senta 06.08.06, 21:39 Kiedys juz bylam ale siedzialam w biurze jak pies..teraz JEST SZANSA (plizzz),ze zobacze cos wiecej niz H. Gdzie na perfumowe zakupy ? Wiem ,sa google ale wole WAS;-)).Lutensy mnie interesuja... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chatka_ Re: Londyn 07.08.06, 12:30 A moze "H" jak Harris, Miller Harris?:) www.millerharris.com/shops/ Odpowiedz Link
chatka_ Re: Londyn 07.08.06, 12:37 Penhaligon’s, 41 Wellington St, WC2 (020 7836 2150) Covent Garden tube. This much-loved purveyor of high-class toilettries, fragrances, leather and silver goods started life as a barber’s in the 1860s. For American tourists after a piece of ye olde London to take home with them, Penhaligon’s will fulfil their wildest dreams. Like Smythson (see number 98), though, it’s managed to stay true to its establishment, traditional roots while pulling in a younger, hipper crowd. A boho travel accessories range from Alice Temperley, in pretty pink and purple, costs from £22.50 for a keyring. The stylish Brighton collection, with packaging inspired by the exotic opulence of the Royal Pavilion, also crosses the generation divide for desirability. Ever-popular are the more traditional goods, such as mock tortoiseshell brush and comb sets for new babies and bottles of fragrance such as the classic Blenheim Bouquet. Created in 1902, it was one of the first citrus scents and a favourite of Winston Churchill. But then he was born at Blenheim and may well have been drinking it. Best buy Fragrances are still most popular: for women it’s Artemisia (£49 for 50ml); for men it’s Blenheim Bouquet (£35 for 50ml). Odpowiedz Link
nuna_77 Re: Londyn 07.08.06, 12:36 Wiem ze to moze dziwne ale najlepsze smakołyki po promocyjnych cenach mozna kupic w małych .. aptekach:)Jest ich sporo, ale nie w centrum najczesciej niedaleko stacji metra. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Londyn 07.08.06, 12:42 Les Senteurs, 71 Elizabeth St, SW1 (020 7730 2322/www.lessenteurs.com) Sloane Square tube. Twenty-one years old in 2005, this diminutive perfumery is stuffed with a heady range of scents you won’t find in department stores. Many of the perfume houses represented here, such as Caron, Coudray and Creed, hark back to a different era of understated elegance, while Frédéric Malle’s modern classic, ‘Musc Ravageur’, reputedly fells men at ten paces. The mail order service and website are good, but Les Senteurs’ inhouse nose, James Craven, is worth visiting in person. He’ll track down your dream scent from the vaguest of descriptions and, once you’ve narrowed your options, will give you samples to take away. Best buy Musc Ravageur, £62 for 50ml. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Londyn 07.08.06, 12:43 Farmacia Santa Maria Novella, 117 Walton St, SW3 (020 7460 6600) South Kensington tube. There’s no arguing with the pedigree of this ancient pharmacy, now chiefly supplying wonderful perfumes, soaps and body treats, and there’s a reason for the ecclesiastical name: Dominican friars founded the original farmacia in 1221. It’s an institution in its native Italy; the rest of the world gets just two shops, in Paris and London. The original, in Florence, is in an extraordinary setting complete with frescoes on the walls. While the tiny London shop can’t match that, it’s still an appealing space, crammed with Santa Maria Novella’s trademark potions, lotions and unguents. Despite their ancient lineage, they appeal more today than ever, thanks to the natural milks, oils and creams – nothing synthetic. The perfume range uses an unusually high concentration of ingredients while keeping prices low for Brompton Cross. Best buy Rose and gardenia body milk, £48. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Londyn 07.08.06, 12:51 L'OCCITANE jest sporo punktow: 70 Kensington High Street W8 4PE-London 67 Kings Road SW3 4NT-London i JO MALONE www.jomalone.co.uk/site.nsf/home/stores?OpenForm Odpowiedz Link
sorbet Re: Londyn 07.08.06, 14:07 Szkoda że zamknęto już Scent Systems, ale tam nie ma Serge, który chyba jest w Les Senteurs. Może warto spróbować tradycyjne sklepy Harveys Nichols, Liberty, Harrods:-)) Zob. także community.basenotes.net/showthread.php?t=177416 Nie zapomnij o Ormonde Jayne www.ormondejayne.com/ Ale masz dobrze:-) Odpowiedz Link
senta Re: Londyn 07.08.06, 20:01 Dzieki piekne:-),jeszcze tylko nalezaloby srodki platnicze zgromadzic:-)..w odpowiedniej ilosci heh,te apteki mnie zainteresowaly..kiedys O. cos mi wspominala o promocyjnych cenach w tychze. Odpowiedz Link
senta Re: Londyn 10.08.06, 11:03 Jak podaje Times, na poklad samolotu nie wolno wnosic zadnych plynow,takze perfum-chyba,ze po przejsciu odpow.procedur sprawdzajacych..A moje Lutensy?????? Odpowiedz Link
sorbet Re: Londyn 10.08.06, 12:40 Zawijaj w folię, np. tę z bąbelkami, pakuj do pudełka, potem do zwykłego bagażu. Myślę że nie powinny nic się dziać:-) Normalne kosmetyki też tak są przewiezione:-) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Londyn 10.08.06, 13:34 Tak, chodzi o bagaz podreczny, zapakuj wiec do duzej walizy, albo dzwon np. do LOT-u? Odpowiedz Link
senta Re: Londyn 10.08.06, 14:04 Moze do 21 jakos sie to unormuje..ale humor mi sie zwarzyl:-( Ciekawe czy restrykcje dotkna bagazu w ogole? bez perfum? bez coca-coli?bez laptopa? bez odtwarzacza? do d***y!! Odpowiedz Link
senta Re: Londyn 10.08.06, 16:40 Wiem,ale ja troche panikara jestem:-))))..jesli o loty chodzi..przezylam kiedys awaryjne i w/w sluza mi do odwrocenia uwagi :-( Kurka,tyle ludzi moglo zginac o ja o coca-coli bredze.. Odpowiedz Link
sorbet Re: Londyn 10.08.06, 23:26 Latałem b. dawno temu LOTem z Bangkoku, piatek 13tego, a miałem rząd 14 (bo nie było w sam. rzędu 13) i oczywiście samolot zepsuł się (na szczęście zanim startował) w Bangkoku. Ale w sumie doleciałem, hihi. (chyba można prosić sterwardasa o cole:-P) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Londyn 11.08.06, 05:37 ja ostatnio przewiozlam w torebce caly zestaw do manikiuru, nozyczki, pilniczek i rozne takie, totalnie zabronione, troche sie czulam nerwowo kiedy sie zorientowalam ze mam go w torebce bo jakby znalezli to by mi skonfiskowali ale wystarczylo odpowiednio to ulozyc i przeszlo przez rentgen bez cienia podejrzen Odpowiedz Link
senta Re: Londyn 11.08.06, 07:38 Oj nie,zettrzy:-) W zeszlym roku zatrzymano mnie na lotnisku przed odlotem do Paryza z poteznym scyzorem w torebce(scinalam bazie i zapomnialam:-( Gdyby nie dowcip zem "scyzoryk swietokrzyski"byloby ostro.. A sorbetowi specjalne usciski za wdziek,spokoj i opanowanie:-) Juz dobrze:-) Odpowiedz Link
czarna_a Re: Londyn 11.08.06, 09:53 Niedawno leciałam do Portugalii – miałam b. duży bagaż podręczny, a w nim m.in. podobnie jak zettrzy kosmetyczkę z pilniczkiem, nożyczkami, pęsetką … Nie miałam najmniejszych problemów. P.S. na lotnisku nic nie kupiłam – nie mogłam się zdecydować:( Odpowiedz Link
chatka_ Dublin? 12.08.06, 08:42 Bede w okolicy stolicy :) Licze na spotkanie z niszowcami. Jakies adresy, please! Odpowiedz Link
senta Chypre Rouge 26.08.06, 19:05 Wrocilam i jeszcze raz pragne podziekowac tym ktorzy sluzyli mi rada:-)Dzieki nim moglam sensownie wykorzystac tych kilka wolnych chwil,i isc w konkretne miejsca na poniuchanie:-) Krociutko-nowy zapach Serge Lutensa od tygodnia na wylacznosc w Harrodsie-Chybr Rouge!! Fantastyczny!! Nuty zapachowe swietnie zestawione, dajace intrygujacy zapach,cieply,bardzo kadzidlany w pierwszej chwili,potem slodki i otulajacy ale niebanalnie- intrygujaco, z pazurem,bardzo komfortowy w noszeniu.. Wyobrazcie sobie zapach sosnowych igiel w duecie z tymiankiem,zaraz potem smaczne trio-miod,wosk,ciasto owocowe(??),ostatni akord to ambra,wanilia,paczula,pizmo i mech.. W charakterze podobny nieco do Chergui ale o klase wyzej...no i cena..buuu..60 funtow za 50 ml. acha,absolutny brak probek!!!!!taddam..skad ja to znam??? Wstydz sie panie Al Faied:-))) Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Dublin? 26.08.06, 19:35 Oj, w Dublinie z perfumami generalnie kiepsko- nie ma prawie niszowcow- najwiekszy wybor perfum w Brown Thomas na glownej ulicy- ale tam glownie same znane marki plus niszowe trio Dior Homme Cologne- te warto przestestowac. www.brownthomas.com/default.aspx O Serge Lutens nikt w calej Irlandii nie slyszal- wiedzieli tylko, ze to byly makijazysta Shiseido :-). W Debenhams sporo promocji i wyprzedazy- tam warto zagladac, podobnie jak do Boots'ow. W poddublinskim Dundrun jest House of Fraser: www.houseoffraser.co.uk/stores/store.asp?id=828 Ale niszy tez tam raczej brak. Pamietam taka mala perfumerie w centrum handlowym kolo miejskiego parku- byl to dyskont zapelniony po brzegi Organza Indecence, czy Krolem Slonce- wszystko za pol ceny :-) Odpowiedz Link
senta Les Senteurs 26.08.06, 23:00 och,och to jest TO miejsce:-),profesjonalna i mila nie narzucajaca sie obsluga.Klimatyczne miejsce a w nim moj zdecydowanie numer jeden -Frederic Malle Wybor miedzy Musc Ravangeur a En Passant i Iris Poudre jest doprawdy niemozliwy:-)) Mocno reklamowany jest zapach Mony di Orio Nuit Noir.Pierwsze pol godziny trudno przetrwac,nieznosna nuta doslownie odrzuca..dopiero pozniej... www.monadiorio.com/ W Liberty -Knize (ulubiona marka Marleny Dietrich),Keiko Mecheri,Comme des Garcons,Lutens..i cudowna atmosfera przesycona zapachem doskonale wysuszonego drewna..i te ceny:-),ceny:-),ceny:-) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Dublin? 31.08.06, 23:37 Dzieki serdeczne, z wdziecznosci obiecuje przeczesac Dublin i okolice az nisze znajde :))) A jak to nie pomoze rzuce sie za morze i az po sam Nowy Meksyk bede szukac, z Grand Canionem wlacznie :)) Odpowiedz Link