Dodaj do ulubionych

Róża doskonała

11.10.06, 12:12
Jestem zakochana w Un Zest de Rose. PRzepiekny zapach żółtych róż i
herbaty...Nie sądziłam, że lubię zapach róż w perfumach. Jakie inne zapachy
różane są fascynujące, nienarzucające się,świeże...może coś jak konfitura z
dzikiej róży...Osmoz wśród różanych wymienia też Tresor...Absolutnie nie ta
bajka. Może inne sugestie różane? Stelle klasyczna znam...I nie jest dla mnie
doskonała.
Obserwuj wątek
    • groszek75 Re: Róża doskonała 11.10.06, 12:21
      Ja bardzo lubie róze w Paris Roses YSL i to dzieki mrouh, piekny zapach. W
      Stelli mnie drazniły. A ten zapach co wymieniłas, to gdzies mozna dostać,
      pozdrawiam :-)
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 14:55
        groszek75 napisała:

        > Ja bardzo lubie róze w Paris Roses YSL i to dzieki mrouh, piekny zapach.

        Mi nie przypadl do gustu. Generalnie nie lubie kwiatowych zapachow, wole
        orientalne-waniliowe, wpadlam po uszy przy Un Zest...

        A ten zapach co wymieniłas, to gdzies mozna dostać,
        > pozdrawiam :-)

        Nabylam droga pocztowa w Quality w Warszawie, pierwej testujac na sobie.
        Pozdrawiam rowniez.
    • voluptas Re: Róża doskonała 11.10.06, 12:25
      Kocham i uwielbiam różę w perfumach, zresztą róża to jedno z moich słów-kluczy,
      jeśli chodzi o dobór zapachów. I sporo, oj sporo jest tych różanych kreacji.
      Moje ukochane to:

      - 2000 et une rose Lancome, mroczny przedmiot pożądania. Świeża, wdzięczna, a
      przy tym upojna róża, najpiękniejszy zapach różany, jaki wąchałam. Absolutne
      rózane mistrzostwo :)

      - Stella Rose Absolute - pełna, rozwinięta róża, tuż na progu przekwitania,
      gęsta, odurzająca.

      - Stella Sheer 2006 - IMO najlepsza z wersji Sheer, mieszanka słodkiej róży i ambry.

      - Rose d'ete Rosine - delikatna, herbaciana różyczka w otoczeniu słodkich
      owoców, jeśli podoba Ci się Zest, to i letnia rózyczka powinna.

      - Voleur des Roses l'Artisana - ciężka róża, wybijająca się spod płaszczyka
      owoców (wyraźna śliwka) i bergamotki. Niełatwa, ale ciekawa.

      i róże "spożywcze"

      - l'Or Inetnse de Torrente - gęsta i słodka konfitura z płatków róży serwowana
      wobok filiżanki świeżo zaparzonej, aromatycznej kawy.

      - Saffran Troublant l'Artisana - ciepłe, świeżo wyjete z pieca kruche ciasto z
      rózaną konfiturą :)

      Natomiast mimo całej miłości do róży z jednej strony, a do zapachów SL z
      drugiej, nie umiem docenić Sa Majeste La Rose SL. Swieża, przyprószona rosą,
      miodna róża, ale dla mnie zbyt świeża, zbyt "świdrująca", ani dostojna, ani
      przytulna - taki dziwoląg.
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:06
        > - 2000 et une rose Lancome, mroczny przedmiot pożądania. Świeża, wdzięczna, a
        > przy tym upojna róża, najpiękniejszy zapach różany, jaki wąchałam. Absolutne
        > rózane mistrzostwo :)

        Mroczny przedmiot pozadania? Dlaczego? Niedostepny juz, jeszcze, za wysoka
        polka?


        > - Rose d'ete Rosine - delikatna, herbaciana różyczka w otoczeniu słodkich
        > owoców, jeśli podoba Ci się Zest, to i letnia rózyczka powinna.

        Szukam wlasnie bardzo delikatnego zapachu.Zadnych ciezkosci, uwazasz, ze ten
        zapach jest trwaly? Czy raczej do pepka spryskac sie trzeba?


        >> - l'Or Inetnse de Torrente - gęsta i słodka konfitura z płatków róży
        serwowana
        > wobok filiżanki świeżo zaparzonej, aromatycznej kawy.

        O matko-ale opis, az mi slinka na sama mysl poleciala....

        >
        > - Saffran Troublant l'Artisana - ciepłe, świeżo wyjete z pieca kruche ciasto z
        > rózaną konfiturą :)

        Hmmm. Alez masz porownania, dziekuje!

        >
        > Natomiast mimo całej miłości do róży z jednej strony, a do zapachów SL z
        > drugiej, nie umiem docenić Sa Majeste La Rose SL. Swieża, przyprószona rosą,
        > miodna róża, ale dla mnie zbyt świeża, zbyt "świdrująca", ani dostojna, ani
        > przytulna - taki dziwoląg.

        Zapachy SL pociagaja mnie niezmiernie, problem polega na tym, ze testowac musze
        na skorze, zadne papierki, woski...okazuje sie to mocno zawodne w moim
        przypadku. Zapach zupelnie rozwija sie na mojej skorze.Zapewne wiec dlugo nie
        bede miec mozliwosci testowania, choc im bardzije cos jest nieosiagalne, tym
        bardziej tego pragne...
        Dziekuje za mini rozany przewodnik i pozdrawiam
        • voluptas Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:27
          >
          > Mroczny przedmiot pozadania? Dlaczego? Niedostepny juz, jeszcze, za wysoka
          > polka?
          >
          2000 et Une Rose było, jak łatwo się domyślić, millenijną limitowanka Lancome.
          Niestety, w tej chwili dostępny jest już tylko na aukcjach internetowych i to za
          chore pieniądze, tzn. pewnie są osoby, które nie mają oporów przed zapłaceniem
          min. 150 euro za 30 ml perfum, ale ja mam - to przekracza granice mojego
          utracjuszostwa ;) Dlatego czekam i szukam, może kiedyś, gdzieś trafi się okazja,
          żeby Różę zdobyć trochę taniej, a jeśli nie - cóż, trudno, znaczy, że nie była
          mi pisana ;)

          > Szukam wlasnie bardzo delikatnego zapachu.Zadnych ciezkosci, uwazasz, ze ten
          > zapach jest trwaly? Czy raczej do pepka spryskac sie trzeba?
          >

          Zapachy Rosine są na mnie dość trwałe, choć akurat letnią różą leję się
          zazwyczaj do pępka. Zest'em już nie :)

          A z róż przypomniała mi się jeszcze bardzo ładna, słodko-owocowa (piękna malina)
          róża z Comme des Garcons RED. Ale ta chyba będzie za słodka, jeśli podobają Ci
          się zapachy w klimacie Rosine.
          Jeżeli zaś lubisz fiołki, to polecam Rose de Rosine - bardzo ładny melanż róży z
          fiołkiem właśnie, odrobinke pudrowy, ale wywazony :)
          • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:37
            > 2000 et Une Rose było, jak łatwo się domyślić, millenijną limitowanka Lancome.

            Wlasnie doczytalam :-(

            > Niestety, w tej chwili dostępny jest już tylko na aukcjach internetowych i to
            z
            > a
            > chore pieniądze, tzn. pewnie są osoby, które nie mają oporów przed zapłaceniem
            > min. 150 euro za 30 ml perfum, ale ja mam - to przekracza granice mojego
            > utracjuszostwa ;) Dlatego czekam i szukam, może kiedyś, gdzieś trafi się
            okazja
            > ,
            > żeby Różę zdobyć trochę taniej, a jeśli nie - cóż, trudno, znaczy, że nie była
            > mi pisana ;)

            Hmm. To dopiero mnie zaciekawilas..nie ma co...

            > A z róż przypomniała mi się jeszcze bardzo ładna, słodko-owocowa (piękna
            malina
            > )
            > róża z Comme des Garcons RED. Ale ta chyba będzie za słodka, jeśli podobają Ci
            > się zapachy w klimacie Rosine.

            Czekam na probke, bede wiec miec okazje do testowania.


            > Jeżeli zaś lubisz fiołki, to polecam Rose de Rosine - bardzo ładny melanż
            róży
            > z
            > fiołkiem właśnie, odrobinke pudrowy, ale wywazony :)

            Uwielbiam fiolki, ale zaden jak do tej pory w wersji perfumowej nie przypadl mi
            do gustu. Z SL-woskowej ksiazeczki wywachalam fiolki i podobaly mi sie, ale ja
            musze na skorze przetestowac..tu mi woskiem za mocno zajezdzaly :-(
            A wiec i Rose de Rosine do tesow bede szukac :-) Dziekuje
    • wiolinka100 Re: Róża doskonała 11.10.06, 12:25
      Dla mnie zapach konfitury różanej jest w Tumulte Lacroix :)
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:07

        > Dla mnie zapach konfitury różanej jest w Tumulte Lacroix :)

        Nie przyszla mi nigdy na mysl konfitura rozana wachajac ten zapach :)
    • m23p31 Re: Róża doskonała 11.10.06, 12:47
      dla mnie jedynie Shiny Creation La Perla, pizmo + róza + puder. Uwielbiam ten
      zapach.
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:09

        > dla mnie jedynie Shiny Creation La Perla, pizmo + róza + puder. Uwielbiam ten
        > zapach.

        Delikatny? czy raczej przytlacza pudrem?
        • m23p31 Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:28
          hafsa napisała:

          >
          > > dla mnie jedynie Shiny Creation La Perla, pizmo + róza + puder. Uwielbiam
          > ten
          > > zapach.
          >
          > Delikatny? czy raczej przytlacza pudrem?

          nie przytłucza, bardziej w sumie pizmo niz puder, delikatny acz trwaly;)
          • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:40
            > > Delikatny? czy raczej przytlacza pudrem?
            >
            > nie przytłucza, bardziej w sumie pizmo niz puder, delikatny acz trwaly;)

            Bede musiala sprobowac wiec. Generalnie lubie zapachy pudrowe z pizmem u
            podstawy.
    • elf.woman Re: Róża doskonała 11.10.06, 12:50
      no a rose essentielle bvlgari? wilgotna róża bez odrobiny pudru. warto spróbować
      również Ghost, które mnie osobiście kojarzy się z zapachem biblioteki
      wypełnionej przykurzonymi tomiskami lekko trącającymi pleśnią, no i Anglomanię -
      róża z przyprawami.
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:11

        > no a rose essentielle bvlgari? wilgotna róża bez odrobiny pudru.

        Zbyt doslowna dla mnie...

    • elami3 Aoud Rose M. Micallef 11.10.06, 12:54
      Miłośnikom różanych zapachów może się nie podobać. Ja nie przepadam za zapachem
      różanym w perfumach ale Aoud Rose jest wyjątkiem. Jest bardzo oryginalny jak na
      zapach różany. Na początku bardzo ostry, świdrujący - bardzo zbliżony do
      klasycznego Aoud chociaz dużo delikatniejszy i oczywiście z nutą różaną. Potem
      proporcje odwracają się - więcej róży a mniej ostrości ale nie znaczy to ,że
      traci swoją ostrość.
      • hafsa Re: Aoud Rose M. Micallef 11.10.06, 15:12
        bede musiala sprobowac-Lubie zapachy M.Micallef a w Autumn zakochalam sie od
        pierwszego wejrzenia...
    • forevermore79 Re: Róża doskonała 11.10.06, 14:15
      Zgadzam sie- 2000 et une Rose to rozany ideal- mocny, mroczny niemal zapach
      rozy, b. elegancki. Teraz powrocil jako Milles et une Rose, ale formula juz nie
      ta, stety lub niestety.
      Echo Lancome mozna znalezc w Stelli Rose Absolute- podobna glebia.

      Wszelkie rozane interprestacje to oczywiscie Parfums du Rosine- wlacznie z
      meskimi rozami- Rose d'Homme i wkrotce kolejna- Twill Rose.

      Polecam tez Se Majeste Une Rose Serge Lutensa- prosty i faktycznie
      majestatyczny.
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:17
        > Zgadzam sie- 2000 et une Rose to rozany ideal- mocny, mroczny niemal zapach
        > rozy, b. elegancki. Teraz powrocil jako Milles et une Rose, ale formula juz
        nie ta, stety lub niestety.

        Czy zapach 2000 et une Rose....juz nie istnieje? Wyjasnij prosze-jestem od
        niedawna koneserka, choc perfumy lubie od zawsze :-)


        > Wszelkie rozane interprestacje to oczywiscie Parfums du Rosine- wlacznie z
        > meskimi rozami- Rose d'Homme i wkrotce kolejna- Twill Rose.

        Czym roznia sie meskie wersje roz od damskich? Mi czesto o wiele bardziej
        podobaja sie meskie zapachy...

        >
        > Polecam tez Se Majeste Une Rose Serge Lutensa- prosty i faktycznie
        > majestatyczny.

        Tylko przetestowac nie mam jak :-)
        Bedzie wiec na liscie mrocznych zapachow pozadania. Dziekuje
        • forevermore79 Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:49
          Chetnie odpowiem :-)

          1. Tak- 2000 et Une Rose bylo edycja limitowana Lancome na nowe millenium-
          zapach z 1999 roku, w b. krotkiej serii. Zapasy obecnie do dostania za duze
          pieniadze w internecie (ok. 200 dolarow), sam jestem szczesliwym posiadaczem :-)
          Perfumy wrocily w kolekcji butikowej w Paryzu i USA (Lancome La Collection),
          jest to jednak echo dawnego zapachu.

          2. Meska roza Rosine fajnie laczy sie z typowo meskimi wetiwerem i lawenda-
          rezultat rodem z filmow o brytyjskich gentlemenach, warto poczytac o wszystkich
          rozanych perfumach tej marki:
          www.perfumeriaquality.pl/cms/index.php?id=319
          3. Roze Lutensa b. warto poznac- moze jakas forumowiczka sie podzieli probka,
          ja osobiscie niestety nie mam tego zapachu w kolekcji- idzie zbyt w damska
          strone.

          Pozdrawiam goraco!
          • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 16:14
            > 1. Tak- 2000 et Une Rose bylo edycja limitowana Lancome na nowe millenium-
            > zapach z 1999 roku, w b. krotkiej serii.

            No coz...wowczas zachwycalam sie swoim pierwszym YSL-Baby doll, przebrzmiala
            milosc...


            Zapasy obecnie do dostania za duze
            > pieniadze w internecie (ok. 200 dolarow), sam jestem szczesliwym
            posiadaczem :-)

            Gratuluje:-)
            Sama chyba na taka cene sie nie zdecyduje, choc....kto to wie?


            > 2. Meska roza Rosine fajnie laczy sie z typowo meskimi wetiwerem i lawenda-
            > rezultat rodem z filmow o brytyjskich gentlemenach, warto poczytac o
            wszystkich
            >
            > rozanych perfumach tej marki:
            > www.perfumeriaquality.pl/cms/index.php?id=319

            Opisy brzmi pieknie, az mam ochote wszystko sprobowac.....Bariera to brak w
            zasiegu reki Quality..A bardzo watpie czy mi zechca wyslac tylko probki poczta.


            > 3. Roze Lutensa b. warto poznac- moze jakas forumowiczka sie podzieli probka,
            > ja osobiscie niestety nie mam tego zapachu w kolekcji- idzie zbyt w damska
            > strone.

            Chetnie sprobuje, jesli bede miec ku temu okazje. Woskowa Rose de Nuit nie lezy
            mi zupelnie :-)
            Usmiechy:-)))
            > Pozdrawiam goraco!
            • voluptas Re: Róża doskonała 11.10.06, 16:34
              >
              > Opisy brzmi pieknie, az mam ochote wszystko sprobowac.....Bariera to brak w
              > zasiegu reki Quality..A bardzo watpie czy mi zechca wyslac tylko probki poczta.
              >
              >
              Hafsa, w Quality możesz zamówić także próbki - liczą sobie za nie chyba po 5 zł
              za sztukę i powyżej 5 sztuk przesyłke gratis... czy jakoś tak. Przeważnie
              jeszcze do większych zamówień dorzucają Ci coś od siebie. Sama wprawdzie nie
              zamawiałam, bo mam Q na miejscu, ale wiele osób korzystało z tej opcji.
              • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 16:42
                > Hafsa, w Quality możesz zamówić także próbki - liczą sobie za nie chyba po 5

                > za sztukę i powyżej 5 sztuk przesyłke gratis... czy jakoś tak.

                Bede musiala donich napisac, kupowalam juz u nich perfumy przez net i zawsze
                bardzo uprzejmie i sympatycznie bylam traktowana( nie liczyli kosztow
                przesylki). Chyba ze namowie mego Pana Meza na wyjazd do Stolicy( ale to ciezka
                sprawa....)
                Dzieki za informacje.
    • rene.p Re: Róża doskonała 11.10.06, 14:22
      Nie wiem czy Roses&More Priscilli Presley pasuje do tego doborowego
      towarzystwa... :)
      • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:18
        Wachalam kiedys ten zapach, nie przypadl mi do gustu. Generalnie nie
        przepadalam za rozanymi zapachami. Teraz mnie wzielo na amen...:-)
        • seria Re: Róża doskonała 11.10.06, 15:57
          Zobacz Stella Absolute, warto. Lepsza od oryginalnej Stelli.
          • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 16:19

            > Zobacz Stella Absolute, warto. Lepsza od oryginalnej Stelli.

            Dopisalam do listy poszukiwana/poszukiwane. Dziekuje
            • toula Re: Róża doskonała 11.10.06, 17:38
              Tea Rose Parfumer's Workshop- jednoznacznie mi sie kojarzy z zapachem
              herbacianej róży o poranku.Tea Rose to sama natura.
              • izolden Re: Róża doskonała 11.10.06, 17:56
                Woman in Rose Alessandro del'Acqua, to dziwne bo w składzie nie znalazłam róży,
                za to pachnie pięknie delikatną, świeżą różą, taką dziwczęcą. Uwielbiam ten zapach:)
                • hafsa Re: Róża doskonała 11.10.06, 20:17
                  dziekuje slicznie za wszystkie podpowiedzi.
                  • maja1000 Re: Róża doskonała 12.10.06, 12:31
                    Ja róży w perfumach wręcz nie znoszę, przynajmniej tak myślałam do niedawna...
                    Dopóki nie powąchałam SL, a później kilku innych w Quality właśnie

                    Polecam przetestować oprócz wspomnianych również Rose Poivre - The Different
                    Company, różane cudo:-)
                    • hafsa Re: Róża doskonała 12.10.06, 13:11
                      I ja nie lubialam rozanych perfum....dopoki.... Na Rose poivre czekam wlasnie,
                      lada dzien nadejdzie probka...Dziekuje
    • luloo1 Re: Róża doskonała 12.10.06, 15:11
      w Stelli, miękka, pudrowa, bez słodkiego tła.
      • hafsa Re: Róża doskonała 12.10.06, 17:23
        ale o ktrórej Stelli myslisz?
        • seria Re: Róża doskonała 12.10.06, 20:24
          Jeszcze może Agent Provocateur i Anglomania
          • hafsa Re: Róża doskonała 14.10.06, 10:11
            Agent i Anglomania to zupelnie inna bajka..
    • hafsa najpiekniejsza 30.10.06, 16:25
      róża dla mnie jest w Mille&une roses Lancome. Zapach dla mnie.

      Nic innego procz Un Zest de Rose nie zachwycilo mnie na tyle, by oszalec.
      Przetestowalam prawie wszystko-procz 2000 et une rose Lancome.
      Sa Majestate de Rose SL-zbyt ciezka dla mnie.
      Stella po prostu roze.
      rose CdG-tez nic zachwycajacego....
      itd itd...
      • seria Re: najpiekniejsza 31.10.06, 10:00
        A gdzie udało Ci się znaleźć Mille & une roses Lancome?
        • hafsa Re: najpiekniejsza 01.11.06, 20:04
          znalazlam na ebayu. Wczesniej Voluptas wspomniala, ze zapach ten jest bardzo
          podobny do 2000 et une rose Lancome. Niestety-żadna forumowiczka nie chciala
          sie podzielic kropelka 2000, wiec siegnelam w ciemno po Mille.I nie zawiodlam
          sie.
          Milosc od pierwszego powachania.
          • seria Re: najpiekniejsza 02.11.06, 10:24
            Fajnie, że znalazłaś coś dla siebie.
            Pozdr
        • miriam_73 Re: najpiekniejsza 07.02.07, 22:39
          Od dziś do kupienia w Złotych Tarasach, na dokładkę w zestawie ze świeczką
          zapachową. Czekam na wypłatę pierwszego....
    • voluptas podnoszę n/t ;) 05.02.07, 15:39

    • urstina Re: Róża doskonała 11.02.07, 19:22
      Czytam ten wątek z góry na dół po raz n-ty i pławię się z lubością w Waszych róż
      (a)nych opisach... A to dlatego, że też zaliczam się do fanek czy też raczej
      fanatyczek róż w perfumach i cieszy mnie fakt, że jest nas silna grupa :-))
      Bardzo lubię różę w Stelii Rose Absolute oraz w Very Irresistible. Natomiast
      nie przekonała mnie np. Rose Soni Rykiel. No i teraz proszę Was o duchowe
      wsparcie tzn. o utwierdzenie mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam kupując "w
      ciemno" Rose Essentielle (są w drodze). Były tu wymienione króciutko, acz
      intrygująco. Znalazłam nieduży flakonik 25 ml u roteza2 i nie oparłam się
      pokusie... Tym bardziej, że Walentynki za pasem i trzeba by się jakoś
      dopieścić...;-)) Zresztą, każdy powód jest dobry do nowego nabytku, wiadomo.
      Kusi mnie jeszcze Rock'n Rose Valentino i o mało co bym go miała, ale aukcja
      się nie rozstrzygnęła bo nie osiągnęła ceny minimalnej. Czy znacie ten zapach,
      bo nie wiem czy warto za kolejnym podjeściem licytować do skutku. Proszę o
      garść wrażeń... I chodzi za mną jeszcze Woman in Rose, którego szczęśliwą
      posiadaczką ostatnio stała się Mangos. Mangosku - czy możesz mi coś więcej o
      nim napisać, please?...
      • izolden Re: Róża doskonała-do urstiny 13.02.07, 09:49
        urstino i jak nabytek w ciemno czyli rose essentielle?:) Napisz wrażenia.
        • urstina Re: Róża doskonała-do urstiny 13.02.07, 10:40
          Jasne, że napiszę... Ale jeszcze nie doszły, spodziewam się paczki dziś-jutro.
        • urstina Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 19:02
          Rose Essentielle jest absolutnie przepiękne, wspaniałe, cudowne... Po prostu
          niesamowite wrażenie, dawno czegoś takiego nie miałam przy pierwszym kontakcie
          z zapachem. Pierwszy niuch - i jakbym znalazła się w samym środku ogromnego
          bukietu w pełni rozkwitłych, herbacianych i purpurowo-aksamitnych róż o
          rozgrzanych płatkach. Eksplozja róży..., która otula jak ciepły, miękki szal i
          zniewala zmysły. Te perfumy są ciepłe, trochę ciężkie ale tym miłym ciężarem,
          którego wcale nie chcesz się pozbyć. Po chwili róże pozostają w tle i daje się
          wyczuć cierpkawo-słodkawy zapach - dojrzałego, nagrzanego słońcem owocu czarnej
          porzeczki. A potem już się ten zapach układa na skórze, przenika jej warstwy i
          jest już w środku Ciebie... I tak się błogo czujesz...
          Nie, no po prostu przez chwilę poczułam się jak Grenouille po dodaniu 13-ego
          składnika do idealnych perfum...
          Mam jeszcze pewne skojarzenie z bułgarskim olejkiem różanym, który był
          niesamowicie aromatyczny, niepowtarzalny. Bardzo go lubiłam, odnalazłam jego
          echo w Rose Essentielle. Czyżby nomen omen - Bulgari wykorzystało coś z
          bułgarskiej słynnej receptury ;-))
          • izolden Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 19:22
            Urstina, realistyczny opis:), prawie czułam te róże wokół siebie i zachęcający,
            do zakupu oczywiście.
            • urstina Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 19:31
              Siedzę podpierając nos lewym nadgarstkiem i mam ochotę zjeść własną rękę ;-))
              jak tak dalej pójdzie to przybandażuję sobie rękę do nosa, aby nawet na chwilę
              nie rozstawać się z tym zapachem...
              Ale wiesz, Izolden - to bardzo subiektywne odczucia. Dziś zachęcałabym cały
              świat do zakupu Rose Essentielle, ale mam świadomość (a przynajmniej jej
              resztki), że wiele osób na różę kicha - dosłownie i w przenośni :-))
              • izolden Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 20:10
                A czy znasz Mille & une roses?, jak te dwa zapachy mają się do siebie?
                • urstina Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 20:15
                  Masz na myśli ten limitowany zapach Lancome? Jeśli tak to niestety nie miałam
                  okazji z nim się zapoznać, nie mam więc porównania.
                  • izolden Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 14.02.07, 20:21
                    Szkoda:( Szukam zamiennika dla tej limitowanki, myślałam, że może essentielle go
                    zastąpi.
                    • izolden Re: Rose Essentielle to Róża doskonała 15.02.07, 09:45
                      Urstino a jak essentielle ma sie do Stelli?
                      • urstina Porównanie Rose Essentielle 15.02.07, 18:31
                        ...Rose Stella Absolute okazało się niezwykle trudnym zadaniem mimo, że - a
                        może właśnie dlatego - oba są wybitnie różane. Nie odważę się skrupulatnie
                        porównywać poszczególne nuty zapachowe, jedynie mogę swoje wrażenia opisać w
                        pewnej przenośni.
                        Otóż ze Stellą jest tak, jakby wziąć ciętą różę - wysoką, elegancką, trochę
                        wyniosłą, taką z ulicznej kwiaciarni, która stała dość długo na zimnie i przez
                        to jej zapach wydaje się na początku słabszy. Ale po jakimś czasie, gdy kwiat
                        ogrzeje się od ciepła skóry, jego zapach zaczyna się rozwijać, intensywnieje i
                        trwa, zaskakuje głębią, której nie podejrzewa się przy pierwszym kontakcie.
                        Natomiast Rose Essentielle to róże ogrodowe, nie tak może eleganckie, jak te z
                        kwiaciarni, ale ponieważ rosną i są ogrzane przez słońce - pachną oszałamiająco
                        nawet z daleka i wabią słodkim, ciężkawym aromatem. Ale jak zerwie się takie
                        ciepłe róże to w kontakcie z ciepłą skórą ten aromat jest tak intensywny tylko
                        jakiś czas, a potem staje się coraz subtelniejszy. Zapach wnika w skórę, stapia
                        sie z nią.
                        Stella są chłodniejsze, może nieco dymne, sądzę, że na początku zapachu jest
                        mniej intensywny, ale z czasem rozwija się i stale jest wyraźnie obecny.
                        Essentielle na początku uderzają intensywnym, ciepłym aromatem róż, by później
                        złagodnieć i dyskretnie przypominać się przy dotknięciu nosem nadgarstka lub
                        ruchu włosów. Dyskrecja nie oznacza braku trwałości - rano się nimi psiknęłam i
                        jeszcze lekki zapach wyczuwam nawet na nadgarstku.
                        Ufff, nie wiem czy mój opis będzie przystawał do Twoich wyobrażeń, ale starałam
                        się... :-))
                        • dixi Re: Porównanie Rose Essentielle 16.02.07, 11:01
                          urstina napisała:

                          > Otóż ze Stellą jest tak, jakby wziąć ciętą różę - wysoką, elegancką, trochę
                          > wyniosłą, taką z ulicznej kwiaciarni, która stała dość długo na zimnie i
                          przez
                          > to jej zapach wydaje się na początku słabszy. Ale po jakimś czasie, gdy kwiat
                          > ogrzeje się od ciepła skóry, jego zapach zaczyna się rozwijać, intensywnieje
                          i
                          > trwa, zaskakuje głębią, której nie podejrzewa się przy pierwszym kontakcie.

                          oj tak... wczoraj przyleciala do mnie Stella, dzis rano uczynilam jeden psik,
                          po czym stwierdzilam ze nic nie czuje i dodalam jeszcze dwa;
                          skutek - stanowczo przedawkowalam, co przeszkadza mnie samej i podejrzewam ze
                          wspolpracownikom rowniez - staram sie zatem trzymac od ludzi na odleglosc :)
                          mam tylko nadzieje, ze nie znielubie Stelli przez ten "wypadek" :))
                        • fridaa Re: Porównanie Rose Essentielle 16.02.07, 14:15
                          Dzieki transakcji z Anielka :) jestem w posiadaniu Rose Essentielle
                          troche inaczej ten zapach 'widze'
                          na mojej skorze nie jest on cieply, lecz chlodnawy, taki bukiet roz w wazonie,
                          scietych w ogrodzie i postawionych w bialej zacienionej altance raczej...
                          nie jest to dla mnie wyjatkowo elegancki zapach, tak jak przeczytalam w jakiejs
                          recenzji, zreszta, oto ona (pobrana z wizazu)

                          Producent: Bvlgari
                          Bvlgari, Rose Essentielle
                          Zgłaszająca osoba: szugarbejb

                          Podobno najbardziej wysublimowany i wyszukany z zapachów kolekcji Bvlgari Pour
                          Femme. Największe i nieskończone wyrażenie luksusu, jest doskonałym
                          dopełnieniem wieczorowej kreacji kobiety poszukującej ekstremalnego kwiatowego
                          doznania. To zapach biżuteryjny, muślinowy i dodający blasku, wybitnie
                          wyrafinowany.
                          Zapach "zaprojektowany" przez Béatrice Piquet, zakochaną w zapachach opływowych
                          i jednocześnie wyrazistych.

                          Główne nuty: róża, jeżyna, płatki fiołków, jaśmin Sambac, intensywna mimoza,
                          paczula, drzewo gwajkowe.
                          Dla mnie roze sa sciete o poranku, o lekko zroszonych platkach, zapach jest
                          dyskretny, naturalny, nienachalny, poczekam z nim chyba jednak na cieplejsze
                          dni, wydaje mi sie, ze moze wyzsza temperatura otoczenia spowoduje uwolnienie
                          sie slodyczy z perfum w kontakcie z moja skora
                          w ogole mam wrazenie, ze na mnie zapachy nawet te bardzo intensywne, killery
                          wydaja sie lzejsze, nie tak bardzo slodkie ( a testowalam z innymi kobietami te
                          same zapachy) wiele zapachow na sobie czuje chlodno, choc za takie nie uchodza
                          kiedys np Cerruti 1881 wydawal mi sie szczegolnie zimny, przestrzenny, wietrzny
                          ( moze dlatego ze kupowalam na promie i po raz pierwszy poczulam je spacerujac
                          po pokladzie jesienia pozna)
                          znajoma, ktora uzyla go nieco pozniej stweirdzila: alez to ciezki, pudrowy
                          zapach :O
                          hmmm



    • rene.p Róża ambrowa 16.02.07, 15:10
      Testuję dzisiaj Mille & Une Roses czyli róża w wydaniu ambrowym :) Dla mnie
      zapach ten jest bardzo podobny do klasycznej Stelli (nic dziwnego biorąc pod
      uwagę skład). Według mnie róża w Stelli jest bardziej mroczna, chłodna i
      dystyngowana, natomiast w Mille & Une Roses bardziej radosna, słodsza? Jednak
      na pewno nie zdecydowałabym się mieć obydwa flakony w tym samym czasie, bo to
      byłby raczej zdublowany zakup. Na szczęście nie grozi mi raczej posiadanie
      flakonu Mille ;)
      • gracef1 Re: Róża ambrowa 18.02.07, 17:30
        Chanel wlasnie wypuscilo No18, w ramach ekskluzywnej kolekcji: roza z ambretta

        boisdejasmin.typepad.com/_/2007/02/chanel_28_pausa.html
        • renia.renia Re: Róża ambrowa 18.02.07, 17:56
          Bardzo jestem ciekawa tego zapachu.
          pozdr
    • mangos Re: Róża doskonała 05.03.07, 10:28
      A czy ktoś zna Tea Rose by Perfumer's Workshop?
    • izabela.tauzowska Re: Róża doskonała 05.03.07, 19:43
      I ja chciałabym napisać o mojej róży doskonałej. Dla mnie takim zapachem jest
      Roseberry- Rosine. Roseberry to dzika róża ukryta głęboko wśród leśnych krzaków
      i kwiatów rosnących na leśnej polanie,krzewów maliny, jeżyny, rumianku. Taka
      naprawdę dzika, otulona zapachem liści. Niesłychanie delikatna i piękna,
      zarazem nostalgiczna i niedostępna. Taka bardzo romantyczna. Choć kocham róże
      ogrodowe ta zachwyciła mnie i od listopada pachnę właśnie nią (może dlatego, że
      mam podobną naturę ). Pozdrowienia dla wszystkich. Iza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka