merolik Re: Dziś pachnę wyjątkowo - na powitanie Nowego R 31.12.06, 10:28 Teraz Le Roy Soleil, wieczorem chyba będzie EC. Odpowiedz Link
olesiam Dziś nie pachnę wyjątkowo 31.12.06, 13:06 mam jakas lekka awersje do tzw "Sylwestra", swietowac przemijanie?...więc zupełnie normalnie balsam Rosine plus Paestum Rose Eau d'Italie Pozdrawiam O. Odpowiedz Link
jop Re: Dziś pachnę wyjątkowo - na powitanie Nowego R 31.12.06, 15:00 Ja się jeszcze zastanawiam i nie wiem, czy będzie to NR EdP, czy Douce Amere. Odpowiedz Link
voluptas niespecjalnie wyjątkowo - Asją Fendi 31.12.06, 16:30 To właśnie jej byłam najwierniejsza cały ten rok, więc i z nią chcę go skończyć :) Odpowiedz Link
joaasiak1 Re: niespecjalnie wyjątkowo - Hot Couture edp:-) 31.12.06, 17:21 Bez ideologii:-) Odpowiedz Link
vanilia72 Re: Dziś pachnę wyjątkowo - na powitanie Nowego R 31.12.06, 18:32 Mańką czarną ;) Odpowiedz Link
senta Banditem (introwertycznie :-) 31.12.06, 18:53 tzw.zbiorowe manifestowanie emocji to nie moja specjalnosc! Odpowiedz Link
mangos Addict... 31.12.06, 19:09 buszując po perfumowej szafce natknęłam się na resztki Addicta- jakieś 15 ml płynu nabrało fioletowo-bordowawej barwy. To chyba znak,by zużyć. Niestety Addict nie robi już na mnie takiego wrażenia jak dwa lata temu ( wtedy nimi pachniałam na Sylwka, a rok temu OI-dokładnie mi się przypomniało). Mam imprezowy nastrój,ale nici z szalonej zabawy-posiedzimy ze znajomymi do 24 a potem jak najszybciej do łóżka. Muszę się z dzidzikiem wyspać. Odpowiedz Link
kalooo oliwką Gloria+Prada 31.12.06, 19:15 w ramach wykańcznia tego i owego;) Przy okazji życzę Szczęliwego Nowego - przede wszystkim milości.. -za wszystko inne zapłacimy kartą..;D Odpowiedz Link
plomyczek_ Calamus CdG 01.01.07, 14:40 z probki na wykonczeniu:)a flakonik w drodze:)) Odpowiedz Link
mayeah Dyżur noworoczny, więc oszczędnie... 01.01.07, 15:39 Pure Jil Sander...taki niekłopotliwy i niezauważalny dla otoczenia... Odpowiedz Link
jop Mirą Bai... 02.01.07, 09:37 ... do której wróciłam po używaniu w okresie okołoświątecznym głównie Passage d'Enfer. A samochód pachnie mi Jaisalmerem, który MyBestFriend miał na sobie w Sylwestra - zagłuszył nawet dość intensywny melonowy zapach do samochodu Yankee Candle. Odpowiedz Link
benita5 Re: Mirą Bai... 02.01.07, 15:01 jop napisała: > A samochód pachnie mi Jaisalmerem, który MyBestFriend miał na sobie w > Sylwestra - zagłuszył nawet dość intensywny melonowy zapach do samochodu > Yankee Candle. Tylko pozazdroscic! mam na mysli dobry gust YBF...bo na przyjazn pracujemy sami. Jaisalmer cudny, tez bym chciala przewiesc MBF, zeby pozostalo wspomnienie zapachu... W moim aucie, jesli juz, to pachnie Egoiste;)) Odpowiedz Link
jop Re: Mirą Bai... 02.01.07, 15:34 > Tylko pozazdroscic! mam na mysli dobry gust YBF...bo na przyjazn pracujemy > sami. Jaisalmer cudny, tez bym chciala przewiesc MBF, zeby pozostalo > wspomnienie zapachu... W moim aucie, jesli juz, to pachnie Egoiste;)) E, akurat tam dobry gust - zmusiłam go brutalnie, żeby kupił, w jego przypadku w ciemno, pokazałam palcem na luckyscent co ma kupić i tyle. No, może nie tak bardzo brutalnie, bo litosiernie zapowiedziałam, że jak mu się nie spodoba, to od niego odkupię. Ale podeszło mu i używa na co większe okazje. (Ja mu oczywiście bezczelnie podkradam, za każdym razem jak u niego jestem.) Natomiast w ramach dalszego wychowywania zapachowego domowych samców kupiłam na gwiazdkę dla TŻ, którego dotąd ciągnęło w kierunku rzeczy lajtowych, Amber L'Occitane. Śliczny, ciepły zapach. No, obaczym. Odpowiedz Link
benita5 Re: Mirą Bai... 03.01.07, 11:36 jop napisała: > pokazałam palcem na luckyscent co ma kupić i tyle. O i to jest metoda!! Chyba powinnam wdrozyc ja w zycie, bo jak na razie moje propozycje byly uznane jako trafne... ino gorzej z zakupem bylo. A Jaisalmer wart grzechu. Odpowiedz Link