Dodaj do ulubionych

W krainie łagodności...-pomóżcie

16.09.06, 09:29
Planuję zakup zapachu: łagodnego, mało ekspansywanego i niekoniecznie z pazurem. Chodzi mi o to ,by delikatnie otulał, był wyczuwalny dla otoczenia ale nie męczył a także by mógł ukoić do snu po ciężkim i stresującym dniu. Ponieważ moja sucha skóra nie pozwala zapachom trwac na niej długo ( choć w sumie najgorzej też nie jest) zależałoby mi na trwałości. Sporządziłam już listę potencjalnych kandydatów:
1. Johji Yamamoto pour Femme edp- mam próbkę, zapach czuję do rana ( psiknęłam nadgarstek wieczorem), dobrze mi się z nimi zasypiało , choć czasem mam wrażenie,że jednak nie czuję...
2. Lacoste pour Femme- tu kupiłabym na pewno 90 ml , bo miałam kiedyś wi wyjatkowo nietrwałe mi się wydawały,
3. Sensations- ładne,miłe ale czy trwałe???
i dalej, choć najbardziej skłaniam się ku trzem pierwszym

4. Noa- jw.
5. Truth CK- kiedyś wydawały mi się łagodne, ale po zuzyciu próbki zmieniłam zdanie. Chyba cholernie trwałe...?
6. Lanvin Eclat D'Arpege- kobiece ,dość delikatne ...
7. Essencia de Duende- chyba jednak nie, chociaż ...?
8. Pure Jil Sander

Kuszą mnie jeszcze Rykiel pomarańczowy sweterek, Romance RL, Hypnotic Poison ( choć boję się nadmiaru wanili. Lubię słodkie zapachy ale co za duzo to niezdrowo).

Na koniec dodam ,że wszystkie te kryteria według mego nosa spełnia Be 21, ale tych mi szkoda na codzienne zlewanie się.
Obserwuj wątek
    • mangos Przepraszam za literówki 16.09.06, 09:31


    • elf.woman Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 09:33
      Mangosku drogi:

      Sensations, bez dwóch zdań. Co do trwałości, to raczej nie powinnaś się obawiać.
      Rozkosznie mleczne, a na dodatek z tą miłą "pokrzywową" nutką.. W podobnej
      tonacji gra "Goodlife" - też pod rozwagę :)

      uściski :-*
      • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 09:38
        No tak się skłaniam właśnie... Goodlife też mi chodziły po głowie jakis czas temu...:)
        • a.g.n.i Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 09:43
          ja z tego wszystkiego najbardziej lubię Pure:-)
          sama łagodność, czystość i niewinność, a jednocześnie miękkie, subtelne ciepło
          i (przynajmniej na mnie) obłoczek zapachu idealnie wyczuwalny przez cały dzień.
          No to już wiem, czym będę dziś pachnieć ( a miało być Libertine;-P)
    • forevermore79 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 09:43
      Jak opisalas Twoj wymarzony zapach i przeczytalem liste Twoich kandydatow, od
      razu przyszly mi na mysl te same propozycje! :-)
      Faktycznie- Noa, moze jednak w wersji EdP- jeszcze mocniejsza i cieplejsza?
      Z Sander- Pure, Sensations, juz wkrotce bedzie u nas i Style- zobaczymy, czy
      spelni Twoje warunki. Jesli lubisz Noe i klasyczne Lacoste, to do listy
      dorzucilbym najnowsze Inspiration.
      A moze cos z zapachow typowo nocnych zapachow- znajda sie wsrod nich jakies
      trwalsze kompozycje- cieply AromaCalm Lancome, nocna wersja L'Eau d'Issey, czy
      Truth Bedtime Fragrance?
      Rykiel, czy HP faktycznie moga sie wydawac za ekspansywne i ciezkawe.
      Milych poszukiwan!
    • m23p31 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 09:59
      Ja proponuje pomaranczowy sweterek Rykiel, jest slodki (ale nie za bardzo),
      cieplutki i milutki, co prawda bez pazura, nie jest natarczywy, na pewno mozna
      go nazwac poprawiaczem nastroju:)
    • lune Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 10:07
      z wymienionych przez ciebie zapachow - na mojej skorze lagodne sa tylko dwa :
      Lacoste i Eclat d'Arpege ; pozostale sa zbyt intensywne, slodkie ;

      gdyby sama chciala powedrowac w kraine lagodnosci kupilabym pewnie nowe
      Trussardi Bianco /wydaje mi sie ze to zapach podobny do Lacoste ale na mojej
      skorze bardziej miekki/ lub nieustajaco Omnie ktora w nieslychanie delikatny
      ale i trwaly sposob otula mnie zapachem :)

      lune
      • chatka_ Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 10:42
        A czemu nie Be 21 na codzien? Zamiast paru flaszek kup swoj wymarzony i nos ile
        wlezie za przeproszeniem, ile sie `znudzi` ;)))

        O Oxygene jeszcze chcialam przypomniec, no i nowego Bossa prosze wygladac,
        Femme...
        • rawita7 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 12:08
          Mnie się bardzo podoba Yamamoto. Właśnie taki, jak opisujesz, łagodny,
          nieekspansywny, otulający.
          Na drugim miejscu Truth.
          • benita5 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 12:43
            Sensations to dobry wybor! Powiem nawet: najlepszy ;)))
        • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 13:01
          Chatko, mam już Be 21 i to dość sporo , uzywam też częściej niż innych...:) Znika w zatrważającym tempie,więc szukam substytutu... na jakiś czas. Nie sądzę, by Be 21 szybko mi się znudził...
    • konasana Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 13:06
      A ja proponowałabym nieznajdujące się na Twojej liście zpachy, dla mnie
      wcielenia łagodności: Tresor albo Miracle. Mało oryginalne, wiem, ale (na mojej
      skórze) baaardzo łagodne, nieinwazyjne i otulające. Może jeszcze Heliotrop
      Etro, dla mnie ta sama łagodność.
      Do pracy wolę zapachy z pazurem, ciężkie, mocne i aktywne, a te dwa wymienione
      to typowe zapachy na leniwy wrześniowy weekend czy wieczór...
      • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 13:43
        Tresor i Miracle to niestety nie to. Szczególnie tych pierwszych nie trawię. Z Miracle wolę Miracle So Magic. Dzieki za propozycje.
    • epikurejka Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 17:31
      wybrałabym Yamamoto albo Goodlife. Oba są takie takie ciepłe, otulające ale i
      łagodne. Tak jakby przytulić się do mamy i poczuć się bezpiecznie. Tak mi się
      jakoś skojarzyło:)
      • chatka_ Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 18:20
        A jak dlugo trzeba w Polsce czekac na Stella in Two?:)))
    • elve Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 23:33
      Zdecydowanie YY, Sensations to również niezły wybór - koniecznie edp. od siebie
      dorzucam Cashmere Mist DK.
    • kalia_t Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 16.09.06, 23:50
      Mangosku to nie przypadek, że na "liście łagodności" jest sporo moich typów i w
      pewnym sensie czuje się jak specjalistka na której spoczywa wyjątkowa
      odpowiedzialność.:) Pamiętam, że kiedyś bardzo lubiłaś Diesla Plus Plus(którego
      ja równiez cenię)a na liście jest sporo "mlecznych" typów, wobec czego
      proponuję: rozważ Le Feu Light.:) Jeżeli natomist szukasz "następcy" Be21 to
      Cashmere Mist wskazany wczesniej przez Elve jest idealny:)
      • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 17.09.06, 07:55
        Le Feu Light brałam pod uwagę , of course, ale myślę,że może innym razem, mam nadzieję,że uda mi się wtedy upolować. Chyba zostanę przy Sensations, na allegro jest tylko edt, więc zadowolę się i tym. Co do Diesla-faktycznie. Kilka lat temu, w Niemczech,gdzie je odkryłam -zakochałam się. Zuzyłam flachę 75 ml , zbierając komplementy jak nigdy. Po latach, z sentymentu znów kupiłam- ta flaszka,która wylądowała u Ciebie:) ,ale to już,kurka,nie było to. A teraz znów mnie kusi...;)
    • klucha1 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 17.09.06, 12:56
      Ja uwielbiam Pure, to moje pierwsze perfumy i chyba nigdy mi się nie znudzą.
      Zachwycona tez jestem Sensations, to absolutnie cudowny zapach, niestety miałam
      wrażenie, że wcale na mnie nie pachną. Na mojej skórze były prawie
      niewyczuwalne a szkoda. Może edp bedzie trwalsze choć spotkałam sie z opinia,
      że mają inne nuty i można się zdziwic.
      • izolden Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 17.09.06, 13:09
        Mój typ nr 1 z Twojej listy to Sensations:) Jest cudowny.
        • lune Sensations 17.09.06, 13:13
          przez Was musze znow leciec do perfumerii i przetestowac :) kiedys wachalam i
          nie podobal mi sie ale gdy czytam Wasze opinie ...zastanawiam sie ze moze w
          pospiechu wachalam, nieuwaznie, cos przeoczylam ?

          lune

    • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 17.09.06, 16:04
      Zakupiłam 75 ml edt Sensations. Będą w przyszłym tygodniu. Lune-służę próbką.
      • aggis20 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 17.09.06, 16:12
        No i bardzo dobrze zrobilas;) to tez byl moj nr 1:)
        • mangos :)) 17.09.06, 16:28
          Już się nie mogę doczekać paczki, jesli dobrze pójdzie przyszły tydzień będzie bogaty w zapachowe doznania: Dećka przyleci od Mariki:*, Chanel vel "śmierdziel" z allegro ( potestujemy i ostatecznie się przekonamy) i Sensations.:):)
    • mary32 jak dla mnie to: 18.09.06, 15:19
      jesli chodzi o krainę łagodności to bezapelacyjnie Ocean Dream Giorgio Beverly
      Hills, jak również Eclat d'eperge.

      Pure też oczywiście uwielbiam

      pozdrawiam
      mary
    • balbina_alexandra Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 18.09.06, 23:40
      Zdumiewające jest jak bardzo różnią się nasze odczucia w kwestii percepcji tego
      samego zapachu :) Dla mnie Be21 to niesamowicie mocny killer, który uzyty nawet
      szczątkowo trzyma się skóry wyjątkowo silnie... nabyłam dla rodzicielki, która
      zachwyciła się odlewką, którą dostałam od Elve - zużyła mi całą, po czym jak
      kupiłam to jakoś się jej odwidziało :) tym sposobem zostałam z wielka butlą i
      postanowiłam oswoić.

      Z podanych przez Ciebie typów Truth to zdecydowanie killer (jak każde CK, za
      wyjątkiem Obsession Night), Pure w ogóle nie wyczuwam na sobie (nawet zaraz po
      aplikacji), lubię Eclat d'Arpege i Lacoste, są takie "bezpieczne" choć oba mocno
      mi się znudziły wszechobecną popularnością. Ja wybrałabym Yohji EDP, bo dość
      mocno przypomina mi ukochane Caleche Eau Delicate, a to dla mnie ideał wlaśnie
      opisanej przez Ciebie łagodności i przytulności. Choć bardziej kocham 24
      Faubourg Eau Delicate...
      • chatka_ Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 18.09.06, 23:53
        Zaraz zaraz lagodny nie musi oznaczac ulotny... Be 21 to faktycznie jeden z
        trwalszych zapachow jakie znam, i z psikami nie wolno przesadzic, ale w
        charakterze do rany przyloz...silny i cieply, jak mezczyzna ideal nie
        przymierzajac ;)))
      • elve Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 19.09.06, 01:11
        Oluś! jak miło Cię widzieć wieczorową porą! :)
        • senta Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 19.09.06, 15:15
          Nie wiem czy wczesniej ktos wspominal Very Valentino.Dla mnie on taki wlasnie
          jest-malo ekspansywny,wyczuwalny i miekki,cieply,otulajacy.
          Przez kilka lat uzywalam razem z mezem-on edycje meska oczywiscie bo nie jest
          to zapach typu unisex.
          VV-mistrz drugiego planu..jak wspaniale role drugoplanowe Anthony
          Hopkinsa,ktory mimo,ze w tle,zapomniec o sobie nie da..fabula uleci,a on trwa..
          Albo jak luksusowa bielizna ktora niewidoczna-a wyczywalna:-)

          Daje poczucie komfortu i taki..taki..taki nieokreslony i nieslychanie przyjemny
          nastroj.

          Pomysl takze o Zen:-)
    • daggy4 Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 21.09.06, 11:33
      sprobuj nowy Noa Perle
    • mangos Re: W krainie łagodności...-pomóżcie 21.09.06, 16:19
      Sensations to zdecydowanie to! W sam raz do otulenia się wieczorem przed TV. Taki bezpieczny,kojący,mleczny, nienarzucający sie,ale przy tym kobiecy , kojarzący się z macierzyństwem, z beztroskim dzieciństwem. Pasujący do miękkich sweterków i wygodnych spódnic, na nostalgiczną,złotą, polską jesień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka