Dodaj do ulubionych

Kasowanie postów na forum

02.06.06, 20:31
Sorbet, mam do Ciebie prośbę, nie wiem, czy tylko w swoim imieniu, czy też
większej liczby osób, które powoli przestają rozumieć, o co chodzi. Czy
mógłbyś tak skwapliwie nie wykasowywać wszystkich postów na drażliwe tematy?
Jakiś czas temu wybuchła na forum awantura, tak naprawdę do końca nie wiadomo
o co, bo ukryłeś wątek - przy okazji, jeśli nikt nie ma nic przeciwko temu,
uprzejmie proszę o odsłonięcie, jestem jedną z osób, które go nie czytały i
nie miały okazji wyrobić sobie własnego zdania na temat. Nie chodzi tu o
zwykłą ciekawość, tylko o to że ta cała sytuacja wciąż się ciągnie, a ja,
jako że znam obie strony konfliktu, próbuję się rozeznać, o co chodzi. Jak
widać, mamy do czynienia z klasycznym zamiataniem śmieci pod dywan, co parę
dni wybuchają jakieś konflikty, a Ty skwapliwie wykasowujesz posty, przede
wszystkim jednej strony konfliktu - jak widzę, dziś w nocy wykasowałeś posty
Nituliny, czyżby w nich klęła i Cię obrażała, albo kłamała jak najęta? Bo
innego powodu do wykasowywania postów nie widzę. I choć mój post nie jest na
temat perfum, uważam, że jak najbardziej jest na temat tego, co się ostatnio
tutaj dzieje, dlatego chciałabym, żebyś potraktował go poważnie.
Obserwuj wątek
    • sorbet Re: Kasowanie postów na forum 02.06.06, 22:59
      Hej, oczywiście że traktuję Twój post poważnie, i rozumiem Cię. Oraz możemy w
      kulturalny sposób rozmawiać o forum. Jednak jestem zobowiązany do skasowania
      postów dot. tzw. przepychanek między uczestnikami forum.

      Sprawa, która wybuchła jakiś czas temu została zgłoszona przez Nitulinę do
      adminów gazeta.pl. Stanowisko gazeta.pl było takie, że sprzeczki osobiste muszą
      być załatwione poza forum. Czy strony chcą je sobie wyjaśnić, to już inna
      sprawa.

      Chyba wiesz, że nie jestem zwolennikiem kasowania postów. I tak też postąpiłem
      do momentu, kiedy powstała ta przykra sprawa, i została zgłoszona do
      administracji portalu.

      Nie chcę i nie mogę być stroną w konfliktach. Po prostu proszę o zaprzestanie
      słownej agresji, jeśli nie skutkuje to obcinam. Czasami wygląda to komicznie,
      ponieważ złośliwości rozumieją jedynie ich adresaci. Tak więc kiedy to wymaga,
      wystarczy owe "jest pan zerem", i cały post poleci (nie ma możliwości
      skasowania części wypowiedzi).

      Oczywiście oberwię za to. Rozumiem też, że to nic nie daje, ale
      to "załatwianie" też nie jest "przedmiotem" forum. Także z doświadczenia innych
      forów wiem, że forum to nie miejsce na wyjaśnienie sprzeczek, zwłaszcza tych,
      które powstają gdzie indziej.

      Tak więc jeśli między X i Y jest sprzeczka nie do pojednania, to wymaga
      zewnętrzej interwencji. W przypadku konfliktu między mną a Nituliną, prosiłem
      ją o zgłoszenie do adminów gazeta.pl. Niech roztrzygną.

      Z drugiej strony śmieci nie są tak wcale dobrze zamiatane. Widać obie strony.
      Każda może powiedzieć swoją wersję. Ale nie na forum.

      Niestety na forum czasami już nie jest tak sympatycznie jak kiedyś. Musimy
      jednak przez to jakoś brnąć dalej. Jestem otwarty na sugestie, lecz odsłonięcie
      postów z kłótniami (także tego wątku, który obiecałem odsłonić) jest poza
      dyskusją. Wiem że na forum powstaje dużo wzajemnych sympatii i chcemy o
      wszystkim wiedzieć, ale to po prostu nie jest już możliwe.
      • kalooo Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 14:18
        Sorbte-forum jest miejscem wymiany mysli i poglądów i brak sympoatycznej
        atmosfery wynika nie tylko z róznicy tych poglądów,ale również absurdalnego
        terroru wprowadzanego.
        Wybacz,ale przy 3 moderatorach tu i 5 na 6000 razy mniejszym forum niby
        katalogu to nieco dziwne.
        Zwłaszcza gdy kasujesz wybiórczo-to co nie jest po TWOJEJ myśli,a nie gdy się
        obraża innych-tak było gdy byłam obrażana ja [zabawki etc.] i Nitulina niedawno-
        jakos wówczas nie przejawiałeś takiej nadgorliwości...
        Ja mam to w grunie rzeczy w głębokim poważaniu, nie takie rzeczy się w zyciu
        zdarzają.Tyle,że po prostu smiać mi się chce, bo jakby nie było od razu nasuwa
        się,że "sąd sądem,a sprawiedliwość po naszej stronie musi być..."

        btw-nie omieszkaj również tego wykasować.
        • kalooo Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 14:49
          I tak jeszcze sobie spojrzałam obiektywnym okiem na te wykasowane i od razu
          pomyślałam,że wygląda to jakby się tu działo co najminiej coś na skalę
          sejmowych przepychanek.
          Albo poziomu Leppera.
          Tymczasem porównując z tym co mam skopiowane z tamtego wątku nadal nie rozumiem
          gdzie było cokolwiek obraźliwego...
          Co więcej- uważam,że to mocne przegięcie wygaszać posty i w swoich wypowiedziać
          sugerowac,że faktycznie było tam coś obraźliwego-bo nie było i dobrze o tym
          wiesz Sorbet,a póki co nie pozwalasz o tym wiedzieć innym.
          • sorbet.sorbet Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 15:37
            Tak jak napisałem wcześniej, postów nie kasowałem dopóki problem nie został
            zgłaszany przez właśnie Nitulinę do adminów gazeta.pl. Proszę nie przywołać
            spraw prehistorycznych. Jeśli źle postąpiłem, to teraz staram się tego nie
            powtórzyć.

            Powtarzam jeszcze raz stanowisko adminów gazeta.pl: przepychanki między
            uczestnikami forum powinny być rozwiązane poza forum.

            Nie musisz wysyłać groźby pod moim adresem w sprawie kasowania postów. Kasuję
            to co uznaję za naganne. Uwagi proszę zgłaszać do administracji portalu.
    • nitulina Re: Kasowanie postów na forum 02.06.06, 23:32
      Chwileczkę chwileczkę, między mną a tobą nie było żadnego konfliktu.

      Było tylko skrzętne wykasowywanie stwierdzenia,że primo nie jesteś obiektywny i
      usuwasz kierując się sympatią i antypatią, secundo usuwasz moje posty,
      zostawiając swoje, w których to sugerujesz przypisujesz mi treści, które niby
      były zawarte w moich postach.
      A to już nie jest moderowanie a manipulowanie.
      Mała różnica, mniemam, że dobrze ją czujesz, inaczej byś takim pietyzmem nie
      wykasowywał tego, co napisałam.

      Tak moicm zdaniem dopuszczasz się świadomej manipulacji.
      • sorbet Re: Kasowanie postów na forum 02.06.06, 23:57
        Twoje stwierdzenia co do sposobu moderowania forum można poczytać w
        wątku "Straganik 60". Nie były nigdy skasowane. Natomiast skasowane są twoje
        twierdzenia dot. mojej osoby.

        Nię będę z Tobą dyskutować, gdyż to nie ma żadnego sensu. Nie chcę brnąć w
        kolejną awanturę.
    • nitulina Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 00:17
      A teraz co robisz?
      Dokładnie to samo co Ci zarzucałam w wykasowanych postach, czyli sugerujesz że
      Cię obrażałam i wyzywałam, robisz to bardzo bardzo sprytnie.
      • nitulina [...] 03.06.06, 00:21
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 00:50
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • nitulina [...] 03.06.06, 00:51
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 00:53
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 00:57
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 00:58
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 01:06
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 01:11
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 01:28
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nitulina [...] 03.06.06, 01:31
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • anniehall78 Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 15:30
      nie znam sporu, nie mam możliwości poznania poprzez wykasowane posty.
      piszę, bo irytują mnie dwie sprawy:
      1) wykasowanie pierwszego postu Nituliny na Straganiku. zdążyłam go przeczytać i nie było tam nic, absolutnie nic (zresztą, czego doszukiwać się w jednym zdaniu dot. wiśni jedzonych przez robaki...) obraźliwego, wulgarnego, co wymagałoby użycia nożyczek. sprawa niepokojąca.

      2) puste, wykasowane posty Nituliny straszą. działają na wyobraźnię. sugerują, iż zawierają jakieś niesamoite bezeceństwa i potwory, niegodne ujerzeć światła dziennego. i to jest krzywdzące w stosunku do Nituliny. w usuniętych postach jest polemika, nie obscena.
      • sorbet Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 15:52
        Więc odpowiadam
        1. Gdyby wszystko było ok. Nie było sprawy pomiędzy Olesiam, Kalooo i Nituliny,
        to nie miałbym powodu niczego skasować.

        2. "Polemikę", która dotyczy jakieś osoby, również mojej, będę musiał skasować.
        Proszę nie demonizować sprawy. Chodzi wyłącznie o sprawy moderowania forum.

        Jeśli chodzi o puste posty, to uważam że były napisane, były usunięte, trzeba
        to zarejestrować. Kżdy uczestnik forum to widzi i ma możliwość sprawdzenia, czy
        zgłaszania uwag do admina forum, jak i adminów portalu.

        Natomiast uważam że wysłanie tej ilości postów o treściach - zakładam, że
        Nitulina je zapisuje i udostępnia zinteresowanym, tak, jak stwierdziła,
        kwalifikuje się do trollowskiego działania.
        • marla30 Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 17:05
          Dzięki, Sorbet, za odpowiedź, ale jednak nie czuję się przekonana. Dziś znowu
          powtórka z rozrywki, jak widzę. Takie kasowanie postów jak leci za, jak
          rozumiem, jedno słowo komentarza na temat sposobu moderowania forum, dla mnie
          jest dziwne. Teraz wygląda to tak, jakby Nitulina spędzała noce na nakręcaniu
          się i potwornych wyzwiskach, i pewnie tak wszyscy myślą. I podtrzymuję swoje
          zdanie, że zamiatanie, a właściwie to juz wkopywanie tych gór narosłych śmieci
          pod dywan nic nie da, tylko będzie budziło podejrzenia.
          • marla30 Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 17:34
            A, i jeszcze jedno - odsłonięcie wątku, który OBIECAŁEŚ odsłonić, jest poza
            dyskusją?
            • sorbet Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 19:01
              Hej

              wiem że nie przekonam Cię do pomysłu kasowania postów. Zawsze jest tak, że
              jedni uważają, iż wina leży po stronie admina, drudzy, że po drugiej stronie,
              lub i po obu stronach.

              Tak więc nie chowam skasowanych postów. Jeśli ktoś ma wątpliwości, ma możliwość
              sprawdzenia u obu stron, i zgłaszania skarg.

              Tamtego wątku, gdzie wybuchła awantura, i który obiecałem odsłonić, po
              interwencji adminów gazeta.pl wtedy, nie chciałbym teraz odsłonić.
              • marla30 Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 21:56
                Dowiedziałam się, że zbanowałeś Nitulinę. Twoje prawo, Sorbet, bo to Twoje
                forum i możesz stąd wyrzucić każdego, łącznie ze mną. Tylko czy nie prościej
                było po prostu napisać, że jej tu nie chcesz, z takich a nie innych względów Ci
                nie odpowiada, a nie pod pozorem równego traktowania wszystkich kasować kupę
                postów, dając do zrozumienia, że napisała w nich jakieś świństwa, i zaraz potem
                ją banować? OK, teraz już na pewno się nie dowiemy, o co tak naprawdę wszystko
                poszło, i czy da się coś z tym sensownego zrobić, zreszta niemal nikomu zdaje
                się na tym nie zależy. Więc mój wątek nie miał niestety sensu i niczego nie
                wyjaśnił, szkoda.
                • sorbet Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 23:24
                  Marla, nie zgadzam się z Tobą tym razem.

                  Na tym wątku wyjaśniłem dlaczego skasowałem posty. Nie mogę wytłumaczyć się z
                  tego, czego nie zrobiłem lub z intencji, której nie miałem. Jeśli masz do mnie
                  pretensje, napisz proszę mi na maila.
                • a.g.n.i Re: Kasowanie postów na forum 03.06.06, 23:48
                  marla30 napisała:

                  > OK, teraz już na pewno się nie dowiemy, o co tak naprawdę wszystko
                  > poszło, i czy da się coś z tym sensownego zrobić, zreszta niemal nikomu zdaje
                  > się na tym nie zależy. Więc mój wątek nie miał niestety sensu i niczego nie
                  > wyjaśnił, szkoda.

                  Marla... mnie np. zależy i pewnie w normalnych okolicznościach odezwalabym się
                  w tym wątku, bo uważam, że jest potrzeba rozmowy, szczerej, spokojnej i
                  rzeczowej, choć pewnie niełatwej - między wszystkimi osobami, które tak czy
                  inaczej w tę sprawę są wplątane. Jeżeli nie na forum, to w realu, do czego już
                  parokrotnie namawiałam. I Twój wątek wzbudził we mnie nadzieję, że do takiej
                  rozmowy dojdzie.
                  Ale nie mogę na razie zebrać myśli i niczego mądrego raczej teraz nie powiem
                  ani nie zrobię. Może za parę dni... jeśli w ogóle się do czegoś przydam w tej
                  dyskusji, no i jeśli będzie taka potrzeba i taka chęć.
                  • chatka_ Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 00:46
                    Jestem za by sporne kwestie rozwiazywac poza Forum.
                    • marla30 Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 08:56
                      Sorbet, co miałam do powiedzenia, napisałam tutaj. Zresztą przyznaję, że czuję
                      się zniechęcona i zwyczajnie nie chce mi się ciągnąć tego tematu. Przecież to
                      nic nie dało.
                      Agni, strasznie mi przykro, ze tak niefortunnie założyłam ten wątek, a dopiero
                      potem przeczytałam Twój. Powinnam była poczekać, przepraszam. Ja wiem, że Ci
                      zależy na rozwiązaniu konfliktu między dziewczynami. Ściskam.
                      Chatko, może nie zauważyłaś, ale Agni (i nie tylko) wielokrotnie postulowała,
                      żeby tę sprawę załatwić poza forum. Nie udało się, wciąż wybuchały konflikty.
                      Teraz konfliktów nie będzie - pewnie do czasu, jak to wszędzie, gdzie jest
                      większa grupa ludzi.
                      I chyba tyle, co tu więcej pisać.
                      • merolik Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 10:41
                        Szokiem jest dla mnie wiadomość o zbanowaniu Nituliny :((

                        A w ogóle - jeżeli coś sie tak długo jątrzy, jestem za tym, zeby nie wyciszać
                        za wszelką cenę i udawać, że wszyscy się kochają, jestem za jasnym stawianiem
                        spraw. Oczywiście, że sprawy prywatne powinny byc załatwiane prywatnie, ale
                        sprawy bezpośrednio lub nawet pośrednio związane z forum czyba mogłyby byc tu
                        poruszone (oczywiście, wszystko w ramach cywilizowanej rozmowy).

                        Jak pewnie wielu forumowiczów, nie wiem, o co chodziło, jakie były zatargi czy
                        nieporozumienia między Olesiam, Grażą, Nituliną i Kalooo, ale myślę, że gdyby
                        mogły być wyjaśnione lub chociaż wypowiedziane wcześniej, nie nagromadziłoby
                        się tyle tych szkieletów w szafie.

                        To tylko mój głos, ale jestem przeciwniczką wyciszania wszystkiego za wszelką
                        cenę. Jesteśmy tylko ludźmi, a oni czasem się sprzeczają, często się też godzą.
                        • chatka_ Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 10:49
                          Ale dlaczego na Forum o perfumach? Skad klotnie, o gusta? Widac sa to wylacznie
                          personalne przepychanki, ktore naprawde powinny sie przeniesc poza Forum.
                      • chatka_ Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 10:53
                        Zauwazylam, chcialam sie tylko glosno zastanowic, czy nie dlatego posty sa
                        usuwane, konsekwetne zamykanie dyskusji, ktore nie powinna tu miec miejsca, a
                        nie zeby bylo w nich nic kompromitujacego i swinskiego.
                        • saturnzreturn Re: Kasowanie postów na forum 04.06.06, 23:39
                          Nierozumiem was :) Przecież jak komuś się nie podoba forum i ludzie którzy tu
                          są to nie musi się na nim udzielać. Po drugie Sorbet jest adminem i to on
                          decyduje o obliczu forum....mi też kiedyś tam usunął ze 2 posty w których mnie
                          poniosło ;)..ale pozniej się zastanowiłem i stwierdziłem że słusznie postąpił
                          bo to forum jest tematyczne i nie powinno się poruszać innych spraw niż perfumy
                          ( do pogaduszek służy gg...jak ktoś chce sobie nawtykać to wymieńcie się
                          numerami gg albo jeszcze lepiej skype i nawciskajcie sobie ile wlezie
                          hehe...założe się że, tak łątwo już by nie było :))...Sorbet może robić co mu
                          się spodoba i doceńcie to, że i tak jest bardzo wyrozumiały i stara się was
                          wysłuchać, bo na innych forach takiej wolności nie ma ;)...I żeby nie było że
                          się podlizuje bo to ostatnia rzecz jaką mógłbym zrobić..jestem człowiekiem
                          niepokornym raczej :). proponuje zakończyć wszelkie waśnie bo to śmieszne jest
                          aby ludzie się za pośrednictwem internetu kłucili...Pozdrawiam ;)
                          • akikoo Re: Kasowanie postów na forum 05.06.06, 09:03
                            saturnzreturn napisał:
                            >Sorbet jest adminem i to on decyduje o obliczu forum....


                            Popieram Saturnzreturna, albowiem powiedział mądre słowa.

                            (moje posty Sorbet niegdyś skasował, nie zamierzam przypominać tamtej sprawy, w
                            którą zostałam wplątana, powiem tylko, że gdyby nie miłe słowa Forevermore'a to
                            zniknęłabym wtedy z forum, a skasowanie sprawy przez Sorbeta było eleganckim
                            posprzątaniem, za co jestem mu w duchu wdzięczna).
                            • perfumiarz ...i mój kiedyś skasował ;)) 05.06.06, 15:24
                              Ale bardzo słusznie zresztą, pomnisz Sorbet? ;))) Howgh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka