pampleluna
02.02.07, 09:51
Uwielbiam AA..generalnie lubię Guerlain, kiedyś za pudry i kosmetyki kolorowe
teraz przyszedł czas na wody. Od paru lat zakochana w pamplelune kupiłam
gentiana i kolejne zauroczenie..poszłam dalej i kupiłam praktycznie "w
ciemno" lilia bella..pierwsze niuchnięcie: średnie..konwalie zaczynają
dusić...jakies mdłe, bez wyrazu..skojarzyły mi się ze zwiędłymi bukiecikami
stojącymi w 30 stopniowym upale.. po 3h kolejny niuch..jest lepiej..wylazła
jakaś nowa nuta - cierpka, ulotna i interesująca..kolejny niuch po obudzeniu
(uwielbiam testować zapachy wieczorem i sprawdzając ostatnie niuchy rano po
nocy) - jest nieźle, ładnie się wtopiły w skórę, zapach się utrwalił a nie
ulotnił i pokazał 3 oblicze, ciepłe, spokojne i takie przytulne. nie drażnią
mi zmysłów i nie porywają nie wiadomo gdzie ale są: miłe, spokojne,
delikatne. To będzie taka moja ostoja, perfumy baza, które są ze mną ale nie
narzucają specjalnie swojej obecności jak to jest w przypadku pamplelune czy
gentiana. Podobają mi się:)