla mnie Opium, Youth Dew i Cinnabar są bardzo podobne.
    • dori7 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 10.02.06, 20:59
      Anais Anais, wstretny, duszny, jasminowy smierdziuch, ktorego zajadle
      nieniawdzilam przez dlugie lata, ostatnio zaczel za mna chodzic. RATUNKU!!!!!!!
      :)))))
      • renia.renia Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 11.02.06, 07:39
        Helmut Lang, zimny, medyczny a jednak. Gust mi się zmienił diametralnie,
        wszystkie starsze zapachy poszły do adopcji i szafka wymieniła swój skład. I
        pojawił się w niej HL, nigdy nie przypuszczałabym, że zrezygnuję z owocowych
        świeżaczków na rzecz takiego zimnego, zdystansowanego i aseptycznego faceta ;o)
        • senta Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 11.02.06, 18:19
          Helmut jest sterylny,czysty,nieskazony i niewinny....fajny facet Reniu:)

          Nigdy bym nie przypuszczala,ze Angel!!A jednak nosze dzis z wielka
          przyjemnoscia:)
          • mrouh Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 14.02.06, 21:20
            Angel, wprawdzie Vioeltte, ale bałam się powąchać jakiegokolwiek Muglera, nie
            mówiąc o pomyśle, żeby go nosić. A noszę z lubością. I podobnie z etrą. Z opisu,
            nigdy bym nie powąchała, a jak mnie pani w perfumerii opsikała wszystkimi
            zapachami Etro, jakie miała, ten od razu wpadł mi w oko, a właściwie w nos. No i
            proszę! Zastanawiam się teraz, ile jeszcze jest zapachów, których sie boję, a
            które są "dla mnie"...
            • benita5 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 15.02.06, 18:25
              Tak jak nie przepadam za marka Versace, to zdziwil mnie bardzo pozytywnie
              Crystal Noir. Do tego stopnia ze rozwazalam zakup ;))
    • madlaine_xx Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 16.02.06, 09:36
      Youth Dew - i nie tyle zapach, bo na razie stoi nieużywany (może spróbuję tricku
      z fiolką), ile puder do ciała, obłędne doznania, zwłaszcza po kapieli wprost na
      rozgrzaną skórę,

      przedziwna znajomość :)
      • joaasiak1 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 17.02.06, 11:11
        Jak wyżej, czyli Youth Dew, których uroczą mini nabyłam i bardzo się nią cieszę.
        A myślałam, że będą zbyt ciężkie i zbyt retro, ale chyba lubię klasyki.
        Poza tym of kors Angel, po pierwszym niuchnięciu, kiedy pomyślałam sobie, że
        kobiety to dziwne istoty, skoro chcą wydawać ciężkie pieniądze na coś, co tak
        obrzydliwie śmierdzi...
        Stella, którą powąchałam kiedyś dawno, kiedy miałam jeszcz nieco inny gust
        zapachowy i kiedy wyszła na mnie ta "tytoniowa" nutka - teraz czuję piękne róże:-)
    • kasiulek A czy licza sie "reaktywacje"? 17.02.06, 11:33
      Jezeli tak, to moje drugie podejscie do Ogrodka Srodziemnomorskiego jest
      wyjatkowo pozytywne - jednak nie jest to woda po ogorkach kiszonych:-)))
    • basiaplewik Re: Nigdy bym nie przypuszczała.. beyond paradise 18.02.06, 17:02
      beyond paradise
      nastawiłam się na super śmierdziucha, a zapach pozytywnie mnie zaskoczył-
      pachnie (na mnie) jak białe kwiaty w letnim ogrodzie nocą, plus piękna wodna
      nuta jak w leau par kenzo, całość urocza, lekka i romantyczna, zdziwiło mnie
      zaliczenie tego zapachu do tuberozowych, wogóle nie jest na mnie tuberozowy :)
      • chatka_ Re: Nigdy bym nie przypuszczała.. beyond paradise 18.02.06, 17:32
        Tez zrobilam kolejne podejscie, nie jest tak zle jak za piewszym razem, ale
        nadal przemoc sie nie moge - nie moge mu darowac tak pieknej reklamy w prasie i
        uroczego flakonika :(
        • basiaplewik Re: Nigdy bym nie przypuszczała.. beyond paradise 18.02.06, 17:55
          a mnie właśnie reklama i wygląd flakonika nie zachęciły- spodziewałam się
          jakichś cytrusów i dziwnych eskadowych cudów- w rzeczywistości BP jest chłodny,
          kwiatowy , zero owoców- te tuberozowe klimaty zdecydowanie mi służą i pieknie
          grają z moją skórą, tak jak Splendor :))
          Chatko, dopisałam się w wątku dziękczynnym - w podziękowaniu dla Ciebie,
          właśnie za splendor :*
          • kalia_t Nigdy bym nie przypuszczała.. spellbound 18.02.06, 20:15
            Kiedy pierwszy raz przeczytałam skład Spellbound byłam pełna najgorszych
            przeczuć, dodatkowo jeszcze żaden zapach EL mnie nie uwiódł i wreszcie udało mi
            się przetestować, jest niesamowity i mało amerykański:-) Tak samo było z Orlane
            Be21, wystarczyło że sporo dziewczyn na forum się zachwycało(a mój gust, to
            jakoś pod prąd płynie:P)i w składzie był cynamon i kardamon, myślałam, że nie
            muszę nawet próbować a okazał sie przepiękny.:-)
    • konasana Re: Champs Elysees 19.02.06, 09:59
      Nie przepadam za kwaitowymi zapachami, wlasciwie to moj jedyny zapach
      kwiatowy...
      • martyna101 Prada 20.02.06, 13:45
        po opisach sadzilam ze nie dla mnie , dzisisj dostalam probke od mangos i sie
        zachwycilam:)

        pzdr.
    • desdemona987 Trussardi Jeans... 20.02.06, 14:23
      ...pod wpływem forum podczytywanego namiętnie od pół roku ponad (mój mąż na
      razie z Wami też wytrzymuje;-) ). A pierwsze zetknięcie z TJ było bardzo
      negarywne. Te gnijące liście i skórki od orzechów..brrrr... Myslałam sobie: jak
      to się może wogóle podobać świństwo. Teraz mam 50 ml. i już się martwię że
      mało.
    • xandra76 Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 21.02.06, 15:13
      Kiedys powachalam Helloween by J d Pozo i pierwsze skojarzenie to ze smierdzi
      mi to grobem :D i odlozylam natychmiast na polke. Podejscie numer dwa to
      wyczucie we flakonie kwiatow i pewnej rzeskiej ;) nuty co zaowocowalo kupnem.
      Faktem jest ze jest to zapach bardzo specyficzny i trzeba miec silna faze na
      niego bo moze meczyc a wrecz obrzydzac.
      Uzywam malo kiedy, ale uzywam.

      Angel tez uwielbiam, jest piekny i akurat na zime, tak do otulenia zapachem :) -
      i tak ogolnie, witam Was, to moj pierwszy post w tym dziale, na pewno nie
      ostatni, pozdrawiam :) .
      • majeczkaa Re: Nigdy bym nie przypuszczała,że spodoba mi się 21.02.06, 15:54
        Kiedyś nienawidziłam Angel'a, myslałam sobie "a coż to za słodki ulep,
        odpustowy w dodatku", a parę dni temu przypadkowo wzięłam go do łapek i tak mi
        się spodobał, że teraz namiętnie szukam większej ilości. ;)

        Euphoria CK też przypadła mi do gustu, czytałam o niej że to takie zwykłe
        perfumy w dobrej oprawie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka