czarna_a
15.12.06, 00:03
Kupiłam (sobie) bożonarodzeniowy prezent i mam wątpliwości czy jest
oryginalny:(
Jest to tradycyjny maczek Kenzo (edp) w wersji testerowej, który nie ma
naklejki na dnie butelki. Perfumy były w tekturowym pudełeczku z białą
etykietką i z numerem, który jest też wygrawerowany na butelce. Dodatkowo na
łodydze od strony spodniej widnieje napis FLOWERBYKENZO. Sprawdzałam testery
w dwóch różnych perfumeriach i naklejki były, a łodygi nie miały napisu.
No i co, jak myślicie, czy to oryginał??? Cena była okazyjna, ale sprzedawca
polecany na forum. Proszę o opinie.
Dodam jeszcze, że dno butelki nie jest płaskie, ale ma dwa… hm, no właśnie
co?, coś jakby wciśnięte okrągłe dziurki.