04.08.06, 15:43
Co sprawia ,że dany zapach jest dla nas magiczny,że jestesmy pewne, iż za żadne skarby się go nie pozbędziemy? Ja np. mam tak z Shalimarem. Używam niezbyt często, podobnie jak Black Cashmere, są to zapachy,które pozwalają mi przenosić się w inny wymiar. Tej cechy nie posiadają np Variations czy Amor Amor ,które mam, są ładne ale gdy się skończą nie wpadnę w histerię.
Obserwuj wątek
    • merolik Re: Magia 04.08.06, 19:05
      Nie pozbędę się na pewno Le Feu, ale dla mnie on nie jest magiczny. Natomiast
      jesli chodzi o przenoszenie się w inny wymiar, to Ambre Sultan są w tym
      bezkonkurencyjne. I to mój magiczny zapach. Używam rzadko, bo magia nie jest na
      co dzień :)
    • a.g.n.i Re: Magia 05.08.06, 00:17
      Oj, ja wyszukuję wiele powodów, żeby tylko się nie umieć pozbyć perfum:-P

      A poważnie:-) Nie mogę się pozbyc zapachow, z którymi już coś przeżyłam,
      większość z nich przenosi mnie w czasie, zwykle w te lepsze momenty życia:-)ale
      tak to pewnie ma większośc z nas:-)
      "Magiczne" w pewien sposób są też dla mnie zapachy, które potrafią sprawić, że
      czuję się inaczej, ale tak mocno i namacalnie to sprawiają (bo często perfumy
      sprawiają, że "czujemy się inaczej"). Są takie zapachy, które dodają mi siły do
      życia, są takie, z którymi czuję się osobą mocno stojącą na ziemi i mogącą
      pokonać absolutnie każdą przeciwność losu, mam też jeden zapach, ktory
      wysubtelnia mnie do tego stopnia, że nawet chodzę, mówię i poruszam się inaczej
      niż zwykle:-)

      Ale jest jeszcze coś. To trochę zahacza o mój wątek. Są zapachy, które kojarzą
      mi się z żywiołami, energiami etc. Te chyba najbardziej lubię. Np. energie
      drzew są mi bardzo bliskie i zastanawiam się, czy nie stąd właśnie miłość do
      drzewnych zapachów? Potwierdza to też moja skóra, która przyjmuje te właśnie
      zapachy bardzo przyjaźnie:-) Uwielbiam wyczuć w perfumach np wilgotną ziemię,
      powietrze, wodę, korzenie, wszystko to, co żywe i namacalne w pewien sposób:-)
      też jakoś mnie te zapachy wzmacniają, dodają siły, są ważne - i takich też się
      nie pozbędę:-) Podobnie jest z kadzidłami też...

      A inna jeszcze "magia" w tym wszystkim to samo oswajanie na skórze zapachu,
      zwłaszcza takiego, który uchodzi za "wściekle trudny";-P. Uwielbiam ten moment,
      kiedy nie wiadomo, czy ja wygram czy perfumy;-P Jak przegrywam to pozostaje mi
      zmyc przeciwnika i położyc uszy po sobie. Ale jeśli takiego ujarzmię, to na
      ogół musi powiększyć liczbę moich trofeów, no i takich trofeów nie można się
      przecież pozbywać, no nie?
    • escape5 Re: Magia 07.08.06, 10:14
      Mój najbardziej magiczny zapach to Poeme.Ten zapach jest na mnie
      nieoprawdopodobnie wielowymiarowy i odurzający,tętni,wibruje i trwa jak żaden
      inny.Poprostu cudo nie zapach.Jest tak magiczny,że też używam rzadko i tylko na
      wyjątkowe okazje.
      Inne nieco mniej magiczne to Dune,Addict,SMS,Nu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka