Dodaj do ulubionych

Senne forum :)

13.11.06, 09:59
Czy zauważyliście, jak sennie jest na forum od wczoraj? To chyba wina pogody.
W radio sennie zawodzi George Michael... W pracy jakieś nudne wklepywanie do
komputera :( Jedynie telefon jak zwykle dzwoni bez opamiętania, nie
pozwalając zasnąć całkowicie :) No i powiew Rockin'Rio ;)
Przydałby się jakiś wątek, który by nas zmobilizował do pisania :)))
Obserwuj wątek
    • roxi_hart Re: Senne forum :) 13.11.06, 12:06
      U mnie w pracy prawdziwy trzynasty - koszmar to co sie dzis dzieje. Usmiecham sie jeszcze bo wlasnie maz zadzwonil i powiedzial ze czeka na mnie paczuszka....:)
      • rene.p Re: Senne forum :) 13.11.06, 12:20
        O rany, a ja w ogóle zapomniałam, że to trzynasty! Na szczęście u mnie nic
        strasznego się nie wydarzyło, ale jak to się mówi: nie chwal dnia przed
        zachodem słońca :) Szkoda, że na mnie nie czeka żadna paczuszka :(
      • rene.p Chyba to jednak wina trzynastki 13.11.06, 12:32
        ... bo przez cały dzień mam problemy z komputerem. Forum "chodzi" jak czołg,
        posty nie chcą się otwierać, system mnie sam wylogowuje, albo strona przy
        odświeżaniu znika :( Przed chwilą pojawił się komunikat "Nie można wysłać
        drugiego listu z tego samego formularza"...wrr.
        • groszek75 Re: Chyba to jednak wina trzynastki 13.11.06, 12:40
          mi tez forum dziala jak "czołg"
          źle mi sie spało, bo szyja mnie boli.
          Musimy spać z 2 psami, bo mamy remont i spimy w kuchni :-)
          • rene.p Re: Chyba to jednak wina trzynastki 13.11.06, 13:01
            Ale pociesz się Groszku, że remont nie trwa wiecznie i że w końcu w najbliższym
            czasie się wyśpisz. Czyli perspektywy nie są złe :) Ja jestem ciągle
            niewyspana, bo moje młodsze dziecko budzi się kilka razy w nocy. Poza tym stara
            się z reguły tak wymanewrować swoją osobą, żeby spać akurat na mnie, a nie na
            swoim łóżku. Starsza budzi się z reguły raz na picie i raz w sprawie pójścia do
            toalety, bo w nocy boi się iść sama. Ale to chyba są raczej rozważania na forum
            eDziecko :)
            • groszek75 Re: Chyba to jednak wina trzynastki 13.11.06, 13:15
              no tak, ja na forum zwierzeta:-) , a Ty na forum Dziecko :-), ale bysmy sobie
              nie pogadały, a tak tu troszkę :-)
              jeszcze koło kuchni mam klatki z krolikami i swinkami i papugi, i jak jedna
              krolica, koło 6 rano zaczyna gryźć pręty, to juz koniec spania, tylko kimanie:-)
              • rene.p Re: Chyba to jednak wina trzynastki 13.11.06, 13:25
                Masz rację :)
                Ale wiesz co, o 6 to ja już jestem na pełnych obrotach :)
                Fajnie masz z tym domowym zwierzyńcem. Moje starsze dziecko uparcie drąży temat
                powiększenia rodziny... o kota :) Nawet sama od dłuższego czasu nazywa siebie
                kotem. To chyba jakaś obsesja :)))
    • mangos Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 17:01
      W szkole 7 lekcji non stop, użeram się, mam pełno zastępstw, bo jedna chora, drugiemu sie dziecko urodziło a trzecia pojechała na szkolenie. Po szkole wizyta u wiadomej profesjii lekarza, pacjentek mnóstwo. Badanie, USG nie robił, bo nie stwierdził potrzeby. Na wadze już z 5-6 kg więcej, podobno w normie, choć wydaje mi sie za dużo. Wiedziałam,że tak będzie, mam ,kurde, nic nie jeść? ;( Po wyjściu z gabinetu rozbolała mnie głowa. Paczka z Escadą Sentiment , na która tak liczyłam, nie doszła ;( Nie wiem, czy sprawa mojej paczki się wyjaśniła... Ehhh... jaki dziwny dzień;(
      Może jutro coś do mnie przyjdzie;( Nic dawno nie kupiłam , kurczę;(
      • rene.p Re: Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 19:59
        Mangos, może powinnaś po prostu trochę odpocząć? Może idź na trochę na
        zwolnienie lekarskie? Wydaje mi się, że 7 godzin lekcyjnych to zbyt duży
        wysiłek dla kobiety w Twoim stanie. Zwłaszcza, że przecież Twoja praca nie
        ogranicza się do siedzenia za biurkiem. A paczka na pewno przyjdzie jutro :)
        Trzymaj się , Mangos!
        • mangos Re: Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 21:57
          Ja już sama nie wiem co robić, generalnie nie czuję się źle, dzieci nawet nie denerwują mnie tak bardzo,ale... nie chce mi się i tyle;)Szłam dziś z mocnym nastawieniem na USG a tu nawet nie proponował- posłuchał serduszka, biło szybko i "głośno", zbadał i stwierdził,że wszystko OK. Nie wiem, mam zmieniać lekarza??? Sugerowałam mu L4 ale chyba niezbyt wyraźnie, bo co mu tu wcisnąć za kit, skoro mnie nic nie boli?? No może troszkę krtań. Mam jakieś takie dziwne obawy,że po co sie pchać na L4 skro ze mną w porządku,że może lepiej nie kusić losu, który do tej pory obchodził się ze mną łaskawie ( bo w końcu to raczej dar od losu,że nie miałam żadnych mdłości, żadnych migren i innych przypadłości). Ponadto... siedzenie w domu = u mnie niezdrowe myślenie, analizowanie wszystkiego,planowanie od porodu włącznie do wychowania dziecka. Chce tego uniknać, do niczego dobrego to nie prowadzi. W ogóle... jakoś nie potrafię się zebrać do kupy, działać , robić jedno za drugim... jestem rozlazła. Nie potrafię obrać jednego kierunku. Szkoła rodzenia? Hmmm, ale po co, skoro jest prawdopodobieństwo cesarki ( miałam i właściwie nadal mam silną skoliozę, w sumie to już 9 lat po operacji ale jednak).Szpital , w którym będe rodzić? Hmmm... nie wiem, bo w sumie niby nic do zarzucenia nie mam swojemu ginekologowi ale jednak brak tego dzisiejszego USG spowodowal ,że zaczęłam się zastanawiać nad kolejną zmianą. Przepraszam,że piszę nie na temat,ale musiałam się gdzieś wyżalić a na forum "ciąża" panuje niezbyt przyjemna atmosfera. W ogóle analizując zachowania inncych przyszłych matek dochodzę do wniosku,że robie coś nie tak: że za mało się przejmuję, że za rzadko chodze na wizyty, że zyję "zbyt normalnie" jak na przyszłą matkę, że nie robię częstych USG... No, ale w sumie co ja mogę robić? Chyba tylko czekać, aż sytuacja sama siłą rzeczy się rozwiąże za 4,5 miesiąca.
          • rene.p Re: Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 22:25
            Uważam, że L4 jest przywilejem kobiety w ciąży i wcale nie musi Ci coś dolegać
            żebyś z niego mogła skorzystać. Myslę, że wystarczy powiedzieć lekarzowi o
            ogólnym rozbiciu, aby normalnie myślący domyślił się, że potrzebny Ci
            wypoczynek w domu. Ale skoro nie jesteś przekonana co do takiego rozwiązania,
            to nie namawiam. W końcu sama wiesz najlepiej co jest dla Ciebie najlepsze. Nie
            ma co zmieniać lekarza na te 4,5 miesiąca. Taka wizyta jak opisujesz, to
            standard. Jeżeli wg niego nic się nie dzieje, to po co tak nalegać na USG. To
            on decyduje o takiej potrzebie. Ja pierwszym razem miałam zrobione chyba dwa
            razy, a drugim tylko raz. Wizyty też ograniczały się do posłuchania serca
            dziecka i byłam zadowolona, że tylko tyle. Jeżeli sama nie czujesz nic
            niepokojącego i on też nic nie stwierdza, to naprawdę wszystko powinno byc ok.
            Co do szkoły rodzenia, to nie korzystałam, więc nic nie doradzę.
            No widzisz, ja też odbiegam od tematu forum przez Ciebie ;) Ale wszystkie Twoje
            obawy i niepokoje są normalne w tym stanie, a ja jako mama z ponad pięcioletnim
            stażem czuję się w obowiązku troszkę Cię uspokoić :)
          • a.g.n.i Re: Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 22:50
            Mangos, na pewno instynkt i własny rozum podpowiedzą Ci właściwe rozwiązania:-)
            będzie dobrze, nie martw się:-)
            A takie senne i denne dni to się zdarzają jesienią każdemu:-) ja w dodatku
            przechorowałam pół weekendu a i teraz jakoś się nie czuję najlepiej. TYle, że
            Ty to wszystko możesz odczuwać bardziej, bo pewnie szybciej się teraz męczysz
            etc.
            Najlepiej w takich momentach pozwalać sobie na różne drobne przyjemności,
            zapachowe i nie tylko - zobaczysz, jak to poprawia humor od razu:-)
          • agmusz napisałam epistołę na @ ;) 13.11.06, 23:02

          • sorbet Re: Dziś jest sennie i dennie 13.11.06, 23:35
            Przychylam się do rady Agni:-) Jeśli wszystko jest OK to znaczy że tak
            najwyraźniej ma być. Nie wiem czy dla samej pewności należy zrobić coś pomimo
            że lekarz nie zaleca, np. ten USG, ale jeśli Cie uspokoi, to warto:-)

            Pozdro
            s.
          • elve mangos - USG 14.11.06, 00:14
            co do USG to w ciągu najbliższych 2-3 tygodni powinnaś mieć je zrobione! tzw USG
            połówkowe, ocena narządów, szczególnie serca i nerek, w tym czasie wszystko
            dobrze widać. jest to badanie w ramach umowy z NFZ, czyli jedno z 3 refunowanych
            i lekarz powinień Ci je zaproponować, jesli tego nie zrobił - uważam, że należy
            go zmienić, bo to naprawdę źle o nim świadczy.
            a kiedy masz następną wizytę?
            z forów na gazecie najprzyjemniej pisało mi się na forum dla mam rodzących w tym
            samym terminie co ja, w Twoim przypadku to będzie... kwiecień?
            ale najfajniejsze imo forum jest tu:
            www.mamydzieci.pl/viewtopic.php?p=494925#494925
            podaję Ci link bezpośrednio do wątku wiosna 2007, ale jest tam dużo innych
            fajnych pogaduch :) także jakbyś miała potrzebę to zapraszam!
            • elve jeszcze raz link 14.11.06, 00:16
              bo tamten przenosił na koniec wątku...
              www.mamydzieci.pl/viewtopic.php?t=1874&postdays=0&postorder=asc&start=0
            • mangos Re: mangos - USG 14.11.06, 06:25
              Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa. Jestem według ,wczorajszych pomiarów , w 22 tc. Lekarz nic mi nie mówił o USG połówkowym, choć sama wiele o nim czytałam. Chyba będę musiała się wybrać w inne miejsce. Elve,jak długo mam na to czas?, następną wizytę mam za 3-4 tygodnie.
              • elve Re: mangos - USG 14.11.06, 20:05
                aha. wg tickera jesteś w 21 tc. jeśli jesteś w 22 to czasu już mało - właściwie
                do końca 23 tc, ewentualnie w 24. także następna wizyta to już będzie za późno.
                a jakie pomiary zrobił lekarz? i może przejdźmy na priv :)
                • mangos Re: mangos - USG 14.11.06, 21:53
                  Piszę @

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka